
Cordyceps na wydolność i VO2max: co naprawdę pokazują RCT
Dwa małe badania z randomizacją, dwa różne wyniki. W dłuższym z nich VO2max nie zmienił się wcale. Sprawdzamy, co naprawdę zmierzono i na kim.
Cordyceps sprzedaje się jako grzyb od wydolności tlenowej, a najczęściej powtarzanym argumentem jest wzrost VO2max. Kiedy jednak sięgnąć po same badania z randomizacją, obraz robi się znacznie skromniejszy: mówimy o dwóch niewielkich próbach, na łącznie kilkudziesięciu osobach, o różnych preparatach i różnych grupach wiekowych. W dłuższej z nich VO2max nie zmienił się w ogóle, mimo że inne parametry wysiłkowe drgnęły. W krótszej wzrósł, ale dopiero w podgrupie, która kontynuowała suplementację, i po preparacie będącym mieszanką kilku grzybów. Ten artykuł opisuje, co dokładnie zmierzono, u kogo i przez ile tygodni, gdzie oba wyniki się rozjeżdżają, oraz gdzie kończy się to, co można na tej podstawie powiedzieć.
KLUCZOWE INFORMACJE
• W 12-tygodniowym badaniu z randomizacją u osób w wieku 50-75 lat próg metaboliczny i wentylacyjny wzrosły, ale VO2max nie zmienił się w żadnej z grup (Chen i wsp., Journal of Alternative and Complementary Medicine, 2010).
• W drugim badaniu VO2max wzrósł o 4,8 ml/kg/min po trzech tygodniach, ale tę część ukończyło dziesięć osób, a preparat był mieszanką grzybów, nie samym cordycepsem (Hirsch i wsp., Journal of Dietary Supplements, 2017).
• Po tygodniu suplementacji żaden z mierzonych parametrów nie różnił się istotnie od placebo.
• Przegląd farmakologii sieciowej wskazuje, że stężenia kordycepiny po podaniu doustnym pozostają w zakresie nanomolowym, co podważa proste tłumaczenia mechanizmu.
• Mocniejsze dane kliniczne dotyczą zastosowań nerkowych i płucnych, nie sportu.
Czym jest cordyceps i skąd wzięła się jego sportowa reputacja?
Pod nazwą cordyceps kryją się dwa różne grzyby o różnej dostępności. Ophiocordyceps sinensis, czyli maczużnik chiński, należy do najpopularniejszych środków azjatyckich tradycyjnych systemów medycznych i przypisuje mu się wzmacnianie witalności. Cordyceps militaris to gatunek pokrewny, hodowlany, i to on stoi za większością produktów dostępnych komercyjnie.
Chińska farmakopea standaryzuje O. sinensis na zawartość adenozyny, prekursora ATP. Głównym związkiem badanym w C. militaris jest kordycepina, chemicznie 3′-deoksyadenozyna, a więc bliski strukturalnie analog adenozyny. Oba grzyby i sama kordycepina wykazują szeroki wachlarz aktywności biologicznych w badaniach laboratoryjnych (Panossian, Pharmaceuticals, 2026).
Warto zauważyć kolejność zdarzeń. Reputacja cordycepsu jako środka na wytrzymałość powstała w tradycji i na rynku suplementów, a dopiero potem zaczęto ją sprawdzać w badaniach z grupą kontrolną. Prób tych jest do dziś bardzo niewiele, a ich rozmiar liczy się w dziesiątkach uczestników, nie w setkach. Więcej o samym surowcu i jego zastosowaniach znajdziesz we wpisie Cordyceps: co to jest, na co pomaga i jak dawkować.
Czy cordyceps naprawdę podnosi VO2max?
Dane są sprzeczne, a w dłuższym z dwóch badań odpowiedź brzmi: nie. W 12-tygodniowym badaniu z podwójnie ślepą próbą i grupą placebo wzięło udział 20 zdrowych osób w wieku 50-75 lat, przyjmujących preparat Cs-4 albo kapsułki placebo. Próg metaboliczny wzrósł o 10,5 procent, z 0,83 do 0,93 l/min, a próg wentylacyjny o 8,5 procent, z 1,25 do 1,36 l/min. W grupie placebo nie odnotowano istotnych zmian. VO2max nie zmienił się w żadnej z grup (Chen i wsp., 2010).
Drugie badanie objęło 28 osób o średniej wieku 22,7 roku, które przez tydzień przyjmowały 4 g dziennie mieszanki grzybów zawierającej C. militaris albo maltodekstrynę. Po tygodniu żaden z parametrów nie wykazał istotnej różnicy między grupami. Dziesięcioro ochotników kontynuowało suplementację przez kolejne dwa tygodnie i dopiero po trzech tygodniach VO2max wzrósł istotnie w grupie badanej, o 4,8 ml/kg/min wobec 0,9 ml/kg/min w placebo (p = 0,042). Czas do wyczerpania wydłużył się o 28,1 s po tygodniu i o 69,8 s po trzech tygodniach (Hirsch i wsp., 2017).
| Badanie | Kto i ilu | Preparat i czas | VO2max |
|---|---|---|---|
| Chen i wsp., 2010 | 20 osób, 50-75 lat | Cs-4, 333 mg trzy razy dziennie, 12 tygodni | bez zmian w obu grupach |
| Hirsch i wsp., 2017 | 28 osób, średnia 22,7 roku | mieszanka grzybów 4 g dziennie, 1 tydzień | bez istotnej różnicy |
| Hirsch i wsp., 2017, przedłużenie | 10 osób z powyższych | ta sama mieszanka, 3 tygodnie | wzrost o 4,8 ml/kg/min |
Dlaczego wyniki tych dwóch badań tak się różnią?
Różnic jest tyle, że porównywanie obu prób wprost nie ma sensu. Dotyczą innych ludzi, innych preparatów i innych okresów suplementacji, a każdy z tych czynników sam w sobie potrafi zdecydować o wyniku. Rozbieżność nie jest więc zagadką wymagającą rozstrzygnięcia, tylko naturalną konsekwencją tego, że zmierzono dwie różne rzeczy.
Uczestnicy pierwszego badania mieli od 50 do 75 lat, uczestnicy drugiego około dwudziestu kilku. Pierwsze podawało Cs-4, preparat wywodzący się z O. sinensis, w dawce około 1 g dziennie przez 12 tygodni. Drugie podawało 4 g dziennie mieszanki grzybów zawierającej C. militaris, i to przez trzy tygodnie. Rozeszły się też same wyniki: pierwsze badanie wykazało przesunięcie progów metabolicznego i wentylacyjnego przy niezmienionym VO2max, drugie wzrost VO2max dopiero po trzech tygodniach.
Osobne zastrzeżenie dotyczy składu. Preparat z drugiego badania był mieszanką grzybów, więc obserwowanego efektu nie da się przypisać wyłącznie cordycepsowi. Do tego część z trzytygodniowym przedłużeniem ukończyło dziesięć osób, co jest liczbą, przy której pojedynczy nietypowy wynik przesuwa średnią całej grupy. Ostrożność widać zresztą w samych publikacjach: zespół z 2010 roku nazywa swoją pracę badaniem pilotażowym, a zespół z 2017 roku formułuje wnioski w trybie przypuszczającym.
Jak cordyceps miałby działać na wydolność?
Proponowany mechanizm jest wielotorowy i właśnie dlatego trudny do zweryfikowania. Analiza farmakologii sieciowej wskazuje na powtarzające się węzły sygnałowe: PI3K-Akt, AMPK-mTOR, MAPK, NF-kappaB, szlaki apoptozy oraz adaptacyjnej odpowiedzi na stres. Badania eksperymentalne potwierdzają wpływ na produkcję cytokin i regulatory mitochondrialne (Panossian, 2026).
W tym samym przeglądzie znajduje się jednak zastrzeżenie, które rzadko trafia do materiałów marketingowych. Dane farmakokinetyczne wskazują, że po podaniu doustnym stężenia kordycepiny w krążeniu pozostają w zakresie nanomolowym, czyli znacznie niższym niż stężenia stosowane w badaniach na hodowlach komórkowych. Autor formułuje z tego wniosek ostrożny: część przewidywanych oddziaływań molekularnych może zachodzić pośrednio albo na poziomie całego układu, a nie przez bezpośrednie wiązanie z celem.
Praktyczne znaczenie tej uwagi jest duże. Opisy w rodzaju „kordycepina aktywuje AMPK w mięśniu, więc rośnie wydolność” przenoszą wynik z probówki na człowieka, pomijając pytanie, czy substancja w ogóle dociera tam w takim stężeniu. Dopóki to pytanie pozostaje otwarte, mechanizm należy traktować jako hipotezę, a nie jako wyjaśnienie.
Jakie preparaty i dawki stosowano w tych badaniach?
Poniższe liczby opisują protokoły dwóch konkretnych prób i nie są zaleceniem dla czytelnika. W badaniu z 2010 roku uczestnicy przyjmowali Cs-4 w dawce 333 mg trzy razy dziennie, czyli około 1 g dziennie, przez 12 tygodni. W badaniu z 2017 roku podawano 4 g dziennie mieszanki grzybów zawierającej C. militaris, przez tydzień, a w przedłużeniu przez trzy tygodnie.
Zestawienie tych dwóch protokołów pokazuje, jak niewiele z nich wynika dla kupującego. Dawki różnią się czterokrotnie, surowce pochodzą z dwóch różnych gatunków, a jeden z preparatów w ogóle nie był czystym cordycepsem. Żadna z tych prób nie testowała produktu, który stoi na sklepowej półce, i żadna nie pozwala przełożyć swojego wyniku na dowolny inny wyciąg.
Z tego powodu opisy na opakowaniach odwołujące się do „dawki z badań klinicznych” należy czytać ostrożnie. Bez informacji o gatunku, postaci surowca i sposobie standaryzacji porównanie z protokołem badawczym jest niewykonalne. Jeśli zestawiasz cordyceps z innymi grzybami, pomocny będzie wpis Grzyby adaptogenne: który wybrać i kiedy.
Czy cordyceps ma lepiej udokumentowane zastosowania niż sport?
Tak, i to jest jeden z ciekawszych wniosków z przeglądu literatury, bo przesuwa punkt ciężkości poza sport. Metaanalizy kliniczne wskazują na spójne korzyści cordycepsu jako leczenia wspomagającego w zaburzeniach nerkowych i płucnych. Zastrzeżenie autora dotyczy jakości tych danych: heterogeniczność preparatów oraz ograniczenia metodologiczne poszczególnych prób pozostają istotne (Panossian, 2026).
Innymi słowy, obszar, w którym cordyceps ma najwięcej badań z udziałem pacjentów, nie pokrywa się z obszarem, w którym jest najgłośniej reklamowany. Sport dysponuje dwiema małymi próbami o sprzecznych wynikach, podczas gdy zastosowania wspomagające w nefrologii i pulmonologii doczekały się osobnych metaanaliz. To nie znaczy, że wolno traktować grzyb jako leczenie tych schorzeń, bo mowa o roli dodatkowej wobec terapii prowadzonej przez lekarza.
Dla osoby trenującej praktyczny wniosek jest skromny i szczery. Cordyceps nie ma dziś danych, które uzasadniałyby oczekiwanie mierzalnego skoku VO2max, więc obietnice z etykiet warto czytać z tą świadomością. Jeśli szukasz porównania z innym surowcem opisywanym w kontekście wydolności, zajrzyj do wpisu o schisandrze.
Najczęściej zadawane pytania
Czy cordyceps podnosi VO2max?
Dane są sprzeczne. W 12-tygodniowym badaniu u osób w wieku 50-75 lat VO2max nie zmienił się w żadnej z grup, choć progi metaboliczny i wentylacyjny wzrosły. W drugiej próbie VO2max wzrósł o 4,8 ml/kg/min po trzech tygodniach, ale tę część ukończyło dziesięcioro uczestników przyjmujących mieszankę grzybów.
Ile osób w sumie przebadano?
Bardzo niewiele. Pierwsze badanie objęło 20 osób, drugie 28, przy czym trzytygodniowe przedłużenie ukończyło dziesięcioro z nich. Przy takich liczbach pojedynczy nietypowy wynik przesuwa średnią całej grupy. Zespół z 2010 roku sam nazywa swoją pracę badaniem pilotażowym.
Czym różni się Cordyceps sinensis od Cordyceps militaris?
To dwa różne gatunki. Maczużnik chiński, czyli Ophiocordyceps sinensis, jest standaryzowany w chińskiej farmakopei na adenozynę. Cordyceps militaris jest hodowlany i stoi za większością produktów komercyjnych, a badanym w nim związkiem jest kordycepina. Klinicznego znaczenia tej różnicy nie ustalono.
Czy mechanizm działania cordycepsu jest wyjaśniony?
Nie w pełni. Analizy sieciowe wskazują na szlaki PI3K-Akt, AMPK-mTOR, MAPK i NF-kappaB, ale dane farmakokinetyczne pokazują, że po podaniu doustnym stężenia kordycepiny pozostają nanomolowe. Autor przeglądu sugeruje, że część opisywanych oddziaływań może zachodzić pośrednio, a nie przez bezpośrednie wiązanie.
Jakie dawki stosowano w badaniach nad wydolnością?
W badaniu z 2010 roku podawano Cs-4 w dawce 333 mg trzy razy dziennie przez 12 tygodni. W badaniu z 2017 roku podawano 4 g dziennie mieszanki grzybów przez tydzień, a w przedłużeniu przez trzy tygodnie. To opis protokołów, nie zalecenie, i nie przekłada się na dowolny inny preparat.
W czym cordyceps ma najmocniejsze dane kliniczne?
W zastosowaniach wspomagających przy zaburzeniach nerkowych i płucnych, gdzie powstały osobne metaanalizy. Ich autorzy zastrzegają jednak istotną heterogeniczność preparatów i ograniczenia metodologiczne. Mowa o roli dodatkowej wobec leczenia prowadzonego przez lekarza, nie o samodzielnej terapii.
Preparaty z cordycepsem i innymi grzybami znajdziesz w kategorii adaptogeny.
Artykuł ma charakter informacyjno-edukacyjny i nie zastępuje konsultacji z lekarzem. Jeśli jesteś w ciąży, karmisz piersią, przyjmujesz leki lub masz schorzenia przewlekłe, skonsultuj zastosowanie suplementów lub ziół ze specjalistą.
Autor: Michał Waluk · Opublikowano: 2026-08-09 · Aktualizacja: 2026-08-11







