
Hindu Kush (Canopy Growth i Cosma): dwie pozycje, jedna pod nazwą Bakerstreet
Hindu Kush trafia do polskich aptek w dwóch rejestracjach, a jedna z nich występuje pod nazwą handlową Bakerstreet. Rodowód odmiany pozostaje nieustalony, więc opisujemy to, co da się sprawdzić: skład profilu z jednego źródła, zakres deklarowanej mocy oraz stan dowodów dla mircenu.
Co wiadomo o pochodzeniu odmiany Hindu Kush, a co pozostaje domysłem?
Rodowód jest nieustalony. Żadne z dostępnych źródeł nie podaje pary rodzicielskiej tej odmiany, więc w naszym grafie rodowodów stoi przy niej wartość nieznany. Zgadza się natomiast klasyfikacja: obie bazy opisujące pozycje apteczne przypisują ten materiał do typu indica. To wszystko, co da się tutaj potwierdzić bez zgadywania.
Nieustalony rodowód nie znaczy, że informacja gdzieś leży i tylko jej nie znaleźliśmy. Znaczy tyle, że hodowca nigdy nie ujawnił pary rodzicielskiej albo że krążące opisy podają różne wersje, których nie da się rozstrzygnąć. W obu przypadkach uczciwym zapisem jest puste pole, nie prawdopodobna hipoteza. Dopisany na wyczucie przodek rozchodzi się potem po kolejnych serwisach i zaczyna żyć własnym życiem, a odkręcić go już nie sposób. Nazwa odsyła wprawdzie do pasma górskiego na pograniczu Afganistanu i Pakistanu, tyle że etykieta geograficzna nie jest udokumentowanym pochodzeniem.
Człon nazwy bywa czytany jako dowód pokrewieństwa i akurat na tym przykładzie widać, dlaczego to zawodzi. Słowo kush nosi w opisywanym zestawieniu dziesięć kultywarów, z czego połowa ma udokumentowaną parę rodzicielską, a połowa nie ma żadnej. Blood Orange Kush powstał z krzyżówki lemon kush oraz guava kush, natomiast Afghan Kush nie ma ustalonego pochodzenia, choć obie nazwy kończą się tym samym wyrazem. Podobieństwo brzmienia nie przenosi się na genetykę, w żadną ze stron.
Kto dostarcza Hindu Kush do aptek w Polsce i pod jakimi nazwami?
Dwaj wytwórcy: Canopy Growth i Cosma. Pozycja Canopy Growth nie występuje w obrocie pod nazwą odmiany, tylko pod nazwą handlową Bakerstreet, przez co łatwo ją przeoczyć. Cosma sprzedaje swoją pod nazwą odmiany. Deklarowana moc obu rejestracji jest różna, więc zakres dla tej odmiany rozciąga się na 18,0-24,2%.
| Wytwórca | Nazwa w obrocie | Czym różni się ta wersja |
|---|---|---|
| Canopy Growth | Bakerstreet | Nazwa odmiany nie pojawia się w opisie rejestracyjnym pozycji. Deklarowana moc jest niższa z dwóch, a dopuszczalny górny próg drugiego oznaczanego składnika ostrzejszy. Baza opisuje aromat nutami kamforowymi oraz miętowymi. |
| Cosma | Hindu Kush | Nazwa odmiany stoi wprost w opisie pozycji. Deklarowana moc jest wyższa z dwóch, a górny próg drugiego składnika łagodniejszy. Aromat opisano zupełnie inaczej, od strony ziemistej oraz owocowej. |
Nazwa handlowa robi tu realną różnicę praktyczną. Kto przegląda wykaz pod hasłem Hindu Kush, trafi na pozycję Cosmy, a wersję Canopy Growth minie, bo w jej opisie stoi Bakerstreet. Do tego w bazach opisujących asortyment apteczny ta sama pozycja bywa przypisywana raz do Canopy Growth, raz do marki Spectrum Therapeutics, co dokłada drugi powód, dla którego dwa wyszukiwania na tę samą rzecz dają rozbieżne wyniki.
Obie rejestracje dzieli więcej niż nazwa. Deklarowana zawartość substancji czynnej jest w nich inna, inny jest też dopuszczalny próg drugiego oznaczanego składnika, a tolerancja wytwórcy sięga dziesiątej części wartości nominalnej i rozszerza każdą deklarację w przedział. Stąd moc podajemy przedziałem, nigdy pojedynczą liczbą, i stąd porcji odmierzonej przy jednej rejestracji nie da się przełożyć wprost na drugą.
Dostępność obu pozycji zmienia się z miesiąca na miesiąc, bo wisi na pojedynczych dostawach, na stanach hurtowni oraz na tym, czy dana seria przeszła zwolnienie. Aktualny asortyment wraz z cenami prowadzimy wyłącznie w jednym miejscu, w przeglądzie odmian dostępnych w polskich aptekach. Co jeszcze dostarczają obaj wytwórcy, zbieramy osobno: Canopy Growth oraz Cosma.
Jak opisywany jest aromat obu wersji tej odmiany?
Rozbieżnie, i to w obrębie jednej bazy. Opisując dwie pozycje z tą samą odmianą w nazwie, wymienia przy wersji Canopy Growth kamforę, lawendę, mango, miętę oraz pieprz, a przy wersji Cosmy ziemistość, zioła, cytrusy oraz nuty owocowe. Wspólnego określenia nie ma w tych dwóch zestawach ani jednego.
Skład profilu opisuje dla tej odmiany jedno źródło i tylko jedno, więc traktujemy go jako pojedynczą obserwację, nie jako ustalenie. Wymieniono w nim mircen, ocymen, pinen i terpinolen, z mircenem na pierwszym miejscu. Udziałów procentowych nie przepisujemy, ponieważ bazy nie ujawniają mianownika: zsumowane wartości podawane dla tych samych pozycji dają raz mniej więcej połowę całości, raz około trzech czwartych, raz ponad cztery piąte. Liczba postawiona przy nazwie terpenu nie odnosi się wtedy do niczego porównywalnego.
Same nuty rozkładają się mniej więcej tak. Mircen odpowiada za ciężką, ziemistą stronę zapachu, opisywaną też jako piżmowa; pinen wnosi żywicę oraz igliwie; terpinolen jest lżejszy i kojarzony ze świeżym drewnem; ocymen bywa opisywany jako słodkawy, zielony. Co każdy z nich robi poza zapachem, rozbieramy osobno: w tekście o mircenie, o ocymenie, o pinenie, o terpinolenie. Opisy z tego akapitu dotyczą surowca aptecznego, nie pozycji ze sklepowej kategorii suszu.
Ile trzeba czekać na początek działania i jak długo ono trwa?
Rozstrzyga droga podania, nie wybór między jedną odmianą a drugą. Waporyzacja daje odczucia szybko i wygasa w ciągu kilku godzin, połknięcie przesuwa początek o dziesiątki minut oraz wydłuża cały epizod. Nazwa odmiany na opakowaniu tych ram nie przesuwa. Poniżej stoi opis przedziałów, jednakowy dla całego suszu konopnego.
Droga podania rozstrzyga o przebiegu bardziej niż sama odmiana. Po waporyzacji substancja przechodzi z płuc do krwi niemal natychmiast, więc pierwsze odczucia pojawiają się po kilku minutach, nasilenie rośnie jeszcze przez kilkanaście do trzydziestu minut, a całość mija w ciągu dwóch do czterech godzin. Po połknięciu surowiec pokonuje najpierw jelito i wątrobę, więc na pierwsze odczucia czeka się od pół godziny do dwóch, a epizod ciągnie się sześć, niekiedy osiem godzin. Stąd bierze się najczęstsza pomyłka przy podaniu doustnym: kto uzna po trzydziestu minutach, że nic się nie dzieje, i dobierze porcję, dostanie obie dawki naraz. Powyższe przedziały opisują drogę podania, nie tę odmianę; badania farmakokinetycznego dla pojedynczego kultywaru nie opublikowano.
Dla Hindu Kush nie zmienia to niczego, co dałoby się zapisać osobno. Badania farmakokinetycznego nie ma ani pod nazwą rejestracji Canopy Growth, ani pod nazwą rejestracji Cosmy, więc każde zdanie o tym, że akurat ten materiał rusza szybciej albo trzyma dłużej od innego, byłoby zgadywaniem. Na faktyczny przebieg wpływa raczej to, jak głęboko oraz jak długo się wdycha, a przy podaniu doustnym to, czy surowiec przyjęto po posiłku.
Które twierdzenia o działaniu tej odmiany mają oparcie w badaniach?
Żadne, jeśli pytamy o samą odmianę. Nie opublikowano badania przeprowadzonego na Hindu Kush ani na którejkolwiek z dwóch pozycji aptecznych. Sprawdzane bywają natomiast pojedyncze cząsteczki, przede wszystkim mircen, i wyłącznie w modelach zwierzęcych, których nie wolno przekładać wprost na człowieka.
Trzy prace dotyczą mircenu i mówią rzeczy, których nie da się złożyć w jedno zdanie. Dwie starsze podawały go myszom we wstrzyknięciu: w 2002 roku opisano spadek aktywności ruchowej, wydłużenie snu po pentobarbitalu i słaby efekt anksjogenny, w 1990 roku osłabienie reakcji bólowych znoszone przez nalokson oraz johimbinę. Najnowsza, z 2024 roku, podała mircen wziewnie w krótkich zaciągnięciach naśladujących sposób przyjmowania u człowieka i zobaczyła działanie przeciwlękowe u samic.
| Praca | Identyfikator | Model | Wynik w skrócie |
|---|---|---|---|
| do Vale TG, Furtado EC, Santos JG, Viana GS, 2002, Phytomedicine | PMID:12587690 | mysz, wstrzyknięcie dootrzewnowe | Po dawkach 100-200 mg/kg mniejsza ruchliwość w otwartym polu, dłuższy sen wywołany pentobarbitalem, mniej wejść do otwartych ramion labiryntu. Autorzy odczytali to jako słaby efekt anksjogenny. |
| Rao VS, Menezes AM, Viana GS, 1990, Journal of Pharmacy and Pharmacology | PMID:1983154 | mysz | Po dawkach 10-40 mg/kg słabsze reakcje bólowe w dwóch testach. Efekt znikał po naloksonie oraz po johimbinie, co wskazało na receptory alfa2-adrenergiczne wraz z uwalnianiem endogennych opioidów. |
| Wagner JK, Gambell E, Gibbons T, Martin TJ, Kaplan JS, 2024, NeuroSci | PMID:39728677 | mysz, pary wziewne | Przy krótkich zaciągnięciach efekt przeciwlękowy u samic, u samców wyłącznie przy pojedynczym zaciągnięciu. Synergii z kannabidiolem nie odnotowano u żadnej płci. |
U ludzi nie wykazano, żeby sam mircen łagodził bezsenność przy dawkach typowych dla inhalacji suszu. Kierunek efektu u gryzoni zależy od drogi podania i od płci: po wstrzyknięciu dootrzewnowym w 2002 roku opisano efekt lekko anksjogenny, a po podaniu wziewnym w 2024 roku efekt przeciwlękowy u samic. Te dwa wyniki nie znoszą się, tylko pokazują, że wniosek zależy od warunków, których żadna popularna baza odmian nie podaje.
Osobno stoi to, co pochodzi z opisów handlowych oraz z relacji pacjentów. Baza opisująca obie pozycje przypisuje im działanie relaksujące, a w potocznych opisach Hindu Kush uchodzi za odmianę wieczorną. To są etykiety, nie wyniki: nikt ich nie mierzył w warunkach pozwalających oddzielić działanie surowca od oczekiwań osoby, która wie, co przyjmuje. Wątek snu prowadzimy osobno, w tekście o konopiach a śnie.
Czego spodziewać się po stronie działań niepożądanych?
Nie wiadomo, o ile pytanie dotyczy właśnie tej odmiany. Zgłoszeń nie zbiera się pod nazwą kultywaru, więc dla Hindu Kush nie istnieje osobne zestawienie objawów ani ich częstości. To, co da się opisać rzetelnie, dotyczy suszu konopnego jako grupy surowców i stoi poniżej.
Zgłoszenia o działaniach niepożądanych zbiera się dla produktu leczniczego z numerem serii, a nie dla nazwy odmiany, więc poniższe dotyczy suszu konopnego jako grupy surowców. Powtarzają się przede wszystkim suchość w jamie ustnej, przekrwienie oczu oraz przyspieszenie akcji serca. Rzadziej opisywane są zawroty głowy przy szybkiej pionizacji, ospałość w ciągu dnia i przejściowe pogorszenie pamięci świeżej, a także niepokój nasilający się wraz z dawką. Osobną sprawą są leki przyjmowane równolegle, zwłaszcza uspokajające i wpływające na krzepnięcie: ich ocena wymaga znajomości całej listy preparatów, nie opisu rośliny. Częstości tych objawów nie podajemy liczbowo, bo publiczne zestawienia dla suszu konopnego w Polsce nie rozdzielają ich na poszczególne produkty.
Jedno zastrzeżenie dotyczy jednak wprost tej odmiany. Jej dwie rejestracje mają różną deklarowaną moc, więc porcja odmierzona przy pozycji Cosmy nie odpowiada porcji odmierzonej przy pozycji Canopy Growth, nawet gdy obie noszą tę samą nazwę odmiany w tle.
Jak ustawić waporyzator przy profilu, w którym prowadzi mircen?
Jednej dobrej liczby tutaj nie ma i tej brakującej liczby niczym nie zastępujemy. Żadne ze źródeł opisujących te dwie pozycje nie podaje zalecanej temperatury pracy, więc jedyne, czym dysponujemy, to punkty wrzenia czystych związków z profilu: mircen około 167 stopni Celsjusza, pinen około 156, kariofilen powyżej 256. Żadna pojedyncza nastawa nie obejmuje tego rozrzutu.
Dwie rzeczy psują wiarygodność tabel, które krążą po sieci pod hasłem temperatur terpenowych. Po pierwsze nie zgadzają się między sobą, bo przepisują wartości mierzone dla czystych substancji w warunkach, jakich nikt w waporyzatorze nie odtwarza; rozbieżnościom między tymi zestawieniami poświęcamy osobny tekst. Po drugie liczba na wyświetlaczu opisuje element grzejny albo przepływające powietrze, a nie surowiec w komorze, który bywa od niej wyraźnie chłodniejszy.
Wniosek wychodzi z tego jeden i jest on negatywny: dobieranie ustawienia pod nazwę pojedynczego terpenu nie ma oparcia w tych danych, bo składniki tego profilu wrzą w odstępie stu stopni. Sposób prowadzenia terapii, łącznie z postacią i drogą podania, ustala lekarz prowadzący, a nie opis odmiany. Który składnik odparowuje przy jakim ustawieniu, opisujemy w tekście o parowaniu terpenów z suszu. Ta sama procedura zadziała przy obu pozycjach aptecznych, bo różni je deklarowana moc, a nie sposób ogrzewania surowca. Waporyzacja pozostaje przy tym drogą, dla której przebieg opisano najdokładniej, o czym niżej.
Które odmiany z polskich aptek są z Hindu Kush spokrewnione?
Żadne, których pokrewieństwo dałoby się wykazać. Graf rodowodów buduje rodzeństwo z ustalonych par rodzicielskich, a Hindu Kush nie ma ustalonej żadnej. Pusta lista nie jest tu luką do wypełnienia, tylko konsekwencją nieznanego rodowodu, i tak zostaje zapisana. Powiązań, których nie ma w źródłach, nie dopisujemy z własnej ręki.
Widać to dobrze na sąsiednich pozycjach z tego samego zestawienia. Cataract Kush ma udokumentowaną parę la confidential oraz og kush, a Chemango Kush wymienia og kush wśród swoich przodków. Wspólny przodek tego rodzaju jest jednak szeroką rodziną stylu, nie pojedynczą, zidentyfikowaną odmianą, więc nawet dla tych dwóch nie tworzy rodzeństwa. Hindu Kush nie ma nawet tak słabego punktu zaczepienia, bo nie ma wpisanego żadnego przodka.
Odmiany, które dzielą z nią człon nazwy, opisujemy więc jako osobne pozycje. Afghan Kush oraz Master Kush mają rodowód równie nieustalony, a Pink Kush jest dokładnie w tym samym położeniu. Cztery puste pola obok siebie nie sumują się w rodzinę, a wpisanie ich w jedną gałąź drzewa byłoby wymyśleniem danych, których nikt nigdy nie zebrał. Gdyby hodowca albo wytwórca kiedyś ujawnił parę rodzicielską, rodzeństwo policzy się samo z grafu i wtedy ten akapit się zmieni. Wykaz pozycji dostępnych w danym miesiącu prowadzimy w przeglądzie odmian z polskich aptek.
Najczęściej zadawane pytania o odmianę Hindu Kush
Czy Hindu Kush ma znany rodowód?
Nie. Żadne dostępne źródło nie podaje pary rodzicielskiej, dlatego w grafie rodowodów stoi przy tej odmianie wartość nieznany. Wspólny człon nazwy z innymi kultywarami nie zastępuje udokumentowanego pochodzenia.
Dlaczego pozycja Canopy Growth nazywa się Bakerstreet?
Bakerstreet to nazwa handlowa, pod którą ta odmiana występuje w obrocie u tego wytwórcy. Nazwa odmiany nie pojawia się wtedy w opisie rejestracyjnym, więc wyszukiwanie po haśle Hindu Kush tej pozycji nie znajduje.
Ilu wytwórców dostarcza tę odmianę do polskich aptek?
Dwaj: Canopy Growth oraz Cosma. Dostępność obu pozycji zmienia się z miesiąca na miesiąc, bo zależy od pojedynczych dostaw i od zwolnienia serii przez wytwórcę.
Jaka jest zawartość substancji czynnej w tej odmianie?
Deklaracje obu rejestracji różnią się, a tolerancja wytwórcy sięga dziesiątej części wartości nominalnej, więc dla tej odmiany podajemy zakres 18,0-24,2% zamiast jednej liczby.
Który terpen prowadzi w profilu Hindu Kush?
Mircen. Skład profilu opisuje jednak tylko jedno źródło, a udziałów procentowych nie przepisujemy, ponieważ bazy nie ujawniają mianownika, do którego te udziały miałyby się odnosić.
Czy Hindu Kush usypia?
Nie zostało to wykazane dla tej odmiany. Opisy handlowe przypisują jej działanie relaksujące, ale jest to etykieta z opisu pozycji, a nie wynik badania przeprowadzonego na tym materiale.
Czy tę odmianę można kupić bez recepty?
Nie. Susz konopny jest surowcem farmaceutycznym wydawanym z przepisu lekarza w kategorii Rpw, a apteka realizuje receptę wystawioną przez lekarza po konsultacji.
Susz konopny jest surowcem farmaceutycznym wydawanym z przepisu lekarza w kategorii Rpw. Ten tekst ma charakter informacyjny, opisuje stan dowodów i nie zastępuje konsultacji lekarskiej. Redakcja: ubucha.







