Wrośniak różnobarwny (turkey tail): na odporność i jelita (tabela)

PSK, PSP i mikrobiota bez marketingu: metaanaliza 8009 chorych, badanie I fazy u dziewięciu kobiet i to, czym suplement różni się od preparatu z badań.

Wrośniak różnobarwny należy do niewielu grzybów, których wyciągi trafiły do metaanaliz z tysiącami pacjentów, a nie tylko do materiałów reklamowych. Metaanaliza ośmiu badań z randomizacją centralną objęła 8009 chorych na raka żołądka po radykalnej resekcji i wykazała, że dodanie preparatu PSK do chemioterapii wiązało się z niższym ryzykiem zgonu (Oba i in., Cancer Immunology, Immunotherapy, 2007). Brzmi to mocno, tylko że dotyczy standaryzowanego preparatu farmaceutycznego podawanego pod nadzorem onkologa, nie kapsułek ze sklepu z suplementami. Ten artykuł rozdziela te dwie rzeczy i pokazuje, co w badaniach nad wrośniakiem naprawdę zmierzono, a gdzie dowody kończą się na deklaracji producenta.

KLUCZOWE INFORMACJE
• PSK dołączony do chemioterapii raka żołądka: współczynnik hazardu zgonu 0,88 (95% CI 0,79-0,98) w metaanalizie 8009 chorych (Oba i in., Cancer Immunology, Immunotherapy, 2007).
• PSK i PSP to dwa różne preparaty, z dwóch różnych szczepów tego samego grzyba (Fisher i Yang, Anticancer Research, 2002).
• W badaniu I fazy dawka do 9 g na dobę była tolerowana, ale zgłoszono dziewięć zdarzeń niepożądanych, w tym jedno ciężkie (Torkelson i in., ISRN Oncology, 2012).
• PSP zmieniał skład mikrobioty zgodnie z działaniem prebiotycznym u 22 zdrowych ochotników (Pallav i in., Gut Microbes, 2014).
• Suplement z półki nie jest tym samym preparatem, który badano w onkologii.

Czym jest wrośniak różnobarwny i skąd wzięła się nazwa turkey tail?

Wrośniak różnobarwny (Trametes versicolor, dawniej Coriolus versicolor) to pospolity grzyb nadrzewny z rodziny żagwiowatych, rosnący na martwym drewnie liściastym w Europie, Azji i Ameryce Północnej. Angielska nazwa turkey tail, czyli ogon indyka, pochodzi od koncentrycznych pasów w odcieniach brązu i beżu.

W Polsce spotkasz go przez cały rok, najczęściej na pniakach i grubszych gałęziach drzew liściastych. Owocnik jest cienki i twardy, więc do jedzenia się nie nadaje. Wszystko, co interesuje badaczy, siedzi w wodnych i alkoholowych wyciągach z owocnika albo z grzybni, a nie w samym kapeluszu.

Grzyb ma długą historię w medycynie Wschodu i figuruje w chińskim piśmiennictwie zielarskim pod nazwą Yun Zhi. Ta tradycja tłumaczy, dlaczego japońscy i chińscy badacze zajęli się nim wcześniej niż europejscy, ale sama w sobie niczego nie dowodzi: wiek zastosowania nie zastępuje badania z grupą kontrolną. Nowoczesna dokumentacja wrośniaka zaczyna się dopiero w latach siedemdziesiątych XX wieku, gdy wyizolowano z niego polisacharyd związany z białkiem, czyli PSK.

W Unii Europejskiej wrośniak jest dziś sprzedawany jako suplement diety. To ma konkretny skutek prawny: producent suplementu nie może przypisywać mu leczenia ani zapobiegania chorobom, nawet jeśli powołuje się na badania onkologiczne. Preparat farmaceutyczny i suplement to dwie różne kategorie, mimo że surowiec bywa ten sam. Więcej o tym rozróżnieniu w klasie grzybów leczniczych znajdziesz w naszym przewodniku po grzybach medycznych.

Czym różnią się PSK i PSP?

To dwa osobne preparaty, a nie dwie nazwy tej samej substancji. PSK (polisacharyd K, krestin) otrzymano w Japonii ze szczepu CM-101 wrośniaka, a PSP (polisacharopeptyd) w Chinach ze szczepu COV-1. Oba są polisacharydami związanymi z białkiem, oba mają udokumentowaną aktywność w badaniach na ludziach, ale PSK badano znacznie dłużej (Fisher i Yang, Anticancer Research, 2002).

Rozróżnienie ma znaczenie praktyczne, bo wyniki jednego preparatu przenosi się w tekstach marketingowych na drugi, a stamtąd na dowolny proszek z wrośniaka. Tymczasem PSK z badań onkologicznych to substancja o zdefiniowanym składzie, produkowana jedną metodą z jednego szczepu. Wyciąg z owocnika kupiony w sklepie ma inny profil, inną masę cząsteczkową polisacharydów i inną zawartość białka.

Mechanizm działania obu preparatów opisuje się jako modyfikację odpowiedzi biologicznej: pobudzenie komórek NK i limfocytów oraz zmiany w wydzielaniu cytokin. Autorzy przeglądów z 2002 i 2012 roku zgodnie zaznaczają, że mechanizmy te nie zostały wyjaśnione do końca, mimo około czterdziestu lat badań (Sun i in., Current Medicinal Chemistry, 2012). Warto to zapamiętać, bo popularne opisy podają ten mechanizm jako rzecz ustaloną. Polisacharydy tego typu należą do szerszej rodziny beta-glukanów, którą opisujemy osobno we wpisie o beta-glukanach i odporności.

Co pokazały badania kliniczne nad wrośniakiem?

Cztery prace niosą tu praktycznie cały ciężar dowodowy: dwie metaanalizy dawnych japońskich badań onkologicznych, jedno badanie I fazy u kobiet po leczeniu raka piersi i jedno badanie mikrobioty u zdrowych ochotników. Poniższa tabela podaje, kogo badano, czym i z jakim wynikiem. Liczby opisują te badania, nie są zaleceniem dla czytelnika.

Badanie Kto i ilu Preparat Wynik
Oba i in., 2007
Cancer Immunology, Immunotherapy
8009 chorych na raka żołądka po radykalnej resekcji, osiem badań z randomizacją centralną PSK dołączony do chemioterapii Współczynnik hazardu zgonu 0,88 (95% CI 0,79-0,98; P = 0,018), bez istotnej niejednorodności
Sakamoto i in., 2006
Cancer Immunology, Immunotherapy
1094 chorych na raka jelita grubego po radykalnej resekcji, trzy badania, obserwacja co najmniej pięcioletnia PSK dołączony do chemioterapii Ryzyko względne dla przeżycia całkowitego 0,71 (95% CI 0,55-0,90; P = 0,006) i dla przeżycia wolnego od choroby 0,72 (95% CI 0,58-0,90; P = 0,003)
Torkelson i in., 2012
ISRN Oncology
Dziewięć kobiet po radioterapii raka piersi, spośród jedenastu zrekrutowanych; badanie I fazy z eskalacją dawki Wyciąg z wrośniaka, 3, 6 albo 9 g na dobę w dawkach podzielonych, przez sześć tygodni Dawka do 9 g na dobę tolerowana; dziewięć zdarzeń niepożądanych (siedem łagodnych, jedno umiarkowane, jedno ciężkie); wzrost liczby limfocytów przy 6 i 9 g
Pallav i in., 2014
Gut Microbes
24 zdrowych ochotników przydzielonych losowo do PSP, amoksycyliny albo braku leczenia; 22 ukończyło protokół PSP z wrośniaka, próbki kału siedem razy w ciągu ośmiu tygodni Spójne zmiany mikrobioty odpowiadające działaniu prebiotycznemu; wyjściowy skład mikrobioty przesłaniał efekt leczenia

Czy wrośniak zmienia mikrobiotę jelitową?

Tak, ale badanie, które to sprawdziło u ludzi, jest małe i mówi ostrożniej, niż powtarzają opisy produktów. W pracy Pallava 24 zdrowych ochotników przydzielono losowo do PSP, amoksycyliny albo grupy bez leczenia. Autorzy stwierdzili, że PSP wywołał wyraźne i spójne zmiany mikrobioty, zgodne z działaniem prebiotycznym.

Dwa zastrzeżenia z tej samej pracy rzadko trafiają do materiałów reklamowych. Po pierwsze, grupa porównawcza nie dostawała placebo, tylko nie dostawała niczego, więc badanie nie było zaślepione. Po drugie, autorzy wprost napisali, że wyjściowy skład mikrobioty poszczególnych osób pozostawał stabilny i przesłaniał efekty leczenia. Innymi słowy: to, z czym przychodzisz, ważyło więcej niż to, co dostawałeś.

Popularne streszczenia tej pracy dopisują konkretne rodzaje bakterii, których nie ma w dostępnym streszczeniu publikacji. Nie potwierdziliśmy takiego wyliczenia u źródła, więc go tu nie podajemy. Dla porównania, praca ta pokazała też drugą stronę medalu: amoksycylina zwiększyła udział Escherichia i Shigella, a zmiany utrzymywały się jeszcze 42 dni po zakończeniu antybiotyku. To akurat ustalenie mocne i mało dyskutowane.

Co wiadomo o wrośniaku w onkologii, a czego nie wiadomo?

Wiadomo, że PSK dołączony do chemioterapii po radykalnej operacji poprawił przeżycie w dwóch metaanalizach: przy raku żołądka współczynnik hazardu wyniósł 0,88, przy raku jelita grubego 0,71 dla przeżycia całkowitego. W Japonii PSK jest rutynowo przepisywany chorym onkologicznie, w trakcie i po radioterapii oraz chemioterapii.

Nie wiadomo natomiast, czy suplement z półki robi cokolwiek z tego samego. Badania obejmowały standaryzowany preparat, a nie proszek o nieznanej zawartości polisacharydów. Nie wiadomo też, czy wyniki z dawnych japońskich badań, podsumowanych w metaanalizach z 2006 i 2007 roku, przenoszą się na chemioterapię prowadzoną dzisiaj, bo protokoły przez ten czas zmieniły się gruntownie.

Osobna sprawa to bezpieczeństwo przy leczeniu onkologicznym. Wrośniak działa na komórki układu odpornościowego, a coraz więcej terapii przeciwnowotworowych też działa właśnie tam. Dlatego decyzja o dołączeniu jakiegokolwiek suplementu do leczenia należy do onkologa prowadzącego, a nie do sprzedawcy ani do autora artykułu. Jeśli jesteś w trakcie terapii, potraktuj to jako jedyne zdanie z tej sekcji, które ma zastosowanie praktyczne.

Jak wybrać suplement z wrośniaka?

Rozstrzygają trzy rzeczy: rodzaj surowca, deklarowana zawartość polisacharydów i niezależne badanie partii. Etykieta powinna mówić, czy w kapsułce jest wyciąg z owocnika, czy biomasa grzybni hodowanej na podłożu zbożowym. Ta druga bywa sprzedawana pod tą samą nazwą, a niesie udział resztek podłoża, których nikt nie deklaruje.

Deklarowana zawartość polisacharydów albo beta-glukanów pozwala w ogóle porównać dwa produkty między sobą. Bez niej masa kapsułki nic nie mówi, bo nie wiadomo, ile z niej stanowi substancja czynna. Nie znaleźliśmy publikacji, która ustalałaby próg procentowy odróżniający produkt skuteczny od nieskutecznego, więc traktuj tę liczbę jako narzędzie porównawcze, a nie jako gwarancję.

Trzecia rzecz to certyfikat analizy dla konkretnej partii, wystawiony przez laboratorium niezwiązane z producentem. Sprawdza on zarówno zawartość, jak i zanieczyszczenia: metale ciężkie kumulują się w grzybach szczególnie chętnie, bo grzybnia pobiera je z podłoża. Herbata z suszonego owocnika jest formą tradycyjną i tanią, ale nie pozwala oszacować, ile substancji czynnej faktycznie przeszło do naparu.

Czym wrośniak różni się od reishi, chagi i soplówki jeżowatej?

Przede wszystkim tym, że ma za sobą metaanalizy z tysiącami pacjentów, a nie pojedyncze badania. Pozostałe grzyby z tej półki mają inny profil związków czynnych i inną historię badawczą, więc porównywanie ich jednym rankingiem jest mylące.

Reishi (Ganoderma lucidum) zawiera obok polisacharydów triterpenoidy, których wrośniak nie ma, i bywa opisywany jako adaptogen. Soplówka jeżowata (Hericium erinaceus) jest badana głównie w kontekście układu nerwowego, czyli w zupełnie innym obszarze, co opisujemy szerzej we wpisie o soplówce jeżowatej. Chaga (Inonotus obliquus) niesie melaniny i związki fenolowe o działaniu przeciwutleniającym, ale dowodów u ludzi na skalę porównywalną z metaanalizami PSK dla niej nie znaleźliśmy.

Spośród tej czwórki wrośniak ma najobszerniejszą dokumentację kliniczną i właśnie dlatego jest rozsądnym punktem wyjścia. Do porównania w tej samej kategorii nadają się też shiitake i maitake, opisane w osobnym wpisie. Sklep u Bucha ma dziś ekstrakty z reishi, chagi i soplówki jeżowatej w kategorii ziół.

Najczęściej zadawane pytania

Czym jest wrośniak różnobarwny?

To pospolity grzyb nadrzewny Trametes versicolor, dawniej klasyfikowany jako Coriolus versicolor, rosnący na martwym drewnie liściastym w Europie, Azji i Ameryce Północnej. Angielska nazwa turkey tail pochodzi od koncentrycznych pasów przypominających ogon indyka. Owocnik jest twardy i niejadalny, więc stosuje się wyciągi z owocnika albo z grzybni.

Czym różni się PSK od PSP?

To dwa osobne preparaty z dwóch szczepów tego samego grzyba: PSK otrzymano w Japonii ze szczepu CM-101, a PSP w Chinach ze szczepu COV-1. Oba są polisacharydami związanymi z białkiem i oba mają dokumentację kliniczną, ale PSK badano dłużej (Fisher i Yang, Anticancer Research, 2002). Wyników jednego nie wolno przenosić na drugi.

Czy wrośniak poprawia przeżycie w chorobie nowotworowej?

Dwie metaanalizy japońskich badań to sugerują, ale dotyczą preparatu PSK dołączanego do chemioterapii po radykalnej operacji, a nie suplementu. Przy raku żołądka współczynnik hazardu zgonu wyniósł 0,88 wśród 8009 chorych (Oba i in., 2007), przy raku jelita grubego 0,71 wśród 1094 chorych (Sakamoto i in., 2006).

Czy wrośniak działa na jelita?

Badanie u ludzi objęło 24 zdrowych ochotników i wykazało, że PSP wywołuje spójne zmiany mikrobioty odpowiadające działaniu prebiotycznemu (Pallav i in., Gut Microbes, 2014). Grupa porównawcza nie dostawała placebo, tylko nie dostawała niczego, a autorzy zaznaczyli, że wyjściowy skład mikrobioty przesłaniał efekty leczenia.

Czy wrośniak jest bezpieczny?

W badaniu I fazy dawka do 9 g na dobę przez sześć tygodni była tolerowana przez dziewięć kobiet po radioterapii, ale zgłoszono dziewięć zdarzeń niepożądanych, w tym jedno ciężkie (Torkelson i in., ISRN Oncology, 2012). Nudności ani dolegliwości żołądkowo-jelitowych w tym badaniu nie odnotowano. Osoby uczulone na grzyby powinny zachować ostrożność.

Czy można łączyć wrośniaka z chemioterapią?

Wyłącznie po uzgodnieniu z onkologiem prowadzącym. W Japonii PSK jest przepisywany chorym rutynowo, w trakcie i po radioterapii oraz chemioterapii, ale jest tam preparatem podawanym pod nadzorem lekarza. Suplement kupiony samodzielnie nie ma tego samego składu, a leczenie onkologiczne coraz częściej działa na te same komórki układu odpornościowego.

Artykuł ma charakter informacyjno-edukacyjny i nie stanowi porady medycznej. Przed rozpoczęciem suplementacji skonsultuj się z lekarzem, zwłaszcza jeśli przyjmujesz leki na stałe, jesteś w ciąży lub karmisz piersią albo chorujesz przewlekle.

Autor: Michał Waluk · Opublikowano: 2026-07-15 · Aktualizacja: 2026-08-15

Podziel się:
Zaufanie
Dowiedz się więcej o nas
Darmowa wysyłka
Od 49PLN - paczkomatem
Łatwy kontakt
Masz pytania? Skontaktuj się z nami.
Lojalność
Jedyny taki program - zbieraj buchy

Nie odchodź…

Mam coś dla Ciebie:

Udało się!

Rabat dodany - zobaczysz go w kasie :)

There has been a problem

Unfortunately this discount cannot be applied to your cart.

Strona tylko dla osób pełnoletnich.

Czy masz ukończone 18 lat?

Buch z Tobą