
Wedding Pie (Cannabis flos S-LAB): dwa źródła i rodowód po Wedding Cake
Wedding Pie trafia do polskich aptek w jednej wersji rejestrowej, a dwie polskie bazy opisują jej skład inaczej. Zbieramy to, co da się sprawdzić: rodowód po Wedding Cake i Grape Pie, terpeny wymieniane przez każde ze źródeł oraz granice tego, co wykazano dla kariofilenu.
Skąd pochodzi Wedding Pie i kto stoi za jej rodowodem?
Wedding Pie powstała z krzyżowania Wedding Cake i Grape Pie, a linię przypisuje się hodowli Cannarado Genetics. Rodowód potwierdzają dwa niezależne serwisy, więc nie jest to pochodzenie zrekonstruowane z brzmienia nazwy. Do polskich aptek trafia jako susz z kategorii Rpw, czyli wydawany na receptę przeznaczoną dla środków odurzających i substancji psychotropowych.
Pierwszy zapis pochodzi z bazy genealogicznej Seedfinder, gdzie linia figuruje pod hodowcą Cannarado Genetics, drugi z opisu odmiany w serwisie Leafly. Oba wskazują tych samych rodziców, więc para Wedding Cake i Grape Pie jest tutaj ustalona. To rozróżnienie ma praktyczne znaczenie: w tym samym zestawieniu stoi dwadzieścia pięć odmian, dla których żadne dostępne źródło nie podaje rodziców, i tam pochodzenie zostaje po prostu nieznane.
Nazwa handlowa i nazwa rejestrowa to dwie różne rzeczy. Do apteki susz trafia jako Cannabis flos S-LAB, a człon liczbowy z pełnego brzmienia nazwy rejestrowej jest wartością deklarowaną przez wytwórcę, nie wynikiem pomiaru konkretnej partii. Wytwórcy przysługuje odchylenie w granicach dziesiątej części tej wartości. Deklarowane na etykiecie dwadzieścia dwa procent THC znaczy więc tyle, że zawartość mieści się w przedziale 19,8-24,2%, i tylko w takiej postaci ma sens podawanie jej dalej.
Określenie typu również nie jest tu jednoznaczne. Jedna z polskich baz opisuje ten susz jako hybrydę z przewagą indiki, druga poprzestaje na słowie hybryda, bez wskazania strony. Skoro rodzicami są dwie współczesne krzyżówki, a nie landrasy, etykieta indica albo sativa niesie mniej informacji niż sam zapis rodowodu.
Którzy wytwórcy dostarczają Wedding Pie do polskich aptek?
Jeden. Wedding Pie występuje w polskich aptekach w jednej wersji rejestrowej, od S-LAB, i to jest cała lista. Przy jednym wytwórcy nie ma czego porównywać między wersjami: różnice w zapachu czy sile działania, o których mówią pacjenci, dotyczą wtedy kolejnych partii tego samego produktu, nie konkurencyjnych opakowań.
| Wytwórca | Nazwa rejestrowa bez członu liczbowego | Zawartość THC | Dostępność wg polskiej bazy |
|---|---|---|---|
| S-LAB | Cannabis flos S-LAB | 19,8-24,2% | wysoka |
Liczba wytwórców przy jednej odmianie nie jest stała w czasie. Zezwolenia na obrót surowcem wygasają i bywają cofane, pojedyncza dostawa potrafi stanąć na etapie jednej partii, a nowa wersja tej samej genetyki pojawia się dopiero wtedy, gdy jakiś inny wytwórca zarejestruje własny susz. Tabela powyżej opisuje stan zapisany w bazie, nie regułę obowiązującą na stałe. Obie polskie bazy, z których pochodzą dane w tym tekście, opisują dokładnie tę samą pozycję rejestrową, więc jedna wersja w aptekach nie jest tu wnioskiem wyciągniętym z pojedynczego wykazu.
Czego w tej tabeli nie ma: numeru serii i daty ważności, czyli dwóch rzeczy, które naprawdę odróżniają od siebie dwa opakowania tego samego suszu. Te dane stoją na etykiecie w aptece i tylko tam są aktualne. Pełny asortyment tego wytwórcy opisujemy osobno, a bieżącą listę odmian razem z danymi zmiennymi prowadzimy w zestawieniu dostępnych odmian.
Jak pachnie Wedding Pie i co o jej składzie mówią polskie bazy?
Kwaśno i owocowo, z ziemistym podkładem, jeśli trzymać się opisów z polskich baz odmian. Żadna z nich nie rozkłada tego zapachu na pojedyncze nuty, więc dalej idą już tylko wnioski z listy terpenów, a te listy nie są zgodne: każde ze źródeł wymienia inny zestaw związków.
| Źródło | Terpeny wymienione w profilu | Określenie typu |
|---|---|---|
| budcare.pl | humulen, kariofilen, limonen, linalol, mircen | hybryda z przewagą indiki |
| medweed.pl | bisabolol, kariofilen, limonen, linalol, nerolidol | hybryda |
Dwa źródła różnią się składem tego profilu, i to nie w szczególe. Powtarzają się w obu wykazach trzy pozycje: kariofilen, limonen i linalol. Reszta zależy od tego, którą stronę otworzysz. Bisabolol oraz nerolidol wymienia wyłącznie jedno źródło, humulen oraz mircen wyłącznie drugie, czyli cztery z siedmiu związków opisujących ten susz stoją na pojedynczym zapisie. Różnica sięga też porządku: pierwsza baza przypisuje najwyższą wartość kariofilenowi, druga stawia na czele swojej listy nerolidol.
Udziałów procentowych nie podajemy i to jest decyzja, nie przeoczenie. Baza, która w ogóle je wylicza, przypisuje wartości pięciu pozycjom, a ich suma zatrzymuje się na osiemdziesięciu czterech zamiast na stu. Brakujące szesnaście nie jest błędem rachunku: mianownik nie został nigdzie zdefiniowany, więc nie wiadomo, czy te liczby opisują udział w całej frakcji lotnej, czy w jej zmierzonym wycinku. Procent bez podanego odniesienia czyta się jak wynik oznaczenia laboratoryjnego, choć nim nie jest, i dlatego zostaje tutaj pominięty.
Wspólnym mianownikiem obu opisów pozostaje kariofilen i to on odpowiada za charakter zapachu bardziej niż cokolwiek innego na tych listach. Ten sam związek nadaje ostrość czarnemu pieprzowi oraz goździkom, więc korzenny akcent w kwaśno-owocowym tle nie jest tu zaskoczeniem.
Po jakim czasie Wedding Pie zaczyna działać i jak długo to trwa?
Zależnie od drogi podania: po waporyzacji pierwsze odczucia przychodzą w ciągu kilku minut, po połknięciu dopiero po kilkudziesięciu. Dla samej odmiany nie ma tu żadnej osobnej liczby, bo nikt nie mierzył farmakokinetyki pojedynczego kultywaru. To, co poniżej, opisuje więc drogę podania, nie Wedding Pie.
Droga podania rozstrzyga o przebiegu bardziej niż sama odmiana. Po waporyzacji substancja przechodzi z płuc do krwi niemal natychmiast, więc pierwsze odczucia pojawiają się po kilku minutach, nasilenie rośnie jeszcze przez kilkanaście do trzydziestu minut, a całość mija w ciągu dwóch do czterech godzin. Po połknięciu surowiec pokonuje najpierw jelito i wątrobę, więc na pierwsze odczucia czeka się od pół godziny do dwóch, a epizod ciągnie się sześć, niekiedy osiem godzin. Stąd bierze się najczęstsza pomyłka przy podaniu doustnym: kto uzna po trzydziestu minutach, że nic się nie dzieje, i dobierze porcję, dostanie obie dawki naraz. Powyższe przedziały opisują drogę podania, nie tę odmianę; badania farmakokinetycznego dla pojedynczego kultywaru nie opublikowano.
Praktyczna różnica dotyczy tego, jak dobiera się porcję. Susz apteczny odmierza się na wadze, nie na oko, i ta sama odważona porcja Wedding Pie da inny przebieg w waporyzatorze niż w wypieku albo napoju. Schemat przyjmowania ustala lekarz prowadzący, a opis odmiany go nie zastąpi.
Co wykazano dla kariofilenu, a czego nie wykazano dla Wedding Pie?
Dla samej odmiany nie wykazano niczego. Nie prowadzono badania klinicznego z nazwą Wedding Pie w protokole, więc wszystko, co da się tutaj podeprzeć pracą naukową, dotyczy pojedynczego związku z jej profilu: kariofilenu. Dwie prace opisują go dokładnie, obie na zwierzętach oraz obie w modelach bólu.
Praca z 2008 roku (Gertsch J, Leonti M, Raduner S, Racz I, Chen JZ, Xie XQ, Altmann KH, Karsak M, Zimmer A, Proceedings of the National Academy of Sciences (PNAS), PMID:18574142) pokazała, że (E)-kariofilen wiązał się selektywnie z receptorem CB2 (Ki = 155 nM) i hamował obrzęk łapy wywołany karagenem u myszy typu dzikiego, ale nie u myszy pozbawionych receptora CB2 (Cnr2-/-), co wskazuje na mechanizm zależny od CB2; badanie nie obejmowało żadnych testów lękowych.
Sześć lat później zespół częściowo tożsamy (Klauke AL, Racz I, Pradier B, Markert A, Zimmer AM, Gertsch J, Zimmer A, European Neuropsychopharmacology, PMID:24210682) sprawdził ten sam związek w modelach bólu. Wynik: doustny kariofilen zmniejszał u myszy późną, zapalną fazę bólu w teście formalinowym w sposób zależny od receptora CB2, bez wpływu na fazę wczesną; w modelu bólu neuropatycznego łagodził przeczulicę termiczną i allodynię mechaniczną bez rozwoju tolerancji przy przewlekłym podawaniu.
Granicę tych dwóch prac trzeba postawić wprost. W żadnym z dwóch badań nie testowano kariofilenu na ludziach ani w formie wziewnej z suszu; obie prace dotyczą doustnego lub ogólnoustrojowego podania u myszy w modelach bólu i stanu zapalnego, nie snu ani nastroju.
Osobno stoi to, co o tej odmianie mówią opisy sklepowe oraz relacje pacjentów. Polska baza przypisuje jej działanie relaksujące, ale takie etykiety powstają z ankiet oraz materiałów wytwórcy, nie z pomiaru. Nie unieważnia ich to jako zapisu oczekiwań wobec tego suszu, natomiast nie stawia ich obok wyniku eksperymentu.
Jakie działania niepożądane zgłaszano po Wedding Pie?
Żadnych przypisanych tej nazwie. Zgłoszenie trafia do systemu razem z nazwą produktu leczniczego oraz numerem serii, więc osobnej statystyki dla nazwy kultywaru nikt nie prowadzi i przy dzisiejszym sposobie zbierania danych taka statystyka nie powstanie. Nadzór nad bezpieczeństwem farmakoterapii patrzy na opakowanie, nie na roślinę.
Zgłoszenia o działaniach niepożądanych zbiera się dla produktu leczniczego z numerem serii, a nie dla nazwy odmiany, więc poniższe dotyczy suszu konopnego jako grupy surowców. Powtarzają się przede wszystkim suchość w jamie ustnej, przekrwienie oczu oraz przyspieszenie akcji serca. Rzadziej opisywane są zawroty głowy przy szybkiej pionizacji, ospałość w ciągu dnia i przejściowe pogorszenie pamięci świeżej, a także niepokój nasilający się wraz z dawką. Osobną sprawą są leki przyjmowane równolegle, zwłaszcza uspokajające i wpływające na krzepnięcie: ich ocena wymaga znajomości całej listy preparatów, nie opisu rośliny. Częstości tych objawów nie podajemy liczbowo, bo publiczne zestawienia dla suszu konopnego w Polsce nie rozdzielają ich na poszczególne produkty.
Dla kogoś, kto dostał receptę właśnie na tę pozycję, wniosek jest taki: zestaw możliwych objawów wygląda tak samo jak przy innych suszach aptecznych, a jedyne, co odróżnia opakowania od siebie, to skład chemiczny konkretnej partii. Zgłoszenie przyjmuje lekarz lub farmaceuta, a numer serii z etykiety idzie razem z nim do urzędu rejestracji.
W jakiej temperaturze waporyzować Wedding Pie?
Odmiana nie ma własnej temperatury. Ustawienie dobiera się pod związek, który ma opuścić susz, a te wrzą w różnych punktach: terpeny z tego profilu leżą na skali od około stu sześćdziesięciu do ponad dwustu pięćdziesięciu stopni, więc jedno ustawienie nie obejmie ich wszystkich naraz.
Przy ciśnieniu atmosferycznym mircen wrze w 166,8 stopnia Celsjusza, limonen w 177,8 stopnia, linalol w 195,5, a kariofilen dopiero w 257,5. Ostatnia z tych wartości leży powyżej zakresu, w którym pracuje typowy waporyzator, i powyżej progu, od którego susz zaczyna się rozkładać zamiast parować. Dominujący związek tego profilu jest więc jednocześnie tym, którego najtrudniej stąd wydobyć w całości.
Dwa związki z tej listy nie mają w zestawieniu porównywalnego pomiaru. Dla humulenu jedyny zapis pochodzi z destylacji pod obniżonym ciśnieniem: wrzenie w okolicy stu stopni, ale przy trzech milimetrach słupa rtęci, czyli w warunkach, których waporyzator nie odtwarza. Bisabolol oraz nerolidol nie mają w tym zestawieniu żadnej wartości atmosferycznej.
Do tego samo ustawienie na wyświetlaczu nie jest temperaturą suszu, bo złoże grzeje się nierówno, a przepływające powietrze je chłodzi. Popularne tabele temperatur terpenów bywają zresztą nieporównywalne między sobą, bo mieszają pomiary wykonane przy różnych ciśnieniach. Wszystko powyżej dotyczy surowca aptecznego, bo susz konopny dostępny bez recepty ma inny skład i inne przeznaczenie.
Które odmiany z polskich aptek są spokrewnione z Wedding Pie?
Trzy: Chemango Kush, Sourdough oraz Wedding Pop Triangle. Wszystkie łączy z Wedding Pie ten sam rodzic, Wedding Cake, i wszystkie trzy stoją w polskich aptekach jako osobne pozycje rejestrowe. Drugi rodzic, Grape Pie, nie pojawia się w rodowodzie żadnej innej odmiany z tego zestawienia.
Chemango Kush ma w zapisie hodowcy czterech rodziców i jest z całej trójki najdalej od prostej krzyżówki. Sourdough powstał z połączenia Wedding Cake z linią Sour Diesel. Wedding Pop Triangle dokłada do Wedding Cake linię Triangle Kush. Każda z tych trzech pozycji przychodzi do aptek od innego wytwórcy niż Wedding Pie, więc rodzeństwo w grafie rodowodów nie oznacza tu wspólnej półki.
Wspólny człon nazwy nie dowodzi niczego w żadną stronę. W tym samym zestawieniu stoją Orange Cake oraz Red Velvet Cake, których rodowody nie mają z Wedding Cake nic wspólnego, a także Beach Crasher, wywodzący się z Wedding Crasher, czyli z zupełnie innej linii niż ta, która dała Wedding Pie. Nazwy handlowe powstają w marketingu, rodowody w hodowli.
Odwrotny przypadek również tu jest. Wedding Pop Triangle dzieli z Wedding Pie i człon nazwy, i rodzica, ale te dwie rzeczy są niezależne od siebie: pokrewieństwo bierze się z Wedding Cake wpisanego w rodowód, a nie z tego, że obie nazwy zaczynają się od tego samego słowa. Gdyby graf rodowodów milczał, brzmienie nazwy nie wystarczyłoby do żadnego wniosku.
Najczęściej zadawane pytania o Wedding Pie
Czy Wedding Pie jest odmianą typu indica?
Źródła nie są tu zgodne. Jedna polska baza opisuje ją jako hybrydę z przewagą indiki, druga poprzestaje na określeniu hybryda. Rodzicami są dwie współczesne krzyżówki, więc etykieta indica albo sativa niesie tutaj mniej informacji niż sam zapis rodowodu.
Ile wersji aptecznych Wedding Pie jest w Polsce?
Jedna, od S-LAB. Przy jednym wytwórcy nie ma między czym wybierać, a sama lista wytwórców przy danej odmianie zmienia się w czasie, bo pozwolenia mają termin ważności i bywają cofane.
Jaki terpen dominuje w profilu Wedding Pie?
Kariofilen. Wymieniają go oba polskie źródła, a ta baza, która podaje udziały, przypisuje mu wartość najwyższą z całej listy. Druga stawia jednak na czele nerolidol, więc nawet ta odpowiedź nie jest w pełni zgodna między źródłami.
Czy dla Wedding Pie opublikowano badania kliniczne?
Nie. Nie ma badania prowadzonego na nazwanej odmianie. Prace, które można tutaj przywołać, dotyczą pojedynczego terpenu z jej profilu i zostały wykonane na myszach, w modelach bólu oraz stanu zapalnego.
Jak długo utrzymuje się działanie po waporyzacji?
Od dwóch do czterech godzin, licząc od pierwszych odczuć, które przychodzą w ciągu kilku minut. Po podaniu doustnym epizod jest dłuższy i sięga sześciu, niekiedy ośmiu godzin. Te przedziały opisują drogę podania, nie tę konkretną odmianę.
Czy Wedding Pie jest spokrewniona z Wedding Pop Triangle?
Tak, obie mają w rodowodzie Wedding Cake. Pokrewieństwo wynika jednak z zapisu rodowodu, a nie z tego, że obie nazwy zaczynają się od tego samego słowa. Sam wspólny człon nazwy nie dowodzi niczego.
Gdzie sprawdzić, czy Wedding Pie jest teraz dostępna?
W aktualizowanym zestawieniu odmian dostępnych w polskich aptekach. Dostępność zmienia się w rytmie dostaw oraz decyzji rejestracyjnych, więc każdy statyczny opis odmiany starzeje się szybciej niż taka lista.
Susz konopny jest surowcem farmaceutycznym wydawanym z przepisu lekarza w kategorii Rpw. Materiał ma charakter informacyjny i nie zastępuje konsultacji z lekarzem prowadzącym.
Tekst redakcyjny: redakcja ubucha.pl.







