
Cosma w polskich aptekach: pięć odmian pod nazwą rejestrową, która ich nie rozróżnia
Cosma S.A. jest warszawskim podmiotem odpowiedzialnym, a nie plantatorem. Susz uprawiają dla niej firmy z Portugalii i Hiszpanii, a pięć jej odmian stoi w wykazie pod nazwami różniącymi się wyłącznie deklarowaną liczbą.
Kim jest Cosma i skąd pochodzi susz sprzedawany pod jej nazwą?
Cosma S.A. to warszawska spółka akcyjna notowana na NewConnect, która sama nie uprawia konopi. Rośliny rosną dla niej u partnerów kontraktowych za granicą, a spółka odpowiada za rejestrację surowca, jego import oraz wprowadzenie do obrotu przez hurtownie farmaceutyczne. Do aptek trafia więc pod polską nazwą susz uprawiany poza Polską.
Spółka w obecnej postaci istnieje od 31 marca 2023 roku, kiedy Cosma Cannabis Sp. z o.o. połączyła się przez odwrotne przejęcie z podmiotem notowanym już na NewConnect. Prasa gospodarcza nazywa ten przejmowany podmiot różnie: Forbes pisze o spółce Vabun, bizblog.spidersweb.pl o Cosma Group. Data i mechanizm powtarzają się w obu relacjach, sama nazwa poprzednika już nie.
Rejestracja surowca ruszyła 11 października 2024 roku. Prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych wydał wtedy dwie pozytywne decyzje o dopuszczeniu do obrotu preparatów Cannabis flos COSMA, każdą na pięć lat. Jako wytwórcę surowca komunikat spółki wskazuje firmę Cannprisma Pharma Lda z Vila Real de Santo António w Portugalii, a spółce przypisuje import oraz sprzedaż przez hurtownie.
Portugalia nie jest przypadkiem. Założyciele tłumaczyli w wywiadach prasowych, że uprawa na potrzeby farmacji jest w Polsce praktycznie niewykonalna z braku przepisów wykonawczych, a Portugalia dopuszcza ją dla podmiotów gospodarczych pod nadzorem tamtejszego urzędu. Później doszedł drugi kierunek: część oferty opisywana jest jako uprawiana w Hiszpanii.
Które odmiany Cosmy trafiają do polskich aptek?
Pięć: Balasa (Gorilla Girl), Black R, Hindu Kush, Mac Monkey (Blue Monkey) oraz Orange Cream Pop. W zestawieniu 141 pozycji aptecznych, na którym stoi ten klaster, Cosma odpowiada za pięć z nich. Cztery odmiany dostarcza wyłącznie ona, a Hindu Kush ma w wykazie jeszcze jednego wytwórcę.
Każda z nich ma w tym klastrze osobny wpis. Balasa (Gorilla Girl) weszła do obrotu jako pierwsza, po niej Mac Monkey (Blue Monkey), potem Black R, następnie Hindu Kush, a jako ostatni Orange Cream Pop. Kolejność ma znaczenie przy czytaniu starszych zestawień, bo trzy ostatnie doszły dopiero w 2026 roku.
| Odmiana | Zakres zawartości THC po tolerancji (w procentach) | Terpen wiodący | Pierwsze wystąpienie w aptekach według opisów handlowych |
|---|---|---|---|
| Balasa (Gorilla Girl) | 18,0-22,0 | kariofilen | jesień 2024, powrót w marcu 2025 |
| Mac Monkey (Blue Monkey) | 18,9-23,1 | limonen | koniec marca 2025 |
| Black R | 19,8-24,2 | kariofilen | przełom marca i kwietnia 2026 |
| Hindu Kush | 19,8-24,2 | mircen | maj 2026 |
| Orange Cream Pop | 18,0-22,0 | mircen | lipiec 2026 |
W zestawieniu, na którym stoi ten klaster, jedna pozycja odpowiada jednemu produktowi aptecznemu. Cztery odmiany Cosmy mają po jednej takiej pozycji, a Hindu Kush dwie, bo tę samą roślinę zgłasza także Canopy Growth. Wyroby konopne wydawane bez recepty zbiera osobna kategoria suszu w sklepie i z surowcem aptecznym nie ma wspólnej półki.
Profil terpenowy tych pozycji układa się w trzy grupy. Balasę i Black R prowadzi kariofilen, Hindu Kush oraz Orange Cream Pop mircen, a Mac Monkey limonen. Dane apteczne i profile serwisów branżowych wskazują dla każdej z pięciu pozycji ten sam terpen wiodący, co w tym klastrze nie jest regułą.
Dlaczego nazwa rejestrowa pozycji Cosmy nie wskazuje odmiany?
Bo niesie liczbę zamiast nazwy rośliny. Pozycje Cosmy figurują w obrocie jako Cannabis flos COSMA z dopisaną deklarowaną zawartością THC i pułapem CBD, a nie z nazwą handlową odmiany. Dwie pary odmian dzielą ten sam człon liczbowy, więc sama nazwa rejestrowa nie wystarcza do rozpoznania, co jest w słoiku.
Balasa i Orange Cream Pop mają w wykazie tę samą deklarowaną wartość, a Black R oraz Hindu Kush drugą, wspólną dla nich obu. Osobny numer nosi wyłącznie Mac Monkey. Dlatego w tym tekście nazwa idzie bez członu liczbowego, a zawartość osobno, jako przedział.
Liczba w nazwie jest deklaracją wytwórcy, nie wynikiem pomiaru konkretnej partii. Dopuszczalne odchylenie od wartości deklarowanej wynosi dziesięć procent w każdą stronę, więc pozycja opisana jako dwudziestodwuprocentowa odpowiada przedziałowi od 19,8 do 24,2 procent zawartości THC. Podanie samej wartości nominalnej sugerowałoby precyzję, której świadectwo serii nie obiecuje.
Druga pułapka nie leży w liczbie, tylko w nazwie handlowej. Hindu Kush od Cosmy i Bakerstreet od Canopy Growth to w tym zestawieniu ta sama roślina sprzedawana pod dwiema nazwami przez dwóch wytwórców, więc szukanie w wykazie po jednej z nich gubi drugą połowę dostępności. Cosma zmieniała też własne nazwy handlowe: Gorilla Girl wróciła do aptek jako Balasa, a Blue Monkey jako Mac Monkey.
Czym różni się surowiec Cosmy od surowca innych wytwórców?
Sposobem uprawy i tym, kto ją prowadzi. Cosma nie ma własnej plantacji, więc różnica zaczyna się przy wyborze wytwórcy kontraktowego. Opisy handlowe zgodnie podają uprawę szklarniową z doświetlaniem UV w standardzie GACP, ręczne trymowanie oraz pakowanie w atmosferze argonu, ale żaden z tych elementów nie jest wyłączny dla tej spółki.
Rozdzielmy to, co jest dokumentem, od tego, co jest opisem. Dokumentem są decyzje Prezesa Urzędu Rejestracji o dopuszczeniu surowca do obrotu, ważne pięć lat, oraz wskazanie wytwórcy w raporcie bieżącym spółki. Opisem są zdania o uprawie bez pestycydów i sztucznych nawozów, powtarzane przez serwisy branżowe za materiałami producenta, których nikt niezależnie nie sprawdził.
Dla części odmian sam wytwórca jest sporny. Opisy Mac Monkeya oraz Balasy wskazują Portugalię, opis Hindu Kush Hiszpanię, a przy Black R jedno źródło branżowe podaje portugalską firmę Cannprisma, drugie hiszpańską uprawę. Witryna samej spółki mówi ogólnie o certyfikowanych uprawach w Portugalii, więc rozbieżności nie da się rozstrzygnąć bez świadectwa serii.
Standard GACP, na który powołują się te opisy, dotyczy uprawy i zbioru, a nie wytwarzania leku. Nie jest tożsamy z certyfikatem wytwórni farmaceutycznej i nie mówi nic o tym, jak wypadła konkretna partia. Czytany jako gwarancja jakości suszu obiecuje więcej, niż obejmuje.
Co wiadomo, a czego nie wiadomo o surowcu tej spółki?
Wiadomo, kto dopuścił surowiec do obrotu, na jak długo i kto go wyhodował dla pierwszych dwóch pozycji. Nie wiadomo, jak wypadają partie w niezależnym badaniu, bo publicznych świadectw analizy nie ma, a producent nie publikuje żadnych danych o skuteczności ani o tolerancji swojego suszu.
Po stronie dokumentów stoją trzy rzeczy. Decyzje rejestracyjne z 11 października 2024 roku, wydane na pięć lat i podane w raporcie bieżącym spółki. Nazwa wytwórcy pierwszych dwóch pozycji, czyli Cannprisma Pharma Lda z Vila Real de Santo António. Wreszcie tryb wydawania: susz idzie z apteki na receptę w kategorii Rpw.
Po stronie opisu handlowego stoi wszystko, co dotyczy działania. Zdania o wyciszeniu, wsparciu snu czy poprawie apetytu pochodzą z materiałów sprzedażowych oraz z relacji pacjentów zbieranych przez serwisy branżowe, nie z badania nad tym surowcem. Żadna praca kliniczna nie porównywała suszu tej spółki z suszem innego wytwórcy.
Osobno stoi profil terpenowy. Producent podaje go w miligramach na gram, czyli z jawnym mianownikiem, a serwisy przeliczające ten sam profil na udziały mianownika już nie pokazują. To rzadki przypadek w tym klastrze, w którym liczba pochodzi od wytwórcy, a nie z wtórnego przeliczenia.
Jakie działania niepożądane zgłaszano po surowcu Cosmy?
Żadnych osobno dla tej spółki. Nadzór nad bezpieczeństwem prowadzi się po numerze serii konkretnego produktu, a publiczne zestawienia dla Polski nie schodzą do poziomu wytwórcy, więc liczby opisującej wyłącznie susz Cosmy po prostu nie ma. Milczenie danych to nie to samo co dowód bezpieczeństwa.
Zgłoszenia o działaniach niepożądanych zbiera się dla produktu leczniczego z numerem serii, a nie dla nazwy odmiany, więc poniższe dotyczy suszu konopnego jako grupy surowców. Powtarzają się przede wszystkim suchość w jamie ustnej, przekrwienie oczu oraz przyspieszenie akcji serca. Rzadziej opisywane są zawroty głowy przy szybkiej pionizacji, ospałość w ciągu dnia i przejściowe pogorszenie pamięci świeżej, a także niepokój nasilający się wraz z dawką. Osobną sprawą są leki przyjmowane równolegle, zwłaszcza uspokajające i wpływające na krzepnięcie: ich ocena wymaga znajomości całej listy preparatów, nie opisu rośliny. Częstości tych objawów nie podajemy liczbowo, bo publiczne zestawienia dla suszu konopnego w Polsce nie rozdzielają ich na poszczególne produkty.
Dla samej Cosmy sprawdziliśmy dwie ścieżki i obie kończą się niczym. Spółka nie publikuje na swojej witrynie raportu bezpieczeństwa ani zestawienia zgłoszeń, a dostępne publicznie materiały urzędowe dotyczące surowca Cannabis flos nie rozdzielają zdarzeń na poszczególne podmioty odpowiedzialne. Relacje pacjentów w serwisach branżowych opisują pojedyncze przypadki bez mianownika, więc częstości z nich policzyć się nie da.
Dlaczego zestaw odmian Cosmy zmienia się w czasie?
Bo pozwolenie, umowa z plantatorem oraz sam zbiór mają własne terminy. Pozwolenie na dopuszczenie do obrotu wydaje się na pięć lat, dostawa zależy od kontraktu z wytwórcą, a między partiami bywa przerwa. Dlatego lista pozycji tej spółki w aptece wygląda inaczej co kilka miesięcy.
Widać to na historii tych pięciu pozycji. Gorilla Girl weszła do aptek jesienią 2024 roku, zniknęła i wróciła pod nazwą Balasa w marcu 2025. Mac Monkey pojawił się pod koniec tego samego miesiąca, a w styczniu 2026 opisy branżowe odnotowały jego powrót w nowym opakowaniu przy niezmienionej specyfikacji chemicznej. Sama zmiana etykiety potrafi więc wyglądać w wyszukiwarce jak nowa pozycja, choć zawartość słoika się nie zmieniła.
Black R trafił do aptek na przełomie marca i kwietnia 2026 roku, Hindu Kush w maju, Orange Cream Pop w lipcu. Trzy odmiany w pół roku to tempo, przy którym każde zestawienie odmian starzeje się w miesiącach, a nie w latach. Dlatego stan dostępności czytaj w aktualizowanym zestawieniu odmian, a nie w tym tekście.
Najczęściej zadawane pytania o surowiec Cosmy
Czy Cosma uprawia konopie w Polsce?
Nie. Spółka ma siedzibę w Warszawie i odpowiada za rejestrację, import oraz wprowadzenie surowca do obrotu, a rośliny rosną u wytwórców kontraktowych w Portugalii oraz, przy części odmian, w Hiszpanii.
Ile odmian Cosmy jest w polskich aptekach?
Pięć: Balasa (Gorilla Girl), Black R, Hindu Kush, Mac Monkey (Blue Monkey) oraz Orange Cream Pop. Cztery z nich dostarcza wyłącznie Cosma, a Hindu Kush ma w wykazie także drugiego wytwórcę.
Dlaczego w nazwie produktu Cosmy stoi liczba?
Bo nazwa rejestrowa niesie deklarowaną zawartość THC oraz pułap CBD zamiast nazwy odmiany. Ta sama liczba przypada dwóm różnym odmianom aż w dwóch przypadkach, więc do rozpoznania rośliny nie wystarcza.
Czy Hindu Kush od Cosmy to ta sama odmiana co Bakerstreet?
W tym zestawieniu tak. Bakerstreet to nazwa handlowa Hindu Kush używana przez Canopy Growth, więc ta sama roślina stoi w wykazie dwa razy, pod dwiema nazwami i u dwóch różnych wytwórców.
Czy Cosma publikuje świadectwa analizy swoich partii?
Na swojej witrynie nie udostępnia ich do pobrania. Strona produktu podaje profil terpenowy w miligramach na gram oraz ulotkę, natomiast wyniku badania konkretnej serii publicznie tam nie ma.
Jakie działania niepożądane opisano dla suszu Cosmy?
Osobnych danych dla tej spółki nie ma. Zgłoszenia prowadzi się po numerze serii produktu, a publiczne zestawienia dla Polski nie rozdzielają ich na wytwórców, więc opis obejmuje susz konopny jako grupę surowców.
Susz konopny jest surowcem farmaceutycznym wydawanym z przepisu lekarza w kategorii Rpw. Materiał ma charakter informacyjny i nie zastępuje konsultacji z lekarzem prowadzącym ani porady farmaceuty.
Tekst redakcyjny: redakcja ubucha.pl.







