Metale ciężkie w produktach CBD: skąd się biorą i jak je wykryć (tabela)

Ile produktów CBD zawiera ołów, kadm czy arsen, jakie limity obowiązują w UE i czego certyfikat analizy nie powie. Liczby z badań, z podaną próbą.

Konopie należą do roślin, które pobierają metale z gleby razem ze składnikami odżywczymi, więc pytanie o czystość surowca nie jest w tej branży teoretyczne. Badanie rynku amerykańskiego z 2022 roku wykryło ołów w 42 procentach, rtęć w 37 procentach, arsen w 28 procentach, a kadm w 8 procentach ze 121 przebadanych jadalnych produktów CBD (Gardener i wsp., Science of the Total Environment, 2022). Wykrycie to jednak nie to samo co przekroczenie normy, a te dwie liczby bywają mylone. Poniżej rozdzielamy jedno od drugiego: ile produktów faktycznie zawierało metale, ile przekroczyło próg, jakie limity obowiązują w Unii i czego certyfikat analizy nie rozstrzygnie.

KLUCZOWE INFORMACJE
• Ołów wykryto w 42 procentach, a arsen w 28 procentach ze 121 jadalnych produktów CBD w badaniu amerykańskim z 2022 roku.
• W tym samym badaniu próg dziennego spożycia ołowiu z kalifornijskiej Proposition 65 przekroczyły cztery produkty, czyli około 3 procent próby.
• Wykrywalność nie jest tym samym co przekroczenie limitu, a różnica między tymi liczbami sięga w tej pracy rzędu wielkości.
• Limity dla suplementów diety w Unii ustala rozporządzenie 2023/915, stosowane od 25 maja 2023 roku; zastąpiło ono rozporządzenie 1881/2006.
• Farmakopea Europejska w rozdziale 2.4.27 podaje dla wysuszonych surowców roślinnych i ich wyciągów kadm do 1,0 ppm oraz ołów do 5,0 ppm.

Skąd metale ciężkie biorą się w produktach z konopi?

Źródłem jest niemal zawsze gleba, a nie proces produkcji. Konopie mają rozbudowany system korzeniowy i dużą biomasę, dzięki czemu radzą sobie na podłożu o stosunkowo wysokiej zawartości metali, i właśnie dlatego bada się je jako roślinę do fitoremediacji, czyli oczyszczania skażonych gruntów. Ta sama cecha oznacza, że uprawa na zanieczyszczonej ziemi przenosi część zanieczyszczenia do surowca.

Mechanizm da się opisać na poziomie genów. W badaniu hydroponicznym odmiany kwiatowej konopi wykazano, że wszystkie siedem genów rodziny transporterów HMA ulega w roślinie ekspresji, przy czym znacznie silniej w korzeniach niż w liściach, a ekspozycja na kadm podnosi ich aktywność (Marabesi i wsp., Frontiers in Plant Science, 2023). Warto zauważyć, co ta praca stwierdziła o rozkładzie metalu w roślinie: najwięcej kadmu gromadziły korzenie, co autorzy tłumaczą preferencyjnym wiązaniem tego metalu właśnie tam. Popularne twierdzenie, jakoby kwiaty gromadziły metale bardziej niż korzenie, nie znajduje w tej pracy potwierdzenia.

Trzeba przy tym pamiętać o granicach takiego dowodu. Było to doświadczenie szklarniowe na pożywce wodnej, na jednej odmianie i przy stężeniach kadmu od 0 do 25 mg na litr, a nie obserwacja pola uprawnego. Przegląd systematyczny piśmiennictwa o zanieczyszczeniach konopi kończy się zresztą wnioskiem, że danych o rozpowszechnieniu tych zanieczyszczeń i o ich wpływie na człowieka jest wyraźnie za mało (Dryburgh i wsp., British Journal of Clinical Pharmacology, 2018). Konopie nie są pod tym względem wyjątkiem: to samo pytanie o czystość surowca wraca przy innych roślinach uznawanych za akumulatory metali, w tym przy algach spożywczych, takich jak spirulina i chlorella.

Ile produktów CBD naprawdę zawiera metale ciężkie?

Odpowiedź zależy od tego, co się liczy, i dlatego trzeba podać próbę razem z liczbą. W pracy Gardener i współpracowników zbadano metodą spektrometrii mas z plazmą sprzężoną indukcyjnie 121 jadalnych produktów CBD kupionych na rynku amerykańskim. Ołów wykryto w 42 procentach z nich, rtęć w 37, arsen w 28, a kadm w 8 procentach. Autorzy sprawdzili też ftalany, a odsetek produktów z wykrywalnym stężeniem wahał się od 13 do 80 procent, zależnie od związku.

Drugi punkt odniesienia pochodzi z analizy 202 produktów CBD kupionych w amerykańskiej sprzedaży internetowej między październikiem a grudniem 2021 roku. Metale ciężkie wykryto w niej 52 razy w 44 z 202 produktów, czyli w około 22 procentach, przy czym najczęściej wykrywanym metalem był ołów. Pozostałości rozpuszczalników stwierdzono znacznie częściej, bo 446 razy w 181 z 202 produktów (Gidal i wsp., Frontiers in Pharmacology, 2024). Czytelnik ma prawo wiedzieć, kto tę pracę sfinansował: firma Jazz Pharmaceuticals, producent leku na receptę zawierającego kannabidiol, a więc podmiot konkurujący z rynkiem preparatów bez recepty. Fundator brał udział w projektowaniu badania, analizie danych i redakcji tekstu, co autorzy ujawniają wprost.

Obie próby były doborem wygodnym, czyli koszykiem zakupowym odtwarzającym typowe wybory konsumenta w Stanach Zjednoczonych. Nie są to więc odsetki rynku europejskiego ani polskiego i nie ma podstaw, żeby je tak przedstawiać. Żadne badanie o porównywalnej wielkości próby nie zostało dotąd opublikowane dla rynku unijnego.

Czy wykrycie metalu znaczy przekroczenie normy?

Nie znaczy i to jest najczęściej mylona para liczb w tym temacie. Aparatura klasy ICP-MS wykrywa stężenia rzędu części na miliard, więc wynik dodatni mówi wyłącznie tyle, że pierwiastek jest obecny powyżej granicy oznaczalności. Dopiero porównanie z limitem rozstrzyga, czy produkt spełnia wymagania.

W badaniu Gardener i współpracowników próg dziennego spożycia ołowiu przyjęty w kalifornijskiej Proposition 65, wynoszący 0,5 mikrograma w dwóch porcjach, przekroczyły cztery produkty ze 121. To około 3 procent próby, przy 42 procentach z wykrywalnym ołowiem. Różnica między tymi dwiema wartościami to rząd wielkości i całkowicie zmienia obraz problemu. Autorzy odnotowali też, że stężenia metali i ftalanów nie wiązały się z deklarowaną mocą produktu, więc droższy lub mocniejszy preparat nie był w tej próbie czystszy.

Warto zapamiętać różnicę jednostek, bo w certyfikatach mieszają się swobodnie. Zapis mg/kg oznacza to samo co ppm, mikrogram na kilogram to ppb, a mikrogram na porcję to już zupełnie inna wielkość, zależna od wielkości porcji przyjętej przez producenta. Limity regulacyjne dla żywności podaje się w mg/kg produktu, natomiast progi typu Proposition 65 odnoszą się do dziennego spożycia. Porównywanie ich wprost prowadzi do fałszywych wniosków w obie strony.

Jakie limity obowiązują w Unii Europejskiej?

Zależy to od kategorii, w jakiej produkt jest wprowadzany do obrotu, bo suplement diety, żywność i lek podlegają odrębnym reżimom. Najwyższe dopuszczalne poziomy zanieczyszczeń w żywności ustala dziś rozporządzenie Komisji (UE) 2023/915 z 25 kwietnia 2023 roku, stosowane od 25 maja 2023 roku. Zastąpiło ono rozporządzenie 1881/2006, do którego limity dla suplementów wprowadziły wcześniej rozporządzenia 2021/1317 dla ołowiu i 2021/1323 dla kadmu. Powoływanie się dziś na samo 1881/2006 jest odwołaniem do aktu uchylonego.

Dla produktów leczniczych i surowców zielarskich punktem odniesienia jest Farmakopea Europejska. Rozdział 2.4.27, poświęcony metalom ciężkim w surowcach roślinnych i olejach tłustych, podaje dla wysuszonych surowców roślinnych oraz ich wyciągów kadm do 1,0 ppm i ołów do 5,0 ppm, o ile monografia szczegółowa nie stanowi inaczej. Poniższe zestawienie obejmuje wyłącznie te wartości, które udało się potwierdzić u źródła.

Metal Suplementy diety w UE Ph. Eur. 2.4.27 (surowce roślinne i wyciągi) Wykrywalność w badaniu z 2022 roku (121 produktów jadalnych)
Ołów (Pb) 3,0 mg/kg 5,0 ppm 42 procent próbek
Kadm (Cd) 1,0 mg/kg 1,0 ppm 8 procent próbek
Rtęć (Hg) wartości granicznej dla tej kategorii nie udało się potwierdzić u źródła rozdział obejmuje oznaczanie tego pierwiastka; potwierdzone wartości graniczne dotyczą kadmu i ołowiu 37 procent próbek
Arsen (As) wartości granicznej dla tej kategorii nie udało się potwierdzić u źródła rozdział obejmuje oznaczanie tego pierwiastka; potwierdzone wartości graniczne dotyczą kadmu i ołowiu 28 procent próbek

Podstawa: rozporządzenie (UE) 2023/915, Farmakopea Europejska 2.4.27, Gardener i wsp. 2022. Stan na 16 sierpnia 2026 roku.

Czego certyfikat analizy nie powie?

Certyfikat analizy jest jedynym dokumentem, który odnosi się do konkretnej partii, ale sam w sobie nie jest gwarancją i trzeba wiedzieć, czego w nim szukać. Pierwsza rzecz to zakres badania. Wiele certyfikatów obejmuje wyłącznie profil kannabinoidowy, a sekcja z metalami po prostu w nich nie występuje; jej brak nie jest wynikiem ujemnym, tylko brakiem badania. To samo dotyczy pozostałych grup zanieczyszczeń, o czym więcej w tekście o tym, co bada niezależne laboratorium w zakresie pestycydów i mikrobiologii.

Druga rzecz to przypisanie do partii. Certyfikat wystawiony raz dla całej linii produktowej nie mówi nic o egzemplarzu, który stoi na półce, bo surowiec zmienia się między zbiorami. Numer partii na dokumencie powinien odpowiadać numerowi na opakowaniu. Trzecia rzecz to akredytacja laboratorium według normy ISO 17025, która potwierdza kompetencje techniczne jednostki badawczej; w Polsce wykaz akredytowanych laboratoriów prowadzi Polskie Centrum Akredytacji.

Czwarta rzecz to zgodność deklaracji z pomiarem, i tu dokumentacja bywa najsłabsza. W tej samej pracy z 2022 roku sprawdzono zgodność etykiety dla 516 produktów miejscowych i jadalnych: 40 procent zawierało mniej niż 90 procent deklarowanej ilości kannabidiolu, 18 procent więcej niż 110 procent, a w przedziale plus minus 10 procent mieściły się tylko 42 procent. Skala tego zjawiska jest tematem osobnego tekstu o tym, jak często produkty CBD bywają źle oznakowane.

Czy pochodzenie surowca rozstrzyga o czystości?

Samo pochodzenie nie rozstrzyga, choć bywa tak przedstawiane. W obiegu funkcjonuje twierdzenie, że dyrektywa 86/278/EWG reguluje zawartość metali w europejskich glebach rolniczych i tym samym czyni uprawy unijne bezpieczniejszymi. To zawężenie idzie za daleko. Dyrektywa dotyczy ochrony środowiska przy stosowaniu osadów ściekowych w rolnictwie, a wartości graniczne z załącznika I A odnoszą się do gleb, na których osady są stosowane, przy czym dla kadmu podano zakres od 1 do 3 mg/kg suchej masy dla odczynu od 6 do 7. Nie jest to powszechny reżim jakości gleby obejmujący każde pole w Unii.

Praktyczny wniosek jest inny i wynika wprost z danych. Skoro w badanej próbie stężenia zanieczyszczeń nie wiązały się z deklarowaną mocą produktu, to nie wiążą się też automatycznie z deklaracją pochodzenia, której nikt przy zakupie nie weryfikuje. Rozstrzyga pomiar gotowego produktu z konkretnej partii, bo tylko on obejmuje wszystko naraz: surowiec, olej nośnikowy i sam proces.

Uczciwie trzeba dodać, jak niepewny jest cały ten obraz. Przegląd systematyczny z 2018 roku stwierdza, że bezpośrednia toksyczność zanieczyszczeń konopi jest słabo zmierzona, a piśmiennictwa opisującego ich rozpowszechnienie i wpływ na człowieka brakuje. Obie duże prace, na których opiera się ten tekst, dotyczą rynku amerykańskiego i doboru wygodnego. Dla rynku polskiego porównywalnych danych po prostu nie ma.

Najczęściej zadawane pytania

Dlaczego konopie pobierają metale ciężkie z gleby?

Mają rozbudowany system korzeniowy, dużą biomasę i tolerancję na stosunkowo wysokie stężenia metali, dlatego bada się je jako roślinę do oczyszczania skażonych gruntów. Za pobieranie odpowiadają między innymi transportery z rodziny HMA, których aktywność rośnie po ekspozycji na kadm, zwłaszcza w korzeniach.

Ile produktów CBD zawiera metale ciężkie?

W badaniu 121 jadalnych produktów CBD z rynku amerykańskiego z 2022 roku ołów wykryto w 42 procentach, rtęć w 37, arsen w 28, a kadm w 8 procentach. W innej próbie 202 produktów kupionych w 2021 roku metale wykryto w 44 z nich, czyli w około 22 procentach. Oba wyniki dotyczą doboru wygodnego, nie rynku europejskiego.

Czy wykrycie metalu oznacza, że produkt jest niebezpieczny?

Nie. Wykrycie mówi tylko, że pierwiastek jest obecny powyżej granicy oznaczalności aparatu. W badaniu z 2022 roku ołów wykryto w 42 procentach próbek, ale kalifornijski próg dziennego spożycia ołowiu przekroczyły cztery produkty ze 121, czyli około 3 procent. Rozstrzyga porównanie z limitem, nie sam wynik dodatni.

Jakie limity metali obowiązują w Unii Europejskiej?

Dla żywności i suplementów diety najwyższe dopuszczalne poziomy ustala rozporządzenie (UE) 2023/915, stosowane od 25 maja 2023 roku i zastępujące rozporządzenie 1881/2006. Dla suplementów limit ołowiu wynosi 3,0 mg/kg, a kadmu 1,0 mg/kg. Surowce zielarskie i ich wyciągi ocenia się według Farmakopei Europejskiej.

Co powinien zawierać certyfikat analizy w zakresie metali?

Odrębną sekcję z metalami, a nie sam profil kannabinoidowy, wskazaną metodę oznaczania, numer partii zgodny z opakowaniem oraz jednostki podane wprost. Wartość dokumentu rośnie, gdy laboratorium ma akredytację według normy ISO 17025. Brak sekcji z metalami nie jest wynikiem ujemnym, tylko informacją, że badania nie wykonano.

Czy europejskie pochodzenie surowca gwarantuje czystość?

Nie gwarantuje. Dyrektywa 86/278/EWG, na którą powołują się takie zapewnienia, dotyczy stosowania osadów ściekowych w rolnictwie, a nie powszechnej kontroli jakości gleb w całej Unii. W dostępnych badaniach stężenia zanieczyszczeń nie wiązały się z deklarowaną mocą produktu, więc rozstrzyga pomiar konkretnej partii gotowego wyrobu.

Czym różnią się jednostki podawane w wynikach badań?

Zapis mg/kg znaczy to samo co ppm, a mikrogram na kilogram to ppb. Mikrogram na porcję jest wielkością innego rodzaju, bo zależy od wielkości porcji przyjętej przez producenta. Limity dla żywności podaje się w mg/kg produktu, a progi dziennego spożycia odnoszą się do przyjętej dawki, więc nie da się ich porównywać wprost.

Jeżeli szukasz preparatów w tej kategorii, pytanie do sprzedawcy jest zawsze to samo: czy dla tej partii istnieje certyfikat obejmujący metale, a nie tylko kannabinoidy. Aktualną ofertę znajdziesz w kategorii olejki.

Artykuł ma charakter informacyjno-edukacyjny i nie stanowi porady medycznej. Przed rozpoczęciem stosowania konopi lub CBD w celach terapeutycznych skonsultuj się z lekarzem, zwłaszcza jeśli przyjmujesz inne leki, jesteś w ciąży lub karmisz piersią.

Autor: Michał Waluk · Opublikowano: 2026-08-09 · Aktualizacja: 2026-08-16

Podziel się:
Zaufanie
Dowiedz się więcej o nas
Darmowa wysyłka
Od 49PLN - paczkomatem
Łatwy kontakt
Masz pytania? Skontaktuj się z nami.
Lojalność
Jedyny taki program - zbieraj buchy

Strona tylko dla osób pełnoletnich.

Czy masz ukończone 18 lat?

Buch z Tobą