Cataract Kush i Galaxy Walker OG: mircen wobec nerolidolu przy tym samym przedziale THC

Dwie odmiany o tym samym przedziale zawartości THC i tej samej trójce wytwórców. Dzieli je terpen wiodący oraz to, ile źródeł w ogóle opisało ich skład.

Czym te dwie odmiany różnią się naprawdę?

Terpenem wiodącym i stanem udokumentowania składu. W wykazie dla Cataract Kush pierwsze miejsce zajmuje mircen, w wykazie dla Galaxy Walker OG nerolidol. Zawartość THC obie strony mają opisaną tym samym przedziałem, a do aptek dostarcza je ta sama trójka wytwórców, więc różnicy nie da się sprowadzić do liczby na opakowaniu.

Spis składników jednej z nich mieści się w całości w spisie drugiej. Dla Cataract Kush źródło wymienia sześć pozycji: mircen, kariofilen, limonen, pinen, linalol i humulen. Dla Galaxy Walker OG te same sześć oraz bisabolol i nerolidol. Różnica nie polega więc na tym, że w jednym suszu stoi coś, czego w drugim nie ma wcale, tylko na kolejności udziałów i na dwóch dopisanych pozycjach.

Ta kolejność nie jest pomiarem partii, którą pacjent odbiera w aptece. To ranking z zestawienia sprzedażowego, a nie wynik analizy konkretnego opakowania. Zapis aromatu dla Cataract Kush ciągnie w stronę ziemistą i ziołową, ze słodyczą oraz nutą drzewną; przy Galaxy Walker OG opis jest korzenny i sosnowy, z akcentem miętowym. Oba pochodzą od sprzedawcy, nie z arkusza analitycznego, więc bliżej im do etykiety handlowej niż do cechy odmiany.

Co je łączy?

Wspólny rodzic i wspólna półka apteczna. Graf rodowodów stawia po obu stronach OG Kush: Cataract Kush pochodzi z krzyżówki z LA Confidential, Galaxy Walker OG z krzyżówki ze Skywalker OG. Do polskich aptek obie trafiają od tych samych trzech wytwórców, po cztery pozycje rejestrowe na każdą z nazw.

Wspólna gałąź urywa się jednak pokolenie wyżej. W tym samym grafie OG Kush ma pochodzenie oznaczone jako nieznane, a LA Confidential ani Skywalker OG nie mają własnych wpisów rodowodowych. Dalej niż do nazwy wspólnego rodzica ta linia nie prowadzi, a dopisanie jej ciągu dalszego byłoby zgadywaniem po nazwie.

Ten sam rodzic wraca zresztą w klastrze poza tą parą: OG Kush stoi także w rodowodzie Chemango Kush oraz Girl Scout Cookies. Jest to więc słabszy sygnał, niż się wydaje, bo tak szeroka rodzina nie wyznacza rodzeństwa. Pole pokrewieństwa obu stron tej pary pozostaje puste i jest to poprawny wynik, nie luka w danych.

Różna jest za to jakość zapisu o pochodzeniu. Rodowód Cataract Kush notuje baza nasienna przy hodowcy DNA Genetics. Dla Galaxy Walker OG te same dwie nazwy rodziców podają dwie strony handlowe opisujące pozycję Tilray, a strony wytwórcy z taką informacją nie udało się odnaleźć.

Jak mocno udokumentowane są oba profile?

Nierówno, i to jest tutaj najciekawsza różnica. Skład Cataract Kush opisuje jedno źródło, więc nie ma go z czym zestawić. Skład Galaxy Walker OG opisują dwa źródła, tylko że różnią się one między sobą, więc zestawienie istnieje i wychodzi z niego rozbieżność.

Rozbieżność da się nazwać po składnikach. Jedno z dwóch źródeł wymienia dla Galaxy Walker OG humulen, linalol i pinen, drugie nie podaje ich wcale, a przy okazji rozchodzą się też opisy genetyki: raz indica, raz hybryda. Żadna z tych dwóch wersji nie jest przez to potwierdzona, bo potwierdzenie wymagałoby dwóch zapisów mówiących to samo.

Przy Cataract Kush kłopot jest odwrotny i wcale nie mniejszy. Zapis pochodzi z jednego wykazu i nikt go niezależnie nie powtórzył, więc brak sprzeczności nie oznacza zgody dwóch źródeł, tylko brak drugiego głosu. Wychodzi z tego para, w której jedna strona ma opis niesprawdzalny, a druga dwa opisy, które się nie schodzą.

Stąd też bierze się to, że udziałów nie podajemy w procentach. Zsumowałem je w wykazie, z którego pochodzą: dla Cataract Kush wychodzi 94 procent, a dla dwóch z czterech pozycji Galaxy Walker OG 102 procent. Wynik powyżej stu nie jest zaokrągleniem, tylko dowodem, że mianownik tej tabeli nie jest całością próbki.

Skąd bierze się identyczny przedział zawartości THC po obu stronach?

Ze złożenia dwóch osobnych deklaracji, a nie z widełek jednej. Po każdej stronie tej pary stoją w wykazie cztery pozycje rejestrowe od trzech wytwórców, część z niższą, część z wyższą deklaracją nominalną. Przedział podawany przy całej nazwie obejmuje obie, więc jest szerszy niż jakikolwiek pojedynczy zapis.

Rachunek wygląda tak samo po obu stronach. Niższa deklaracja daje po uwzględnieniu dopuszczalnego odchylenia wytwórcy zawartość THC w przedziale 16,2-19,8%, wyższa 19,8-24,2%, a złożone razem dają 16,2-24,2% i taki przedział widnieje przy obu nazwach, bo wykaz zebrał kilka pozycji pod jedną nazwą. Ta sama liczba po dwóch stronach porównania nie mówi zatem nic o różnicy między odmianami.

Nazwa rejestrowa również ich nie rozróżnia. Pozycja zapisana jest jako Cannabis flos z nazwą wytwórcy i deklarowaną zawartością, bez nazwy odmiany, przez co niższa pozycja S-LAB brzmi dla jednej i dla drugiej tak samo. Nazwa odmiany żyje w materiale handlowym, nie w rejestrze, i to ona buduje wrażenie, że wybiera się między dwoma różnymi lekami.

Liczba w nazwie pozycji jest wartością deklarowaną, a dopuszczalne odchylenie opisuje, jak daleko od niej może stanąć rzeczywista zawartość w serii. Dlatego nie cytujemy jej osobno: podana goła wraca dokładnie tam, skąd wzięła się cała ostrożność, czyli do wrażenia pomiaru. Dwie paczki spod tej samej nazwy handlowej mogą pochodzić z pozycji o różnych deklaracjach, a rozstrzyga o tym zapis na opakowaniu, nie nazwa odmiany.

Co wiadomo, a czego nie wiadomo o działaniu obu tych odmian?

Dla żadnej z nich nie opublikowano badania klinicznego. Przywołać da się wyłącznie prace nad pojedynczymi składnikami profilu, prowadzone na myszach i przy podaniu, które z waporyzacją suszu ma niewiele wspólnego. Reszta, czyli opisy efektów przy nazwie odmiany, to materiał sprzedawcy albo relacja pacjenta.

Po stronie Cataract Kush pierwszy w spisie stoi mircen i to o nim zebrano najwięcej. U myszy po wstrzyknięciu dootrzewnowym opisano spadek aktywności ruchowej oraz przedłużenie snu wywołanego pentobarbitalem (PMID:12587690), w innym modelu mysim osłabienie reakcji bólowych, znoszone przez nalokson (PMID:1983154), a w pracy z parami wziewnymi efekt przeciwlękowy u samic (PMID:39728677). U ludzi nie wykazano, żeby sam mircen łagodził bezsenność przy dawkach typowych dla inhalacji suszu. Kierunek efektu u gryzoni zależy od drogi podania i od płci: po wstrzyknięciu dootrzewnowym w 2002 roku opisano efekt lekko anksjogenny, a po podaniu wziewnym w 2024 roku efekt przeciwlękowy u samic. Te dwa wyniki nie znoszą się, tylko pokazują, że wniosek zależy od warunków, których żadna popularna baza odmian nie podaje.

Po stronie Galaxy Walker OG pierwsze miejsce zajmuje nerolidol, a prac nad nim są dwie, obie na myszach. Pierwsza opisuje mniej skurczów brzucha po kwasie octowym oraz niższe stężenia cytokin prozapalnych (PMID:26791997), druga dłuższą latencję do drgawek wywołanych pentylenotetrazolem po podaniu doustnym (PMID:42447923). Nie wykazano, żeby nerolidol łagodził lęk lub bezsenność u ludzi; obie dostępne prace dotyczą gryzoni i opisują działanie przeciwbólowe, przeciwdrgawkowe oraz antyoksydacyjne, nie sen ani nastrój.

Cała różnica w stanie dowodów sprowadza się zatem do liczby prac nad składnikiem wiodącym, trzy wobec dwóch. Żadna ze stron nie ma dowodu na działanie u człowieka, więc przeniesienie wniosku z jednej odmiany na drugą nie miałoby z czego wyjść.

Po jakim czasie zaczyna działać jedna, a po jakim druga?

Tak samo szybko albo tak samo wolno, bo o tempie rozstrzyga sposób podania, nie nazwa na opakowaniu. Dla żadnej z tych dwóch odmian nie ma własnego pomiaru farmakokinetycznego, więc jedyne, co można podać uczciwie, to przedziały opisujące samą drogę podania, jednakowe dla obu tych nazw.

Droga podania rozstrzyga o przebiegu bardziej niż sama odmiana. Po waporyzacji substancja przechodzi z płuc do krwi niemal natychmiast, więc pierwsze odczucia pojawiają się po kilku minutach, nasilenie rośnie jeszcze przez kilkanaście do trzydziestu minut, a całość mija w ciągu dwóch do czterech godzin. Po połknięciu surowiec pokonuje najpierw jelito i wątrobę, więc na pierwsze odczucia czeka się od pół godziny do dwóch, a epizod ciągnie się sześć, niekiedy osiem godzin. Stąd bierze się najczęstsza pomyłka przy podaniu doustnym: kto uzna po trzydziestu minutach, że nic się nie dzieje, i dobierze porcję, dostanie obie dawki naraz. Powyższe przedziały opisują drogę podania, nie tę odmianę; badania farmakokinetycznego dla pojedynczego kultywaru nie opublikowano.

Różnica w profilu niczego w tym rachunku nie zmienia, bo nikt nie mierzył czasu działania osobno dla suszu z mircenem na pierwszym miejscu i osobno dla suszu z nerolidolem. Kto szuka rozstrzygnięcia między tymi dwiema nazwami, nie znajdzie go w przebiegu czasowym.

Jakie działania niepożądane zgłaszano po każdej z tych dwóch odmian?

Osobno dla żadnej z nich nie zgłoszono niczego, bo system zgłoszeń nie posługuje się nazwą odmiany. Po obu stronach tej pary stoją po cztery pozycje rejestrowe od trzech wytwórców, a zgłoszenie wiąże się z konkretnym produktem i numerem serii, nie z nazwą handlową.

Zgłoszenia o działaniach niepożądanych zbiera się dla produktu leczniczego z numerem serii, a nie dla nazwy odmiany, więc poniższe dotyczy suszu konopnego jako grupy surowców. Powtarzają się przede wszystkim suchość w jamie ustnej, przekrwienie oczu oraz przyspieszenie akcji serca. Rzadziej opisywane są zawroty głowy przy szybkiej pionizacji, ospałość w ciągu dnia i przejściowe pogorszenie pamięci świeżej, a także niepokój nasilający się wraz z dawką. Osobną sprawą są leki przyjmowane równolegle, zwłaszcza uspokajające i wpływające na krzepnięcie: ich ocena wymaga znajomości całej listy preparatów, nie opisu rośliny. Częstości tych objawów nie podajemy liczbowo, bo publiczne zestawienia dla suszu konopnego w Polsce nie rozdzielają ich na poszczególne produkty.

Zestawianie liczby zgłoszeń dla dwóch nazw handlowych byłoby zatem zestawianiem popularności zapisu w wykazie, a nie bezpieczeństwa jednej rośliny wobec drugiej. Pod każdą z tych nazw stoją cztery pozycje i wiele serii, więc objaw przypisany nazwie odmiany opisuje w istocie jedno opakowanie. O tym, co dzieje się przy równoczesnym przyjmowaniu innych preparatów, rozstrzyga lekarz prowadzący, który zna ich pełną listę, a nie opis handlowy odmiany.

Jak wygląda dostępność obu odmian w aptekach?

Nierówno i zmiennie. W wykazie, z którego pochodzą te dane, wysoką dostępność miały dwie z czterech pozycji Cataract Kush, a przy Galaxy Walker OG jedna pozycja na cztery. Stan ten opisuje moment pobrania danych, nie właściwość odmiany ani decyzję lekarza prowadzącego.

Odmiana Wytwórca Nazwa pozycji w wykazie Zawartość THC Dostępność w chwili pobrania danych
Cataract Kush S-LAB Cannabis flos S-LAB 16,2-19,8% wysoka
Cataract Kush Tilray Cannabis flos Tilray 16,2-19,8% wysoka
Cataract Kush Synoptis Pharma Cannabis flos Synoptis Pharma 16,2-19,8% brak
Cataract Kush Tilray Cannabis flos Tilray 19,8-24,2% brak
Galaxy Walker OG S-LAB Cannabis flos S-LAB 16,2-19,8% wysoka
Galaxy Walker OG Tilray Cannabis flos Tilray 16,2-19,8% brak
Galaxy Walker OG S-LAB Cannabis flos S-LAB 19,8-24,2% brak
Galaxy Walker OG Synoptis Pharma Cannabis flos Synoptis Pharma 19,8-24,2% brak

Dostępność zmienia się szybciej niż jakikolwiek tekst o odmianie. Pozwolenie na dopuszczenie ma swój termin, wytwórca wycofuje pozycję albo zmienia dostawcę surowca, a apteka zamawia to, co akurat stoi w hurtowni. Zestawienie, które dziś pokazuje dwie dostępne pozycje po jednej stronie, za miesiąc może pokazywać zero po obu, bez najmniejszej zmiany w samej roślinie. Trójka wytwórców jest przy tym po obu stronach ta sama, więc brak jednej pozycji nie zapowiada niczego przy drugiej, nawet od tego samego wytwórcy.

Bieżący stan całego klastra prowadzimy w zestawieniu odmian aktualnie dostępnych w aptekach, a osobne strony obu tych odmian rozpisują ich profile szerzej: strona odmiany Cataract Kush oraz strona odmiany Galaxy Walker OG. Same składniki profilu opisujemy na osiach: mircen i nerolidol. Galaxy Walker OG wraca też w zestawieniu z odmianą Lilac Diesel, gdzie po drugiej stronie stoi terpinolen zamiast mircenu.

Zupełnie inną półką, mylącą przy wyszukiwaniu, jest sklepowa kategoria suszu konopi włóknistych z kannabidiolem: to towar bez recepty, który nie jest surowcem aptecznym opisanym na tej stronie.

Najczęściej zadawane pytania o te dwie odmiany

Czy Cataract Kush i Galaxy Walker OG należą do tej samej rodziny?

Częściowo. Graf rodowodów podaje po obu stronach tego samego rodzica, OG Kush, ale drugi rodzic jest inny: LA Confidential wobec Skywalker OG. Wspólny człon rodowodu obejmuje w tym klastrze także inne nazwy, więc sam w sobie nie czyni z tych dwóch odmian rodzeństwa.

Która z nich jest mocniejsza?

Po deklaracjach żadna. Zawartość THC opisuje przy obu nazwach ten sam przedział 16,2-24,2%, bo w wykazie stoją po cztery pozycje rejestrowe o dwóch różnych deklaracjach nominalnych. Porównanie mocy wymagałoby zestawienia konkretnych opakowań, a nie nazw handlowych.

Czy różnica w profilu przekłada się na inne działanie?

Nie wiadomo. Prace, które da się przywołać, dotyczą pojedynczych składników podawanych myszom, a nie suszu z takim czy innym profilem. Przeniesienie ich wyniku na całą odmianę byłoby wnioskiem, którego żadna z tych publikacji nie uprawnia.

Dlaczego nie podajecie udziałów w profilu w procentach?

Bo mianownik jest nieznany. Zsumowane udziały z tego samego wykazu dają dla Cataract Kush 94 procent, a dla dwóch pozycji Galaxy Walker OG 102 procent. Wartość powyżej stu przesądza, że nie jest to udział w całości, więc liczba wyglądałaby na pomiar, którym nie jest.

Która z tych dwóch odmian jest lepiej udokumentowana?

Żadna, choć z innego powodu. Skład Cataract Kush opisuje jedno źródło i nie ma go z czym zestawić. Skład Galaxy Walker OG opisują dwa źródła, tylko że nie podają tego samego. Brak sprzeczności po pierwszej stronie nie jest więc potwierdzeniem.

Czy któraś z nich jest dostępna bez recepty?

Nie. Obie są surowcem farmaceutycznym wydawanym z przepisu lekarza w kategorii Rpw. Sprzedawany bez recepty susz konopi włóknistych z kannabidiolem to inny towar z innej półki i nie ma z tymi pozycjami wspólnej rejestracji.

Susz konopny jest surowcem farmaceutycznym wydawanym z przepisu lekarza w kategorii Rpw. Materiał ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady lekarskiej ani decyzji lekarza prowadzącego. Tekst redakcyjny: redakcja ubucha.pl.

Podziel się:
Zaufanie
Dowiedz się więcej o nas
Darmowa wysyłka
Od 49PLN - paczkomatem
Łatwy kontakt
Masz pytania? Skontaktuj się z nami.
Lojalność
Jedyny taki program - zbieraj buchy

Nie odchodź…

Mam coś dla Ciebie:

Udało się!

Rabat dodany - zobaczysz go w kasie :)

There has been a problem

Unfortunately this discount cannot be applied to your cart.