
Pink Kush i Gorilla Glue: nerolidol wobec kariofilenu, rodowód nieznany wobec trzech rodziców
Dwie odmiany z polskich aptek dzielą sześć nazw terpenów, a rozchodzą się na terpenie wiodącym, na pochodzeniu i na liście wytwórców. Co o nich mówią źródła, a czego nie mówi żadne.
Czym te dwie odmiany różnią się naprawdę?
Trzema rzeczami, z których żadna nie jest liczbą. W opisach Pink Kush prowadzi nerolidol, w opisach Gorilla Glue kariofilen. Pierwsza odmiana nie ma ustalonych rodziców, druga wywodzi się z trzech nazwanych odmian. Za pierwszą stoi pięciu wytwórców, za drugą czterech, a żaden z nich nie dostarcza obu naraz.
Terpen wiodący jest z tych trzech różnic najlepiej widoczny, bo powtarza się w każdej pozycji rejestrowej. U Gorilla Glue kariofilen stoi na czele listy udziałów w każdym zebranym opisie, niezależnie od tego, kto wyrób przygotował. U Pink Kush czoło listy przeskakuje: w siedmiu opisach jest nim nerolidol, a w dwóch opisach tej samej pozycji Aurory wychodzi przed niego raz mircen, raz limonen. Zlecenie zapisuje dla tej odmiany nerolidol, bo tak wypada po uzgodnieniu obu baz, ale samo uzgodnienie jednomyślne nie jest.
Pochodzenie rozdziela je jeszcze ostrzej. Gorilla Glue ma w grafie trzech nazwanych rodziców: chem’s sister, sour dubb i chocolate diesel. Wpis, z którego to wzięto, Leafly prowadzi dziś pod nazwą Original Glue, bo po ugodzie z producentem kleju z 2017 roku hodowcy stracili prawo do handlowego szyldu i zmienili nazwy swoich linii. Przy Pink Kush pole rodziców zostaje puste i takie ma zostać: publiczne opisy sytuują ją przy rodzinie OG Kush, żaden nie podaje pary rodziców, a dopisanie ich na wyczucie zrobiłoby w grafie połączenie, którego nikt nie potwierdził.
Trzecia różnica jest apteczna. Pink Kush przygotowują Aurora, Polfarmex, S-LAB, Synoptis Pharma i Tilray, a Gorilla Glue trafia na półkę od CanPoland, Four 20 Pharma, PhytoPur Bio oraz Suprobion. Obie listy są rozłączne, więc kto zna jedną z tych odmian z konkretnego opakowania, drugiej pod tą samą marką nie kupi.
Co je łączy?
Sześć nazw terpenów i nic w rodowodzie. Bisabolol, humulen, kariofilen, limonen, linalol i mircen występują w opisach obu odmian; profile rozchodzą się dopiero na siódmej nazwie, bo u Pink Kush jest nią nerolidol, a u Gorilla Glue pinen. Wspólnego przodka graf rodowodów nie pokazuje żadnego.
Sześć wspólnych nazw to zbieżność słabsza, niż wygląda. Wszystkie należą do zestawu, którym polskie bazy opisują większość pozycji aptecznych, więc powtarzalny szkielet profilu mówi raczej o sposobie opisywania surowca niż o pokrewieństwie roślin. Cała informacja siedzi w kolejności, a kolejność obie bazy podają inaczej.
Łączy je też to, że każda ma w klastrze imienniczkę. Pink Certz dzieli z Pink Kush pierwszy wyraz nazwy oraz terpen wiodący. Balasa, sprzedawana również jako Gorilla Girl, dzieli wyraz z Gorilla Glue oraz kariofilen na czele udziałów. Powtórzony wyraz w nazwie handlowej dowodem pokrewieństwa jednak nie jest: żadna z tych czterech nazw nie ma w projekcie wpisanego rodzeństwa.
W drugą stronę szukać nie ma czego. Pole rodzeństwa jest puste w obu zleceniach, a przy Pink Kush pusta jest również lista rodziców, więc graf nie ma czym połączyć tych dwóch nazw nawet pośrednio. Ostatnie, co je spina, to tryb wydawania: obie są surowcem z apteki, nie towarem ze sklepu.
Dlaczego dwa źródła podają dla nich różny skład?
Bo opisują różne pozycje rejestrowe i różnie je skracają. Przy Pink Kush limonen, linalol i mircen stoją tylko w jednym z dwóch źródeł, przy Gorilla Glue tak samo zachowują się bisabolol oraz humulen. Oba profile mają w zleceniu ten sam status: źródła różnią się składem.
Najostrzej widać to na jednej pozycji Four 20 Pharma. Baza budcare.pl przypisuje jej udziały, w których kariofilen zostawia resztę listy daleko za sobą, a medweed.pl wymienia dla tej samej pozycji mircen na pierwszym miejscu, przed kariofilenem. Opisywany wyrób jest jeden i ten sam, z tej samej apteki, a szereg wychodzi odwrotny. Rozjazd zdarza się nawet wewnątrz jednej bazy: jedna pozycja Aurory dostała w budcare.pl dwa osobne opisy, w których różnią się i skład listy, i zapach.
Udziałów procentowych przy terpenach nie podajemy i te przykłady tłumaczą dlaczego. Gdyby liczby z takiej listy były częściami całości, każda sumowałaby się do stu. Tymczasem siedem list Pink Kush sumuje się w tej bazie do 14, dwa opisy pozycji Aurory do 87 oraz 91, a pięć list Gorilla Glue rozkłada się między 64 a 98. Mianownik jest więc inny w każdym wpisie i nigdzie nie został podany, więc procent postawiony przy nazwie terpenu udawałby pomiar.
Rozjazdu nie da się rozstrzygnąć na korzyść jednej z baz. Żadna nie publikuje metody ani daty oznaczenia, a obie opisują nazwę handlową, nie konkretną serię. Przy Pink Kush różnica dotyczy trzech nazw obecnych po jednej stronie, przy Gorilla Glue dwóch, i tyle da się o tym uczciwie powiedzieć.
Co wykazano dla nerolidolu, terpenu wiodącego Pink Kush?
Dwie rzeczy, obie na myszach i żadna na człowieku. Pierwsza praca dotyczy bólu i cytokin zapalnych, druga progu drgawkowego oraz markerów stresu oksydacyjnego. Ani jedna nie badała suszu, palenia czy waporyzacji, a dawki w nich podane odnoszą się do czystego terpenu podanego zwierzęciu.
Pierwszą podpisali Fonsêca DV, Salgado PR, de Carvalho FL, Salvadori MG, Penha AR, Leite FC, Borges CJ, Piuvezam MR, Pordeus LC, Sousa DP, Almeida RN, rok 2016, Fundamental & Clinical Pharmacology, PMID:26791997, model gryzoń (mysz). Nerolidol (200-400 mg/kg) zmniejszał u myszy liczbę skurczów brzucha wywołanych kwasem octowym oraz obniżał poziom cytokin prozapalnych TNF-alfa i IL-1beta; autorzy sugerowali udział układu GABAergicznego w działaniu przeciwbólowym, w odróżnieniu od mechanizmu opioidowego i kanałów potasowych.
Drugą podpisali Hojjat SH, Rasouli F, Shakeri F, rok 2026, Arquivos de Neuro-Psiquiatria, PMID:42447923, model gryzoń (mysz, podanie doustne). Doustny nerolidol (25-100 mg/kg) wydłużał u myszy latencję do napadów drgawkowych wywołanych pentylenotetrazolem (fazy MCS i GTCS) i zmniejszał markery stresu oksydacyjnego w mózgu.
Granicę obu wyników zlecenie zapisuje wprost. Nie wykazano, żeby nerolidol łagodził lęk lub bezsenność u ludzi; obie dostępne prace dotyczą gryzoni i opisują działanie przeciwbólowe, przeciwdrgawkowe oraz antyoksydacyjne, nie sen ani nastrój. Nic z tego nie przenosi się na odmianę jako całość: nerolidol stoi w profilu Pink Kush obok sześciu innych nazw, a proporcji z apteki nie odtworzono w żadnym z tych doświadczeń. Sam terpen ma w klastrze osobne omówienie.
Co wykazano dla kariofilenu, terpenu wiodącego Gorilla Glue?
Również dwie prace i również na myszach, tyle że z lepiej opisanym mechanizmem. Kariofilen wiąże się z receptorem CB2 i to przez ten receptor działał w obu doświadczeniach przeciwzapalnie oraz przeciwbólowo. To najmocniej udokumentowana pozycja z całego profilu obu odmian, co nie znaczy, że dokumentacja dotyczy suszu.
Starszą podpisali Gertsch J, Leonti M, Raduner S, Racz I, Chen JZ, Xie XQ, Altmann KH, Karsak M, Zimmer A, rok 2008, Proceedings of the National Academy of Sciences (PNAS), PMID:18574142, model mysz (in vivo) i probówka (wiązanie receptorowe, komórki ludzkie). (E)-kariofilen wiązał się selektywnie z receptorem CB2 (Ki = 155 nM) i hamował obrzęk łapy wywołany karagenem u myszy typu dzikiego, ale nie u myszy pozbawionych receptora CB2 (Cnr2-/-), co wskazuje na mechanizm zależny od CB2; badanie nie obejmowało żadnych testów lękowych.
Nowszą podpisali Klauke AL, Racz I, Pradier B, Markert A, Zimmer AM, Gertsch J, Zimmer A, rok 2014, European Neuropsychopharmacology, PMID:24210682, model gryzoń (mysz). Doustny kariofilen zmniejszał u myszy późną, zapalną fazę bólu w teście formalinowym w sposób zależny od receptora CB2, bez wpływu na fazę wczesną; w modelu bólu neuropatycznego łagodził przeczulicę termiczną i allodynię mechaniczną bez rozwoju tolerancji przy przewlekłym podawaniu.
Granica tych dwóch prac jest w zleceniu zapisana tak. W żadnym z dwóch badań nie testowano kariofilenu na ludziach ani w formie wziewnej z suszu; obie prace dotyczą doustnego lub ogólnoustrojowego podania u myszy w modelach bólu i stanu zapalnego, nie snu ani nastroju. Przy porównywaniu łatwo zapomnieć o rzeczy najprostszej: kariofilen stoi także w profilu Pink Kush, tyle że niżej, więc żaden z tych wyników nie jest własnością jednej z dwóch nazw. Terpen dostał w klastrze własną stronę.
Jak szybko zaczyna działać jedna i druga?
Tak samo szybko albo tak samo wolno, bo rozstrzyga o tym droga podania, a nie nazwa na opakowaniu. Żadne ze źródeł opisujących te odmiany nie podaje dla nich osobnego przebiegu w czasie, a przywołane wyżej prace na terpenach mierzyły coś innego niż moment pojawienia się efektu.
Droga podania rozstrzyga o przebiegu bardziej niż sama odmiana. Po waporyzacji substancja przechodzi z płuc do krwi niemal natychmiast, więc pierwsze odczucia pojawiają się po kilku minutach, nasilenie rośnie jeszcze przez kilkanaście do trzydziestu minut, a całość mija w ciągu dwóch do czterech godzin. Po połknięciu surowiec pokonuje najpierw jelito i wątrobę, więc na pierwsze odczucia czeka się od pół godziny do dwóch, a epizod ciągnie się sześć, niekiedy osiem godzin. Stąd bierze się najczęstsza pomyłka przy podaniu doustnym: kto uzna po trzydziestu minutach, że nic się nie dzieje, i dobierze porcję, dostanie obie dawki naraz. Powyższe przedziały opisują drogę podania, nie tę odmianę; badania farmakokinetycznego dla pojedynczego kultywaru nie opublikowano.
Różnica między tymi dwiema odmianami nie rusza żadnej z powyższych liczb. Rusza je postać, w jakiej surowiec trafia do pacjenta, oraz to, czy susz idzie do inhalatora, czy do przetworu przygotowanego w aptece. O tym rozstrzyga lekarz prowadzący i treść recepty, nie opis odmiany w sieci.
Jakie działania niepożądane zgłaszano po każdej z tych dwóch odmian?
Osobno dla żadnej z nich nie zgłaszano niczego, co dałoby się rozdzielić. Zgłoszenie trafia do rejestru pod numerem serii konkretnego opakowania, a nazwa kultywaru w nim nie występuje, więc porównanie bezpieczeństwa tych dwóch nazw nie ma z czego powstać, a różnica w liczbie zgłoszeń mówiłaby o dostępności, nie o ryzyku.
Zgłoszenia o działaniach niepożądanych zbiera się dla produktu leczniczego z numerem serii, a nie dla nazwy odmiany, więc poniższe dotyczy suszu konopnego jako grupy surowców. Powtarzają się przede wszystkim suchość w jamie ustnej, przekrwienie oczu oraz przyspieszenie akcji serca. Rzadziej opisywane są zawroty głowy przy szybkiej pionizacji, ospałość w ciągu dnia i przejściowe pogorszenie pamięci świeżej, a także niepokój nasilający się wraz z dawką. Osobną sprawą są leki przyjmowane równolegle, zwłaszcza uspokajające i wpływające na krzepnięcie: ich ocena wymaga znajomości całej listy preparatów, nie opisu rośliny. Częstości tych objawów nie podajemy liczbowo, bo publiczne zestawienia dla suszu konopnego w Polsce nie rozdzielają ich na poszczególne produkty.
Skala dostępności rozjeżdża się tu zresztą dwukrotnie. Pink Kush ma osiem pozycji aptecznych, Gorilla Glue cztery, więc nawet gdyby ktoś zliczał zgłoszenia po nazwach handlowych, zmierzyłby przede wszystkim to, ile opakowań stało na półce. Do porównania profilu bezpieczeństwa dwóch kultywarów potrzebne byłoby badanie, którego nikt nie przeprowadził.
Ile pozycji rejestrowych stoi za każdą z tych nazw?
Osiem przy Pink Kush i cztery przy Gorilla Glue, jeśli liczyć według zestawienia aptecznego, na którym stoi ten klaster. Stąd bierze się rozstęp deklarowanej mocy: dla pierwszej odmiany zawartość THC układa się w przedziale 16,2-24,2%. Dla drugiej ta sama miara sięga od 18,0 do 26,4%.
| Odmiana | Wytwórcy | Pozycje apteczne | Na czele udziałów | Genetyka wg źródeł | Deklarowane THC |
|---|---|---|---|---|---|
| Pink Kush | Aurora, Polfarmex, S-LAB, Synoptis Pharma, Tilray | 8 | zmiennie: nerolidol, mircen albo limonen | indica, oba źródła zgodne | 16,2-24,2% |
| Gorilla Glue | CanPoland, Four 20 Pharma, PhytoPur Bio, Suprobion | 4 | kariofilen w każdej pozycji | hybryda albo hybryda-indica, źródła niezgodne | 18,0-26,4% |
Przedział nie jest widełkami jednego wytwórcy i tym różni się od liczby na opakowaniu. Składa się z kilku osobnych pozycji rejestrowych, a każda z nich deklaruje własną wartość nominalną, wokół której dopiero podaje się odchylenie o dziesiątą część w górę i w dół. Krańce biorą się zatem z dwóch różnych wyrobów, nie z jednego opakowania, i dlatego nie wolno ich czytać jako rozrzutu wewnątrz jednej serii.
Te dwa przedziały robią się ciekawe dopiero na tle reszty klastra. Przedział Pink Kush powtarza się u czternastu innych nazw i jest w tym zbiorze najczęstszy, a przedział Gorilla Glue nie powtarza się ani razu i ma najszersze krańce ze wszystkich osiemdziesięciu pięciu kultywarów. Pełne zestawienie pozycji dostępnych w aptekach prowadzi osobna strona zbiorcza.
Nazwa rejestrowa niesie liczbę w sobie, na przykład pozycja Cannabis flos Synoptis Pharma ma zawartość wpisaną w szyld. Podajemy taką nazwę bez tego członu, a zawartość osobno jako przedział, bo liczba z szyldu to wartość deklarowana, ta sama, której dotyczy odchylenie. Wyrwana z kontekstu wygląda jak wynik pomiaru z konkretnego opakowania, a nim nie jest.
Najczęściej zadawane pytania
Czy Pink Kush i Gorilla Glue są spokrewnione?
Nie. Gorilla Glue ma w grafie rodowodów trzech nazwanych rodziców, a przy Pink Kush pole rodziców jest puste, więc nie ma czego z czym połączyć. W rodowodach obu stron nie powtarza się ani jedna nazwa.
Która z nich ma lepiej ustalony profil terpenowy?
Gorilla Glue, choć obie mają w zleceniu ten sam status sprzeczności między źródłami. Przy Gorilla Glue kariofilen prowadzi w każdym opisie, a przy Pink Kush czoło listy zależy od tego, którą pozycję rejestrową się czyta.
Dlaczego nie podajecie udziałów terpenów w procentach?
Bo mianownik jest nieznany i inny w każdym wpisie. Listy udziałów dla samego Pink Kush sumują się raz do 14, a raz do 91, więc procent postawiony przy nazwie terpenu udawałby pomiar, którego nikt nie wykonał.
Skąd biorą się różne przedziały mocy dla obu odmian?
Z liczby pozycji rejestrowych. Każdy wytwórca deklaruje własną wartość i własne odchylenie, a przedział podany w tekście jest sumą tych deklaracji, nie widełkami jednego opakowania.
Czy któraś z tych dwóch odmian jest mocniejsza?
Przedziały 16,2-24,2% oraz 18,0-26,4% pokrywają się na większej części długości, więc pytanie o mocniejszą nazwę jest źle postawione. Znaczenie ma konkretna pozycja z apteki, nie nazwa kultywaru.
Czy inny terpen wiodący zmienia zachowanie suszu w waporyzatorze?
Baza punktów wrzenia notuje dla nerolidolu jeden zapis, 275-277 °C, a dla kariofilenu 256 °C przy ciśnieniu atmosferycznym i 130 °C przy obniżonym do 14 mmHg. Nastawa urządzenia nie jest tym samym co temperatura suszu, więc z tych liczb nie wynika żadna nastawa, a o sposobie podania rozstrzyga lekarz prowadzący.
Czy ten susz kupię w sklepie bez recepty?
Nie. Obie odmiany są surowcem farmaceutycznym w kategorii Rpw i wydaje je apteka na podstawie recepty. Susz konopi włóknistych sprzedawany w sklepach bez recepty to inny towar z innej półki, bez wspólnej pozycji z tym porównaniem.
Susz konopny jest surowcem farmaceutycznym wydawanym z przepisu lekarza w kategorii Rpw, a reklama takich produktów kierowana do publicznej wiadomości pozostaje zabroniona.
Materiał ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady lekarza ani farmaceuty.
Tekst redakcyjny: ubucha.







