PhytoPur Bio: trzy odmiany, jedna rejestracja i dane zamknięte przed pacjentem

PhytoPur Bio figuruje na etykiecie jako podmiot odpowiedzialny, a jego trzy pozycje apteczne dzielą jedną nazwę rejestrową. O pochodzeniu tego surowca da się publicznie ustalić bardzo niewiele i ten wpis mówi dokładnie, czego.

Kim jest PhytoPur Bio i skąd pochodzi surowiec tej marki?

PhytoPur Bio to warszawska spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, która na etykiecie aptecznej figuruje jako podmiot odpowiedzialny za trzy pozycje suszu, a nie jako ich hodowca. Sama opisuje się jako firma farmaceutyczna oraz dystrybutor. Miejsca uprawy nie podaje w żadnym materiale dostępnym bez logowania.

Dane rejestrowe podaje sama spółka w ulotce dla lekarzy oraz farmaceutów: PhytoPur Bio sp. z o.o., al. Jana Pawła II 27 w Warszawie, numer KRS 0000968820. Ten sam adres powtarzają karty produktowe aptek internetowych, które w polu producenta wpisują tę właśnie spółkę, a nie jakiegokolwiek hodowcę spoza Polski. O sobie firma pisze, że wykorzystuje doświadczenie w uprawie, przetwarzaniu oraz dystrybucji, a także partnerstwa z liderami branżowymi w całej Europie. Żadnego partnera to zdanie nie nazywa.

Ta sama ulotka określa spółkę mianem wiodącego dostawcy medycznej marihuany w Polsce. Inwentarz apteczny, na którym stoi to zestawienie, tego nie potwierdza: marka odpowiada za trzy kultywary z osiemdziesięciu pięciu oraz za trzy pozycje ze stu czterdziestu jeden, czyli dokładnie tyle samo co Suprobion i ponad dziesięć razy mniej niż S-LAB. Zdanie o pozycji lidera jest więc deklaracją handlową, a nie liczbą do sprawdzenia.

Skąd bierze się sam surowiec, mówi jedno źródło, i nie jest nim producent. Blog sklepowy podaje, że dostawcą surowca dla tej marki jest duńska firma Schroll Medical. Serwis samej firmy Schroll opisuje uprawę pod Odense oraz produkcję w Danii i Portugalii, wymienia certyfikat EU-GMP i eksport na pięć rynków, ale nie wymienia ani Polski, ani marki PhytoPur Bio. Powiązanie stoi więc na jednym opisie handlowym, a nie na dokumencie którejkolwiek ze stron.

Które odmiany PhytoPur Bio trafiają do polskich aptek?

Trzy. Big Purple Dragon oraz Frosted Lemon Angel są w tym zestawieniu wyłączne dla tej marki, a Gorilla Glue dostarcza obok niej jeszcze trzech innych wytwórców. Wszystkie trzy pozycje prowadzi w profilu ten sam terpen, kariofilen, co przy trzech różnych rodowodach nie jest oczywiste.

Odmiana Rodowód wg dostępnych źródeł Genetyka w opisach Pozycje apteczne w tym zestawieniu Inni wytwórcy tej nazwy
Big Purple Dragon Purple Urkle x Dragon’s Breath hybryda 1 brak
Frosted Lemon Angel Lemon Skunk x Kosher Kush hybryda albo hybryda z przewagą indica, zależnie od źródła 1 brak
Gorilla Glue Chem’s Sister x Sour Dubb x Chocolate Diesel hybryda albo hybryda z przewagą indica, zależnie od źródła 1 CanPoland, Four 20 Pharma, Suprobion

Każda z nich ma w tym zestawieniu własny wpis z profilem oraz rodowodem: Big Purple Dragon, Frosted Lemon Angel oraz Gorilla Glue. Pełną listę pozycji obecnych w aptekach prowadzi zestawienie odmian medycznej marihuany, w którym stoją także odpowiedniki tych samych nazw od innych wytwórców.

Gorilla Glue jest tu przypadkiem osobnym, bo tę nazwę handlową nosi w polskich aptekach susz czterech wytwórców naraz. Nazwa nie przenosi jednak deklaracji: każdy z nich rejestruje własną pozycję z własną zawartością oraz własną dokumentacją serii. Co więcej, w portfolio z ulotki spółki z 2025 roku Gorilla Glue w ogóle nie występuje, choć dwa polskie zestawienia apteczne przypisują tej marce właśnie taką pozycję.

Poza suszem ulotka wymienia dwie pozycje wyciągu normalizowanego opisane nazwą Cairo, z rodowodem Amnesia Haze x White Widow. Wyciąg nie jest suszem i nie wchodzi do tego zestawienia, które opisuje wyłącznie kwiat. Pojawia się tu tylko po to, żeby było jasne, że portfolio marki jest szersze niż trzy nazwy z naszego inwentarza.

Czym różni się surowiec PhytoPur Bio od innych dostawców?

Na papierze niczym, co dałoby się sprawdzić u źródła. Odróżnia go za to sposób rejestracji: dwie odmiany kwiatowe dzielą jeden numer podany w ulotce, a apteczna baza profilowa przypisuje wszystkim trzem tę samą nazwę rejestrową, bez członu wskazującego kultywar. Reszta różnic sprowadza się do opakowania oraz zalecanej drogi podania.

Nazwa rejestrowa brzmi „Cannabis flos PhytoPur Bio” i nie zawiera nazwy odmiany. W aptecznej bazie profilowej wszystkie trzy karty tej marki wskazują ten sam identyfikator rejestrowy, a ulotka producenta stawia przy Big Purple Dragon oraz Frosted Lemon Angel ten sam numer opisany jako numer MAH. Nazwa odmiany działa więc jak oznaczenie handlowe dopisane do jednej rejestracji, a nie jak osobna pozycja rejestrowa.

Skutek jest taki, że sama nazwa rejestrowa nie rozstrzyga, który kultywar znajdzie się w opakowaniu. Rozstrzyga to dopiero oznaczenie odmiany na etykiecie serii albo dopisek hurtowni, i dopiero tam widać, o którą z trzech nazw chodzi.

O samym procesie wiadomo niewiele więcej niż to, co niesie opakowanie. Susz idzie w opakowaniach dziesięciogramowych, a ulotka wskazuje inhalację przy użyciu certyfikowanego waporyzatora medycznego jako zalecaną drogę podania. Informację o sterylizacji promieniowaniem beta niesie opis sklepowy, nie materiał spółki, więc nie jest to dana potwierdzona przez wytwórcę.

Nie odróżnia go natomiast nic z tego, co pozwalałoby porównać serie między dostawcami. Poza bramką dla lekarzy nie ma publicznie dostępnego certyfikatu analizy dla żadnej partii, plantacji nikt nie nazywa, a numeru zezwolenia na wytwarzanie spółka w materiałach otwartych nie podaje.

Co wiadomo, a czego nie wiadomo o surowcu tego producenta?

Wiadomo tyle, ile mieści etykieta i jedna ulotka. Nie wiadomo, kto uprawia surowiec, w jakim kraju leży plantacja ani jakie wyniki dała analiza konkretnej serii, bo spółka nie publikuje certyfikatów analizy w miejscu dostępnym dla pacjenta, a własny serwis zamyka przed nim bramką dla lekarzy.

Po stronie dokumentacji stoi to, co widać na etykiecie aptecznej: nazwa rejestrowa, postać, opakowanie dziesięciogramowe oraz kategoria Rpw. Do tego dochodzi ulotka dla osób wykonujących zawód medyczny, w której spółka podaje własne dane rejestrowe, numer opisany jako MAH, deklarowaną zawartość obu głównych związków oraz zalecaną drogę podania. To jest cały zasób.

Serwis spółki nie jest źródłem, do którego zajrzy pacjent. Strona przedstawia się jako platforma edukacyjna dla profesjonalistów medycznych i przed wejściem żąda numeru prawa wykonywania zawodu wraz z oświadczeniem, że wchodzący jest lekarzem. Wszystko, co spółka publikuje o swoich seriach, stoi więc za tą bramką, a z zewnątrz nie da się sprawdzić nawet tego, czy certyfikaty analizy w ogóle tam są.

Po stronie materiału marketingowego stoi reszta. Tabela terpenowa w ulotce dopisuje do każdej nazwy listę właściwości, a jako źródło wskazuje ogólną pracę przeglądową o efekcie otoczenia z 2011 roku, czyli tekst o roślinie w ogóle, nie analizę tej serii. Obok stoi lista potencjalnych obszarów zastosowania, w tym wspomaganie redukcji masy ciała, bez odwołania do jakiegokolwiek badania nad tym surowcem.

Udziałów w profilu nie podajemy liczbowo i nie jest to ostrożność na wyrost. Dla trzech kart tej marki w aptecznej bazie profilowej wartości z kolumny udziałów sumują się do 78, 86 oraz 99, a ulotka producenta dla tej odmiany, przy której baza daje 99, wypisuje zestaw sumujący się do 101. Cztery karty, cztery różne mianowniki. W karcie Big Purple Dragon lista nazw i tabela z liczbami nie zgadzają się nawet ze sobą: nazw jest cztery, a wierszy z liczbami siedem.

Jak szybko działa susz tego dostawcy po waporyzacji?

Tak samo szybko jak każdy inny susz podany tą drogą. Ulotka spółki podaje początek działania w ciągu jednej do dwóch minut oraz utrzymywanie się efektu od półtorej do czterech godzin, ale nie wskazuje pomiaru, z którego te liczby pochodzą, ani serii, na której go wykonano.

Droga podania rozstrzyga o przebiegu bardziej niż sama odmiana. Po waporyzacji substancja przechodzi z płuc do krwi niemal natychmiast, więc pierwsze odczucia pojawiają się po kilku minutach, nasilenie rośnie jeszcze przez kilkanaście do trzydziestu minut, a całość mija w ciągu dwóch do czterech godzin. Po połknięciu surowiec pokonuje najpierw jelito i wątrobę, więc na pierwsze odczucia czeka się od pół godziny do dwóch, a epizod ciągnie się sześć, niekiedy osiem godzin. Stąd bierze się najczęstsza pomyłka przy podaniu doustnym: kto uzna po trzydziestu minutach, że nic się nie dzieje, i dobierze porcję, dostanie obie dawki naraz. Powyższe przedziały opisują drogę podania, nie tę odmianę; badania farmakokinetycznego dla pojedynczego kultywaru nie opublikowano.

Ulotka podaje przy tym temperatury uwalniania poszczególnych składników podczas waporyzacji, rozpisane od 130 do 177 stopni Celsjusza. Ulotka nie podaje, skąd te wartości pochodzą ani czy zmierzono je na tym surowcu, a różnicę między ustawieniem waporyzatora a temperaturą samego suszu omawia osobny wpis.

Jakie działania niepożądane zgłaszano po surowcu tego producenta?

Żadnych, bo nikt ich osobno nie zbiera. Publiczne zestawienia nie rozdzielają zgłoszeń według wytwórcy suszu, a ulotka spółki dla lekarzy nie zawiera w ogóle części o objawach niepożądanych, choć wymienia potencjalne obszary zastosowania, w tym takie, dla których nie podaje żadnego badania nad tym surowcem.

Zgłoszenia o działaniach niepożądanych zbiera się dla produktu leczniczego z numerem serii, a nie dla nazwy odmiany, więc poniższe dotyczy suszu konopnego jako grupy surowców. Powtarzają się przede wszystkim suchość w jamie ustnej, przekrwienie oczu oraz przyspieszenie akcji serca. Rzadziej opisywane są zawroty głowy przy szybkiej pionizacji, ospałość w ciągu dnia i przejściowe pogorszenie pamięci świeżej, a także niepokój nasilający się wraz z dawką. Osobną sprawą są leki przyjmowane równolegle, zwłaszcza uspokajające i wpływające na krzepnięcie: ich ocena wymaga znajomości całej listy preparatów, nie opisu rośliny. Częstości tych objawów nie podajemy liczbowo, bo publiczne zestawienia dla suszu konopnego w Polsce nie rozdzielają ich na poszczególne produkty.

W dostępnych źródłach nie ma dla tej marki nawet tego, co przy części dostawców bywa: opisu przypadku w piśmiennictwie ani komunikatu inspekcji o wstrzymaniu serii. Milczenie źródeł nie jest tu dowodem bezpieczeństwa, tylko skutkiem krótkiej obecności marki na rynku oraz tego, że system zbierania zgłoszeń pracuje na numerze serii.

Czy odmiany PhytoPur Bio są stale dostępne w aptekach?

Nie. Dostępność zmienia się partiami i już się zmieniła: w aptecznej bazie profilowej dwie pozycje tej marki mają status wysokiej dostępności, a trzecia, Frosted Lemon Angel, figuruje jako niedostępna, choć to jej dotyczyła zapowiedź pierwszej partii z lata 2025 roku, gdy marka wchodziła na polski rynek.

Pozwolenie dotyczy pozycji rejestrowej, ale do apteki trafiają partie, a partia się kończy. Dlatego stan z dowolnego zestawienia, także z tego, starzeje się szybciej niż opis odmiany: rodowód oraz zestaw terpenów zostają te same, a dostępność potrafi zmienić się w ciągu tygodni. Bieżący stan sprawdza się w aptece albo w wyszukiwarce dostępności leków, nie w artykule sprzed kilku miesięcy.

Marka weszła do polskich aptek późno, bo zapowiedź pierwszej partii przypada na przełom lipca oraz sierpnia 2025 roku. Krótka obecność tłumaczy część luk opisanych wyżej, ale nie tłumaczy braku publicznego certyfikatu analizy, bo ten zależy od decyzji spółki, a nie od stażu na rynku.

Susz z apteki bywa mylony z suszem konopnym sprzedawanym bez recepty, a to dwie różne rzeczy pod jednym słowem. Ten drugi stoi w kategorii suszu w sklepie i nie ma tam żadnej pozycji aptecznej ani żadnego produktu tej marki.

Najczęściej zadawane pytania

Kto jest producentem odmian PhytoPur Bio?

Na etykiecie aptecznej jako podmiot odpowiedzialny figuruje PhytoPur Bio sp. z o.o. z Warszawy, numer KRS 0000968820. Nie jest to hodowca: spółka opisuje się jako firma farmaceutyczna zajmująca się dystrybucją marek własnych oraz cudzych.

Skąd pochodzi surowiec PhytoPur Bio?

Nie da się tego ustalić z materiałów spółki. Jedyne źródło wskazujące dostawcę to blog sklepowy, który wymienia duńską firmę Schroll Medical. Serwis firmy Schroll nie wspomina ani o Polsce, ani o tej marce, więc powiązanie pozostaje niepotwierdzone przez żadną ze stron.

Ile odmian PhytoPur Bio jest w polskich aptekach?

Trzy: Big Purple Dragon, Frosted Lemon Angel oraz Gorilla Glue. Pierwsze dwie są w tym zestawieniu wyłączne dla tej marki, a trzecią pod tą samą nazwą handlową dostarcza jeszcze trzech innych wytwórców.

Czy PhytoPur Bio publikuje certyfikaty analizy?

Nie w miejscu dostępnym dla pacjenta. Serwis spółki wpuszcza wyłącznie po podaniu numeru prawa wykonywania zawodu lekarza, a poza tą bramką nie ma certyfikatu analizy dla żadnej partii. Czy jakiekolwiek dokumenty stoją za bramką, z zewnątrz sprawdzić się nie da.

Czy Big Purple Dragon i Frosted Lemon Angel mają osobne rejestracje?

Nie. Ulotka producenta podaje przy obu ten sam numer opisany jako numer MAH, a apteczna baza profilowa przypisuje wszystkim trzem odmianom tej marki ten sam identyfikator rejestrowy. Nazwa odmiany jest tu oznaczeniem handlowym dopisanym do jednej rejestracji.

Czy susz PhytoPur Bio można kupić bez recepty?

Nie. Susz konopny tej marki należy do kategorii Rpw, czyli jest wydawany wyłącznie na receptę z oznaczeniem dla środków odurzających. Bez takiej recepty apteka go nie wyda, a poza apteką nie jest on dostępny w żadnej formie.

Susz konopny jest surowcem farmaceutycznym wydawanym z przepisu lekarza w kategorii Rpw. Materiał ma charakter informacyjny i nie zastępuje konsultacji z lekarzem prowadzącym ani porady farmaceuty.

Tekst redakcyjny: redakcja ubucha.pl.

Podziel się:
Zaufanie
Dowiedz się więcej o nas
Darmowa wysyłka
Od 49PLN - paczkomatem
Łatwy kontakt
Masz pytania? Skontaktuj się z nami.
Lojalność
Jedyny taki program - zbieraj buchy

Nie odchodź…

Mam coś dla Ciebie:

Udało się!

Rabat dodany - zobaczysz go w kasie :)

There has been a problem

Unfortunately this discount cannot be applied to your cart.

Strona tylko dla osób pełnoletnich.

Czy masz ukończone 18 lat?

Buch z Tobą