Ile odmian medycznej marihuany jest w aptekach i dlaczego ta liczba nie stoi w miejscu

Jedna nazwa rośliny, kilka pozycji aptecznych, szesnastu wytwórców i żaden publiczny stan magazynowy. Skąd biorą się różne liczby dostępnych odmian i dlaczego pozycja potrafi zniknąć między dostawami.

Ile odmian medycznej marihuany jest dostępnych w polskich aptekach?

Zależy od tego, co się liczy. Wykaz pozycji aptecznych zebrany dla tego serwisu obejmuje 141 pozycji sprzedażowych, które po sprowadzeniu do nazw roślin dają 85 odmian od 16 wytwórców. Liczba nazw faktycznie osiągalnych w jednym tygodniu jest wyraźnie niższa i nikt jej nie publikuje w postaci, którą dałoby się sprawdzić.

Różnica między tymi liczbami nie jest błędem odczytu, tylko skutkiem dwóch różnych jednostek. Pozycja apteczna to konkretny susz konkretnego wytwórcy w konkretnym opakowaniu. Odmiana to nazwa rośliny, pod którą taka pozycja jest sprzedawana. Ta sama nazwa potrafi wystąpić u pięciu wytwórców naraz i wtedy jednej odmianie odpowiada pięć pozycji w wykazie. Kto liczy pozycje, dostaje liczbę wyższą. Kto liczy nazwy roślin, niższą. Obie są poprawne i obie opisują coś innego.

Trzecia liczba, ta najbardziej interesująca dla pacjenta, nie istnieje w formie publicznej. Nikt nie prowadzi otwartego rejestru stanów magazynowych aptek z zezwoleniem na obrót środkami odurzającymi, a stan zmienia się z każdą dostawą i z każdą zrealizowaną receptą. Dlatego w tym serwisie podajemy wykaz nazw obecnych w obrocie i mówimy wprost, że jest to spis pozycji, a nie zapewnienie o dostępności. Aktualny stan tego spisu znajdziesz w wykazie odmian medycznej marihuany.

Dlaczego różne źródła podają różną liczbę odmian?

Bo każde liczy coś innego i rzadko pisze, co dokładnie. Jedno źródło podaje pozycje sprzedażowe, drugie nazwy roślin, trzecie same nazwy wytwórców, a czwarte szacuje, ile z tego da się realnie zamówić w jednym tygodniu. Cztery poprawne metody dają cztery różne liczby.

Dobrym przykładem jest liczba, która otwierała tę stronę do tej pory. Mówiła o przedziale od piętnastu do dwudziestu pięciu odmian i przypisywała je ośmiu wytwórcom wymienionym z nazwy. Nie przytaczamy jej tutaj w całości, ponieważ czterech z tych wytwórców nie ma w żadnym wykazie, na którym opieramy ten serwis, a jedna z nazw wygląda na przekręconą nazwę istniejącej firmy. Powtórzenie takiego zdania, nawet z zastrzeżeniem, zostawiłoby te nazwy na stronie i pozwoliło im wędrować dalej.

Nasz własny spis daje inne liczby: osiemdziesiąt pięć kultywarów w stu czterdziestu jeden pozycjach aptecznych od szesnastu wytwórców. Rozbieżność nie bierze się z rynku, tylko z metody liczenia. Tamto zdanie nie podawało ani daty pomiaru, ani jednostki, więc nie da się rozstrzygnąć, który wycinek rynku opisywało. Liczba bez tych dwóch informacji starzeje się szybciej niż tekst, w którym stoi, a czytelnik nie ma jak sprawdzić, czy dotyczy jego apteki.

Stąd zasada przyjęta w tym serwisie: przy każdej liczbie odmian piszemy, co zostało policzone i skąd pochodzi spis. Bez tego dwie prawdziwe liczby wyglądają jak sprzeczność, a różnica między nimi bierze się wyłącznie z metody, nie z rynku.

Dlaczego odmiana znika z apteki między jedną dostawą a drugą?

Najczęściej dlatego, że niesie ją tylko jeden wytwórca. W wykazie 64 z 85 odmian ma dokładnie jedną firmę dostarczającą, więc jedna przerwa w dostawie usuwa taką nazwę z obrotu w całości. Przy nazwach niesionych przez kilka firm zniknięcie jednej z nich jest znacznie mniej widoczne.

Ilu wytwórców niesie nazwę Ile odmian Co z tego wynika dla dostępności
jeden 63 przerwa u tego wytwórcy usuwa nazwę z obrotu
dwóch 12 druga wersja bywa osiągalna, choć różni się deklaracją zawartości
trzech 8 nazwa rzadko znika z rynku w całości
czterech 1 pojedynczy przypadek w całym wykazie
pięciu 1 najlepiej obsadzona nazwa w wykazie

Rozkład jest więc bardzo nierówny i to on odpowiada za wrażenie, że asortyment skacze. Trzy czwarte nazw wisi na jednym dostawcy, a przy takiej konstrukcji nie potrzeba kryzysu rynkowego, żeby pozycja zniknęła na kilka tygodni. Wystarczy jedna partia wstrzymana do ponownego badania albo jedno opóźnienie na granicy.

Druga przyczyna jest prostsza i mniej efektowna. Apteka z zezwoleniem zamawia surowiec pod konkretne recepty, a nie na zapas, ponieważ susz w kategorii Rpw wiąże się z ewidencją i ograniczonym terminem ważności. Pozycja obecna w hurtowni nie musi więc stać na półce w aptece, do której pacjent trafia z receptą. Między jednym a drugim ogniwem stoi zamówienie, które ktoś musi złożyć, i termin, w którym hurtownia je zrealizuje. To wystarcza, żeby ta sama nazwa była w jednym mieście osiągalna od ręki, a w drugim dopiero po tygodniu.

Co import i produkcja krajowa zmieniają w ciągłości dostaw?

Zmieniają długość drogi, którą partia musi przejść, zanim trafi do apteki. Susz sprowadzany z zagranicy przechodzi przez więcej ogniw i więcej dokumentów niż susz zwolniony do obrotu w kraju, a każde ogniwo jest miejscem, w którym dostawa może się opóźnić. Sam wykaz odmian tego jednak nie pokazuje.

Wykaz zapisuje przy każdej pozycji jedną nazwę firmy i nie rozstrzyga, na którym etapie łańcucha ta firma stoi. Może być hodowcą, może konfekcjonować cudzy surowiec, może wyłącznie zwalniać partię do obrotu. Z tego powodu nie przypisujemy poszczególnym nazwom kraju uprawy ani nie dzielimy rynku na import i produkcję krajową liczbowo. Byłby to domysł na podstawie brzmienia nazwy, a taki domysł potrafi się mylić o cały kontynent.

To, co ten spis pokazuje bezspornie, to koncentracja. Trzy nazwy niosą 65 z 85 odmian: S-LAB stoi przy 38 pozycjach, Tilray przy 14, Synoptis Pharma przy 13. Rynek zbudowany w ten sposób reaguje na problemy jednej firmy w całości, niezależnie od tego, czy jej susz przyjechał z zagranicy, czy pochodzi z krajowej uprawy. Skrócenie łańcucha pomaga terminowości, ale nie zmienia tego, że przy większości nazw alternatywy po prostu nie ma. Kto przy której odmianie stoi, rozpisujemy w osobnych wpisach o wytwórcach.

Czego wykaz odmian nie mówi o dostępności?

Nie mówi, ile suszu leży w hurtowni, kiedy przyjdzie następna dostawa ani która apteka ma dziś daną pozycję na półce. Jest spisem nazw obecnych w obrocie, a nie stanem magazynowym. Pozwolenie na dopuszczenie surowca bywa też cofane, a wygasa po pięciu latach od wydania.

Ta ostatnia granica jest częściej pomijana, niż na to zasługuje. Spis nazw wygląda na dokument trwały, a jest fotografią stanu prawnego z dnia, w którym go zebrano. Pozycja może z niego wypaść bez żadnego zdarzenia po stronie apteki, wyłącznie dlatego, że skończył się okres obowiązywania pozwolenia albo wytwórca nie wystąpił o jego przedłużenie. Tekst opisujący taki spis jako listę tego, co jest do kupienia, wprowadza w błąd już w dniu publikacji.

Drugiej rzeczy wykaz nie mówi z powodów formalnych. Susz konopny jest surowcem farmaceutycznym wydawanym z przepisu lekarza w kategorii Rpw, więc o tym, która pozycja w ogóle wchodzi w grę, decyduje treść recepty, a nie stan spisu. Pacjent z receptą na określony surowiec nie może po prostu wziąć innej nazwy z listy, choćby była akurat osiągalna. Dlatego ten serwis prowadzi wykaz nazw, a informacje o zamiennikach zostawia lekarzowi prowadzącemu i farmaceucie.

Co zmiana dostępnej odmiany oznacza dla trwającej terapii?

Że rozstrzyga o niej lekarz prowadzący, a nie wykaz. Inna pozycja to inny wytwórca, inna partia oraz inne badanie tej partii, więc nawet ta sama nazwa rośliny nie gwarantuje takiego samego surowca. Porównawczych badań nad skutkami takiej zamiany nie ma w publicznym obiegu.

Brak takich badań jest tu odpowiedzią, nie luką w tekście. Nikt nie prowadził próby klinicznej, w której pacjentom zamieniano by pozycję jednego wytwórcy na pozycję drugiego pod tą samą nazwą handlową i mierzono, co się dzieje. Wiadomo natomiast, że deklarowana zawartość substancji czynnych ma dopuszczalną tolerancję, a profil lotny bywa inny w kolejnych seriach, zależnie od uprawy i obróbki po zbiorze. Dwie partie tej samej nazwy nie są więc tym samym materiałem, choć etykieta wygląda identycznie.

Objawy zgłaszane po suszu konopnym opisuje się dla całej grupy surowców, nie dla pojedynczej nazwy. Powtarzają się w tych opisach suchość w ustach, senność w ciągu dnia, zawroty głowy przy szybkiej pionizacji, przyspieszenie akcji serca oraz niepokój nasilający się wraz z dawką. Objaw, który pojawił się po przejściu na inną pozycję, należy zgłosić lekarzowi prowadzącemu, a nie zestawiać z opisami krążącymi w sieci. Co oznaczają liczby na opakowaniu i jak czytać profil pojedynczej odmiany, rozkładamy na czynniki w osobnym tekście, a samą zawartość substancji czynnych omawiamy tam, gdzie jest tematem.

Najczęściej zadawane pytania o dostępność odmian

Ile odmian medycznej marihuany jest w polskich aptekach?

W wykazie pozycji aptecznych zebranym dla tego serwisu stoi 141 pozycji sprzedażowych, czyli 85 nazw roślin od 16 wytwórców. Liczba nazw osiągalnych w jednym tygodniu jest niższa i nie jest nigdzie publikowana.

Dlaczego liczba dostępnych odmian różni się między źródłami?

Bo źródła liczą różne rzeczy: raz pozycje sprzedażowe, raz nazwy roślin, raz same firmy dostarczające. Bez podanej jednostki liczenia dwie prawdziwe liczby wyglądają jak sprzeczność.

Dlaczego odmiana znika z apteki między dostawami?

Najczęściej dlatego, że niesie ją tylko jeden wytwórca. Dotyczy to 64 z 85 nazw w wykazie, więc jedna przerwa w dostawie usuwa taką pozycję z obrotu w całości.

Czy produkcja krajowa oznacza pewniejsze dostawy?

Krótsza droga od uprawy do apteki ma mniej ogniw, w których partia może utknąć. Wykaz odmian nie mierzy jednak terminowości, więc nie da się z niego wyczytać, który kanał jest pewniejszy.

Czy wykaz odmian pokazuje stan magazynowy apteki?

Nie. Wykaz jest spisem nazw obecnych w obrocie, a nie stanem magazynowym. Dostępność w konkretnej aptece potwierdza wyłącznie ta apteka.

Co zrobić, gdy przepisanej odmiany nie ma w aptece?

Sprawę rozstrzyga lekarz prowadzący, a osiągalność potwierdza apteka z zezwoleniem na obrót środkami odurzającymi. Wykaz nazw obecnych w obrocie tej rozmowy nie zastępuje.

Tekst redakcyjny: redakcja ubucha.pl. Susz konopny jest surowcem farmaceutycznym wydawanym z przepisu lekarza w kategorii Rpw. Materiał ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady lekarskiej.

Podziel się:
Zaufanie
Dowiedz się więcej o nas
Darmowa wysyłka
Od 49PLN - paczkomatem
Łatwy kontakt
Masz pytania? Skontaktuj się z nami.
Lojalność
Jedyny taki program - zbieraj buchy

Strona tylko dla osób pełnoletnich.

Czy masz ukończone 18 lat?

Buch z Tobą