Farnezen w profilach odmian: związek bez badania na ssaku

Farnezen trafia do opisu jedenastu odmian z polskiego rynku, a cała literatura o nim dotyczy mszyc i roślin. Zbieramy w jednym miejscu to, co o tym związku wiadomo, i to, czego nikt nie sprawdził.

Czym jest farnezen i gdzie występuje poza konopiami?

Farnezen to seskwiterpen o wzorze C15H24 i masie cząsteczkowej 204,35, czyli cząsteczka półtora raza większa od monoterpenów pokroju limonenu. Poza konopiami opisano go przede wszystkim w świecie mszyc oraz roślin, które te owady zasiedlają. PubChem prowadzi ten związek pod nazwą (E)-beta-farnezen i numerem 5281517.

Nazwa systematyczna brzmi (6E)-7,11-dimetylo-3-metylidenododeka-1,6,10-trien. Publiczna karta tego związku jest przy tym uboga w części pomiarowej: w rubryce opisu fizycznego stoi jedno słowo, ciecz. Mircen ma w tym samym rejestrze cztery zapisy punktu wrzenia pochodzące od czterech instytucji, farnezen nie ma ani jednego.

Pod jedną nazwą kryje się zresztą kilka różnych cząsteczek. Farnezen występuje w postaci alfa oraz beta, a każda z nich ma jeszcze warianty różniące się położeniem wiązania podwójnego. Bazy profilowe, z których pochodzi nasz zestaw terpenów, piszą po prostu farnezen i izomeru nie podają. Materiał dowodowy, którym dysponujemy, dotyczy natomiast wyraźnie postaci (E)-beta. Dopóki opis składu nie mówi, którą cząsteczkę oznaczono, wniosku z pracy o jednej z nich nie wolno przenosić na zawartość opakowania.

Najlepiej udokumentowanym miejscem tego związku poza konopiami jest porozumiewanie się owadów. Mszyce wydzielają (E)-beta-farnezen jako sygnał alarmowy, a rośliny przez nie atakowane emitują go do otoczenia. PubChem odnotowuje go również wśród składników żywności, powołując się na bazę FooDB. W naszym zestawieniu 85 kultywarów farnezen pojawia się w profilu jedenastu z nich.

Po jakim czasie farnezen dociera do organizmu i jak długo w nim zostaje?

Nie wiadomo. Żadna z dwóch prac o farnezenie nie mierzyła jego stężenia we krwi ani u człowieka, ani u zwierzęcia, więc czasu wchłaniania nie da się podać. Nasz plik z punktami wrzenia nie ma dla tego związku nawet takiej liczby: zapytanie do PubChem kończy się odpowiedzią 404.

W tym pliku stoi jedenaście związków i dwa z nich nie mają żadnego zapisu, mianowicie farnezen oraz bisabolol. Sześć ma wartość zmierzoną pod ciśnieniem atmosferycznym. Humulen ma jedyny odczyt wykonany pod ciśnieniem 3 mm Hg, czyli w warunkach bliskich próżni, gdzie ta sama substancja wrze o setki stopni niżej niż w naczyniu otwartym do powietrza. Zestawianie takiego odczytu z pozostałymi byłoby pomyłką rachunkową, nie drobną niedokładnością.

Nastawy urządzenia nie podajemy i nie jest to ostrożność redakcyjna, tylko brak podstawy: z tych danych taka liczba nie wynika. Punkt wrzenia opisuje czysty odczynnik ogrzewany w naczyniu, a nie żywicę rozłożoną na kwiatostanie w komorze waporyzatora. Osobno rozbieramy to w tekście o parowaniu terpenów.

Droga podania rozstrzyga o przebiegu bardziej niż sama odmiana. Po waporyzacji substancja przechodzi z płuc do krwi niemal natychmiast, więc pierwsze odczucia pojawiają się po kilku minutach, nasilenie rośnie jeszcze przez kilkanaście do trzydziestu minut, a całość mija w ciągu dwóch do czterech godzin. Po połknięciu surowiec pokonuje najpierw jelito i wątrobę, więc na pierwsze odczucia czeka się od pół godziny do dwóch, a epizod ciągnie się sześć, niekiedy osiem godzin. Stąd bierze się najczęstsza pomyłka przy podaniu doustnym: kto uzna po trzydziestu minutach, że nic się nie dzieje, i dobierze porcję, dostanie obie dawki naraz. Powyższe przedziały opisują drogę podania, nie tę odmianę; badania farmakokinetycznego dla pojedynczego kultywaru nie opublikowano.

Co badania wykazały o działaniu farnezenu?

Nic o działaniu u ssaka. Baza dowodowa tego projektu ma dla farnezenu dwie pozycje: doświadczenie na roślinie zasiedlonej przez mszyce oraz przegląd literatury owadziej. Pierwsza dała wynik ujemny, druga w ogóle nie zajmuje się organizmem ssaka. Trzeciej pozycji dla tego związku w bazie nie ma.

Pierwszą opisali Kunert G, Reinhold C, Gershenzon J w czasopiśmie BMC Ecology w 2010 roku (PMID:21092302), a modelem była roślina i owad (transgeniczny rzodkiewnik, mszyca). Rzodkiewnik zmodyfikowany tak, by stale wydzielać (E)-beta-farnezen, nie odstraszał mszycy brzoskwiniowo-ziemniaczanej: emisja nie zniechęcała form uskrzydlonych ani bezskrzydłych do osiedlania się, nie obniżała rozrodczości mszyc i nie zwiększała udziału potomstwa uskrzydlonego. Autorzy uznali, że wynik nie popiera hipotezy o bezpośredniej roli obronnej tego związku.

Drugą pozycją jest praca, którą podpisali Wang B, Jacquin-Joly E, Wang G w czasopiśmie Annual Review of Entomology w 2025 roku (PMID:39378330); jej model to przegląd literatury owadziej (bez modelu ssaczego). Praca przeglądowa opisuje (E)-beta-farnezen jako feromon alarmowy mszyc i sygnał wabiący ich drapieżniki, omawiając jego biosyntezę, receptory owadzie i znaczenie ewolucyjne. Cały przegląd dotyczy układu roślina-mszyca-drapieżnik i wskazuje kierunki badań nad zwalczaniem mszyc.

Zestawmy to z całością bazy. Tworzą ją 22 pozycje rozpisane na jedenaście terpenów i ani jedna nie objęła ludzi. Dwie stoją poza biologią ssaków i obie należą do farnezenu. Żaden inny związek z tego zestawu nie ma teczki złożonej wyłącznie z prac o roślinach oraz owadach. Nie jest to zarzut wobec autorów: obie prace odpowiadają na pytania entomologii i robią to rzetelnie. Rzecz w tym, że pytanie o wpływ na pacjenta nie padło w żadnej z nich.

Czego o farnezenie nie wykazano?

Farnezen nie ma badań na ludziach ani na ssakach. Piśmiennictwo o tym związku dotyczy mszyc, ich feromonu alarmowego i obrony roślin, a nie farmakologii. Żaden przypisywany mu efekt terapeutyczny nie pochodzi z badania na organizmie ssaka. Tak brzmi zapis z bazy tego projektu i mówi on o stanie piśmiennictwa, a nie o bezpieczeństwie stosowania.

Rozłóżmy to na części. Doświadczenie z 2010 roku nie dotyczyło ssaka w ogóle, a i u owada nie potwierdziło tego, czego szukało: rzodkiewnik stale wydzielający ten związek nie zniechęcił mszyc do osiedlania się. Wynik ujemny w pracy entomologicznej nie mówi nic o człowieku, mówi za to sporo o tym, jak ostrożnie należy czytać zdania o rzekomej roli obronnej tej cząsteczki.

Żeby powiedzieć cokolwiek o wpływie farnezenu na pacjenta, trzeba by mieć trzy rzeczy, których nie ma: oznaczenie ilości związku w konkretnej partii suszu, pomiar tego, ile z niego przechodzi do krwi po ogrzaniu, oraz obserwację z punktem końcowym opisanym u człowieka. Brakuje wszystkich trzech naraz, a nie jednej z nich.

Dochodzi do tego ograniczenie, o którym popularne opisy odmian milczą. Bazy profilowe wpisują do składu samą nazwę, bez izomeru, więc nawet gdyby jutro ukazała się praca o (E)-beta-farnezenie u gryzonia, nie byłoby wiadomo, czy dotyczy tego, co oznaczono w kwiatostanie. Zdanie o braku badań na ssakach jest zatem pierwszym z dwóch ograniczeń, nie jedynym.

Dla porównania: pozostałych dziesięć terpenów z tego zestawu ma w bazie co najmniej jedną pracę na gryzoniu albo w hodowli komórkowej. Farnezen jest jedynym, przy którym nie ma ani takiej, ani żadnej innej. Uczciwa odpowiedź brzmi więc: nie ma czego streszczać, a luki nie wypełniamy ogólnikiem o roli terpenów, bo zdanie o grupie związków nie staje się danymi o jednym z nich.

Jakie działania niepożądane zgłaszano po farnezenie?

Żadnych. W bazie tego projektu nie ma ani jednego zgłoszenia po tym związku, bo obie pozycje dotyczą mszyc i rzodkiewnika, a nie osób przyjmujących lek. Brak zgłoszeń nie jest tu jednak dowodem bezpieczeństwa, tylko skutkiem tego, że nikt takiej obserwacji nie prowadził.

Zdanie, że terpeny w wysokich stężeniach bywają drażniące dla dróg oddechowych oraz skóry, opisuje całą grupę lotnych związków i nie pochodzi z pomiaru wykonanego dla farnezenu. Przeniesienie go na pojedynczą nazwę ze składu byłoby dokładnie tym błędem, przed którym ostrzega poprzednia sekcja. Nie znamy zresztą ilości: żadna z naszych baz nie podaje, ile tego związku zostaje w parze po ogrzaniu kwiatostanu, ani ile go w ogóle było przed ogrzaniem.

Zgłoszenia o działaniach niepożądanych zbiera się dla produktu leczniczego z numerem serii, a nie dla nazwy odmiany, więc poniższe dotyczy suszu konopnego jako grupy surowców. Powtarzają się przede wszystkim suchość w jamie ustnej, przekrwienie oczu oraz przyspieszenie akcji serca. Rzadziej opisywane są zawroty głowy przy szybkiej pionizacji, ospałość w ciągu dnia i przejściowe pogorszenie pamięci świeżej, a także niepokój nasilający się wraz z dawką. Osobną sprawą są leki przyjmowane równolegle, zwłaszcza uspokajające i wpływające na krzepnięcie: ich ocena wymaga znajomości całej listy preparatów, nie opisu rośliny. Częstości tych objawów nie podajemy liczbowo, bo publiczne zestawienia dla suszu konopnego w Polsce nie rozdzielają ich na poszczególne produkty.

Które odmiany z polskich aptek mają farnezen jako terpen wiodący?

Żadna. Wykaz apteczny, na którym stoi nasz inwentarz 141 pozycji, rozpoznaje tylko sześć nazw terpenów: mircen, kariofilen, limonen, terpinolen, pinen i nerolidol. Farnezenu wśród nich nie ma, więc nie mógł zostać wskazany jako wiodący przy żadnej pozycji. W bazach profilowych związek ten występuje w składzie jedenastu odmian.

Rozróżnienie między tymi dwiema listami jest treścią, nie formalnością. Wykaz apteczny przypisuje każdej pozycji jeden terpen wiodący i sięga po niego do słownika sześciu nazw. Bazy profilowe wypisują cały skład i mają słownik szerszy. Odmiana może więc mieć farnezen w profilu, a w wykazie wpisany limonen albo mircen. Tak jest przy Mac 1 oraz GMO: tabela udziałów w serwisie budcare.pl stawia farnezen na pierwszym miejscu, a wykaz apteczny wskazuje przy tych pozycjach limonen oraz mircen.

Poniższe zestawienie wypisuje wszystkie jedenaście odmian, przy każdej wytwórcę z wykazu i terpen, który wykaz uznał za wiodący. Ostatnia kolumna mówi, czy skład profilu potwierdza jedno źródło, czy dwa różniące się między sobą.

Odmiana Wytwórca z wykazu Terpen wiodący w wykazie Zgodność opisu profilu
GMO Four 20 Pharma mircen jedno źródło
Gelato 33 Cantourage limonen jedno źródło
Mac 1 Cantourage, Four 20 Pharma limonen jedno źródło
Modified Gas Cantourage limonen jedno źródło
Mystic Wonder Suprobion mircen źródła się różnią
Northern Berry S-LAB kariofilen źródła się różnią
Orange Cake Cantourage limonen jedno źródło
Pave S1 Cantourage kariofilen jedno źródło
Purple Octane S-LAB kariofilen jedno źródło
Triangle Mints S-LAB, Synoptis Pharma kariofilen jedno źródło
Ultra Jack Canopy Growth mircen jedno źródło

Za te pozycje odpowiada sześciu wytwórców: Cantourage, Four 20 Pharma, S-LAB, Suprobion, Synoptis Pharma oraz Canopy Growth. Dostępność poszczególnych pozycji zmienia się z miesiąca na miesiąc, bo zależy od tego, co dana wytwórnia akurat zwolniła do obrotu, a bieżący stan prowadzi zestawienie dostępnych odmian. Wymienione tu pozycje są surowcem wydawanym z przepisu lekarza, a nie asortymentem sklepu; ten gromadzi osobna kategoria susz.

Czym różnią się bazy profilowe w opisie farnezenu?

Skalą oraz konsekwencją. Serwis budcare.pl wpisuje farnezen do spisu składu czternastu pozycji na sto czterdzieści sześć, medweed.pl dwóch na sześćdziesiąt pięć. Do tego obie listy wewnątrz jednego serwisu potrafią się rozejść: przy dwóch odmianach spis składu podaje farnezen, a tabela udziałów z tej samej strony go pomija.

Te dwie odmiany to Purple Octane oraz Northern Berry. W obu wypadkach spis składu otwiera farnezen, a w tabeli udziałów jego miejsce zajmuje bisabolol, którego z kolei w spisie nie ma. Rozjazd idzie też w drugą stronę: przy dwóch innych pozycjach, oznaczonych jako Facade oraz Big Purple Dragon, farnezen stoi w tabeli udziałów, choć spis składu go pomija.

Scalony profil, który powstaje z obu źródeł, ocenia zgodność osobno dla każdej odmiany. Z jedenastu odmian z farnezenem oba serwisy opisują naraz tylko dwie, czyli Mystic Wonder oraz Northern Berry, i przy obu skład się nie zgadza. Przy pozostałych dziewięciu farnezen pochodzi z jednego serwisu, bo drugi albo tej pozycji nie opisuje, albo podaje krótszy skład.

Dla czytelnika wynika z tego jedno. Obecność farnezenu w opisie odmiany jest informacją o tym, co napisał serwis, a nie wynikiem oznaczenia przypisanego do partii surowca. Dwa serwisy patrzące na ten sam produkt potrafią podać dwa odmienne składy i w tym zestawie zrobiły to przy obu odmianach, które opisują równolegle.

Dlaczego nie podajemy udziału farnezenu w liczbach?

Bo nie znamy mianownika. W tych pozycjach serwisu budcare.pl, gdzie farnezen ma przypisaną liczbę, sumy wszystkich udziałów z jednej pozycji rozjeżdżają się od 73 do 125. Wartość powyżej stu nie może być udziałem w całości, więc liczba przy nazwie związku sugerowałaby pomiar, którego nikt nie wykonał.

Rozkład tych sum wygląda tak: czternaście pozycji z liczbą przy tym związku daje dziesięć różnych wyników, trzy trafiają dokładnie w sto, a dwie idą wyżej. Najniższa suma to 73, najwyższa 125. Gdyby składniki podawano jako udziały wagowe całego olejku, żadna z tych sum nie mogłaby wyjść poza sto, bo całość nie bywa mniejsza od swoich części.

Liczby z takiej tabeli nie są też porównywalne między odmianami. Przy Ultra Jack suma wynosi dokładnie sto, a wszystkie wymienione składniki dostały równe części, co wygląda raczej na zaokrąglenie redakcyjne niż na wynik oznaczenia. Przy Pave S1 suma przekracza sto o jedną czwartą. Podanie w tekście wartości wyrwanej z takiego zestawienia byłoby obiecaniem czytelnikowi precyzji, której w źródle nie ma.

Skład podajemy więc jako skład: nazwy związków, które źródło wymieniło, bez liczb. Jest to mniej efektowne od tabelki z procentami, ale odpowiada temu, co z tych danych naprawdę da się odczytać.

Najczęściej zadawane pytania

Czy farnezen działa uspokajająco albo przeciwbólowo?

Nie wiadomo. W bazie dowodowej tego projektu nie ma dla farnezenu ani jednej pracy z modelem ssaczym, więc na tej podstawie żadnego działania u człowieka nie da się ani potwierdzić, ani wykluczyć.

Czy jakaś odmiana z polskich aptek ma farnezen wskazany jako terpen wiodący?

Nie. Wykaz apteczny, na którym stoi nasz inwentarz, rozpoznaje sześć nazw terpenów i farnezenu wśród nich nie ma. Jedenaście odmian ma go natomiast wpisanego w skład w bazach profilowych.

W jakiej temperaturze odparowuje farnezen?

Nie podajemy tej liczby, bo jej nie mamy. Zapytanie o punkt wrzenia tego związku kończy się w PubChem odpowiedzią 404, a punkt wrzenia czystego odczynnika i tak nie jest nastawą urządzenia.

Czy farnezen z kwiatostanu to ten sam związek co feromon alarmowy mszyc?

Z naszych danych tego nie da się rozstrzygnąć. Prace entomologiczne dotyczą postaci (E)-beta, a bazy profilowe wpisują do składu samą nazwę, bez izomeru.

Ile odmian z tego zestawienia ma farnezen w profilu?

Jedenaście z osiemdziesięciu pięciu. Przy dziewięciu z nich związek pochodzi z jednego serwisu, a przy dwóch, czyli Mystic Wonder oraz Northern Berry, źródła podają odmienny skład.

Dlaczego nie podajecie udziału farnezenu w liczbach?

Bo sumy wszystkich udziałów podawanych dla jednej pozycji sięgają od 73 do 125, a zbiór, w którym części dają więcej niż całość, nie daje liczby nadającej się do zacytowania.

Susz konopny jest surowcem farmaceutycznym wydawanym z przepisu lekarza w kategorii Rpw, a reklama produktów leczniczych wydawanych na receptę kierowana do publicznej wiadomości jest zabroniona. Materiał ma charakter informacyjny i nie zastępuje konsultacji lekarskiej. Tekst redakcyjny ubucha.pl.

Podziel się:
Zaufanie
Dowiedz się więcej o nas
Darmowa wysyłka
Od 49PLN - paczkomatem
Łatwy kontakt
Masz pytania? Skontaktuj się z nami.
Lojalność
Jedyny taki program - zbieraj buchy

Nie odchodź…

Mam coś dla Ciebie:

Udało się!

Rabat dodany - zobaczysz go w kasie :)

There has been a problem

Unfortunately this discount cannot be applied to your cart.

Strona tylko dla osób pełnoletnich.

Czy masz ukończone 18 lat?

Buch z Tobą