Galaxy Walker OG i Master Kush: nerolidol wobec kariofilenu, rodowód ustalony wobec nieznanego

Ta sama trójka wytwórców i ten sam przedział deklarowanej zawartości, a inny terpen na czele profilu i inny stan wiedzy o pochodzeniu: przy jednej z tych odmian rodzice są nazwani, przy drugiej nie ustala ich żadne dostępne źródło.

Czym Galaxy Walker OG i Master Kush różnią się naprawdę?

Terpenem wiodącym i stanem wiedzy o pochodzeniu. Galaxy Walker OG ma na czele udziałów nerolidol, Master Kush kariofilen, a przy jednej pozycji tej drugiej odmiany na czoło wysuwa się mircen. Rodzice pierwszej rośliny są w źródłach nazwani, rodziców drugiej nie ustala żadne dostępne opracowanie. Wytwórcy i deklarowana zawartość są przy obu takie same.

Para trafiła do zestawienia właśnie dlatego, że sama liczba jej nie rozdziela. Obie rośliny wydaje w Polsce ta sama trójka podmiotów, obie stoją w aptece pod nazwą rejestrową zbudowaną tak samo, czyli Cannabis flos z oznaczeniem wytwórcy, i obie mają w naszych danych ten sam przedział deklarowanej zawartości. Gdyby jedyną różnicą był procent, nie byłoby o czym pisać.

Różnica zaczyna się w kolejności terpenów. W profilach udziałowych jednego z serwisów Galaxy Walker OG ma na czele nerolidol, a zaraz za nim kariofilen; Master Kush ma tę kolejność odwróconą, a pozycja Synoptis Pharma wysuwa przed oba mircen. Katalogowe opisy zapachu idą za tym: pierwszej odmianie przypisuje się nuty korzenne, miętowe oraz sosnowe, drugiej ziemiste i pieprzne z nutą kamfory.

Druga różnica dotyczy tego, co o roślinie wiadomo, a nie jej samej. Rodowód Galaxy Walker OG jest w źródłach nazwany, rodowód Master Kush pozostaje nieustalony i nie uzupełnia go żaden katalog. Wynika z tego tyle, że jedną z tych odmian da się osadzić w grafie pochodzenia, a drugiej nie da się osadzić, dopóki ktoś nie opublikuje jej rodziców.

Co łączy te dwie odmiany?

Ta sama trójka wytwórców, ten sam przedział deklarowanej zawartości i ten sam ośmioelementowy zestaw terpenów w taksonomii jednego z serwisów. Rodowód ich nie łączy: graf pochodzenia nie daje im wspólnego rodzica, a człon nazwy powtarzający się po jednej stronie i w rodzicu drugiej nie jest dowodem pokrewieństwa.

Wytwórcy są dosłownie ci sami: S-LAB, Synoptis Pharma oraz Tilray wydają w Polsce obie te odmiany, a w katalogu, z którego czytamy skład, każda ma po cztery pozycje rejestrowe. Ten sam jest też zestaw nazw w profilu: bisabolol, humulen, kariofilen, limonen, linalol, mircen, nerolidol oraz pinen. Różni je nie lista, tylko kolejność i ciężar poszczególnych składników.

Wspólny jest wreszcie przedział deklarowanej zawartości THC, czyli 16,2-24,2%. Nie są to jednak widełki jednego producenta wokół jednej deklaracji. Przedział składa się z kilku osobnych pozycji rejestrowych o różnych deklaracjach: te niższe dają 16,2-19,8%, wyższe 19,8-24,2%, a złożone razem obejmują wszystko pomiędzy. Rozrzutu tej szerokości nie da się wyprowadzić z samej tolerancji wytwórcy.

Obie pozycje łączy też tryb wydawania. Susz konopny jest surowcem farmaceutycznym wydawanym z przepisu lekarza w kategorii Rpw, więc o zastosowaniu i sposobie podania rozstrzyga lekarz prowadzący. Zupełnie inną półką, bez związku z tym surowcem, jest susz konopi włóknistych z kannabidiolem, sprzedawany bez recepty i objęty innymi przepisami.

Dlaczego o pochodzeniu jednej z nich wiadomo więcej niż o drugiej?

Bo przy jednej źródła nazywają rodziców, a przy drugiej podają region albo wersje wykluczające się nawzajem. Galaxy Walker OG opisywana jest jako skrzyżowanie Skywalker OG z OG Kush, natomiast rodzice Master Kush nie zostali w naszych danych ustaleni i nie uzupełnia tego żaden katalog hodowcy.

Przy Galaxy Walker OG dwa niezależne opisy odnoszą się wprost do pozycji Tilray sprzedawanej w Polsce i oba podają tę samą parę rodziców. Zastrzeżenie zapisaliśmy razem z nimi: strony samego wytwórcy z tą informacją nie udało się znaleźć, więc rodowód opiera się na opracowaniach zewnętrznych, nie na dokumencie producenta. Szerzej pisze o tym osobny wpis poświęcony tej odmianie.

Master Kush ma w publicznym obiegu dwie wersje i żadna nie kończy się nazwaniem rodziców. Katalog hodowcy mówi o skrzyżowaniu dwóch landras z Indii oraz Afganistanu, czyli wskazuje regiony, nie odmiany. Druga wersja dokłada linię skunkową. Landrasa jest rodziną stylu, a nie zidentyfikowanym kultywarem, więc nawet przyjęcie pierwszej wersji nie daje rodziców, których dałoby się wpisać do grafu. Zapis o nieznanym pochodzeniu jest tu wynikiem, nie luką do wypełnienia, i tak samo czyta go osobny wpis o tej odmianie.

Ustalony rodowód nie znaczy przy tym rodowód zbadany do końca. OG Kush, czyli rodzic Galaxy Walker OG, sam ma w naszym grafie pochodzenie oznaczone jako nieznane, a Skywalker OG do tego klastra w ogóle nie należy, więc ustalona linia urywa się jedno pokolenie wyżej. Po tej samej stronie graf łączy Galaxy Walker OG z trzema innymi kultywarami zestawienia, które również mają OG Kush wśród rodziców. Wspólnego przodka obie odmiany nie mają wcale, a podobieństwo nazw jest pozorne: słowo kush nosi tu dziesięć kultywarów, z czego pięć ma pochodzenie nieustalone. Pole rodzeństwa jest przy obu puste.

Jak wyglądają profile terpenowe obu odmian według źródeł?

Nierówno, i to jest pierwszy wynik tego zestawienia. Skład Galaxy Walker OG opisują dwa serwisy i różnią się między sobą: humulen, linalol oraz pinen stoją tylko w jednym z nich. Skład Master Kush pochodzi z jednego źródła, więc nie ma go z czym zestawić ani czym potwierdzić.

Co mówią źródła Galaxy Walker OG Master Kush
serwisy opisujące skład dwa jeden
zgodność opisu składu sprzeczna nie ma z czym zestawić
terpen na czele udziałów nerolidol kariofilen, przy jednej pozycji mircen
genetyka wg źródeł hybryda albo indica, zależnie od serwisu indica, zgodnie
pozycje rejestrowe w katalogu cztery cztery
rodowód skywalker og oraz og kush nieznany

Udziałów nie przepisujemy jako procentów i akurat na tej parze widać dlaczego. Osiem pozycji z jednego serwisu, po cztery na odmianę, ma sumy zadeklarowanych udziałów równe 100, 102, 102 oraz 100 przy pierwszej odmianie i 84, 83, 84 oraz 64 przy drugiej. Raz wychodzi ponad sto, raz niecałe dwie trzecie, a zapis jest w każdej z tych pozycji taki sam. Skoro suma nie jest stała, mianownik pozostaje nieznany, a liczba wyrwana z takiego zestawu wyglądałaby na pomiar, którym nie jest.

Rozbieżność nie kończy się na liście nazw. W drugim serwisie pozycja S-LAB dla Galaxy Walker OG ma w opisie jeden jedyny terpen, mircen, a pozycja Tilray dla tej samej odmiany otwiera listę nerolidolem. Po stronie Master Kush ten sam serwis nie ma żadnego wpisu, więc zestawienie jest jednostronne z definicji. Nawet wewnątrz pojedynczego źródła kolejność bywa różna: trzy pozycje Master Kush stawiają na czele kariofilen, a czwarta, od Synoptis Pharma, wysuwa mircen i wymienia tylko pięć nazw zamiast ośmiu.

Oba terpeny wiodące wrzą przy tym wyżej niż mircen i widać to w danych źródłowych: dla nerolidolu bazy podają 275-277 stopni Celsjusza, dla kariofilenu okolice 256-259, a dla mircenu około 167. Nastawa waporyzatora nie równa się jednak temperaturze suszu, a kolejność w profilu nie jest zapowiedzią przebiegu działania.

Co badania mówią o nerolidolu, terpenie wiodącym Galaxy Walker OG?

Tyle, ile pokazano na myszach, i ani słowa o tej odmianie. Dwie prace opisują nerolidol podany zwierzętom, żadna nie badała suszu ani całego profilu. Wyniku żadnej z nich nie wolno przenosić na drugą stronę tego zestawienia, bo tam terpen wiodący jest inny.

Pierwszą pracę podpisali Fonsêca i wspólnicy w 2016 roku w Fundamental & Clinical Pharmacology (PMID:26791997), model gryzoń (mysz). Wynik brzmi tak: „Nerolidol (200-400 mg/kg) zmniejszał u myszy liczbę skurczów brzucha wywołanych kwasem octowym oraz obniżał poziom cytokin prozapalnych TNF-alfa i IL-1beta; autorzy sugerowali udział układu GABAergicznego w działaniu przeciwbólowym, w odróżnieniu od mechanizmu opioidowego i kanałów potasowych.”

Drugą ogłosili Hojjat i wspólnicy w 2026 roku w Arquivos de Neuro-Psiquiatria (PMID:42447923), model gryzoń (mysz, podanie doustne): „Doustny nerolidol (25-100 mg/kg) wydłużał u myszy latencję do napadów drgawkowych wywołanych pentylenotetrazolem (fazy MCS i GTCS) i zmniejszał markery stresu oksydacyjnego w mózgu.”

Granica tych danych stoi w naszej bazie i przepisujemy ją bez zmian: Nie wykazano, żeby nerolidol łagodził lęk lub bezsenność u ludzi; obie dostępne prace dotyczą gryzoni i opisują działanie przeciwbólowe, przeciwdrgawkowe oraz antyoksydacyjne, nie sen ani nastrój.

Reszta tego, co o Galaxy Walker OG krąży w opisach, to materiał katalogowy. Etykiety w rodzaju „relaksujący” pochodzą z kart odmian, a nie z badania klinicznego, i nie były sprawdzane na żadnej serii tego suszu. Relacje pacjentów też nie są tu pomiarem, bo nikt nie zbiera ich osobno dla nazwy kultywaru.

A co pokazano dla kariofilenu, terpenu wiodącego Master Kush?

Też tylko na zwierzętach i w probówce, choć prace są starsze i mocniej zakotwiczone mechanistycznie. Dwie pozycje opisują wiązanie z receptorem CB2 oraz zmniejszenie reakcji bólowych u myszy. O samej odmianie Master Kush nie mówi żadna z nich, bo badano pojedynczy związek, nie susz.

Gertsch i wspólnicy, 2008, Proceedings of the National Academy of Sciences (PNAS) (PMID:18574142), model mysz (in vivo) i probówka (wiązanie receptorowe, komórki ludzkie): „(E)-kariofilen wiązał się selektywnie z receptorem CB2 (Ki = 155 nM) i hamował obrzęk łapy wywołany karagenem u myszy typu dzikiego, ale nie u myszy pozbawionych receptora CB2 (Cnr2-/-), co wskazuje na mechanizm zależny od CB2; badanie nie obejmowało żadnych testów lękowych.”

Klauke i wspólnicy, 2014, European Neuropsychopharmacology (PMID:24210682), model gryzoń (mysz): „Doustny kariofilen zmniejszał u myszy późną, zapalną fazę bólu w teście formalinowym w sposób zależny od receptora CB2, bez wpływu na fazę wczesną; w modelu bólu neuropatycznego łagodził przeczulicę termiczną i allodynię mechaniczną bez rozwoju tolerancji przy przewlekłym podawaniu.”

Granicę tych dwóch prac zapisujemy tak, jak stoi w bazie: W żadnym z dwóch badań nie testowano kariofilenu na ludziach ani w formie wziewnej z suszu; obie prace dotyczą doustnego lub ogólnoustrojowego podania u myszy w modelach bólu i stanu zapalnego, nie snu ani nastroju.

Bilans obu stron wychodzi więc podobny: cztery prace na zwierzętach i w probówce, ani jednego badania z udziałem pacjentów, zero danych o samych kultywarach. Różnica w terpenie wiodącym jest różnicą w składzie deklarowanym przez serwisy, nie w udowodnionym działaniu, i tak trzeba ją czytać.

Jakie działania niepożądane zgłaszano po każdej z tych dwóch odmian?

Osobno dla żadnej z nich nic policzalnego. Zgłoszenia trafiają do systemu pod numerem serii produktu leczniczego, a nie pod nazwą odmiany, więc nie da się powiedzieć, czy po Galaxy Walker OG opisywano coś innego niż po Master Kush. Różnica w liczbie zgłoszeń nie byłaby zresztą dowodem różnicy w bezpieczeństwie.

Zgłoszenia o działaniach niepożądanych zbiera się dla produktu leczniczego z numerem serii, a nie dla nazwy odmiany, więc poniższe dotyczy suszu konopnego jako grupy surowców. Powtarzają się przede wszystkim suchość w jamie ustnej, przekrwienie oczu oraz przyspieszenie akcji serca. Rzadziej opisywane są zawroty głowy przy szybkiej pionizacji, ospałość w ciągu dnia i przejściowe pogorszenie pamięci świeżej, a także niepokój nasilający się wraz z dawką. Osobną sprawą są leki przyjmowane równolegle, zwłaszcza uspokajające i wpływające na krzepnięcie: ich ocena wymaga znajomości całej listy preparatów, nie opisu rośliny. Częstości tych objawów nie podajemy liczbowo, bo publiczne zestawienia dla suszu konopnego w Polsce nie rozdzielają ich na poszczególne produkty.

Dla obu odmian obowiązuje więc ta sama ostrożność, mimo różnicy w profilu i w rodowodzie. Ani przewaga nerolidolu, ani przewaga kariofilenu nie zmieniają tego, że dane o objawach zbiera się dla produktu z numerem serii, a nie dla rośliny o danej nazwie.

Ile trwa działanie każdej z tych odmian?

Tyle samo, bo o przebiegu rozstrzyga droga podania, a nie nazwa kultywaru. Ani skład terpenowy, ani rodowód nie zmieniają tego, że po wdechu pary wszystko dzieje się szybciej, a po połknięciu wolniej i dłużej. Osobnych pomiarów dla żadnej z tych dwóch odmian nie ma.

Droga podania rozstrzyga o przebiegu bardziej niż sama odmiana. Po waporyzacji substancja przechodzi z płuc do krwi niemal natychmiast, więc pierwsze odczucia pojawiają się po kilku minutach, nasilenie rośnie jeszcze przez kilkanaście do trzydziestu minut, a całość mija w ciągu dwóch do czterech godzin. Po połknięciu surowiec pokonuje najpierw jelito i wątrobę, więc na pierwsze odczucia czeka się od pół godziny do dwóch, a epizod ciągnie się sześć, niekiedy osiem godzin. Stąd bierze się najczęstsza pomyłka przy podaniu doustnym: kto uzna po trzydziestu minutach, że nic się nie dzieje, i dobierze porcję, dostanie obie dawki naraz. Powyższe przedziały opisują drogę podania, nie tę odmianę; badania farmakokinetycznego dla pojedynczego kultywaru nie opublikowano.

Dla tego zestawienia wynika stąd jedno: różnica między nerolidolem a kariofilenem nie jest różnicą w tym, jak długo utrzymuje się epizod. Gdyby ktoś opisywał jedną z tych odmian jako szybszą albo dłużej działającą, mówiłby o sposobie podania albo o własnym wrażeniu, nie o właściwości rośliny.

Najczęściej zadawane pytania

Czy Galaxy Walker OG i Master Kush mają wspólnego przodka?

Nie. W grafie rodowodów tego klastra Galaxy Walker OG ma dwoje nazwanych rodziców, Skywalker OG oraz OG Kush, a Master Kush nie ma ustalonego pochodzenia. Wspólnego przodka nie da się więc wskazać, a podobieństwo brzmienia nazw nic w tej sprawie nie rozstrzyga.

Dlaczego przy obu odmianach podajemy ten sam zakres THC?

Bo obie mają w aptekach po kilka pozycji rejestrowych o różnych deklaracjach, a my podajemy przedział obejmujący je wszystkie, czyli 16,2-24,2% zawartości THC. Nie jest to rozrzut jednej partii ani widełki jednego wytwórcy wokół jednej wartości, tylko złożenie osobnych deklaracji z kilku pozycji.

Który terpen prowadzi w profilu każdej z tych odmian?

W profilach udziałowych Galaxy Walker OG na czele stoi nerolidol, a w Master Kush kariofilen. Zastrzeżenie dotyczy drugiej z nich: jedna z czterech pozycji rejestrowych wysuwa przed kariofilen mircen, więc nawet wewnątrz jednego serwisu kolejność nie jest stała.

Czy inny terpen wiodący oznacza inne działanie?

Nie wiadomo. Kolejność terpenów pochodzi z deklaracji katalogowych, a badania, które mamy w bazie, dotyczą pojedynczych związków podanych gryzoniom, nie suszu i nie tym odmianom. Z różnicy w składzie nie wynika więc różnica w skutku, choć bywa tak przedstawiana w opisach handlowych.

Skąd sprawdzić, czy któraś z nich jest teraz w aptekach?

Z bieżącego zestawienia dostępnych odmian w tym serwisie, bo dostępność zmienia się szybciej niż jakikolwiek opis. W naszych danych trzy z czterech pozycji Galaxy Walker OG były oznaczone jako niedostępne, a przy Master Kush odwrotnie, i to nie jest cecha odmiany, tylko stan zaopatrzenia w danym tygodniu.

Czy susz konopny z apteki i susz ze sklepu to ten sam towar?

Nie. Odmiany opisane wyżej są surowcem farmaceutycznym wydawanym z przepisu lekarza w kategorii Rpw. Sprzedawany bez recepty susz konopi włóknistych z kannabidiolem to inna roślina, inny tryb wydawania i inne przepisy, czyli zupełnie inna półka, mimo podobnej nazwy potocznej.

Tekst redakcyjny serwisu ubucha.pl, przygotowany przez redakcję ubucha. Materiał ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady lekarza prowadzącego.

Podziel się:
Zaufanie
Dowiedz się więcej o nas
Darmowa wysyłka
Od 49PLN - paczkomatem
Łatwy kontakt
Masz pytania? Skontaktuj się z nami.
Lojalność
Jedyny taki program - zbieraj buchy

Nie odchodź…

Mam coś dla Ciebie:

Udało się!

Rabat dodany - zobaczysz go w kasie :)

There has been a problem

Unfortunately this discount cannot be applied to your cart.

Strona tylko dla osób pełnoletnich.

Czy masz ukończone 18 lat?

Buch z Tobą