ODI Pharma: jedna własna pozycja i wyłączna dostawa suszu dla Synoptis Pharma

W wykazie, na którym stoi ten klaster, ODI Pharma ma jedną własną pozycję. Ta sama spółka od sierpnia 2023 roku zaopatruje w susz Synoptis Pharma z grupy NEUCA, a oznakowanie opakowania nic o tym nie mówi.

Kim jest ODI Pharma i skąd pochodzi jej surowiec?

ODI Pharma AB to szwedzka spółka z siedzibą w Sztokholmie, notowana na Spotlight
Stock Market i działająca od 2018 roku. Sama nie prowadzi uprawy. Na własnej stronie
pisze, że nie zamierza uprawiać surowca i pozyskuje go od partnerów, których w tym
miejscu nie nazywa po imieniu.

Spółka przedstawia siebie jako wytwórcę i przedstawiciela gotowych produktów
konopnych o przeznaczeniu farmaceutycznym, działającego przez sieć spółek zależnych
oraz partnerów. Ten opis łączy dwie role naraz: odpowiedzialność za gotowy produkt
i pośrednictwo w obrocie. Uprawy w nim nie ma, co spółka potwierdza wprost w części
informacyjnej swojego serwisu.

Raz jedna nazwa jednak padła. W komunikacie z 2 listopada 2020 roku ODI
podało zawarcie umowy zaopatrzeniowej z CC Pharma GmbH, niemiecką spółką zależną
kanadyjskiej Aphrii, na pięć lat i minimum 1200 kilogramów rocznie, łącznie 6000
kilogramów. Umowa dawała ODI wyłączne prawo sprzedaży w Polsce uzgodnionego zestawu
produktów pod dwiema markami naraz. Wcześniej, w styczniu 2020 roku, spółka
informowała o uzyskaniu przez Aphrię certyfikatu EU-GMP dla wytwarzania substancji
czynnej.

Późniejsze materiały ODI nie wracają już do żadnej nazwy hodowcy. Sztokholmski dom
analityczny Analyst Group pisze w swoim opracowaniu, że towar pochodzi od kanadyjskiego
Tilraya, ale to ustalenie analityka, nie oświadczenie
samego dostawcy. Tilray sprzedaje w polskich aptekach czternaście odmian pod własną
etykietą, więc ta sama nazwa stałaby wtedy po obu stronach półki.

Które odmiany ODI Pharma trafiają do polskich aptek?

Pod własną etykietą jedna: Jean Guy. Poza nią w naszym wykazie stoi trzynaście
odmian sygnowanych przez Synoptis Pharma, a Synoptis od sierpnia 2023 roku bierze
susz tylko z jednego źródła, którym jest ODI. Nazwa na opakowaniu tego nie ujawnia,
bo mówi o odpowiedzialności za pozycję.

Własna pozycja ODI nosi nazwę Cannabis flos ODI Pharma i trafia do aptek w
opakowaniach dziesięciogramowych. W naszym zbiorze pozycji aptecznych opisuje ją
jeden rekord. Tę samą odmianę dostarcza jeszcze wytwórca S-LAB pod osobną nazwą rejestrową, więc na jedną roślinę
przypadają dwa różne wpisy do wykazu.

Poniższa tabela zestawia obie strony tego układu: jedyną pozycję ODI oraz odmiany,
które w aptekach podpisuje Synoptis Pharma.
Trzecia kolumna podaje terpen wskazany przy danej pozycji przez bazę aptecznych
zestawień, z której zbudowany jest ten klaster.

Odmiana Nazwa podmiotu na opakowaniu Terpen podany przy pozycji
Jean Guy ODI Pharma kariofilen
Beach Crasher Synoptis Pharma kariofilen
Cataract Kush Synoptis Pharma mircen
Facade Synoptis Pharma limonen
Frosted Cherry Cookies Synoptis Pharma pinen
Galaxy Walker OG Synoptis Pharma nerolidol
Island Sweet Skunk Synoptis Pharma pinen
Lilac Diesel Synoptis Pharma terpinolen
Master Kush Synoptis Pharma mircen
Pink Kush Synoptis Pharma nerolidol
Powdered Donuts Synoptis Pharma kariofilen
Purps Synoptis Pharma kariofilen
Triangle Mints Synoptis Pharma kariofilen
Wappa Synoptis Pharma kariofilen

Umowa o wyłączności dotyczy dostaw, nie oznakowania, więc z samego opakowania nie
da się orzec, którą drogą przyszła konkretna partia. Dwie odmiany z tej trzynastki
mają przy tym u Synoptis inny terpen wiodący niż ten, który wykaz przypisuje całej
odmianie: Frosted Cherry Cookies i Master Kush. Bieżący stan półki prowadzi
zestawienie dostępnych odmian, a sklepowa kategoria
susz obejmuje wyroby z obrotu detalicznego i nie miesza się z
pozycjami aptecznymi opisanymi wyżej.

Co właściwie mówi nazwa producenta na opakowaniu z apteki?

Mówi, kto odpowiada za pozycję rejestrową, a nie kto wyhodował roślinę. Podmiot z
etykiety zgłosił produkt do obrotu i odpowiada za jakość serii oraz za dokumentację.
Miejsce uprawy, nazwisko plantatora i kraj zbioru nie są częścią tej nazwy i nie
muszą pojawić się nigdzie na pudełku.

Przypadek ODI pokazuje to w skrajnej postaci. Spółka nie ma własnej plantacji, a
mimo to jej nazwa stoi na etykiecie jednej pozycji, bo wzięła na siebie rolę
odpowiedzialnego za produkt. Równocześnie towar, który przekazuje dalej, jedzie do
aptek pod szyldem innego podmiotu i nikt tego przepływu na opakowaniu nie odnotowuje.

Sama nazwa rejestrowa jest zresztą uboga. Nie ma w niej nazwy odmiany, tylko rodzaj
surowca, podmiot i deklarowane zawartości. Nazwa odmiany żyje wyłącznie w zestawieniach
handlowych, a te potrafią się nie zgadzać. Serwis weedweek.pl opisał tę pozycję dwa
razy: w październiku 2023 roku jako Bienville, z zastrzeżeniem, że to odmiana obecna
wcześniej na polskim rynku jako Jean Guy, a w styczniu 2024 roku jako Jean Guy z
dopiskiem o tej samej Bienville.

Dla czytającego receptę wynika z tego jedna rzecz. Nazwa wytwórcy na pudełku jest
adresem odpowiedzialności, nie świadectwem pochodzenia. Punktem odniesienia przy
powtarzalności zostaje numer serii i przypisany do niej wynik badania.

Czym różni się surowiec ODI Pharma od pozostałych pozycji w aptece?

Z zewnątrz niczym sprawdzalnym. Różnice, które da się pokazać, to nazwa podmiotu,
deklarowana zawartość i wielkość opakowania. Proces uprawy oraz sposób suszenia nie
są opisane publicznie ani przez ODI, ani przez pozostałych wytwórców obecnych w
polskich aptekach. Ta symetria jest sama w sobie odpowiedzią.

Sprawdzalna zostaje deklaracja zawartości wraz z jej marginesem. Dla pozycji ODI
wytwórca podaje jedną wartość, a dopuszczalne odchylenie sięga dziesiątej jej części
w obie strony, co daje przedział 18,0-22,0% THC. Pozycja S-LAB z tą samą nazwą odmiany
deklaruje mniej i mieści się w przedziale 16,2-19,8% THC. Ta sama roślina po dwóch
stronach półki nie jest więc tym samym towarem w sensie deklaracji.

Reszta to materiał promocyjny. Zdanie o sięganiu po surowiec u światowych liderów
branży, które stoi na stronie ODI, nie jest daną: nie podaje ani nazwy hodowcy, ani
kraju zbioru, ani metody uprawy. Podobnych zapewnień o najwyższej jakości używają
wszyscy dostawcy na tym rynku i żadnego z nich nie da się sprawdzić bez wglądu w
dokumentację serii.

Jest też różnica, która nie wypada dobrze dla żadnej ze stron. Baza budcare.pl
przypisuje obu pozycjom Jean Guy, tej od ODI i tej od S-LAB, dokładnie ten sam zestaw
czterech udziałów, choć deklarowana moc i opisany typ genetyczny są w nich różne.
Profil jest tam przyklejony do nazwy odmiany, a nie zmierzony dla pozycji. Cztery
liczby, które ta baza w tym miejscu podaje, sumują się przy tym do pięćdziesięciu
procent, więc mianownik pozostaje nieznany.

Co wiadomo, a czego nie wiadomo o surowcu ODI Pharma?

Wiadomo, kto odpowiada za pozycję, ile deklaruje THC i w jakim opakowaniu susz
trafia do apteki. Nie wiadomo, kto go wyhodował, w którym kraju i w jakich warunkach.
ODI nie publikuje badań własnego surowca, a żadna praca kliniczna nie identyfikuje
suszu po nazwie dostawcy.

Z dokumentacji wynika niewiele więcej, niż stoi na pudełku. Do każdej serii
wystawia się wynik badania, ale trafia on do hurtowni i do apteki, a nie do
publicznego rejestru, więc pacjent nie porówna dwóch partii tej samej pozycji.
Jawna i jednakowa dla całego rynku pozostaje kategoria wydawania.

Osobno stoi to, co jest materiałem promocyjnym. Deklaracje ODI o jakości i o
partnerach z pierwszej ligi branży opisują zamiar, nie pomiar. Relacje pacjentów
krążące po forach dotyczą zwykle nazwy odmiany, a nie pozycji rejestrowej, więc
wrzucają do jednego worka towar dwóch różnych wytwórców, co przy odmianie Jean Guy
widać najlepiej.

Jest wreszcie rzecz, której nie wie nikt poza spółką: przez czyje ręce przechodzi
susz sprzedawany pod etykietą Synoptis. Komunikat z sierpnia 2023 roku mówi, że
Synoptis zaopatruje się w ten surowiec wyłącznie u ODI, ODI zaś oświadcza, że nie
uprawia. Ostatnie ogniwo tego łańcucha nie zostało nigdzie podane do publicznej
wiadomości i nie potrafimy go wskazać.

Po jakim czasie zaczyna działać ten susz i jak długo utrzymuje się efekt?

Tak samo jak każdy inny susz konopny, bo o przebiegu decyduje droga podania, a nie
nazwa dostawcy. Ani dla pozycji ODI Pharma, ani dla żadnej z pozycji Synoptis nie
opublikowano osobnego badania czasu działania, więc poniższe przedziały opisują sposób
przyjęcia, a nie ten konkretny towar.

Rozstęp między drogami podania jest przy tym większy niż cała różnica między dwiema
pozycjami tej samej odmiany. Przedziały poniżej rozjeżdżają się o godziny, a deklaracje
obu wersji Jean Guy o kilka punktów zawartości.

Droga podania rozstrzyga o przebiegu bardziej niż sama odmiana. Po waporyzacji substancja przechodzi z płuc do krwi niemal natychmiast, więc pierwsze odczucia pojawiają się po kilku minutach, nasilenie rośnie jeszcze przez kilkanaście do trzydziestu minut, a całość mija w ciągu dwóch do czterech godzin. Po połknięciu surowiec pokonuje najpierw jelito i wątrobę, więc na pierwsze odczucia czeka się od pół godziny do dwóch, a epizod ciągnie się sześć, niekiedy osiem godzin. Stąd bierze się najczęstsza pomyłka przy podaniu doustnym: kto uzna po trzydziestu minutach, że nic się nie dzieje, i dobierze porcję, dostanie obie dawki naraz. Powyższe przedziały opisują drogę podania, nie tę odmianę; badania farmakokinetycznego dla pojedynczego kultywaru nie opublikowano.

Jakie działania niepożądane zgłaszano po surowcu ODI Pharma?

Żadnych osobno dla tego dostawcy. Zgłoszenia prowadzi się dla produktu leczniczego
z konkretnym numerem serii, a nie dla nazwy spółki, która surowiec dostarczyła. Przy
pozycjach sygnowanych przez Synoptis nazwa ODI nie pojawia się w oznakowaniu w ogóle,
więc nie ma czego z nią powiązać.

Dla polskiego rynku nie ma publicznego zestawienia, które rozbijałoby zgłoszenia na
wytwórców, więc porównanie pozycji ODI z pozycją innego dostawcy tej samej odmiany nie
jest możliwe nawet w przybliżeniu. Zgłoszenie kieruje się do lekarza albo farmaceuty, a
formalnie do Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, i to numer serii z opakowania
jest w nim informacją rozstrzygającą.

Zgłoszenia o działaniach niepożądanych zbiera się dla produktu leczniczego z numerem serii, a nie dla nazwy odmiany, więc poniższe dotyczy suszu konopnego jako grupy surowców. Powtarzają się przede wszystkim suchość w jamie ustnej, przekrwienie oczu oraz przyspieszenie akcji serca. Rzadziej opisywane są zawroty głowy przy szybkiej pionizacji, ospałość w ciągu dnia i przejściowe pogorszenie pamięci świeżej, a także niepokój nasilający się wraz z dawką. Osobną sprawą są leki przyjmowane równolegle, zwłaszcza uspokajające i wpływające na krzepnięcie: ich ocena wymaga znajomości całej listy preparatów, nie opisu rośliny. Częstości tych objawów nie podajemy liczbowo, bo publiczne zestawienia dla suszu konopnego w Polsce nie rozdzielają ich na poszczególne produkty.

Najczęściej zadawane pytania o ODI Pharma

Czy ODI Pharma uprawia konopie?

Nie. Spółka pisze na własnej stronie, że nie zamierza uprawiać surowca samodzielnie i sięga po niego u partnerów z branży, których w tym miejscu nie wymienia z nazwy.

Ile pozycji ODI Pharma stoi w polskich aptekach pod jej własną nazwą?

Jedna, odmiana Jean Guy, prowadzona w wykazie jako Cannabis flos ODI Pharma. Ta sama odmiana ma też drugą, osobną pozycję rejestrową, sygnowaną przez wytwórcę S-LAB.

Czy susz sprzedawany pod etykietą Synoptis Pharma pochodzi od ODI Pharma?

Umowa ogłoszona 7 sierpnia 2023 roku czyni ODI wyłącznym dostawcą suszu konopnego dla Synoptis Pharma na pięć lat, z opcją przedłużenia o kolejne trzy i pół roku. Oznakowanie pojedynczego opakowania tego ani nie potwierdza, ani nie prostuje.

Do kogo należy Synoptis Pharma?

Do grupy NEUCA. Podaje to sama ODI w komunikacie o umowie, opisując partnera jako część drugiego pod względem wielkości podmiotu polskiego sektora ochrony zdrowia.

Dlaczego na opakowaniu nie ma nazwy hodowcy?

Bo nazwa rejestrowa wskazuje podmiot odpowiadający za pozycję, a nie miejsce uprawy. Żaden z dostawców obecnych w naszym wykazie nie umieszcza plantatora w nazwie swojej pozycji.

Czy Jean Guy i Bienville to ta sama odmiana?

Według serwisu weedweek.pl tak. Opisał on ten sam susz ODI raz pod nazwą Bienville, raz pod nazwą Jean Guy, za każdym razem zaznaczając, że chodzi o jedną i tę samą pozycję. Nasz wykaz prowadzi ją pod nazwą Jean Guy.

Czy ODI Pharma publikuje wyniki badań swojego surowca?

Nie natrafiliśmy na taką publikację. Spółka ogłasza wyniki handlowe i informacje o umowach, a wyniki analityczne poszczególnych serii trafiają do hurtowni i aptek, nie do publicznego rejestru.

Susz konopny jest surowcem farmaceutycznym wydawanym wyłącznie z przepisu lekarza,
w kategorii Rpw. Materiał ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady lekarza ani
farmaceuty. Tekst redakcyjny: ubucha.

Podziel się:
Zaufanie
Dowiedz się więcej o nas
Darmowa wysyłka
Od 49PLN - paczkomatem
Łatwy kontakt
Masz pytania? Skontaktuj się z nami.
Lojalność
Jedyny taki program - zbieraj buchy

Nie odchodź…

Mam coś dla Ciebie:

Udało się!

Rabat dodany - zobaczysz go w kasie :)

There has been a problem

Unfortunately this discount cannot be applied to your cart.

Strona tylko dla osób pełnoletnich.

Czy masz ukończone 18 lat?

Buch z Tobą