Canopy Growth i Spectrum Therapeutics: jedna spółka, dwie nazwy na opakowaniu

Ten sam kanadyjski wytwórca podpisuje się w polskich aptekach dwiema nazwami naraz. Zebraliśmy trzynaście jego odmian, pokazujemy, co da się sprawdzić w dokumentach, a co jest wyłącznie zapewnieniem producenta.

Kim jest Canopy Growth i skąd pochodzi jego surowiec?

Kanadyjska spółka z siedzibą w Smiths Falls w prowincji Ontario. Na polskim rynku występuje przez Canopy Growth Polska sp. z o.o. z Torunia i to ta firma stoi przy aptecznych pozycjach jako podmiot odpowiedzialny. Susz sprzedaje się jednak pod marką Spectrum Therapeutics, a producent opisuje własne uprawy jako kanadyjskie.

Polska spółka ma dłuższą historię niż marka, którą dziś nosi. W rejestrze przedsiębiorców figuruje od lipca 2013 roku, początkowo pod nazwą Tibon Central Europe, jesienią 2017 przechrzczona na Spektrum Polska, wiosną 2018 na Spektrum Cannabis Polska, a od końca kwietnia 2019 działa pod obecną. Adres przez cały ten czas pozostaje ten sam, przy ulicy Grudziądzkiej w Toruniu. Ta sama spółka firmuje dziś dwie polskie witryny: sklepową pod adresem marki oraz edukacyjną, adresowaną do lekarzy i farmaceutów.

Miejsca uprawy konkretnej serii nie ustaliliśmy. W materiałach dla rynku kanadyjskiego producent wymienia zakłady w Smiths Falls, Kincardine i Kelowna, a markę 7ACRES określa jako uprawianą w Kanadzie; apteczna karta produktu w Polsce podaje natomiast wyłącznie podmiot odpowiedzialny. Uprawę w Danii, o której pisano przy tej spółce kilka lat temu, w 2021 roku zamknięto oraz sprzedano innej firmie, więc powoływanie się na nią dzisiaj wprowadzałoby w błąd.

Dlaczego ten sam wytwórca występuje pod dwiema nazwami?

Bo jedna z nich jest nazwą rejestrową, a druga oznaczeniem handlowym. Na pozycji aptecznej stoi nazwa Cannabis flos Canopy Growth, a witryna marki oraz serwis edukacyjny prowadzone przez tę samą spółkę mówią Spectrum Therapeutics. Do sierpnia 2026 roku nasz wykaz liczył je jako dwa osobne podmioty i podawał przez to siedemnastu wytwórców zamiast szesnastu.

Rozstrzygają o tym zapisy w danych, nie deklaracja. W dwóch polskich bazach odmian, z których korzystamy, stoją dwadzieścia cztery rekordy dotyczące tego surowca; pole producenta w każdym z nich wypełnia Spectrum Therapeutics, podczas gdy nazwa rejestrowa w dwudziestu brzmi Canopy Growth. W spisie pozycji aptecznych piętnaście wpisów rozkłada się na osiem podpisanych marką oraz siedem podpisanych spółką, przy czym Kush Mints figuruje tam dwukrotnie: raz z jedną nazwą, raz z drugą, i z dwoma różnymi terpenami wpisanymi na pierwsze miejsce.

Kierunek scalenia nie jest dowolny. Oznaczenie urzędowe produktu wskazuje wytwórcę, więc w wykazie zostaje Canopy Growth, a Spectrum pozostaje etykietą handlową, którą wolno w tekście wymienić. Marek jest zresztą więcej niż dwie: polski serwis edukacyjny tej spółki wylicza dwanaście, w tym Tweed oraz 7ACRES, czyli szyld, spod którego pochodzą rodowody kilku odmian z poniższego zestawienia. Niemiecka spółka zależna poszła krok dalej i w 2023 roku zamieniła Spectrum Therapeutics na Canopy Medical, żeby marka medyczna nazywała się tak jak firma.

Które odmiany Canopy Growth trafiają do polskich aptek?

Trzynaście kultywarów w zestawieniu, na którym stoi ten klaster. Dwanaście z nich nie ma u nas żadnego innego dostawcy, a Hindu Kush dzieli półkę z jednym konkurentem. Razem odpowiadają za piętnaście pozycji aptecznych, bo dwie odmiany figurują w źródle podwójnie, pod dwoma zapisami nazwy.

Odmiana Terpen wiodący wg danych aptecznych Pozycji tego wytwórcy Skład wg zebranych źródeł Rodowód
Afghan Kush mircen 1 zgodny w obu bazach nieustalony
Blood Orange Kush limonen 1 jedno źródło lemon kush x guava kush
Deep Breath mircen 1 jedno źródło nieustalony
Hindu Kush, na półce Bakerstreet mircen 1 jedno źródło nieustalony
Krypton, także Snowtorious Krypton mircen 2 źródła się różnią chemdawg 91 x captain krypt og
Kush Mints limonen 2 jedno źródło bubba kush x animal mints
Lemon Skunk terpinolen 1 jedno źródło nieustalony
Original Gangster Deluxe terpinolen 1 źródła się różnią og kush breath x triangle kush x josh d og
Penelope pinen 1 jedno źródło nieustalony
Red No 2, kultywar Jack Haze terpinolen 1 jedno źródło white widow x haze
Red Velvet Cake limonen 1 jedno źródło red headed stranger x cookies n’ cream
Ultra Jack mircen 1 jedno źródło ultra sour x jack haze
White Widow X mircen 1 profil nieudokumentowany white widow x cold creek kush

Rozkład terpenów wiodących wypada w tej trzynastce wąsko. Sześć odmian idzie na mircenie, po trzy na limonenie oraz na terpinolenie, jedna na pinenie. Nie ma tu ani jednej pozycji z kariofilenem na czele, choć w całym naszym wykazie aptecznym prowadzi on w trzydziestu odmianach na osiemdziesiąt pięć, czyli częściej niż jakikolwiek inny. Ten wytwórca nie dostarcza więc przekroju rynku, tylko jego wycinek. Warstw nazewnictwa jest przy tym kilka i łatwo się w nich pogubić: osobno idzie nazwa rejestrowa z apteki, osobno oznaczenie handlowe marki w rodzaju Red No 2, osobno nazwa nadana przez hodowcę, na przykład Bakerstreet, a na samym końcu nazwa kultywaru, którą posługują się bazy odmian. W tabeli powyżej stoi ta ostatnia, bo tylko ona daje się porównać z pozycjami innych dostawców.

Stan bieżący dostępności prowadzimy osobno, w zestawieniu odmian dostępnych w aptekach, gdzie stoją pozycje wszystkich wytwórców naraz. Nasza sklepowa kategoria susz zawiera natomiast wyroby konopne wydawane bez recepty i nie jest odpowiednikiem opisywanego tu surowca aptecznego; podobna nazwa myli te dwie rzeczy częściej, niż mogłoby się wydawać.

Dlaczego lista odmian tego wytwórcy zmienia się w czasie?

Bo pozycje wchodzą na rynek i z niego schodzą, a nazwa handlowa bywa przypisywana kolejnym kultywarom. Witryna producenta wymienia dziś osiem pozycji dla Polski, nasz wykaz zebrał trzynaście, a ta różnica nie jest błędem żadnej z list, tylko odstępem czasu między jednym a drugim spisem.

Historia tej marki nad Wisłą składa się z przerw. Pozycja sprzedawana jako Red No 2 została zarejestrowana jako surowiec farmaceutyczny wcześniej niż jakakolwiek inna, po czym zniknęła z aptek w grudniu 2019 roku i wróciła dopiero w maju następnego. Jeszcze wcześniej dostawa czekała miesiącami na zwolnienie do obrotu, bo badanie laboratoryjne wykazało przy niej zawartość substancji czynnych inną niż deklarowana przez wytwórcę.

Dwa późniejsze zdarzenia widać w naszym zestawieniu jako osobne wiersze. W czerwcu 2024 roku producent ogłosił, że pod nazwą Red No 2 wchodzi kultywar Jack Haze i że zastąpi on dotychczasowy Lemon Skunk, więc jedno oznaczenie handlowe niesie u nas dwie różne rośliny. We wrześniu tego samego roku spółka sama wycofała Penelope, tłumacząc decyzję podatnością starzejącej się genetyki na wahania jakości. Była to wtedy jej jedyna polska pozycja o zrównoważonym składzie, a wśród ośmiu wymienianych dziś przez producenta nie ma odpowiednika o takiej charakterystyce.

Czym różni się surowiec Canopy Growth od surowca innych wytwórców?

Trzema rzeczami, które da się sprawdzić poza materiałami reklamowymi: sposobem utrwalania, budową nazwy rejestrowej oraz tym, że część rodowodów podaje sam producent. Pozostałe różnice, o których mówią jego własne materiały, to zapewnienia bez opublikowanego wyniku, więc nie traktujemy ich jak danych o serii.

Utrwalanie promieniowaniem producent przyznaje wprost. Jego polski serwis edukacyjny wymienia promieniowanie gamma oraz wiązkę elektronów i tłumaczy zabieg usuwaniem zanieczyszczeń mikrobiologicznych. Pada tam też zapewnienie, że zawartość substancji czynnych zostaje bez zmian, a aromat zmienia się mniej niż o pięć procent. Pierwsza połowa tego zdania opisuje technologię i tak ją czytamy; druga jest liczbą bez podanego pomiaru, więc zostaje w rubryce obietnic.

Nazwa rejestrowa opisuje moc, nie roślinę. W naszych danych piętnaście opisów odmian tego wytwórcy mieści się w ośmiu nazwach rejestrowych, a pod jedną z nich stoi aż pięć kultywarów naraz. Kush Mints idzie w drugą stronę i występuje pod dwoma zapisami. Kto szuka konkretnej odmiany po napisie z apteki, tą drogą jej nie odnajdzie, bo napis niesie deklarowaną zawartość, a nie oznaczenie rośliny.

Osiem odmian z trzynastu ma udokumentowane pochodzenie, a przy czterech źródłem jest strona samego producenta albo należącej do niego marki 7ACRES. Na tle rynku to sporo, bo większość dostawców w naszym wykazie rodowodów nie podaje wcale. Po drugiej stronie stoi luka, której producent nie zapełnia: polska witryna nie udostępnia certyfikatów analizy serii do pobrania, a jej zakładka o badaniach powołuje się na czterdzieści lat prac nad konopiami w ogóle, nie wskazując ani jednej pozycji dotyczącej własnego surowca.

Co wiadomo, a czego nie wiadomo o surowcu tego wytwórcy?

Wiadomo, ile pozycji i pod jakimi nazwami stoi w aptekach oraz jaki skład deklarują dwie polskie bazy odmian. Nie wiadomo, jak ten skład ma się do rzeczywistej serii, bo udziały podawane przez bazy nie sumują się do jednej całości, a producent nie publikuje wyników badań własnego surowca.

Policzyliśmy to na czternastu opisach tego wytwórcy, przy których baza w ogóle podaje udziały terpenów. Najniższa suma wynosi sześćdziesiąt, najwyższa sto szesnaście, mediana leży w połowie drogi między osiemdziesiąt pięć a dziewięćdziesiąt, dziesięć opisów nie domyka setki, trzy trafiają w nią równo, a jeden ją przekracza. Skoro ta sama miara raz nie dochodzi do całości, a raz ją przebija, mianownik jest w każdym opisie inny i nieznany. Dlatego składu profilu nie podajemy tu w procentach nigdzie, także tam, gdzie liczby leżą gotowe.

Udokumentowanie jest w tej trzynastce nierówne. Skład zgadza się w obu bazach tylko przy jednej odmianie, przy dwóch bazy podają rozbieżne zestawy terpenów, dziewięć opisuje wyłącznie jedno źródło, a dla White Widow X nie znaleźliśmy profilu w żadnym. Przy zawartości substancji czynnych jest jeszcze ciaśniej: odchylenie od wartości deklarowanej przez wytwórcę źródła podają zaledwie przy czterech pozycjach, więc przy pozostałych nie podajemy jej wcale.

Braki trzeba nazwać po imieniu. Nie wiadomo, w którym zakładzie wyrosła seria leżąca dziś w aptece, bo karta apteczna tego nie zdradza. Nie wiadomo też, jak surowiec tej spółki wypada wobec surowca konkurencji, bo badania porównującego marki nie opublikowano, a relacje pacjentów krążące po forach opisują pojedynczą partię, nie proces wytwarzania.

Jak szybko działa susz tego wytwórcy i jak długo?

Tak samo jak susz każdego innego wytwórcy, bo o przebiegu decyduje droga podania, a nie znak na opakowaniu. Dla żadnej ze swoich trzynastu odmian producent nie opublikował badania farmakokinetycznego, więc poniższe przedziały opisują sposób przyjęcia surowca, a nie właściwość tej konkretnej marki.

Droga podania rozstrzyga o przebiegu bardziej niż sama odmiana. Po waporyzacji substancja przechodzi z płuc do krwi niemal natychmiast, więc pierwsze odczucia pojawiają się po kilku minutach, nasilenie rośnie jeszcze przez kilkanaście do trzydziestu minut, a całość mija w ciągu dwóch do czterech godzin. Po połknięciu surowiec pokonuje najpierw jelito i wątrobę, więc na pierwsze odczucia czeka się od pół godziny do dwóch, a epizod ciągnie się sześć, niekiedy osiem godzin. Stąd bierze się najczęstsza pomyłka przy podaniu doustnym: kto uzna po trzydziestu minutach, że nic się nie dzieje, i dobierze porcję, dostanie obie dawki naraz. Powyższe przedziały opisują drogę podania, nie tę odmianę; badania farmakokinetycznego dla pojedynczego kultywaru nie opublikowano.

Przy tym wytwórcy dochodzi jeszcze jedno zastrzeżenie. Jego surowiec bywa utrwalany radiacyjnie, a spółka sama przyznaje, że zabieg dotyka woni. Wpływu takiej obróbki na przebieg działania nikt nie zmierzył, więc nie da się orzec, czy partia utrwalona zachowuje się w czasie tak samo jak nieutrwalona.

Jakie działania niepożądane zgłaszano po surowcu tego wytwórcy?

Żadnych, które dałoby się przypisać właśnie jemu. Zgłoszenia zbiera się w Polsce dla leku recepturowego sporządzonego z surowca, a nie dla nazwy wytwórcy, więc zestawienia w podziale na marki po prostu nie ma. Poniższe dotyczy suszu konopnego jako grupy surowców.

Zgłoszenia o działaniach niepożądanych zbiera się dla produktu leczniczego z numerem serii, a nie dla nazwy odmiany, więc poniższe dotyczy suszu konopnego jako grupy surowców. Powtarzają się przede wszystkim suchość w jamie ustnej, przekrwienie oczu oraz przyspieszenie akcji serca. Rzadziej opisywane są zawroty głowy przy szybkiej pionizacji, ospałość w ciągu dnia i przejściowe pogorszenie pamięci świeżej, a także niepokój nasilający się wraz z dawką. Osobną sprawą są leki przyjmowane równolegle, zwłaszcza uspokajające i wpływające na krzepnięcie: ich ocena wymaga znajomości całej listy preparatów, nie opisu rośliny. Częstości tych objawów nie podajemy liczbowo, bo publiczne zestawienia dla suszu konopnego w Polsce nie rozdzielają ich na poszczególne produkty.

Granica tej wiedzy wynika z przepisów, nie z niedbalstwa kogokolwiek. Sam surowiec nie podlega nadzorowi urzędu rejestracji jako osobna jednostka; nadzór obejmuje dopiero lek recepturowy przygotowany na receptę. Podmioty rozprowadzające surowiec nie mają też obowiązku raportowania obrotu do systemu monitorowania, na co administracja wskazywała publicznie. Dopóki tak zostanie, liczby dla pojedynczego wytwórcy nie powstaną, a szacowania ich na własną rękę nie uważamy za uczciwe.

Najczęściej zadawane pytania o susz Canopy Growth

Czy Spectrum Therapeutics i Canopy Growth to ta sama firma?

Tak. Spectrum Therapeutics jest marką medyczną Canopy Growth, a w Niemczech ta sama marka została w 2023 roku przemianowana na Canopy Medical właśnie po to, by zrównać ją z nazwą spółki. W Polsce witrynę marki prowadzi Canopy Growth Polska sp. z o.o. z Torunia.

Ile odmian tego wytwórcy trafiło do polskich aptek?

Trzynaście kultywarów w zestawieniu, na którym stoi ten klaster, i piętnaście pozycji aptecznych, bo Krypton oraz Kush Mints figurują w źródle podwójnie. Witryna producenta wymienia dziś osiem pozycji dla Polski, czyli mniej, niż zebrał nasz wykaz.

Dlaczego napis z apteki nie mówi, jaka to odmiana?

Bo nazwa rejestrowa opisuje deklarowaną moc surowca, a nie roślinę. W naszych danych piętnaście opisów odmian tego wytwórcy mieści się w ośmiu nazwach rejestrowych, a pod jedną z nich stoi pięć różnych kultywarów.

Czy ten wytwórca utrwala susz promieniowaniem?

Tak i mówi o tym wprost. Jego polski serwis edukacyjny wymienia promieniowanie gamma oraz wiązkę elektronów, a jako powód podaje usuwanie zanieczyszczeń mikrobiologicznych. Zapewnienie o znikomym wpływie na woń pochodzi od producenta i nie ma przy nim opublikowanego pomiaru.

Co się stało z odmianą Penelope?

Wycofał ją sam producent we wrześniu 2024 roku, tłumacząc decyzję podatnością starzejącej się genetyki na wahania jakości. Była to wtedy jego jedyna polska pozycja o zrównoważonym składzie, a wśród ośmiu wymienianych dziś przez niego nie ma odpowiednika o takiej charakterystyce.

Czy ten susz można kupić bez recepty?

Nie. Surowiec wydaje się wyłącznie z przepisu lekarza, w kategorii Rpw, a przy pozycji aptecznej figuruje Canopy Growth Polska jako podmiot odpowiedzialny. Sklepowa kategoria susz obejmuje wyroby konopne wydawane bez recepty i nie jest odpowiednikiem tego surowca.

Susz konopny jest surowcem farmaceutycznym wydawanym z przepisu lekarza w kategorii Rpw. Materiał ma charakter informacyjny, nie zastępuje porady lekarskiej i nie jest zachętą do stosowania.

Tekst redakcyjny: redakcja ubucha.pl.

Podziel się:
Zaufanie
Dowiedz się więcej o nas
Darmowa wysyłka
Od 49PLN - paczkomatem
Łatwy kontakt
Masz pytania? Skontaktuj się z nami.
Lojalność
Jedyny taki program - zbieraj buchy

Nie odchodź…

Mam coś dla Ciebie:

Udało się!

Rabat dodany - zobaczysz go w kasie :)

There has been a problem

Unfortunately this discount cannot be applied to your cart.

Strona tylko dla osób pełnoletnich.

Czy masz ukończone 18 lat?

Buch z Tobą