Bisabolol: dziewiętnaście odmian w profilach, zero w wykazie aptecznym

Bisabolol nie stoi jako terpen wiodący przy żadnej z 85 pozycji aptecznych w naszych danych, choć bazy profilowe wskazują go w składzie dziewiętnastu odmian. Zbieramy, co o nim wykazano na myszach i czego nie sprawdzono u ludzi.

Czym jest bisabolol i gdzie występuje poza konopiami?

Bisabolol to alkohol seskwiterpenowy o wzorze C15H26O i masie cząsteczkowej 222,37, znany kosmetyce jako lewomenol. Poza konopiami odpowiada przede wszystkim za skład olejku z rumianku pospolitego, gdzie bywa składnikiem głównym. W konopiach należy do związków wykrywanych rzadko i w małych ilościach, nie do tych, które budują charakter odmiany.

Pod względem budowy chodzi o cząsteczkę o piętnastu atomach węgla z jedną grupą wodorotlenową przy węglu trzeciorzędowym. Postać spotykana w przyrodzie to zwykle alfa-(-)-bisabolol, a przemysł kosmetyczny sięga również po racemat otrzymywany syntetycznie. Handlowa nazwa lewomenol odsyła do tego samego związku, tylko w kontekście preparatów nakładanych na skórę.

Rośliną, z którą związek kojarzy się najmocniej, jest rumianek pospolity: bisabolol odpowiada za znaczną część olejku uzyskiwanego z jego koszyczków. Opisywano go także w olejkach innych gatunków, choćby u Myoporum crassifolium. W konopiach pozostaje składnikiem drugoplanowym i widać to w naszych danych: apteczne etykiety, na których stoi ten klaster, wypełniają pole terpenu wiodącego tylko sześcioma nazwami i bisabololu nie ma wśród nich ani razu. Do zbioru wszedł dopiero z baz profilowych, które opisują odmianę szerzej niż etykieta produktu.

Dwie rzeczy łatwo tu pomylić. Nazwa terpenu opisuje związek chemiczny, a nie działanie preparatu, w którym ten związek się znalazł. Kosmetyczne zastosowanie lewomenolu dotyczy nakładania na skórę i nie mówi nic o tym, co dzieje się po wdychaniu pary z ogrzanego suszu.

Po jakim czasie bisabolol dociera do organizmu i jak długo w nim zostaje?

Nie wiadomo. Dla samego bisabololu nie ma opublikowanego pomiaru stężeń u człowieka po waporyzacji suszu, więc odpowiedź daje się podać wyłącznie dla drogi podania, nie dla związku. Temperatury wrzenia z tabel chemicznych też na to pytanie nie odpowiadają. Poniższy opis dotyczy przebiegu po waporyzacji oraz po połknięciu.

Droga podania rozstrzyga o przebiegu bardziej niż sama odmiana. Po waporyzacji substancja przechodzi z płuc do krwi niemal natychmiast, więc pierwsze odczucia pojawiają się po kilku minutach, nasilenie rośnie jeszcze przez kilkanaście do trzydziestu minut, a całość mija w ciągu dwóch do czterech godzin. Po połknięciu surowiec pokonuje najpierw jelito i wątrobę, więc na pierwsze odczucia czeka się od pół godziny do dwóch, a epizod ciągnie się sześć, niekiedy osiem godzin. Stąd bierze się najczęstsza pomyłka przy podaniu doustnym: kto uzna po trzydziestu minutach, że nic się nie dzieje, i dobierze porcję, dostanie obie dawki naraz. Powyższe przedziały opisują drogę podania, nie tę odmianę; badania farmakokinetycznego dla pojedynczego kultywaru nie opublikowano.

Osobno stoi pytanie o samą temperaturę. W zbiorze punktów wrzenia zbudowanym dla tego klastra bisabolol nie ma ani jednego pomiaru: zapytanie do publicznej bazy PubChem o dane szczegółowe zwróciło błąd, a pole zostało puste. Z jedenastu terpenów projektu tylko sześć ma punkt wrzenia podany razem z ciśnieniem. Humulen ma wyłącznie pomiar pod obniżonym ciśnieniem, 99,5 stopnia Celsjusza przy 3 mmHg, czyli liczbę, której nie da się zestawić z pomiarem przy ciśnieniu otoczenia. Nerolidol oraz ocymen mają zapis bez podanego ciśnienia, więc również nie wchodzą do żadnego porównania.

Temperatura wrzenia czystej substancji nie jest zresztą nastawą urządzenia i nie mówi, ile związku trafia do pary ani ile z pary przechodzi do krwi. Dlatego nie podajemy tutaj przedziału ustawień ani sposobu przyjmowania: takich liczb nasze źródła nie zawierają, a liczba wymyślona wygląda na stronie dokładnie tak samo jak zmierzona.

Co badania wykazały o działaniu bisabololu?

Dwie prace, obie na myszach, obie z podaniem doustnym. Wcześniejsza dotyczy reakcji bólowych wywołanych chemicznie, nowsza zapalenia stawów wywołanego adiuwantem. Żadna nie objęła ludzi i żadna nie podawała związku drogą wziewną, więc z suszem waporyzowanym przez pacjenta łączy je wyłącznie nazwa substancji. Tego, co dzieje się u człowieka, nie da się z nich odczytać.

Praca Model i droga podania Co wykazano
Leite Gde O, Fernandes CN, de Menezes IR, da Costa JG, Campos AR, 2012, Organic and Medicinal Chemistry Letters (PMID:22613014) gryzoń (mysz), podanie doustne Doustny alfa-bisabolol w dawkach 50, 100 i 200 mg/kg zmniejszał u myszy reakcje bólowe trzewne wywołane kwasem octowym, kapsaicyną i formaliną, ale efekt nie zależał od dawki; działania nie znosił glibenklamid ani pozostałe badane antagonisty.
Heimfarth L, Rezende MM, Pereira EWM, Passos FRS, Monteiro BS, Santos TKB, 2022, Biomedicine & Pharmacotherapy (PMID:35623175) gryzoń (mysz), podanie doustne Doustny bisabolol oraz jego kompleks z beta-cyklodekstryną zmniejszały u myszy z zapaleniem stawów wywołanym pełnym adiuwantem Freunda zachowania bólowe, przeczulicę mechaniczną, osłabienie siły chwytu i obrzęk kolana, a także hamowały wskaźniki zapalne i oksydacyjne w stawie; zamknięcie związku w cyklodekstrynie poprawiało jego profil farmakologiczny.

Obie prace łączy to samo ograniczenie modelu. Zwierzęciem była mysz, a substancję podawano do przewodu pokarmowego, więc opisany przebieg dotyczy zwierzęcia po połknięciu preparatu rozpuszczonego w nośniku, a nie człowieka wdychającego parę z ogrzanego suszu. Nowsza praca dokłada do tego drugi wątek: badacze zestawiali sam związek z jego kompleksem z beta-cyklodekstryną, czyli szukali sposobu na poprawienie zachowania substancji w organizmie. Takie zestawienie robi się wtedy, gdy postać wyjściowa sprawia kłopot.

Baza dowodowa całego klastra liczy 22 badania rozdzielone na jedenaście terpenów. Ani jedno nie objęło ludzi. Dwa nie dotyczą żadnego ssaka: opisują roślinę oraz owada, a jedno z tej pary jest przeglądem literatury owadziej. Pozostałe to gryzonie albo hodowla komórkowa. Przy takim materiale zdanie o tym, co terpen robi pacjentowi, nie miałoby pokrycia w źródle i dlatego w tym tekście nie pada.

Dawki we wcześniejszej pracy podano w miligramach na kilogram masy ciała zwierzęcia. Przełożenie ich na porcję suszu wymagałoby dwóch rzeczy, których nie mamy: pomiaru zawartości związku w konkretnej serii produktu oraz danych o tym, ile z niego przechodzi do pary przy ogrzewaniu. Bez tych dwóch liczb przeniesienie wyniku na człowieka pozostaje domysłem.

Czego o bisabololu nie wykazano?

Żadne badanie u ludzi nie sprawdzało bisabololu pochodzącego z suszu konopnego. We wcześniejszej z dwóch prac na myszach efekt przeciwbólowy nie zależał od dawki, co przy substancji czynnej jest sygnałem ostrzegawczym, a nie potwierdzeniem działania. Obie luki są osobne i żadna nie zamyka się przez powołanie na drugą pracę.

Brak zależności od dawki jest w tej pracy najpoważniejszym zastrzeżeniem. Substancja czynna zachowuje się zwykle tak, że większa dawka daje silniejszy efekt, przynajmniej do nasycenia. Kiedy trzy różne dawki dają ten sam wynik, wyjaśnienia niezwiązane z farmakologią stają się równie prawdopodobne: ogólna zmiana zachowania zwierzęcia, udział nośnika albo czułość samego testu. To nie dowodzi, że związek pozostaje bez działania. Zamyka natomiast drogę do najprostszego wniosku, który z tej pracy wyciągają popularne teksty.

Druga luka jest szersza i dotyczy całej drogi podania. Nie opublikowano badania, w którym ludziom podano bisabolol pochodzący z suszu konopnego, a to jest właśnie ta sytuacja, o którą pyta pacjent w aptece. Nie ma też pomiaru, ile związku zostaje w parze po ogrzaniu suszu, ani pomiaru jego stężenia we krwi po waporyzacji. Brakujące ogniwa układają się w łańcuch: bez pierwszego z nich dwa pozostałe nie mają czego przenosić.

Nie mamy również żadnego zgłoszenia niepożądanego przypisanego samemu bisabololowi ani opisu interakcji z lekami dla tego jednego związku. Dochodzi do tego brak po stronie rynku: w naszym wykazie aptecznym żadna pozycja nie wskazuje go jako terpenu wiodącego, więc nie istnieje nawet grupa pacjentów przyjmujących odmianę opisaną tą nazwą. Cały obraz opiera się na dwóch pracach na myszach i tak należy go czytać.

Jakie działania niepożądane zgłaszano po tym terpenie?

Dla samego bisabololu w naszych źródłach nie ma ani jednego zgłoszenia. Zgłoszenia niepożądane rejestruje się dla produktu leczniczego, a nie dla pojedynczego składnika olejku, więc pod nazwą tego związku nie stoi żadna statystyka. Poniższy opis dotyczy suszu konopnego jako grupy surowców, bo tylko na tym poziomie dane istnieją.

Zgłoszenia o działaniach niepożądanych zbiera się dla produktu leczniczego z numerem serii, a nie dla nazwy odmiany, więc poniższe dotyczy suszu konopnego jako grupy surowców. Powtarzają się przede wszystkim suchość w jamie ustnej, przekrwienie oczu oraz przyspieszenie akcji serca. Rzadziej opisywane są zawroty głowy przy szybkiej pionizacji, ospałość w ciągu dnia i przejściowe pogorszenie pamięci świeżej, a także niepokój nasilający się wraz z dawką. Osobną sprawą są leki przyjmowane równolegle, zwłaszcza uspokajające i wpływające na krzepnięcie: ich ocena wymaga znajomości całej listy preparatów, nie opisu rośliny. Częstości tych objawów nie podajemy liczbowo, bo publiczne zestawienia dla suszu konopnego w Polsce nie rozdzielają ich na poszczególne produkty.

Dochodzi do tego zastrzeżenie dotyczące samych terpenów. W wysokich stężeniach bywają drażniące dla dróg oddechowych oraz dla skóry, a para z ogrzanego suszu niesie je razem z resztą lotnych składników. Nasze źródła nie rozdzielają jednak zgłoszeń na poszczególne związki, więc nie da się z nich odczytać, co przypada na bisabolol, a co na cokolwiek innego w tej mieszaninie.

Kosmetyczne doświadczenie z lewomenolem tych danych nie zastępuje. Preparat nakładany na skórę oraz para wdychana do płuc to dwie różne drogi podania, a bezpieczeństwo ustalone dla jednej z nich nie przenosi się na drugą. Jeżeli po zmianie odmiany pojawi się objaw, zgłoszenie kieruje się do lekarza prowadzącego albo do systemu zgłaszania działań niepożądanych, bo tam trafia numer serii produktu.

Które odmiany z polskich aptek mają bisabolol jako terpen wiodący?

Żadna. W wykazie aptecznym, na którym stoi ten klaster, żadna z 85 pozycji nie ma bisabololu wskazanego jako terpen wiodący, ponieważ etykiety wymieniają tylko sześć nazw. Bazy profilowe pokazują go natomiast w składzie dziewiętnastu odmian. Te dwie listy nie są tym samym i jedna nie zastępuje drugiej.

Terpen wiodący na etykiecie Ile pozycji rejestrowych
kariofilen 30
mircen 20
limonen 16
terpinolen 7
nerolidol 6
pinen 6

Wykaz apteczny opisuje 85 kultywarów w 141 pozycjach rejestrowych. Pole terpenu wiodącego przyjmuje w nim tylko sześć wartości widocznych w tabeli wyżej, a bisabolol nie pojawia się w tym polu ani razu. To ograniczenie źródła, nie wynik pomiaru: etykieta produktu wymienia jeden związek, a nie pełny skład olejku.

Bazy profilowe sięgają dalej i wskazują bisabolol w składzie dziewiętnastu z 85 kultywarów. To inne twierdzenie niż udział wiodący: mówi, że związek w profilu wykryto, a nie że nadaje odmianie charakter. Na tej liście stoją Beach Crasher, Blueberry, Frosted Lemon Angel, Galaxy Walker OG, Gorilla Glue, Headband, Island Sweet Skunk, Jean Guy, Lilac Diesel, Mac Monkey (Blue Monkey), Master Kush, Pink Kush, Purps, Rockstar, Sirius, Sourdough, Tilray Sirius, Wedding Pie oraz White Widow.

Lista zmienia się razem z dostępnością, bo pozycje rejestrowe wchodzą do obrotu i z niego znikają, a pozwolenia wygasają. Aktualny stan zbiera hub klastra odmian. Sklepowa kategoria suszu konopnego obejmuje inny tryb obrotu niż opisany tutaj surowiec z kategorii Rpw i nie należy jej mylić z apteczną listą.

Dlaczego nie podajemy udziału bisabololu w profilu odmiany?

Ponieważ mianownik jest nieznany. W zapisach jednej z baz, tam gdzie bisabolol w ogóle stoi, suma wszystkich podanych udziałów schodzi do 14 i sięga 102, przy medianie 84. Gdyby te liczby opisywały tę samą całość, każda suma dawałaby tę samą wartość. Druga baza nie podaje przy terpenach żadnych liczb.

Materiał do tego rachunku pochodzi z tabel jednego źródła profilowego. Bisabolol stoi w takiej tabeli w 60 zapisach na 146, a sumy zadeklarowanych udziałów przyjmują w nich 25 różnych wartości. Dwa zapisy przekraczają sto, co przy udziałach jednej całości jest arytmetycznie niemożliwe. Mianownik nie jest więc tylko nieznany: bywa różny w obrębie tego samego źródła.

Pozycja związku w rankingu jest za to informacją stabilną i tę podajemy. W żadnym z tych 60 zapisów bisabolol nie stoi na pierwszym miejscu. Najwyżej dochodzi do trzeciego, w 19 zapisach, w 14 wypada czwarty, a w pozostałych niżej. Drugie źródło podaje wyłącznie kolejność wagową bez liczb i tam bisabolol stoi trzeci w trzech opisach z pięciu.

Stąd nasza reguła. Piszemy, że związek w profilu występuje i na którym miejscu stoi, a nie ile go jest. Liczba bez mianownika w tekście o leku wydawanym z przepisu lekarza wygląda jak pomiar, a pomiarem nie jest, skoro dwa źródła policzyłyby ją inaczej.

Czy bazy profilowe zgadzają się co do obecności bisabololu?

Nie. Spośród dziewiętnastu odmian z bisabololem w składzie jedenaście opisuje tylko jedno źródło, a przy ośmiu pozostałych oba źródła podają różny skład. Rozjazd biegnie także w poprzek pojedynczej bazy: jej lista znaczników i jej tabela udziałów nie mówią tego samego. Ta różnica nie jest usterką odczytu.

Przy ośmiu odmianach opisanych przez oba źródła rozkład wygląda tak. W trzech przypadkach bisabolol wskazuje wyłącznie pierwsze źródło (Gorilla Glue, Beach Crasher oraz Lilac Diesel), w jednym wyłącznie drugie (Wedding Pie), a w czterech pozostałych obydwa (Pink Kush, Galaxy Walker OG, Island Sweet Skunk oraz Purps). Pełna zgoda dotyczy zatem mniejszości przypadków.

Wewnątrz jednego źródła obraz też nie jest spójny. W bazie z tabelami udziałów 49 zapisów wymienia bisabolol równocześnie na liście znaczników oraz w tabeli liczb, a 11 zapisów ma go wyłącznie w tabeli. Układu odwrotnego nie ma ani razu. Przy pięciu odmianach związek nie trafia na listę znaczników w żadnym zapisie, więc w zestawieniu zbudowanym ze znaczników te odmiany w ogóle nie figurują.

Sprzeczność potrafi stanąć nawet między dwoma zapisami tej samej odmiany w tej samej bazie: przy siedmiu odmianach zapisy różnią się między sobą, a Triangle Mints ma dwa opisy, z których jeden wymienia bisabolol w tabeli, a drugi go pomija. Dlatego liczba dziewiętnastu odmian jest liczbą z jednego pola jednego źródła, a nie stanem faktycznym rośliny, i podajemy ją razem z tym zastrzeżeniem.

Najczęściej zadawane pytania

Czy bisabolol z konopi był badany u ludzi?

Nie. Obie prace o tym związku w naszej bazie dowodowej wykonano na myszach, z podaniem doustnym, i żadna nie objęła ludzi ani podania wziewnego.

Czy któraś odmiana apteczna ma bisabolol jako terpen wiodący?

Nie. Żadna z 85 pozycji w naszym wykazie nie wskazuje bisabololu jako terpenu wiodącego, ponieważ apteczne etykiety wypełniają to pole tylko sześcioma nazwami.

W ilu odmianach bazy profilowe wskazują bisabolol w składzie?

W dziewiętnastu z 85 kultywarów. Jedenaście z nich opisuje wyłącznie jedno źródło, a przy ośmiu pozostałych oba źródła podają różny skład.

W jakiej temperaturze odparowuje bisabolol?

Z naszych danych tego nie wiadomo: rekord bisabololu w zbiorze punktów wrzenia nie ma żadnego pomiaru. Temperatura wrzenia czystej substancji i tak nie jest nastawą urządzenia.

Czy bisabolol z rumianku to ten sam związek co w konopiach?

Tak, chodzi o ten sam alkohol seskwiterpenowy o wzorze C15H26O. Nasz zbiór czyta go jako alfa-bisabolol, a postać spotykana w przyrodzie różni się izomerycznie od racematu otrzymywanego syntetycznie.

Jakie działania niepożądane opisano po samym bisabololu?

Żadnych w naszych źródłach. Zgłoszenia zbiera się dla produktu leczniczego z numerem serii, więc pod nazwą pojedynczego terpenu nie stoi w nich osobna statystyka.

Dlaczego nie podajecie udziału bisabololu w profilu?

Ponieważ sumy zadeklarowanych udziałów w jednym źródle schodzą do 14 i sięgają 102 przy medianie 84, więc mianownik jest nieznany, a drugie źródło nie podaje przy terpenach żadnych liczb.

Susz konopny jest surowcem farmaceutycznym wydawanym z przepisu lekarza w kategorii Rpw. Materiał ma charakter informacyjny, opisuje stan dowodów i nie zastępuje porady lekarskiej ani decyzji o leczeniu.

Tekst redakcyjny: redakcja ubucha.pl.

Podziel się:
Zaufanie
Dowiedz się więcej o nas
Darmowa wysyłka
Od 49PLN - paczkomatem
Łatwy kontakt
Masz pytania? Skontaktuj się z nami.
Lojalność
Jedyny taki program - zbieraj buchy

Nie odchodź…

Mam coś dla Ciebie:

Udało się!

Rabat dodany - zobaczysz go w kasie :)

There has been a problem

Unfortunately this discount cannot be applied to your cart.

Strona tylko dla osób pełnoletnich.

Czy masz ukończone 18 lat?

Buch z Tobą