
Mac Monkey, czyli Blue Monkey (Cannabis flos COSMA): rodowód po Gorilla Glue #4
Rodowód, profil terpenowy i stan dowodów dla odmiany sprzedawanej pod dwiema nazwami. Jeden wytwórca, jedno źródło profilu, zawartość THC podana jako zakres zamiast pojedynczej liczby.
Czym jest Mac Monkey, sprzedawany też jako Blue Monkey, i skąd pochodzi?
To hybryda hodowli Exotic Seed, powstała ze skrzyżowania Gorilla Glue #4 z Black Blueberry, w polskich aptekach obecna jako susz firmy Cosma. Ta sama pozycja rejestrowa figuruje w dwóch bazach pod dwiema nazwami handlowymi, Mac Monkey oraz Blue Monkey, i to nie są dwa różne surowce.
Rodowód jest tu ustalony, a nie odtworzony z brzmienia nazwy. Układ rodziców podaje baza genealogiczna prowadzona przy hodowcy nasion, a ten sam zapis powtarza polskie omówienie odmiany z lutego 2025 roku. Przy dwudziestu pięciu odmianach z tego zestawienia pochodzenie pozostaje nieustalone, bo hodowca nigdy go nie ujawnił albo dostępne wpisy sobie przeczą, więc pozycja z potwierdzonymi obojgiem rodziców jest tutaj raczej wyjątkiem niż normą.
Klasyfikacja genetyczna nie jest w źródłach zgodna: jedna baza opisuje tę pozycję jako hybrydę, druga jako hybrydę z przewagą indiki. Różnica dotyczy etykiety opisowej, nie deklaracji wytwórcy, i nie przekłada się na nic, co pacjent zobaczy na opakowaniu. Widnieje na nim nazwa rejestrowa Cannabis flos COSMA, a nazwa hodowlana służy wyłącznie do rozpoznania pozycji w spisach prowadzonych poza apteką.
Bieżący stan dostaw prowadzimy osobno, w zestawieniu odmian dostępnych w polskich aptekach, bo lista pozycji zmienia się szybciej niż opis samej rośliny.
Który wytwórca dostarcza tę odmianę do polskich aptek?
Jeden. Mac Monkey trafia do polskich aptek wyłącznie jako susz Cosmy i w naszym spisie odpowiada mu jedna pozycja asortymentowa. Odmianę dostarczaną równolegle przez kilku wytwórców da się porównywać między seriami; tutaj takiego porównania zrobić się nie da, bo materiał pochodzi z jednego łańcucha dostaw.
| Co podaje źródło | Wersja apteczna Mac Monkey |
|---|---|
| Wytwórca | Cosma |
| Nazwa rejestrowa | Cannabis flos COSMA |
| Genetyka | hybryda albo hybryda z przewagą indiki, zależnie od bazy |
| Deklarowana zawartość THC | 18,9-23,1% po uwzględnieniu odchylenia od wartości deklarowanej |
| Terpeny wskazane w profilu | bisabolol, humulen, kariofilen, limonen, linalol, mircen, pinen, terpinolen |
| Liczba pozycji w naszym spisie | jedna |
Jedno źródło dostaw oznacza, że przerwa u tego wytwórcy jest przerwą w dostępności całej nazwy. Przy odmianach zamawianych od kilku dostawców zdarza się wersja o zbliżonej deklaracji, wpisywana na receptę jako wariant zapasowy; przy tej pozycji takiego zapasu nie ma, bo drugiego wytwórcy po prostu nie ma.
Wykaz pozycji nie jest stały i nie może być. Pozwolenia na import wygasają, hurtownie zmieniają zamówienia, a apteki wykupują serie w nierównym tempie, przez co każde wyliczenie starzeje się w kilka tygodni. Z tego powodu bieżącą listę trzymamy wyłącznie w hubie klastra, a tutaj opisujemy samą pozycję. Pozostałe odmiany tego samego wytwórcy zebraliśmy w osobnym tekście o Cosmie. Poza apteką serwis prowadzi kategorię susz, w której nie ma surowców wydawanych z przepisu lekarza.
Jak pachnie i smakuje Mac Monkey?
Opisy zbiegają się na nucie cytrusowej z pieprznym tłem, a dalej wymieniają żywicę sosnową oraz ziemistość. Pochodzą z jednego źródła opisującego tę pozycję, więc traktujemy je jako charakterystykę katalogową, a nie wynik badania sensorycznego wykonanego na konkretnej serii suszu przez niezależne laboratorium.
Profil terpenowy zapisany dla tej pozycji obejmuje bisabolol, humulen, kariofilen, limonen, linalol, mircen, pinen i terpinolen. Za wiodący uchodzi limonen, ten sam związek, który odpowiada za zapach skórki cytrusowej; co dla niego wykazano, a czego nie, rozpisujemy osobno. Kariofilen z tej samej listy bywa wiązany z ostrością pieprzną, a pinen z żywicznym tłem.
Udziałów procentowych przy tych nazwach nie podajemy i nie jest to ostrożność redakcyjna. Bazy publikujące takie liczby dla tych samych pozycji sumują je do wartości, które nie domykają się do stu: zmierzone sumy z trzech zestawień wyniosły czterdzieści sześć, siedemdziesiąt trzy oraz osiemdziesiąt trzy procent. Mianownik jest więc w każdym źródle inny albo nieznany, a liczba bez mianownika w tekście o leku wygląda jak pomiar, którym nie jest.
Zapach zmienia się też w czasie i zależy od przechowywania: część związków lotnych ulatnia się z otwartego opakowania szybciej niż reszta, więc ten sam susz po kilku tygodniach pachnie inaczej niż w dniu wydania. Opis aromatu jest z całej tej strony informacją najmniej trwałą.
Po jakim czasie zaczyna działać i jak długo się utrzymuje?
Zależy to od drogi podania, a nie od nazwy na recepcie. Wytwórca nie publikuje pomiaru czasu działania dla tej pozycji, więc poniżej stoi przebieg typowy dla suszu konopnego, z rozróżnieniem na wdech pary i połknięcie. Liczby dotyczą drogi podania, nie odmiany Mac Monkey.
Droga podania rozstrzyga o przebiegu bardziej niż sama odmiana. Po waporyzacji substancja przechodzi z płuc do krwi niemal natychmiast, więc pierwsze odczucia pojawiają się po kilku minutach, nasilenie rośnie jeszcze przez kilkanaście do trzydziestu minut, a całość mija w ciągu dwóch do czterech godzin. Po połknięciu surowiec pokonuje najpierw jelito i wątrobę, więc na pierwsze odczucia czeka się od pół godziny do dwóch, a epizod ciągnie się sześć, niekiedy osiem godzin. Stąd bierze się najczęstsza pomyłka przy podaniu doustnym: kto uzna po trzydziestu minutach, że nic się nie dzieje, i dobierze porcję, dostanie obie dawki naraz. Powyższe przedziały opisują drogę podania, nie tę odmianę; badania farmakokinetycznego dla pojedynczego kultywaru nie opublikowano.
Przy zestawianiu relacji z różnych miejsc ma to praktyczne znaczenie: opis tej samej odmiany po waporyzacji i po zjedzeniu dotyczy dwóch różnych przebiegów w czasie, więc porównywanie ich bez podania drogi podania niewiele mówi o samym surowcu.
Co wiadomo, a czego nie wiadomo o działaniu tej odmiany?
Badań nad samą odmianą nie ma. To, co da się powiedzieć, dotyczy limonenu, terpenu wskazanego w jej profilu jako wiodący, i pochodzi z prac na gryzoniach. Reszta opisów krążących wokół tej nazwy to materiał katalogowy albo relacje pacjentów, których nikt nie zbierał w sposób kontrolowany.
Pierwsza z tych prac ukazała się w Phytomedicine w 2002 roku (do Vale TG, Furtado EC, Santos JG, Viana GS; PMID:12587690). Limonen podany dootrzewnowo u myszy wykazywał działanie zwiotczające mięśnie (test rota-rod) już od dawki 50 mg/kg i wydłużał czas snu wywołanego pentobarbitalem przy dawce 200 mg/kg (ok. 2,6-krotnie); w teście podwyższonego labiryntu krzyżowego, już przy dawce 5 mg/kg, zmniejszał liczbę wejść do otwartych ramion, co autorzy opisali jako efekt anksjogenny, a nie anksjolityczny.
Druga jest świeża: Fakhri S i współpracownicy, Behavioural Pharmacology, 2025 (PMID:40622197). Limonen zmniejszał obrzęk łapy wywołany karagenem u szczurów oraz reakcje bólowe w teście formalinowym u myszy; efekt wiązano ze szlakiem l-arginina/tlenek azotu/cGMP/kanały KATP oraz z udziałem receptorów opioidowych i benzodiazepinowych.
Obie prace mówią o wyizolowanym związku podanym zwierzętom, najczęściej dootrzewnowo, a nie o suszu wdychanym przez człowieka. Przenoszenie ich wniosków na odczucia pacjenta byłoby nadużyciem, dlatego granicę zapisujemy wprost.
Nie wykazano działania przeciwlękowego limonenu u ludzi. Nie wykazano też, żeby izolowany limonen działał przeciwlękowo u zwierząt; jedyne dostępne dane z testu podwyższonego labiryntu krzyżowego pokazały u myszy efekt odwrotny, obniżający liczbę wejść do otwartych ramion już przy niskiej dawce.
Jakie działania niepożądane zgłaszano po tej odmianie?
Żadnych przypisanych tej nazwie. System zgłoszeń wiąże zdarzenie z produktem leczniczym oraz numerem serii, a nie z kultywarem, więc osobnego zestawienia dla Mac Monkey nie ma i przy takim sposobie liczenia nie powstanie. Poniżej stoi to, co wiadomo o suszu konopnym jako grupie surowców.
Zgłoszenia o działaniach niepożądanych zbiera się dla produktu leczniczego z numerem serii, a nie dla nazwy odmiany, więc poniższe dotyczy suszu konopnego jako grupy surowców. Powtarzają się przede wszystkim suchość w jamie ustnej, przekrwienie oczu oraz przyspieszenie akcji serca. Rzadziej opisywane są zawroty głowy przy szybkiej pionizacji, ospałość w ciągu dnia i przejściowe pogorszenie pamięci świeżej, a także niepokój nasilający się wraz z dawką. Osobną sprawą są leki przyjmowane równolegle, zwłaszcza uspokajające i wpływające na krzepnięcie: ich ocena wymaga znajomości całej listy preparatów, nie opisu rośliny. Częstości tych objawów nie podajemy liczbowo, bo publiczne zestawienia dla suszu konopnego w Polsce nie rozdzielają ich na poszczególne produkty.
Dla czytającego opisy tej odmiany w sieci wniosek jest jeden: zdanie o dobrej tolerancji Mac Monkey nie opiera się na żadnym rejestrze zdarzeń, tylko na tym, że nikt zdarzeń pod tą nazwą nie liczy. Brak doniesień i brak działania to dwie różne rzeczy.
W jakiej temperaturze waporyzuje się susz o takim profilu?
Punktu docelowego dla tej odmiany nie ma, bo temperatury wrzenia terpenów z jej profilu rozchodzą się o ponad sto stopni. Limonen wrze przy około 178 °C, pinen wyraźnie niżej, kariofilen dużo wyżej, więc jedno ustawienie waporyzatora nigdy nie odda całego zapisanego składu.
| Terpen z profilu | Wrzenie pod ciśnieniem atmosferycznym | Uwaga do pomiaru |
|---|---|---|
| pinen | około 156 °C | najniższy próg w tym zestawie |
| mircen | około 167 °C | zapisy źródłowe zgodne co do stopnia |
| limonen | około 178 °C | pozycja wskazana jako wiodąca |
| terpinolen | około 184 °C | zapisy źródłowe rozchodzą się o trzy stopnie |
| linalol | około 196 °C | zapisy źródłowe od 194 do 198 stopni |
| kariofilen | około 258 °C | powyżej temperatur używanych w waporyzacji |
| humulen | brak pomiaru atmosferycznego | dostępny zapis dotyczy ciśnienia obniżonego do trzech milimetrów słupa rtęci |
| bisabolol | brak wpisu w bazie | zapytanie o tę pozycję nie zwraca danych o wrzeniu |
Ustawienie waporyzatora nie jest temperaturą suszu. Grzałka pokazuje własny odczyt, materiał w komorze bywa chłodniejszy, a różnica rośnie przy krótkich, mocnych wdechach. Jak daleko potrafią rozejść się te dwie liczby, opisujemy w osobnym tekście o ustawieniu i temperaturze surowca.
Sama temperatura wrzenia też nie jest progiem parowania. Związek przechodzi do pary również poniżej tego punktu, tylko wolniej, więc tabela progów nie mówi, co realnie znajdzie się w oparach. Osobno tłumaczymy, dlaczego dostępne w sieci tabele temperatur podają dla tej samej pozycji różne liczby, oraz co w ogóle znaczy odparowanie terpenu z suszu.
Dla tej odmiany wniosek jest wąski. Zapisany profil rozciąga się od pinenu po kariofilen, dwa jego składniki nie mają porównywalnego pomiaru, a najniższy próg z tabeli mówi tylko tyle, że część zapachu ucieka jako pierwsza.
Które odmiany z polskich aptek są z nią spokrewnione?
Jedna: Zookies. Wspólnym rodzicem jest Gorilla Glue #4, a drugi rodzic tej odmiany, Black Blueberry, nie ma w polskich aptekach innego potomstwa. Zookies dostarcza Medalchemy, więc pokrewieństwo dotyczy wyłącznie genetyki i nie mówi nic o zbieżności serii ani o sposobie uprawy.
Drugim rodzicem Zookies jest Animal Cookies, więc obie odmiany dzielą tylko połowę zapisu genealogicznego. Sam profil tej pozycji rozpisujemy w osobnym tekście o odmianie Zookies.
Krótka lista rodzeństwa nie jest luką w danych. Rodzicem bywa cała rodzina stylu, a nie pojedyncza, rozpoznana roślina, i wtedy wspólny zapis nikogo z nikim nie spokrewnia. Zdarza się też, że dwie bazy nazywają tę samą linię rodzicielską inaczej, przez co liczba krewnych zmienia się razem z uzgodnieniem nazw, a nie z genetyką.
Wspólny człon nazwy handlowej nie przesądza niczego w żadną stronę. Dlatego rodzeństwo bierzemy wyłącznie z zapisu rodziców, a nie z podobieństwa nazw ani z tego, że dwie pozycje pochodzą od tego samego wytwórcy.
Najczęściej zadawane pytania o odmianę Mac Monkey
Czy Mac Monkey i Blue Monkey to ta sama odmiana?
Tak. To dwie nazwy handlowe tej samej pozycji rejestrowej dostarczanej przez Cosmę: jedna baza prowadzi ją pod pierwszą nazwą, druga pod drugą, a zapis genetyki oraz wytwórcy jest w obu ten sam.
Jaką zawartość THC podaje źródło dla tej odmiany?
Po uwzględnieniu dziesięcioprocentowego odchylenia od wartości deklarowanej wychodzi przedział 18,9-23,1%. Pojedyncza liczba z opisu handlowego sugerowałaby precyzję, której pomiar serii nie ma, dlatego podajemy zakres.
Czy profil terpenowy tej odmiany potwierdza więcej niż jedno źródło?
Nie. Skład opisuje jedno źródło, a drugi z zestawianych przez nas serwisów nie podaje dla tej pozycji żadnej listy terpenów. Dlatego profil traktujemy jako wskazanie, a nie jako wynik niezależnie powtórzonej analizy.
Czy limonen działa przeciwlękowo?
Nie wykazano tego. W jedynym dostępnym teście behawioralnym wyizolowany limonen dał u myszy efekt przeciwny do uspokajającego, a u ludzi takiego działania nie badano w sposób pozwalający na wniosek.
Czy tę odmianę można kupić bez recepty?
Nie. Susz stosowany w leczeniu jest surowcem farmaceutycznym wydawanym z przepisu lekarza w kategorii Rpw, a konopne produkty ze sprzedaży detalicznej należą do zupełnie innej kategorii towarów.
Które odmiany z polskich aptek są spokrewnione z Mac Monkey?
Jedna, Zookies, przez wspólnego rodzica Gorilla Glue #4. Drugi rodzic, Black Blueberry, nie ma innego potomstwa wśród odmian z tego zestawienia, więc lista rodzeństwa kończy się na jednej pozycji.
Susz konopny jest surowcem farmaceutycznym wydawanym z przepisu lekarza w kategorii Rpw. Materiał ma charakter informacyjny i nie zastępuje konsultacji lekarskiej.
Tekst redakcyjny przygotowała redakcja ubucha.pl.







