
Rockstar (S-LAB i Tilray): nerolidol, Sensi Star w rodowodzie i trzy pozycje
Rockstar to odmiana indyjska po Rock Bud i Sensi Star, która do polskich aptek trafia od dwóch producentów w trzech pozycjach rejestrowych. Profil terpenowy opisuje jedno źródło i stawia w nim nerolidol najwyzej.
Czym jest Rockstar i skąd pochodzi ta odmiana?
Rockstar to kultywar indyczny, którego rodzicami są Rock Bud i Sensi Star. Rodowód jest ustalony, a tę samą parę powtarza kilka niezależnych baz odmianowych, więc Rockstar nie należy do tych dwudziestu pięciu przypadków w klastrze, gdzie pochodzenie pozostaje nieznane. Genetykę jako indykę opisują zgodnie oba źródła, z których korzysta ten projekt.
Zapis rodowodu pochodzi z trzech katalogów odmianowych. Strainpedia, AllBud oraz SeedFinder podają identyczną parę rodziców, a ostatni z nich prowadzi wpis pod hodowlą Bonguru Beans. Zgodność trzech osobnych zapisów ma tu znaczenie, bo w tym samym zestawieniu dwadzieścia pięć kultywarów na osiemdziesiąt pięć nie ma pochodzenia ustalonego wcale: hodowca go nie ujawnił albo dostępne bazy sobie przeczą. Tam, gdzie tak jest, piszemy o tym wprost, zamiast uzupełniać lukę domysłem.
Zbieżność nazw bywa myląca i akurat tutaj wygląda na trop prowadzący we właściwą stronę. Rockstar dzieli pierwszy człon z Rock Bud, a Sensi Star kończy się tym samym słowem co nazwa odmiany, tyle że pokrewieństwo bierze się z zapisu w bazach, nie ze wspólnej sylaby. Gdyby nazwa wystarczała za dowód, każdy kultywar z członem „star” uchodziłby za potomka Sensi Star, a tak nie jest: w tym zestawieniu pokrewieństwo wynika wyłącznie z zapisu rodziców, nigdy z podobieństwa brzmienia.
Którzy producenci dostarczają Rockstar do polskich aptek?
Dwóch: S-LAB oraz Tilray. W zebranym inwentarzu odpowiadają im trzy pozycje rejestrowe, ponieważ S-LAB prowadzi tę odmianę w dwóch mocach deklarowanych, a Tilray w jednej. Bieżący asortyment i ceny stoją wyłącznie w aktualizowanym zestawieniu dostępnych odmian, bo obie te rzeczy zmieniają się szybciej niż opis odmiany.
| Producent | Pozycje w inwentarzu | Czym różnią się opisy pozycji |
|---|---|---|
| S-LAB | dwie | Dwie różne moce deklarowane przy identycznym zapisie terpenowym; opis aromatu przy jednej pozycji jest korzenno-owocowy, przy drugiej ziemisto-miętowy |
| Tilray | jedna | Jedna moc deklarowana i ten sam zapis terpenowy co u S-LAB; opis aromatu łączy nutę korzenną z miętową |
Deklarowana zawartość THC nie jest jedną liczbą. Pozycje różnią się mocą, a wytwórca ma dziesięcioprocentową tolerancję wobec wartości z opakowania, więc łączny przedział dla wszystkich trzech pozycji Rockstara wynosi 16,2-24,2%. Podanie samego nominału sugerowałoby precyzję, której w dokumentacji nie ma: partia zgodna z deklaracją może leżeć przy dolnym albo górnym końcu tego przedziału, a pacjent nie pozna wyniku analizy swojego opakowania.
Dostępność nie jest cechą odmiany, tylko stanem magazynu. W zebranych danych wszystkie trzy pozycje miały w źródle znacznik braku dostępności, co nie znaczy ani że odmiana zniknęła z rynku na stałe, ani że nie wróci przy następnym imporcie. Dlatego żaden wpis w tym klastrze nie prowadzi własnej listy dostępności. Warto też oddzielić dwie rzeczy o podobnej nazwie: apteczny surowiec wydawany z przepisu lekarza to co innego niż susz konopny dostępny bez recepty w sprzedaży detalicznej.
Jak pachnie i smakuje Rockstar?
Wszystkie trzy opisy katalogowe zgadzają się tylko co do nuty pieprznej. Poza nią rozchodzą się: jedna pozycja niesie akcent korzenny z owocowym i ziołowym, druga ziemisty z miętowym, trzecia łączy korzenny z miętowym. To są opisy handlowe, a nie wynik badania sensorycznego, i tak trzeba je czytać.
Za zapach odpowiada skład lotny, a ten opisuje dla Rockstara jedno źródło. Taksonomia obejmuje siedem pozycji: bisabolol, humulen, kariofilen, limonen, linalol, mircen oraz nerolidol. Ponieważ opisuje je jedna baza, nie ma tu czego z czym zestawić i nie wiadomo, czy druga wskazałaby ten sam zestaw.
Źródło podaje przy każdej pozycji udział liczbowy, którego nie przepisujemy. Powód jest prosty: udziały w polskich bazach nie składają się na całość, a ich suma bywa inna w każdym zestawieniu, więc nie wiadomo, co stoi w mianowniku takiego ułamka. Liczba bez znanego mianownika wygląda na pomiar, a nim nie jest. Skład podajemy zatem jako skład, a o wadze poszczególnych pozycji mówimy tylko tyle, że najwyżej stoi w tym zapisie nerolidol.
Jest tu jeszcze szczegół widoczny dopiero przy zestawieniu trzech pozycji obok siebie: zapis terpenowy jest w nich identyczny co do wartości, choć opisy aromatu się różnią. To znaczy, że przypisano go odmianie, a nie zbadanej partii, i że nie zastąpi analizy konkretnej serii z apteki.
Po jakim czasie Rockstar zaczyna działać i jak długo utrzymuje się efekt?
Nie ma takiego pomiaru dla samego Rockstara. Tempo narastania efektu i długość epizodu zależą przede wszystkim od sposobu przyjęcia surowca, a dopiero w dalszej kolejności od tego, co rośnie w doniczce. Stężeń we krwi po przyjęciu akurat tego suszu nie śledziła żadna publikacja.
Droga podania rozstrzyga o przebiegu bardziej niż sama odmiana. Po waporyzacji substancja przechodzi z płuc do krwi niemal natychmiast, więc pierwsze odczucia pojawiają się po kilku minutach, nasilenie rośnie jeszcze przez kilkanaście do trzydziestu minut, a całość mija w ciągu dwóch do czterech godzin. Po połknięciu surowiec pokonuje najpierw jelito i wątrobę, więc na pierwsze odczucia czeka się od pół godziny do dwóch, a epizod ciągnie się sześć, niekiedy osiem godzin. Stąd bierze się najczęstsza pomyłka przy podaniu doustnym: kto uzna po trzydziestu minutach, że nic się nie dzieje, i dobierze porcję, dostanie obie dawki naraz. Powyższe przedziały opisują drogę podania, nie tę odmianę; badania farmakokinetycznego dla pojedynczego kultywaru nie opublikowano.
Sposób przyjmowania ustala lekarz prowadzący, bo susz konopny jest wydawany z przepisu lekarza. Powyższe liczby służą zrozumieniu, dlaczego ta sama porcja zachowuje się inaczej zależnie od drogi podania, a nie samodzielnemu układaniu schematu przyjmowania.
Co wiadomo, a czego nie wiadomo o działaniu tej odmiany?
Badawczo o Rockstarze nie wiadomo prawie nic. Publikacje, które da się tu przywołać, opisują pojedynczy terpen z jego profilu, a nie kultywar, i powstały na gryzoniach. Cała reszta krążących opisów pochodzi z materiałów sprzedażowych albo z relacji pacjentów, a to zupełnie inny rodzaj informacji.
W bazie dowodowej tego projektu nerolidolowi odpowiadają dwie pozycje. Pierwszą podpisali Fonsêca i wsp., a ukazała się w 2016 roku w piśmie „Fundamental & Clinical Pharmacology” (PMID:26791997). Myszom podawano w niej nerolidol w dawkach 200-400 mg/kg, po czym liczono skurcze brzucha w teście z kwasem octowym: było ich mniej, a w tkankach spadały też stężenia dwóch białek zapalnych, IL-1beta oraz TNF-alfa. Za obserwowane działanie przeciwbólowe autorzy obwiniali raczej sygnalizację GABA niż receptory opioidowe. Drugą, z 2026 roku, opublikowali Hojjat i wsp. w piśmie „Arquivos de Neuro-Psiquiatria” (PMID:42447923): tam mysz dostawała nerolidol doustnie w dawkach 25-100 mg/kg i potrzebowała więcej czasu, zanim pentylenotetrazol wywołał u niej drgawki, przy niższych mózgowych wskaźnikach stresu oksydacyjnego.
Nie wykazano, żeby nerolidol łagodził lęk lub bezsenność u ludzi; obie dostępne prace dotyczą gryzoni i opisują działanie przeciwbólowe, przeciwdrgawkowe oraz antyoksydacyjne, nie sen ani nastrój.
Po drugiej stronie stoi materiał handlowy. Źródło katalogowe przypisuje wszystkim trzem pozycjom to samo możliwe działanie, opisane jako relaksujące, i za tym zdaniem nie stoi żadna publikacja. Wyniku uzyskanego u myszy po dawce wyliczonej na kilogram masy ciała nie da się przełożyć na wdychany susz u człowieka. Rozdzielenie tych dwóch porządków jest całą treścią tej sekcji: co zmierzono i na kim, a co jedynie napisano w opisie towaru.
Jakie działania niepożądane zgłaszano po tej odmianie?
Osobno dla Rockstara żadnych i nie ma ich skąd wziąć. Nadzór nad bezpieczeństwem prowadzi się w Polsce na poziomie opakowania i partii, więc publiczne zestawienia nie rozkładają zgłoszeń na nazwy handlowe kultywarów. Poniższy opis obejmuje zatem susz konopny traktowany jako grupa surowców, nie zaś tę jedną odmianę.
Zgłoszenia o działaniach niepożądanych zbiera się dla produktu leczniczego z numerem serii, a nie dla nazwy odmiany, więc poniższe dotyczy suszu konopnego jako grupy surowców. Powtarzają się przede wszystkim suchość w jamie ustnej, przekrwienie oczu oraz przyspieszenie akcji serca. Rzadziej opisywane są zawroty głowy przy szybkiej pionizacji, ospałość w ciągu dnia i przejściowe pogorszenie pamięci świeżej, a także niepokój nasilający się wraz z dawką. Osobną sprawą są leki przyjmowane równolegle, zwłaszcza uspokajające i wpływające na krzepnięcie: ich ocena wymaga znajomości całej listy preparatów, nie opisu rośliny. Częstości tych objawów nie podajemy liczbowo, bo publiczne zestawienia dla suszu konopnego w Polsce nie rozdzielają ich na poszczególne produkty.
Lista objawów przypisana konkretnej odmianie wyglądałaby dokładniej niż powyższa, a byłaby zmyślona: dane, z których miałaby powstać, nie są zbierane w podziale na kultywary. Wolimy napisać to wprost, niż dorobić Rockstarowi własny profil działań niepożądanych, którego nikt nie zmierzył.
Jak waporyzować tę odmianę?
Temperatury dobranej pod nerolidol podać się nie da, ponieważ publiczna baza nie zawiera dla niego wartości porównywalnej z pozostałymi terpenami. Sposób przyjmowania ustala zresztą lekarz prowadzący: susz konopny jest surowcem farmaceutycznym wydawanym z przepisu lekarza, a ten wpis opisuje stan wiedzy, nie zalecenie.
Publiczna baza PubChem ma dla nerolidolu dokładnie jeden zapis mówiący o 275-277 stopniach Celsjusza; pochodzi z zestawienia JECFA i nie towarzyszy mu informacja o ciśnieniu, w jakim pomiar wykonano. Temperatura wrzenia zależy od ciśnienia, więc liczby pozbawionej tej informacji nie wolno stawiać w jednej kolumnie obok wartości atmosferycznych. W profilu Rockstara ten sam kłopot dotyczy humulenu: baza notuje dla niego 99-100 stopni, tyle że pomiaru dokonano pod ciśnieniem 3 mm Hg, a więc w rozrzedzonej atmosferze laboratoryjnej. Bisabololu nie opisuje wcale.
Samo pojęcie temperatury terpenu jest przy tym mylące. Substancja przechodzi do pary również w temperaturach niższych od wrzenia, a szybkość tego przejścia narasta wraz z ogrzewaniem płynnie, więc nie ma progu, od którego parowanie się zaczyna. Osobną sprawą jest różnica między nastawą urządzenia a temperaturą samego suszu, który przy zaciągnięciu bywa chłodzony przepływem powietrza. Oba wątki rozwija wpis o parowaniu terpenów z suszu.
Które odmiany są z nią spokrewnione?
W polskich aptekach żadna. Ani Rock Bud, ani Sensi Star nie występuje w rodowodzie żadnego innego spośród osiemdziesięciu pięciu kultywarów zebranych w tym klastrze, więc graf rodowodów zostawia Rockstara bez rodzeństwa. Pusta lista jest tu wynikiem sprawdzenia, a nie luką w danych.
Odmiany dzielące terpen wiodący bywają brane za krewne, a to zupełnie inna oś. Nerolidol stoi najwyżej w zapisie jeszcze kilku pozycji z tego zestawienia, między innymi Galaxy Walker OG oraz Pink Kush, tyle że wspólny terpen mówi o składzie lotnym, nie o pochodzeniu. Pełną listę odmian z tym terpenem prowadzi osobny wpis o nerolidolu.
Gdyby któryś z rodziców trafił kiedyś do polskiego obrotu, ta sekcja dostanie odnośnik. Dopisywanie rodzeństwa na wyczucie tworzy powiązania, których potem nikt nie prostuje, a graf rodowodów przestaje cokolwiek znaczyć. Do czasu takiej zmiany sąsiedztwo Rockstara wyznacza nie rodowód, lecz to, kto go dostarcza: S-LAB oraz Tilray. Obaj mają w polskim obrocie znacznie szersze listy odmian i to tam, a nie w rodowodzie, znajdzie się najbliższe otoczenie tej pozycji.
Najczęściej zadawane pytania o odmianę Rockstar
Czy Rockstar jest dostępny w polskich aptekach?
Rockstar figuruje w zebranym inwentarzu w trzech pozycjach od dwóch wytwórców, ale dostępność konkretnej serii zmienia się z importu na import, a w chwili zbierania danych źródło oznaczało wszystkie trzy jako niedostępne. Stan bieżący niesie wyłącznie aktualizowane zestawienie odmian, nie opis pojedynczej odmiany.
Jaką zawartość THC ma Rockstar?
Deklaracje dla poszczególnych pozycji różnią się między sobą, a wytwórca ma dziesięcioprocentową tolerancję wobec wartości podanej na opakowaniu. Po złożeniu obu tych rzeczy łączny przedział dla Rockstara wynosi 16,2-24,2%. Pojedyncza liczba sugerowałaby dokładność, której dokumentacja rejestrowa nie daje.
Jakie terpeny opisano w profilu Rockstara?
Zapis obejmuje siedem pozycji: bisabolol, humulen, kariofilen, limonen, linalol, mircen oraz nerolidol, przy czym najwyżej stoi w nim nerolidol. Opisuje je jedna baza, więc nie ma tu porównania między źródłami. Udziałów procentowych nie przepisujemy, ponieważ mianownik tych ułamków pozostaje nieznany.
Czy Rockstar pomaga na sen albo na lęk?
Nie ma badania, które by to wykazało. Prace dostępne dla nerolidolu wykonano na myszach i dotyczą bólu, drgawek oraz stresu oksydacyjnego, nie snu ani nastroju. Opisy katalogowe przypisujące tej odmianie działanie relaksujące są materiałem handlowym, a nie wynikiem pomiaru.
Jaki rodowód ma Rockstar?
Rodzicami są Rock Bud oraz Sensi Star i tę samą parę powtarzają trzy niezależne katalogi odmianowe. Rockstar należy więc do tej części klastra, w której pochodzenie jest ustalone, a nie do dwudziestu pięciu kultywarów z rodowodem opisanym jako nieznany.
Czy Rockstar ma w polskich aptekach spokrewnione odmiany?
Nie ma. Żaden z osiemdziesięciu pięciu kultywarów zebranych w tym klastrze nie dzieli z nim rodzica: ani Rock Bud, ani Sensi Star nie występuje w żadnym innym rodowodzie. Odmiany o tym samym terpenie wiodącym nie są krewnymi, tylko sąsiadami na osi składu.
Susz konopny jest surowcem farmaceutycznym wydawanym z przepisu lekarza w kategorii Rpw. Ten materiał ma charakter informacyjny, opisuje stan dowodów i nie zastępuje konsultacji lekarskiej. Redakcja: ubucha.pl.







