Balasa, czyli Gorilla Girl (Cannabis flos COSMA): kariofilenowa hybryda w aptekach

Ta sama odmiana chodzi w polskich aptekach pod nazwą Balasa, a w katalogach hodowlanych jako Gorilla Girl. Zbieramy rodowód, spór źródeł o skład terpenowy oraz to, czego badania nad kariofilenem nie wykazały.

Balasa i Gorilla Girl to jedna odmiana czy dwie?

Jedna. W polskich aptekach ten kultywar figuruje pod handlową nazwą Balasa, którą nadał mu wytwórca Cosma, a w katalogach hodowlanych występuje jako Gorilla Girl. Pacjent szukający tylko jednej z tych nazw nie znajdzie drugiej, chociaż mówimy o tym samym materiale roślinnym i o tym samym rodowodzie.

Rodowód jest ustalony i pochodzi wprost od hodowcy. Sweet Seeds podaje krzyżówkę Gorilla Glue z Girl Scout Cookies, przy czym po stronie Girl Scout Cookies wykorzystano fenotyp Thin Mint. To deklaracja hodowcy, a nie wynik analizy genetycznej, więc traktujemy ją jako źródło pierwotne, nie jako dowód laboratoryjny.

Warto rozwinąć oba człony, bo to one tłumaczą charakter tej pozycji. Gorilla Glue powstała ze skrzyżowania Chem’s Sister, Sour Dubb oraz Chocolate Diesel, czyli linii o ciężkim, żywicznym profilu. Girl Scout Cookies to z kolei potomstwo OG Kush i Durban Poison, a więc połączenie zwartej indiki z południowoafrykańską sativą.

Opisowa klasyfikacja genetyczna to osobna sprawa i tutaj źródła się rozjeżdżają. Jedna z polskich baz katalogujących odmiany apteczne opisuje tę pozycję po prostu jako hybrydę, druga dorzuca do tego przewagę sativy. Rozbieżność nie bierze się z pomiaru, tylko stąd, że etykieta indica albo sativa pozostaje konwencją opisową, a nie parametrem oznaczanym w badaniu surowca.

Kto dostarcza tę odmianę do polskich aptek?

Jeden wytwórca: Cosma. W zebranym asortymencie odmiana ma jedną pozycję rejestrową i jedną wersję apteczną, więc nie ma tu wyboru między dostawcami, jaki bywa przy popularniejszych kultywarach. Deklarowana zawartość THC, po uwzględnieniu dziesięcioprocentowej tolerancji wytwórcy, mieści się w przedziale 18,0-22,0%, a zawartość drugiego oznaczanego składnika opisano jedynie jako śladową.

Co opisuje wersję apteczną Wartość podawana przez źródła
Wytwórca Cosma
Nazwa handlowa w aptece Balasa
Nazwa kultywaru Gorilla Girl
Liczba wersji aptecznych jedna
Terpen wiodący według udziałów kariofilen
Klasyfikacja genetyczna hybryda według jednego źródła, hybryda z przewagą sativy według drugiego
Zawartość CBD podawana jako śladowa

Jedna wersja apteczna oznacza, że porównywanie wytwórców w tym miejscu nie ma na czym stanąć. Przy odmianach prowadzonych przez kilka podmiotów da się zestawiać serie, terminy zbioru i sposób suszenia; tutaj punktem odniesienia pozostaje jedna partia od jednego dostawcy oraz to, co o niej podaje karta rejestrowa. Pozostałe pozycje tego wytwórcy opisujemy osobno.

Dostępność bywa mylona ze stałą cechą odmiany, a jest cechą chwili. Pozycja potrafi zniknąć z obrotu na kilka miesięcy, wrócić w innej serii albo zmienić opakowanie, a jedna z baz, która ją katalogowała, w chwili zbierania danych oznaczyła ją jako niedostępną. Dlatego stan bieżący trzymamy w jednym miejscu, w zestawieniu dostępnych odmian, a nie w opisach poszczególnych kultywarów.

Jedno rozróżnienie warto postawić wyraźnie. Odmiany apteczne są surowcem wydawanym z przepisu lekarza w kategorii Rpw, natomiast dostępny bez recepty susz konopny ze sklepu to zupełnie inna kategoria produktu i nie stanowi jego zamiennika.

Czym pachnie Balasa i co zostaje w smaku?

Opisy zbierane przez polskie bazy sprowadzają aromat tej odmiany do trzech nut: pieprznej, orzechowej i ziemistej. Nie ma tu ani cytrusa, ani słodyczy owocowej, które ciągną się za nazwą Girl Scout Cookies. Zapach jest wytrawny i raczej przyprawowy niż deserowy. Taki opis pochodzi z materiału katalogowego, nie z analizy sensorycznej.

Pieprzna nuta jest najbardziej wymowna, bo pokrywa się z terpenem wiodącym. Kariofilen odpowiada za ostry, korzenny zapach znany z pieprzu czarnego i to on stoi na pierwszym miejscu w obu opisach tej pozycji. Co ten terpen robi poza zapachem, rozbieramy w osobnym tekście.

Aromat nie jest jednak wiarygodnym wskaźnikiem składu. Nos wychwytuje związki obecne w ilościach śladowych, a przemilcza te obecne w dużych, susz zaś zmienia woń wraz z wilgotnością i czasem przechowywania. Dwie partie tej samej odmiany potrafią pachnieć zauważalnie inaczej, chociaż karta rejestrowa pozostaje identyczna.

Smak w waporyzacji bywa słabszy od zapachu unoszącego się z otwartego opakowania, bo część lotnych składników ucieka wcześniej, w temperaturze niższej od tej ustawionej na urządzeniu. Przy profilu prowadzonym przez kariofilen różnica bywa wyraźna, o czym więcej niżej.

Kiedy zaczyna się działanie i jak długo się utrzymuje?

Rozstrzyga o tym sposób przyjęcia, a nie nazwa kultywaru. Waporyzowany susz daje pierwsze odczucia po kilku minutach, ta sama roślina połknięta w postaci przetworzonej dopiero po kilkudziesięciu. Osobnego badania farmakokinetycznego dla Balasy nie opublikowano, więc jedyne rzetelne przedziały opisują drogę wchłaniania. Poniższy akapit właśnie je zbiera.

Droga podania rozstrzyga o przebiegu bardziej niż sama odmiana. Po waporyzacji substancja przechodzi z płuc do krwi niemal natychmiast, więc pierwsze odczucia pojawiają się po kilku minutach, nasilenie rośnie jeszcze przez kilkanaście do trzydziestu minut, a całość mija w ciągu dwóch do czterech godzin. Po połknięciu surowiec pokonuje najpierw jelito i wątrobę, więc na pierwsze odczucia czeka się od pół godziny do dwóch, a epizod ciągnie się sześć, niekiedy osiem godzin. Stąd bierze się najczęstsza pomyłka przy podaniu doustnym: kto uzna po trzydziestu minutach, że nic się nie dzieje, i dobierze porcję, dostanie obie dawki naraz. Powyższe przedziały opisują drogę podania, nie tę odmianę; badania farmakokinetycznego dla pojedynczego kultywaru nie opublikowano.

Dla tej pozycji ma to przełożenie o tyle, że w aptece wydawany jest susz, czyli surowiec przeznaczony do waporyzacji, a nie preparat doustny. Kto przygotowuje z niego postać do połknięcia, zmienia całą charakterystykę przebiegu, mimo że materiał roślinny pozostaje ten sam. Sposób przyjmowania ustala lekarz prowadzący i to on, a nie opis odmiany, rozstrzyga o wielkości porcji.

Co potwierdzono badaniem, a co jest tylko opisem?

Wykazano dwie rzeczy. Obie dotyczą samego kariofilenu. Obie prowadzono na myszach. Nic z tego nie jest badaniem tej odmiany. Wszystko, co czyta się o Balasie jako o odmianie na konkretny stan, pochodzi z opisów katalogowych albo z relacji użytkowników. Poniżej rozdzielamy jedno od drugiego.

Pierwsza praca pochodzi od zespołu Gertscha, ukazała się w PNAS w 2008 roku (PMID:18574142). Model: mysz (in vivo) i probówka (wiązanie receptorowe, komórki ludzkie). (E)-kariofilen wiązał się selektywnie z receptorem CB2 (Ki = 155 nM) i hamował obrzęk łapy wywołany karagenem u myszy typu dzikiego, ale nie u myszy pozbawionych receptora CB2 (Cnr2-/-), co wskazuje na mechanizm zależny od CB2; badanie nie obejmowało żadnych testów lękowych.

Druga praca pochodzi od zespołu Klauke, ukazała się w European Neuropsychopharmacology w 2014 roku (PMID:24210682). Model: gryzoń (mysz). Doustny kariofilen zmniejszał u myszy późną, zapalną fazę bólu w teście formalinowym w sposób zależny od receptora CB2, bez wpływu na fazę wczesną; w modelu bólu neuropatycznego łagodził przeczulicę termiczną i allodynię mechaniczną bez rozwoju tolerancji przy przewlekłym podawaniu.

Granicę obu wyników wyznacza jedno zdanie. Przeczytajmy je dosłownie. W żadnym z dwóch badań nie testowano kariofilenu na ludziach ani w formie wziewnej z suszu; obie prace dotyczą doustnego lub ogólnoustrojowego podania u myszy w modelach bólu i stanu zapalnego, nie snu ani nastroju.

Osobną rzeczą jest rozbieżność w samym opisie składu. Dwa polskie serwisy katalogujące odmiany apteczne podają dla tej pozycji różne zestawy terpenów. Jeden wymienia wyłącznie kariofilen. Drugi dokłada do niego pięć kolejnych pozycji: humulen, linalol, mircen, pinen, terpinolen. Udziałów procentowych świadomie nie przytaczamy. Mianownik takich zestawień pozostaje nieznany, a w każdym źródle bywa inny.

Jakie działania niepożądane odnotowano dla samej Balasy?

Żadnych. Osobnej statystyki zgłoszeń dla tej nazwy nikt nie prowadzi, ponieważ raport o działaniu niepożądanym przypisuje się produktowi leczniczemu z konkretnym numerem serii, nie kultywarowi. Poniższy akapit opisuje więc susz konopny jako grupę surowców i to jest maksimum, jakie da się tutaj uczciwie napisać. Powiązanie objawu z odmianą wymagałoby zgłoszeń wiązanych z partią, a takich publicznie nie ma.

Zgłoszenia o działaniach niepożądanych zbiera się dla produktu leczniczego z numerem serii, a nie dla nazwy odmiany, więc poniższe dotyczy suszu konopnego jako grupy surowców. Powtarzają się przede wszystkim suchość w jamie ustnej, przekrwienie oczu oraz przyspieszenie akcji serca. Rzadziej opisywane są zawroty głowy przy szybkiej pionizacji, ospałość w ciągu dnia i przejściowe pogorszenie pamięci świeżej, a także niepokój nasilający się wraz z dawką. Osobną sprawą są leki przyjmowane równolegle, zwłaszcza uspokajające i wpływające na krzepnięcie: ich ocena wymaga znajomości całej listy preparatów, nie opisu rośliny. Częstości tych objawów nie podajemy liczbowo, bo publiczne zestawienia dla suszu konopnego w Polsce nie rozdzielają ich na poszczególne produkty.

Dla tej odmiany dochodzi jeszcze jedna okoliczność. Profil prowadzi kariofilen, czyli terpen badany dotąd w modelach zwierzęcych, nie u pacjentów przyjmujących susz. Nie ma zatem podstaw, by wiązać z nim odrębny wzorzec objawów, ani łagodniejszy, ani cięższy niż przy pozostałych kultywarach z apteki.

Co temperatura waporyzacji zmienia przy tym profilu?

Zmienia to, które składniki zapachowe w ogóle opuszczą susz. Terpeny wymieniane dla tej odmiany wrzą w bardzo szerokim zakresie, od około 156°C dla pinenu do około 257°C dla kariofilenu, więc żadne pojedyncze ustawienie urządzenia nie uwolni ich wszystkich naraz. Ta rozpiętość jest tu większa niż przy profilach cytrusowych.

Terpen z profilu Temperatura wrzenia według publicznych baz związków chemicznych
kariofilen 257,5°C pod ciśnieniem atmosferycznym
linalol 195,5°C pod ciśnieniem atmosferycznym
terpinolen 184,0°C pod ciśnieniem atmosferycznym
mircen 166,8°C pod ciśnieniem atmosferycznym
pinen 156,2°C pod ciśnieniem atmosferycznym
humulen brak zapisu dla ciśnienia atmosferycznego, podano 99,5°C przy 3 mmHg

Liczby z takiej tabeli opisują jednak czystą substancję w kolbie, a nie zachowanie rośliny w komorze waporyzatora. Związek zaczyna przechodzić w parę na długo przed osiągnięciem temperatury wrzenia, a w mieszaninie z żywicą i materiałem roślinnym robi to inaczej niż w izolacji. Dlaczego zestawienia takich temperatur potrafią sobie przeczyć, tłumaczymy osobno.

Osobna pułapka dotyczy odczytu na samym urządzeniu. Wartość ustawiona na waporyzatorze opisuje grzałkę albo powietrze wlotowe, a nie temperaturę samego surowca; ta bywa niższa o kilkadziesiąt stopni oraz dryfuje w miarę trwania sesji. Rozwijamy to w tekście o różnicy między ustawieniem a temperaturą materiału, razem z tym, w jakiej temperaturze terpeny faktycznie odparowują.

Nie ma tu też jednej właściwej wartości, którą dałoby się podać jako zalecaną. Ustawienie dobiera się do celu sesji oraz tolerancji pacjenta, a to jest decyzja podejmowana z lekarzem prowadzącym, nie na podstawie tabeli temperatur wrzenia.

Które apteczne odmiany mają z nią wspólnego rodzica?

Dwie: Electric Honeydew oraz GMO. Obie dzielą z Balasą jednego rodzica, którym jest Girl Scout Cookies. To jedyne pokrewieństwo, jakie daje się wykazać w grafie rodowodów zbudowanym dla odmian obecnych w polskich aptekach, i wynika ono z ustalonych rodowodów, nie z podobieństwa nazw. Drugi rodzic jest w każdym przypadku inny.

Electric Honeydew powstała z połączenia Girl Scout Cookies z linią 91 OG Krypt Melon, co wytwórca podaje wprost na własnej stronie produktowej. Melonowy człon nazwy odnosi się do drugiego rodzica i to on odpowiada za zupełnie inny kierunek aromatu niż pieprzny akcent Balasy.

GMO to krzyżówka Chemdawg z Girl Scout Cookies, znana także jako GMO Cookies, z charakterystycznym czosnkowym fenotypem wyselekcjonowanym poza hodowlą macierzystą. Wspólny rodzic nie oznacza tutaj podobnego przebiegu działania: potomstwo tej samej matki dziedziczy bardzo różne cechy.

Na tej liście brakuje jednej nazwy i dzieje się to celowo. Gorilla Glue figuruje w polskich aptekach jako odrębna pozycja, ale wobec Balasy jest przodkiem, a nie rodzeństwem, więc w tym zestawieniu się nie liczy. Nie dopisujemy też odmian, które dzielą wyłącznie szeroką rodzinę stylu, ponieważ zbieżność nazewnicza nie jest dowodem pochodzenia.

Najczęściej zadawane pytania o Balasę i Gorilla Girl

Czy Balasa i Gorilla Girl to ta sama odmiana?

Tak. Balasa to nazwa handlowa, pod którą kultywar Gorilla Girl trafia do polskich aptek za pośrednictwem wytwórcy Cosma. Szukanie tylko jednej z tych nazw pomija połowę dostępnych opisów.

Jaki rodowód ma Gorilla Girl?

Hodowca Sweet Seeds podaje krzyżówkę Gorilla Glue z Girl Scout Cookies, z fenotypem Thin Mint po stronie tej drugiej. Jest to deklaracja hodowcy, a nie wynik analizy genetycznej.

Jaki terpen wysuwa się w tym profilu na pierwsze miejsce?

Kariofilen. Wskazują na niego oba źródła opisujące tę pozycję, przy czym udziałów procentowych nie przytaczamy, ponieważ zestawienia terpenowe nie podają mianownika.

Ile wersji aptecznych tej odmiany jest w obrocie?

Jedna, od wytwórcy Cosma. Dostępność zmienia się w czasie, więc stan bieżący sprawdza się w zestawieniu dostępnych odmian, a nie w opisie kultywaru.

Czy badania potwierdzają działanie tej odmiany u ludzi?

Nie. Dostępne prace dotyczą samego kariofilenu i były prowadzone na myszach oraz w warunkach probówkowych, w modelach bólu i stanu zapalnego.

Które odmiany apteczne są z nią spokrewnione?

Electric Honeydew oraz GMO. Obie dzielą z Balasą rodzica Girl Scout Cookies, przy czym drugi rodzic jest w każdym przypadku inny.

Czy tę odmianę wydaje się bez recepty?

Nie. Pozycja należy do kategorii Rpw, więc apteka realizuje ją wyłącznie na receptę, a sposób przyjmowania ustala lekarz prowadzący.

Opisywany surowiec należy do kategorii Rpw, więc apteka realizuje go tylko dla osoby z ważną receptą. Materiał zebrano w celach informacyjnych i nie zastępuje on rozmowy z lekarzem prowadzącym. Redakcja: ubucha.

Podziel się:
Zaufanie
Dowiedz się więcej o nas
Darmowa wysyłka
Od 49PLN - paczkomatem
Łatwy kontakt
Masz pytania? Skontaktuj się z nami.
Lojalność
Jedyny taki program - zbieraj buchy

Nie odchodź…

Mam coś dla Ciebie:

Udało się!

Rabat dodany - zobaczysz go w kasie :)

There has been a problem

Unfortunately this discount cannot be applied to your cart.

Strona tylko dla osób pełnoletnich.

Czy masz ukończone 18 lat?

Buch z Tobą