Synoptis Pharma: nazwa na opakowaniu, uprawa gdzie indziej

Trzynaście odmian stoi w aptekach pod etykietą spółki, która sama niczego nie uprawia. Sprawdzamy, co o pochodzeniu tego suszu wynika z dokumentów, a co dopisała prasa branżowa.

Kim jest Synoptis Pharma i skąd pochodzi jej susz?

Synoptis Pharma to warszawska spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego pod koniec grudnia 2004 roku, której jedynym wspólnikiem jest NEUCA. Sama nie prowadzi upraw. Susz sprzedawany pod jej nazwą powstaje u kogoś innego, a spółka odpowiada za wprowadzenie go do obrotu oraz za etykietę.

Grupa NEUCA na własnej stronie opisuje ten podmiot jako narzędzie do zarządzania markami własnymi i datuje inwestycję na 2008 rok. Odpis z rejestru przedsiębiorców potwierdza pełną zależność: NEUCA S.A. figuruje tam jako jedyny wspólnik. Sama witryna Synoptis wymienia leki na receptę, produkty bez recepty, suplementy diety, wyroby medyczne oraz dermokosmetyki. O suszu konopnym nie ma tam ani słowa, mimo że pod tą nazwą stoi w aptekach kilkanaście pozycji.

Skąd bierze się surowiec, mówi komunikat spółki trzeciej. Szwedzka ODI Pharma AB ogłosiła 7 sierpnia 2023 roku, że przez polską spółkę zależną zawarła z Synoptis Pharma umowę wyłącznej dostawy suszu konopnego: na pięć lat z opcją przedłużenia o trzy i pół roku, obejmującą dwadzieścia trzy rynki Europy Wschodniej oraz Południowo-Wschodniej. Zgodnie z tym komunikatem Synoptis pozyskuje susz wyłącznie od ODI, a sprzedaje go pod własnymi markami farmaceutycznymi.

Prasa branżowa dokłada do tego drugie nazwisko i pisze, że susz spod etykiety Synoptis rośnie w portugalskich uprawach Tilray Brands. Żaden komunikat Synoptis, NEUCA ani Tilray tego nie potwierdza, a teksty, które to powtarzają, nie wskazują źródła. Osobno wiadomo, że ODI Pharma podpisała w listopadzie 2020 roku umowę zaopatrzeniową z Aphrią, przejętą później przez Tilray Brands. Portugalski trop jest więc prawdopodobny, ale nie udokumentowany.

Które odmiany Synoptis Pharma trafiają do polskich aptek?

Trzynaście kultywarów, rozpisanych w naszym inwentarzu na piętnaście pozycji aptecznych. Dwa z nich, Lilac Diesel oraz Pink Kush, mają po dwie osobne pozycje rejestrowe. Tabela poniżej wymienia wszystkie trzynaście wraz z terpenem deklarowanym na pozycji Synoptis i wykazem pozostałych wytwórców tej samej odmiany.

Odmiana Terpen wiodący na pozycji Synoptis Ta sama odmiana u innych wytwórców
Beach Crasher kariofilen S-LAB, Tilray
Cataract Kush mircen S-LAB, Tilray
Facade limonen u nikogo
Frosted Cherry Cookies pinen S-LAB, Tilray
Galaxy Walker OG nerolidol S-LAB, Tilray
Island Sweet Skunk pinen S-LAB, Tilray
Lilac Diesel terpinolen S-LAB, Tilray
Master Kush mircen S-LAB, Tilray
Pink Kush nerolidol Aurora, Polfarmex, S-LAB, Tilray
Powdered Donuts kariofilen S-LAB
Purps kariofilen S-LAB, Tilray
Triangle Mints kariofilen S-LAB
Wappa kariofilen S-LAB

Ta lista opisuje jeden moment, nie stan trwały. Pozwolenie na dopuszczenie surowca do obrotu wygasa po pięciu latach, dostawy potrafią się opóźnić o kwartał, a pozycja zdjęta z wykazu bywa przywracana pod inną deklarowaną zawartością substancji czynnej. Zestawienie wszystkich odmian obecnych dziś w aptekach, wraz z ich wytwórcami, prowadzimy w hubie klastra odmian, a on jako jedyny w serwisie odświeża liczby zmienne.

Warto rozdzielić dwie rzeczy, które w potocznym opisie zlewają się w jedną. Kultywar to nazwa genetyki, a pozycja apteczna to konkretny wpis w wykazie surowców farmaceutycznych, opisany podmiotem odpowiedzialnym i deklarowaną zawartością. Jedno do drugiego nie przystaje jeden do jednego: dwie odmiany z powyższej tabeli mają po dwie pozycje naraz, a jedna, Facade, nie ma odpowiednika u żadnego innego podmiotu. Kto szuka po nazwie odmiany, znajdzie kilka opakowań, które nie muszą pochodzić z tej samej partii ani nawet z tego samego roku zbioru.

Czym różni się surowiec Synoptis Pharma od surowca innych wytwórców?

Genetyką prawie niczym. Dwanaście z trzynastu odmian sprzedawanych pod tą etykietą stoi w aptekach równolegle pod etykietą S-LAB, a dziewięć także pod etykietą Tilray. Wyłącznie jedna, Facade, występuje tylko u Synoptis. Różnica leży więc nie w roślinie, lecz w tym, kto odpowiada za pozycję rejestrową.

To, co da się o tym surowcu powiedzieć z dokumentów, jest wspólne dla całej kategorii. Susz trafia do obrotu jako surowiec farmaceutyczny do sporządzania leków recepturowych, wydawany z przepisu lekarza. Nazwa rejestrowa składa się z określenia surowca, oznaczenia podmiotu odpowiedzialnego oraz deklarowanej zawartości substancji czynnych, a w nowszych pozycjach dochodzi do tego nazwa odmiany dopisana na końcu. Człon liczbowy w tej nazwie jest wartością deklarowaną z dopuszczalnym odchyleniem dziesięciu procent, nie wynikiem pomiaru konkretnego opakowania, dlatego nie przepisujemy go tu goło.

Reszta opisów krążących wokół tej etykiety pochodzi z materiałów sprzedażowych. Zwroty o rygorystycznych warunkach laboratoryjnych albo o idealnych warunkach uprawy powtarzają blogi sklepowe, nie dokumentacja rejestrowa. Nie znaczy to, że są nieprawdziwe. Znaczy tyle, że nie da się ich sprawdzić: spółka nie publikuje ani opisu procesu, ani wyników badań serii, ani nazwy zakładu, w którym susz był suszony i pakowany.

Co wiadomo, a czego nie wiadomo o surowcu Synoptis Pharma?

Wiadomo, kto odpowiada za obrót i skąd formalnie pochodzi dostawa. Nie wiadomo, gdzie susz rośnie ani kto go zbiera, bo żadna z zainteresowanych spółek tego nie ogłosiła. Spółka nie publikuje też certyfikatów analizy dla poszczególnych serii, a jej własna strona internetowa w ogóle nie wspomina o konopiach.

Z dokumentów wynikają cztery rzeczy. Podmiotem odpowiedzialnym jest Synoptis Pharma sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Jedynym wspólnikiem tej spółki jest NEUCA S.A. Wyłącznym dostawcą suszu konopnego pozostaje, zgodnie z komunikatem giełdowym z sierpnia 2023 roku, ODI Pharma AB. Substancją czynną wpisaną przy tych pozycjach jest Cannabis sativa flos, a opakowania widoczne w wykazie aptecznym mają piętnaście gramów.

Poza dokumenty wychodzą dwa twierdzenia. Pierwsze mówi, że surowiec rośnie w Portugalii u Tilray Brands, i pochodzi z portali branżowych oraz blogów sklepowych bez odesłania do źródła. Drugie to relacje pacjentów o działaniu poszczególnych odmian spod tej etykiety, gromadzone na forach i w komentarzach. Ani jedno, ani drugie nie ma statusu danych, które dałoby się zweryfikować u wytwórcy.

Osobno stoi rozjazd w samych deklaracjach. Porównać da się dwanaście odmian, bo Facade nie ma odpowiednika u żadnego innego podmiotu. W dziesięciu z tych dwunastu terpen wiodący wskazany na pozycji Synoptis pokrywa się z deklaracjami pozostałych wytwórców. Przy Master Kush pozycja Synoptis wskazuje mircen, a pozycje S-LAB oraz Tilray kariofilen. Przy Frosted Cherry Cookies jest pinen wobec mircenu u pozostałych dwóch. Jeżeli materiał roślinny faktycznie ma jedno źródło, taki rozjazd znaczy, że deklaracja opisuje partię, a nie odmianę.

Jakie działania niepożądane zgłaszano po surowcu Synoptis Pharma?

Żadnych osobno dla tej etykiety. Publiczne zestawienia nie rozbijają zgłoszeń na podmioty odpowiedzialne, a Urząd Rejestracji zbiera je dla konkretnego produktu z numerem serii. Dla suszu spod tej nazwy nie ma więc ani liczby zgłoszeń, ani listy objawów, którą dałoby się odróżnić od innych pozycji.

Zgłoszenia o działaniach niepożądanych zbiera się dla produktu leczniczego z numerem serii, a nie dla nazwy odmiany, więc poniższe dotyczy suszu konopnego jako grupy surowców. Powtarzają się przede wszystkim suchość w jamie ustnej, przekrwienie oczu oraz przyspieszenie akcji serca. Rzadziej opisywane są zawroty głowy przy szybkiej pionizacji, ospałość w ciągu dnia i przejściowe pogorszenie pamięci świeżej, a także niepokój nasilający się wraz z dawką. Osobną sprawą są leki przyjmowane równolegle, zwłaszcza uspokajające i wpływające na krzepnięcie: ich ocena wymaga znajomości całej listy preparatów, nie opisu rośliny. Częstości tych objawów nie podajemy liczbowo, bo publiczne zestawienia dla suszu konopnego w Polsce nie rozdzielają ich na poszczególne produkty.

Zgłoszenie przyjmuje Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych, a także podmiot odpowiedzialny wskazany na opakowaniu. Zgłosić może pacjent, opiekun albo osoba wykonująca zawód medyczny, i nie trzeba mieć pewności co do związku objawu z lekiem.

Dlaczego ta sama odmiana stoi pod trzema różnymi etykietami?

Bo etykieta mówi, kto odpowiada za pozycję rejestrową, a nie kto obsiał pole. Ten sam materiał roślinny może trafić do kilku podmiotów wprowadzających go do obrotu, każdy zgłosi go osobno i każdy nada mu własną nazwę handlową. Pacjent widzi wtedy kilka produktów, choć uprawa mogła być jedna.

Skala tego zjawiska w naszym inwentarzu jest większa, niż wygląda z pojedynczego opakowania. Pink Kush stoi w aptekach pod pięcioma etykietami naraz, licząc Synoptis. Osiem kolejnych odmian z tabeli powyżej ma po trzy. Wspólny mianownik jest prosty: zarówno Synoptis Pharma, jak i S-LAB występują na polskim rynku jako importerzy oraz podmioty odpowiedzialne, a nie jako plantatorzy, więc ich listy odmian muszą się pokrywać wszędzie tam, gdzie sięgają po tego samego dostawcę.

Dla pacjenta wynika z tego jedna praktyczna konsekwencja, i nie jest nią zamienność. Dwie pozycje o tej samej nazwie odmiany mogą różnić się deklarowaną zawartością substancji czynnej, terpenem wskazanym jako wiodący oraz rokiem zbioru, bo każda pozycja ma własną deklarację i własną serię. Zmiana etykiety przy tej samej nazwie odmiany nie jest więc obojętna i decyzję o niej podejmuje lekarz prowadzący, nie kupujący przy okienku.

Jak zmienia się dostępność odmian spod tej etykiety?

Nierówno i bez zapowiedzi. Kolejne pozycje Synoptis pojawiały się w aptekach partiami, a nie jednym rzutem. Portale branżowe odnotowywały je pojedynczo przez cały 2025 rok oraz pierwsze miesiące 2026, ogłaszając każde wejście osobno, odmiana po odmianie, w odstępach liczonych w tygodniach albo w miesiącach.

Tempo dosypywania nowych odmian ma przyczynę po stronie formalnej i mówi o niej sama spółka. W marcu 2025 roku, przedstawiając plan kilkudziesięciu projektów produktowych, wśród których wymieniła produkty konopne, wskazała jako wyzwanie proces pozyskiwania pozwoleń importowych. Surowiec spod tej etykiety nie powstaje w Polsce, więc każda nowa pozycja czeka najpierw na zgodę urzędu, potem na dostawę, a na końcu na rozprowadzenie po aptekach. Gotowa umowa z dostawcą nie przekłada się zatem na obecność opakowania na półce w przewidywalnym terminie.

Stąd bierze się zasada, którą trzymamy w całym klastrze: żadna strona o odmianie ani o wytwórcy nie jest wykazem stanów magazynowych. Dostępność sprawdza się w aptece albo w wykazie, nie w artykule sprzed pół roku. Same opakowania z suszem obejrzysz w kategorii susz, natomiast surowiec apteczny opisywany na tej stronie do sprzedaży w sklepie nie trafia i trafić nie może.

Najczęściej zadawane pytania o Synoptis Pharma

Czy Synoptis Pharma uprawia susz, który sprzedaje?

Nie. Spółka występuje jako podmiot odpowiedzialny wprowadzający surowiec do obrotu, a nie jako plantator. Zgodnie z komunikatem ODI Pharma AB z sierpnia 2023 roku susz konopny pozyskuje od tego dostawcy na zasadzie wyłączności.

Kto jest właścicielem Synoptis Pharma?

NEUCA S.A. Odpis z Krajowego Rejestru Sądowego wskazuje ją jako jedynego wspólnika spółki Synoptis Pharma sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, wpisanej do rejestru 29 grudnia 2004 roku.

Czy potwierdzono, że surowiec Synoptis Pharma pochodzi od Tilray?

Nie. Twierdzenie o portugalskich uprawach Tilray Brands powtarzają portale branżowe i blogi sklepowe, ale nie potwierdza go żaden komunikat Synoptis, NEUCA ani Tilray. Udokumentowana jest natomiast umowa wyłącznej dostawy między Synoptis a ODI Pharma AB.

Ile odmian Synoptis Pharma jest w polskich aptekach?

W naszym inwentarzu trzynaście kultywarów rozpisanych na piętnaście pozycji aptecznych. Lilac Diesel oraz Pink Kush mają po dwie osobne pozycje, pozostałe odmiany po jednej.

Czy odmiana spod etykiety Synoptis to ta sama roślina co u S-LAB?

Nazwa odmiany jest ta sama, ale pozycje rejestrowe są osobne. Każda ma własną deklarację zawartości substancji czynnej i własne serie, więc zamiana jednej na drugą jest decyzją lekarza prowadzącego, nie formalnością.

Czy susz Synoptis Pharma można kupić bez recepty?

Nie. Susz konopny jest surowcem farmaceutycznym wydawanym z przepisu lekarza w kategorii Rpw. Żadna pozycja opisana na tej stronie nie jest dostępna bez recepty.

Tekst redakcyjny: redakcja ubucha.pl. Materiał ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady lekarskiej.

Podziel się:
Zaufanie
Dowiedz się więcej o nas
Darmowa wysyłka
Od 49PLN - paczkomatem
Łatwy kontakt
Masz pytania? Skontaktuj się z nami.
Lojalność
Jedyny taki program - zbieraj buchy

Nie odchodź…

Mam coś dla Ciebie:

Udało się!

Rabat dodany - zobaczysz go w kasie :)

There has been a problem

Unfortunately this discount cannot be applied to your cart.

Strona tylko dla osób pełnoletnich.

Czy masz ukończone 18 lat?

Buch z Tobą