Ultra Jack (Cannabis flos Canopy Growth): rodowód po Jack Haze i jedno źródło profilu

Ultra Jack stoi w polskich aptekach jako pozycja jednego wytwórcy, a jej skład opisuje jedna baza odmian. Zebraliśmy to, co da się sprawdzić: rodowód podany przez hodowcę, zestaw terpenów bez udziałów oraz granice badań nad mircenem.

Karta odmiany Ultra Jack
Wytwórcy Canopy Growth (1 pozycja apteczna)
Marka medyczna ta sama co wytwórca
Nazwy alternatywne brak
Kategoria wg źródeł sativa
Terpen wiodący mircen
Pozostałe terpeny farnezen ocymen terpinolen
Rodowód ustalony Ultra Sour × Jack Haze
Zgodność źródeł jedno źródło
  • Kto dostarcza. Wyłącznie Canopy Growth, więc nie ma z czym porównywać wersji, a przerwa w dostawie oznacza brak tej odmiany, nie inną jej wersję.
  • Profil. Prowadzi mircen, obok niego farnezen, ocymen, terpinolen. Udziałów procentowych nie podajemy, bo źródła liczą je względem różnych całości.
  • Pochodzenie. Rodowód ustalony, rodzice to Ultra Sour oraz Jack Haze.
  • Czego brakuje. Profil opisuje jedno źródło, więc nie ma go z czym zestawić.

Czym jest Ultra Jack i skąd pochodzi?

Ultra Jack to kultywar konopi opisany przez hodowcę jako krzyżówka Ultra Sour z odmianą Jack Haze. Rodowód podaje oficjalna strona 7ACRES, marki należącej do Canopy Growth, więc pochodzi od wytwórcy, a nie z bazy prowadzonej przez pośrednika. Do polskich aptek pozycja trafia pod marką Spectrum Therapeutics.

Jeden z rodziców stoi w tym samym zestawieniu co potomek. Jack Haze figuruje w polskim obrocie aptecznym pod nazwą handlową Red No 2 i ma w tym klastrze własny tekst. Drugi rodzic, Ultra Sour, nie ma tu wpisu, bo nie pojawił się w żadnej aptecznej pozycji, którą policzyliśmy. Rodowód jest więc znany w całości, ale sprawdzalny tylko w połowie: o jednym przodku można przeczytać osobno, po drugim zostaje sama nazwa.

Przy tej pozycji pada też słowo sativa i warto wiedzieć, skąd się bierze. Wpisała je jedna polska baza odmian, powtarzając podział używany w handlu nasionami. Opisuje on pokrój rośliny w uprawie, a nie skład dostarczonego suszu, więc pacjent czytający to słowo nie dowiaduje się z niego, czego spodziewać się po konkretnej serii. Traktujemy je tutaj jako etykietę katalogową, nie jako informację farmaceutyczną, i nie budujemy na nim żadnego wniosku o działaniu.

Którzy producenci dostarczają Ultra Jack do polskich aptek?

Jeden. W zestawieniu, na którym stoi ten klaster, Ultra Jack pojawia się wyłącznie jako pozycja Spectrum Therapeutics, czyli medycznej marki Canopy Growth. Nazwa rejestrowa brzmi Cannabis flos Canopy Growth i to ona, a nie nazwa odmiany, identyfikuje surowiec wydawany na receptę w aptece.

Co podaje źródło Wartość dla tej pozycji
Wytwórca w polskim obrocie aptecznym Spectrum Therapeutics, marka medyczna Canopy Growth
Nazwa rejestrowa bez członu liczbowego Cannabis flos Canopy Growth
Liczba pozycji aptecznych w naszym zestawieniu jedna
Hodowca wskazany przy rodowodzie 7ACRES
Zestaw terpenów wymieniony przez bazę farnezen, mircen, ocymen, terpinolen
Genetyka wpisana przez bazę sativa

Pełna nazwa rejestrowa niesie w środku liczbę: deklarowaną zawartość THC dopisaną do nazwy handlowej. Nie przepisujemy jej tutaj, bo źródło podaje samą deklarację, bez tolerancji przyjętej przez wytwórcę. Wartość deklarowana odnosi się do partii, a nie do słoika, który pacjent dostaje w okienku, więc zacytowana gołą liczbą obiecuje dokładność, jakiej nikt przy niej nie zmierzył. Co jest w konkretnym opakowaniu, mówi jego etykieta.

Jeden dostawca oznacza dla pacjenta zwykłe ryzyko organizacyjne. Przy odmianie od pięciu wytwórców brak jednej pozycji w hurtowni da się nadrobić inną, a tutaj przerwa w dostawie wyłącza całą nazwę. Bieżący stan asortymentu prowadzimy dlatego w jednym miejscu, w zestawieniu odmian dostępnych w polskich aptekach, a nie w opisach poszczególnych kultywarów: lista zmienia się szybciej, niż da się poprawić osiemdziesiąt kilka stron. Osobno opisujemy, co Spectrum Therapeutics dostarcza poza tą jedną pozycją. Warto przy tym pamiętać, że apteczny surowiec Rpw i sklepowa kategoria susz to dwie różne rzeczy, wydawane w zupełnie innym trybie.

Jak pachnie i smakuje Ultra Jack?

Cytrusowo, korzennie i ziemisto, jeśli wierzyć jedynej polskiej bazie, która ten kultywar w ogóle opisuje. To trzy określenia zapachowe, a nie pomiar: nikt nie podaje, kto wąchał, ile próbek przeszło przez ręce oceniających ani z jakiej pochodziły serii. Druga baza, którą zestawiamy przy innych odmianach, nie ma tu żadnego wpisu.

Skład profilu podajemy tak, jak stoi u dostawcy danych: farnezen, mircen, ocymen oraz terpinolen, bez udziałów. Ta lista pochodzi z jednego źródła i tak też ją trzeba czytać. Nie da się przy niej powiedzieć, że skład został potwierdzony; da się powiedzieć wyłącznie tyle, że tak został raz zapisany. Zapach bywa zresztą mylącym przewodnikiem po składzie, bo nos wychwytuje związki obecne w ilościach śladowych, a przechodzi obojętnie obok tych, których jest najwięcej.

Udziałów procentowych nie przepisujemy i mamy na to dowód wzięty z tej właśnie pozycji. Baza przypisuje wszystkim czterem związkom dokładnie po jednej czwartej profilu, czyli podaje równy rozdział zamiast pomiaru, a suma wychodzi wtedy okrągła co do jedności. Taki sam rozdział powtarza się w trzynastu ze stu czterdziestu pięciu opisanych tam pozycji, a same sumy rozjeżdżają się w tym zbiorze od kilkunastu do stu dwudziestu pięciu. Liczba, która raz zatrzymuje się na setce, a raz ją przekracza, nie opisuje udziału w całości, tylko sposób wypełniania tabeli.

Po jakim czasie Ultra Jack zaczyna działać i jak długo utrzymuje się efekt?

Po kilku minutach, jeśli surowiec jest waporyzowany, i znacznie później, jeśli trafia do przewodu pokarmowego. Rozstrzyga o tym trasa, jaką substancja pokonuje w organizmie, a ta nie zmienia się wraz z nazwą na opakowaniu. Ultra Jack nie ma tu własnych pomiarów, bo nikt takich nie opublikował.

Droga podania rozstrzyga o przebiegu bardziej niż sama odmiana, a przedziały poniżej opisują właśnie ją, nie ten kultywar, bo badania farmakokinetycznego dla pojedynczego kultywaru nie opublikowano.

Waporyzacja Po połknięciu
Pierwsze odczucia po kilku minutach od pół godziny do dwóch
Narastanie jeszcze kilkanaście do trzydziestu minut powolne, przez kilka godzin
Całość mija w ciągu dwóch do czterech godzin po sześciu, niekiedy ośmiu godzinach
Typowy błąd brak dobranie porcji po trzydziestu minutach, co daje obie dawki naraz

Dla tej pozycji doszedłby jeszcze jeden ogranicznik. Pochodzi od jednego wytwórcy i z jednej linii produkcyjnej, więc nawet gdyby ktoś zmierzył przebieg u ochotników, wynik opisywałby konkretną serię oraz przyjęty sposób obróbki, a nie nazwę widniejącą na słoiku.

Co wiadomo, a czego nie wiadomo o działaniu tej odmiany?

O samej odmianie nie wiadomo nic z badań: nie ma pracy, która brałaby Ultra Jack za przedmiot. Wiadomo natomiast, co pokazano dla mircenu, związku wskazanego jako wiodący w opisie tej pozycji, a wszystkie trzy prace, które tu przytaczamy, przeprowadzono na myszach.

Najwcześniejsza dotyczy bólu.

Praca Model i droga podania Co wykazano
Rao VS i wsp., 1990
Journal of Pharmacy and Pharmacology
PMID:1983154
gryzoń (mysz) Mircen (10-40 mg/kg) zmniejszał reakcje bólowe u myszy w testach hot plate i writhing wywołanym kwasem octowym; efekt był znoszony przez nalokson i johimbinę, co wskazuje na udział receptorów alfa2-adrenergicznych i uwalniania endogennych opioidów.
do Vale TG i wsp., 2002
Phytomedicine
PMID:12587690
gryzoń (mysz, podanie dootrzewnowe) Mircen podany dootrzewnowo (100-200 mg/kg) zmniejszał aktywność ruchową myszy w teście otwartego pola, wydłużał czas snu wywołanego pentobarbitalem (przy 200 mg/kg ok. 2,6-krotnie) i zmniejszał liczbę wejść do otwartych ramion labiryntu podwyższonego krzyżowego, co autorzy opisali jako słaby efekt anksjogenny, a nie anksjolityczny.
Wagner JK i wsp., 2024
NeuroSci
PMID:39728677
gryzoń (mysz, pary wziewne) Przy krótkich zaciągnięciach parą, naśladujących wziewne podanie u człowieka, beta-mircen działał przeciwlękowo w podwyższonym labiryncie krzyżowym u samic myszy, a u samców wyłącznie przy pojedynczym zaciągnięciu. W przeciwieństwie do linalolu mircen nie dawał efektu synergicznego z kannabidiolem u żadnej z płci.

U ludzi nie wykazano, żeby sam mircen łagodził bezsenność przy dawkach typowych dla inhalacji suszu. Kierunek efektu u gryzoni zależy od drogi podania i od płci: po wstrzyknięciu dootrzewnowym w 2002 roku opisano efekt lekko anksjogenny, a po podaniu wziewnym w 2024 roku efekt przeciwlękowy u samic. Te dwa wyniki nie znoszą się, tylko pokazują, że wniosek zależy od warunków, których żadna popularna baza odmian nie podaje.

Reszta tego, co można o tej pozycji przeczytać, to materiał katalogowy. Baza streszcza możliwe działanie jednym słowem, nazywając je pobudzającym, a takie hasło nie ma za sobą ani próby z udziałem ludzi, ani pomiaru na zwierzętach. Relacje pacjentów krążące po forach też nie zmieniają stanu wiedzy: opisują pojedyncze doświadczenia, których nikt nie zestawił z serią surowca ani z przyjętą porcją.

Jakie działania niepożądane zgłaszano po tej odmianie?

Żadnych, bo pod nazwą odmiany nikt ich nie zbiera. Ultra Jack jest w polskim obrocie jedną pozycją jednego wytwórcy, a mimo to zgłoszenie trafia do bazy pod nazwą produktu leczniczego i numerem serii. Poniższy opis dotyczy więc suszu konopnego, nie tego jednego słoika.

Zgłoszenia o działaniach niepożądanych zbiera się dla produktu leczniczego z numerem serii, a nie dla nazwy odmiany, więc poniższe dotyczy suszu konopnego jako grupy surowców. Powtarzają się przede wszystkim suchość w jamie ustnej, przekrwienie oczu oraz przyspieszenie akcji serca. Rzadziej opisywane są zawroty głowy przy szybkiej pionizacji, ospałość w ciągu dnia i przejściowe pogorszenie pamięci świeżej, a także niepokój nasilający się wraz z dawką. Osobną sprawą są leki przyjmowane równolegle, zwłaszcza uspokajające i wpływające na krzepnięcie: ich ocena wymaga znajomości całej listy preparatów, nie opisu rośliny. Częstości tych objawów nie podajemy liczbowo, bo publiczne zestawienia dla suszu konopnego w Polsce nie rozdzielają ich na poszczególne produkty.

Jedno zastrzeżenie dotyczy tej pozycji mocniej niż innych. Opis katalogowy zapowiada działanie pobudzające, a przy tak ustawionym oczekiwaniu łatwo wziąć własny niepokój po zbyt dużej porcji za właściwość rośliny. Objaw narastający wraz z dawką pozostaje objawem, niezależnie od tego, co obiecuje etykieta w bazie odmian.

Jak waporyzować tę odmianę?

Niżej, niż podpowiada sama lista terpenów, bo najniżej wrzący związek z tego zestawu odparowuje już koło stu sześćdziesięciu siedmiu stopni. Ustawienie waporyzatora to zresztą nie jest temperatura suszu, więc każda liczba z tabeli opisuje czysty związek w laboratorium, a nie zawartość komory.

Związek z profilu Temperatura wrzenia w zapisie źródłowym Skąd zapis
mircen 166-167 °C HSDB, HMDB, JECFA
ocymen 177 °C JECFA
terpinolen 183-185 °C, w innym zapisie 187 °C HSDB, HMDB, JECFA
farnezen brak zapisu odpytanie bazy kończy się błędem

Trzy z czterech związków mają w bazie temperaturę wrzenia, czwarty nie ma jej wcale: przy farnezenie zapytanie o kartę związku kończy się komunikatem o błędzie zamiast liczbą, a pustego pola nie wypełniamy zgadywaniem. Rozbieżność widać też wewnątrz jednej pozycji, bo terpinolen ma w dwóch zapisach dwie różne wartości, oddalone o kilka stopni. Wszystkie trzy odczyty mieszczą się przy tym w wąskim oknie, od stu sześćdziesięciu sześciu do stu osiemdziesięciu siedmiu stopni, więc żadne ustawienie sprzętu nie rozdzieli tych związków po kolei: przy jednym przejściu przez wsad część z nich odparuje razem.

Dlaczego tabele temperatur potrafią sobie przeczyć, tłumaczymy osobno, tak samo jak to, czym ustawienie sprzętu różni się od tego, co dzieje się w komorze. Praktyczny wniosek jest skromny: niższe ustawienia zostawiają we wsadzie więcej związków lotnych, wyższe wyciągają ich naraz więcej i szybciej wyczerpują porcję. Żadna z tych liczb nie mówi, ile czego zostanie w parze, bo tego nikt dla tej odmiany nie mierzył.

Które odmiany są z nią spokrewnione?

Żadna z dostępnych w polskich aptekach, choć graf rodowodów pokazuje przy tej nazwie coś innego: Jack Haze nie jest rodzeństwem Ultra Jack, tylko jej rodzicem, i sam stoi w aptekach pod nazwą Red No 2. Pokrewieństwo idzie tu więc w górę, nie w bok.

Drugi rodzic, Ultra Sour, nie ma w tym zbiorze własnego wpisu ani żadnego innego potomka, więc nie ma do czego odesłać. W drugą stronę zapis też milczy: żadna z osiemdziesięciu pięciu odmian klastra nie wskazuje Ultra Jack jako swojego rodzica, co znaczy tyle, że w polskich aptekach nie ma dziś jej potomstwa. Pusta lista rodzeństwa nie jest tu luką w danych, tylko wynikiem: rodowód znamy, po prostu nie prowadzi w bok.

Wspólny wyraz w nazwie widać przy tej odmianie wyraźniej niż gdzie indziej. Słowo Jack noszą w klastrze trzy pozycje. Jack Herer wywodzi się od haze, northern lights #5 oraz shiva skunk, a Jack Haze powstał ze skrzyżowania white widow z haze. Wspólne bywa więc samo haze, czyli szeroka rodzina stylu, a nie zidentyfikowany kultywar, i dzielenie takiego przodka nie robi z dwóch nazw rodzeństwa. Z Jack Herer łączy Ultra Jack wyłącznie wyraz w nazwie, co przy doborze surowca na receptę nie znaczy nic.

Najczęściej zadawane pytania o odmianę Ultra Jack

Czy Ultra Jack jest odmianą sativa?

Tak wpisała ją jedna baza odmian, ale to określenie z handlu nasionami, opisujące pokrój rośliny w uprawie. O składzie konkretnej serii suszu nie mówi nic i nie zastępuje wyniku badania partii.

Ilu wytwórców dostarcza Ultra Jack do polskich aptek?

W naszym zestawieniu jeden: Spectrum Therapeutics, medyczna marka Canopy Growth. Nazwa rejestrowa pozycji to Cannabis flos Canopy Growth, a bieżącą dostępność prowadzimy w zestawieniu odmian, nie w tym tekście.

Dlaczego nie podajecie zawartości THC tej odmiany?

Bo źródło podaje samą wartość deklarowaną, bez tolerancji przyjętej przez wytwórcę. Liczba przepisana bez tego marginesu wygląda jak pomiar partii, a nim nie jest. Zawartość konkretnego opakowania mówi jego etykieta.

Które terpeny wymienia źródło przy tej odmianie?

Farnezen, mircen, ocymen oraz terpinolen, bez podziału na udziały. Zestaw pochodzi z jednej bazy, a druga baza, którą zestawiamy przy innych odmianach, tego kultywaru nie opisuje wcale.

Czy Ultra Jack jest spokrewniona z Jack Herer?

Nie. Rodzicami Ultra Jack są Ultra Sour oraz Jack Haze, a Jack Herer pochodzi od innych roślin. Wspólny wyraz w nazwie nie jest w tym zbiorze świadectwem pokrewieństwa w żadną stronę.

Czy istnieją badania nad samą odmianą Ultra Jack?

Nie ma ani jednej pracy, której przedmiotem byłby ten kultywar. Dostępne badania dotyczą pojedynczych terpenów, przede wszystkim mircenu, i prowadzono je na zwierzętach, więc wniosku o odmianie z nich nie wyprowadzimy.

Susz konopny jest surowcem farmaceutycznym wydawanym z przepisu lekarza w kategorii Rpw. Materiał ma charakter informacyjny, opisuje stan dostępnych danych i nie zastępuje porady lekarza ani farmaceuty. Tekst redakcyjny przygotowała redakcja ubucha.pl.

Podziel się:
Zaufanie
Dowiedz się więcej o nas
Darmowa wysyłka
Od 49PLN - paczkomatem
Łatwy kontakt
Masz pytania? Skontaktuj się z nami.
Lojalność
Jedyny taki program - zbieraj buchy

Strona tylko dla osób pełnoletnich.

Czy masz ukończone 18 lat?

Buch z Tobą