
Shiitake i maitake na odporność: właściwości i dawkowanie (tabela)
Shiitake i maitake a odporność: co naprawdę wykazało badanie na 52 osobach, jak wypada AHCC w badaniu z udziałem 50 kobiet i czym różnią się oba grzyby.
Shiitake i maitake są w Azji Wschodniej jednocześnie składnikiem kuchni i surowcem medycyny tradycyjnej, a od kilkudziesięciu lat także przedmiotem badań laboratoryjnych. To o tyle wygodne połączenie, że mówimy o grzybach jadalnych, a nie o wyciągach o nieznanym profilu bezpieczeństwa. Problem w tym, że opisy suplementów mieszają wyniki uzyskane na myszach z wynikami z udziałem ludzi, a dawki z badań podają jako zalecenia. Ten artykuł oddziela jedno od drugiego: pokazuje, które badania rzeczywiście przeprowadzono, na kim, jak długo i z jakim skutkiem, oraz gdzie kończy się to, co można powiedzieć o obu grzybach bez wychodzenia poza dane. Okazuje się przy tym, że najmocniejszy wynik dotyczy nie drogiego wyciągu, tylko zwykłych suszonych grzybów kupowanych na wagę.
KLUCZOWE INFORMACJE
• W badaniu z udziałem 52 zdrowych osób w wieku 21-41 lat spożywanie 5 g lub 10 g suszonego shiitake dziennie przez 4 tygodnie zwiększyło proliferację limfocytów gamma-delta T o 60% i komórek NK-T dwukrotnie (Dai i wsp., Journal of the American College of Nutrition, 2015).
• W tym samym badaniu wzrosło stężenie wydzielniczej immunoglobuliny A w ślinie, a stężenie białka C-reaktywnego w surowicy spadło.
• AHCC, standaryzowany wyciąg z grzybni shiitake, sprawdzono w badaniu z randomizacją u 50 kobiet z przewlekłym zakażeniem HPV wysokiego ryzyka (Smith i wsp., Frontiers in Oncology, 2022).
• W porównaniu wyciągów podawanych doustnie najsilniej działała mieszanka maitake z shiitake, a nie żaden z nich osobno (Vetvicka i Vetvickova, Annals of Translational Medicine, 2014).
• Surowy lub niedogotowany shiitake może wywołać charakterystyczne zapalenie skóry. Gotowanie i wyciągi tego problemu nie mają.
Czym są shiitake i maitake i co je łączy?
Shiitake, po łacinie Lentinula edodes, to jeden z najszerzej uprawianych grzybów jadalnych na świecie, pochodzący z lasów Azji Wschodniej i obecny w tamtejszej medycynie tradycyjnej od stuleci. Maitake, Grifola frondosa, rośnie u podstawy starych dębów w Japonii, Chinach i wschodniej Ameryce Północnej, a jego nazwa oznacza po japońsku tańczący grzyb. Owocniki maitake bywają okazałe i w kuchni japońskiej uchodzą za przysmak.
Łączy je obecność beta-glukanów, czyli polisacharydów o budowie rozgałęzionej, które od dziesięcioleci bada się pod kątem wpływu na odpowiedź odpornościową. W shiitake najlepiej opisanym przedstawicielem tej grupy jest lentynan, beta-1,3-glukan. W maitake wyróżnia się tak zwana D-frakcja, beta-1,3/1,6-glukan o charakterystycznym rozgałęzieniu, oraz pokrewna MD-frakcja.
Różnica praktyczna dotyczy tego, co z każdego z nich rzeczywiście zbadano u ludzi. Dla shiitake istnieje badanie z udziałem zdrowych ochotników oraz badanie z randomizacją nad standaryzowanym wyciągiem z grzybni. Dla maitake dane pochodzą przede wszystkim z prac laboratoryjnych i porównawczych. Szersze tło dla całej grupy zestawia wpis o grzybach leczniczych i badaniach klinicznych nad nimi.
Co wykazało badanie shiitake u zdrowych ludzi?
Najczęściej cytowaną pracą w tym temacie jest kontrolowane badanie żywieniowe zespołu Dai, opublikowane w Journal of the American College of Nutrition. Wzięły w nim udział 52 zdrowe osoby obojga płci w wieku 21-41 lat, które przez cztery tygodnie codziennie jadły 5 g albo 10 g suszonych grzybów shiitake. Krew, ślinę i surowicę pobrano przed rozpoczęciem i po zakończeniu okresu obserwacji.
Zmiany dotyczyły kilku wskaźników naraz. Proliferacja limfocytów gamma-delta T po hodowli poza organizmem była wyższa o 60%, a komórek NK-T dwukrotnie wyższa; obie różnice były istotne statystycznie na poziomie poniżej 0,0001. Obie populacje wykazywały też większą zdolność do wystawiania receptorów aktywacyjnych, co autorzy odczytali jako poprawę sprawności komórek. Wzrosło stężenie wydzielniczej immunoglobuliny A w ślinie, będącej wskaźnikiem odporności błon śluzowych, a stężenie białka C-reaktywnego w surowicy spadło.
Obraz cytokin jest bardziej złożony, niż zwykle się go przedstawia. Po spożywaniu shiitake wzrosły stężenia interleukiny 4, interleukiny 10, czynnika martwicy nowotworów alfa oraz interleukiny 1-alfa, a spadło stężenie białka MIP-1 alfa. Bez zmian pozostały interleukina 6, interleukina 1-beta, MIP-1 beta, interleukina 17 oraz interferon gamma. Warto to odnotować, bo wzrost czynnika martwicy nowotworów alfa nie układa się w prosty opis działania przeciwzapalnego, a interleukiny 12 badanie w ogóle nie mierzyło, mimo że bywa przy nim wymieniana.
Czym wyróżnia się maitake i jak wypada w porównaniu?
Najbardziej użytecznym punktem odniesienia jest praca Vetvicki i Vetvickovej z Annals of Translational Medicine, która porównała ze sobą kilka preparatów podawanych doustnie przez 14 dni. Zmierzono w niej fagocytozę, aktywność komórek NK oraz wydzielanie interleukiny 6, interleukiny 12 i interferonu gamma, a także stężenie białka C-reaktywnego. Jako punkt odniesienia posłużył AHCC.
Wynik układa się w wyraźną kolejność. Najsilniej działała mieszanka maitake z shiitake, drugie miejsce zajęło samo maitake, trzecie samo shiitake, a najsłabiej wypadł AHCC. Autorzy podsumowują, że krótkotrwałe doustne podawanie glukanów z obu grzybów pobudzało zarówno komórkową, jak i humoralną gałąź odpowiedzi odpornościowej, oraz że aktywność ta była istotnie wyższa niż aktywność AHCC.
Z tego porównania płyną dwa wnioski, oba warte zapamiętania. Pierwszy: łączenie obu grzybów ma oparcie w pomiarze, a nie tylko w intuicji, że więcej składników znaczy lepiej. Drugi: przewaga standaryzowanego, drogiego wyciągu nad zwykłymi glukanami nie jest oczywista i w tym akurat porównaniu wypadła na niekorzyść wyciągu. Praca nie była badaniem z udziałem ludzi, więc jej wyniku nie wolno przenosić wprost na człowieka.
Co to jest AHCC i jakie ma potwierdzenie kliniczne?
AHCC to standaryzowany wyciąg z hodowanej grzybni shiitake, produkowany w Japonii i sprzedawany jako suplement wspierający odporność. Doczekał się badania klinicznego z randomizacją i grupą placebo, co w kategorii preparatów grzybowych jest rzadkością, więc warto znać jego szczegóły.
Zespół Smith opublikował we Frontiers in Oncology wyniki badania drugiej fazy z randomizacją, podwójnie zaślepionego i kontrolowanego placebo, zarejestrowanego jako NCT02405533. Objęło 50 kobiet powyżej 30 roku życia z potwierdzonym przewlekłym zakażeniem wirusem brodawczaka ludzkiego wysokiego ryzyka, utrzymującym się dłużej niż dwa lata. Połowa otrzymywała AHCC w dawce 3 g raz dziennie na czczo przez 6 miesięcy, a następnie placebo przez kolejne 6 miesięcy; druga połowa placebo przez 12 miesięcy. Badanie ukończyło 41 uczestniczek.
W grupie otrzymującej AHCC po 6 miesiącach wynik testu na materiał genetyczny wirusa był ujemny u 14 z 22 kobiet, czyli u 63,6%, a u 9 z tych 14 efekt utrzymał się przez pół roku po odstawieniu preparatu. W grupie placebo po 12 miesiącach wynik ujemny miały 2 z 19 uczestniczek, czyli 10,5%. Autorzy odnotowali też, że obniżenie stężenia interferonu beta poniżej 20 pikogramów na mililitr wiązało się z eliminacją zakażenia. Preparat był dobrze tolerowany, bez istotnych działań niepożądanych. To jedno badanie drugiej fazy na niewielkiej grupie, a nie dowód rozstrzygający.
Co zbadano, na kim i z jakim wynikiem
Poniższe zestawienie porządkuje trzy prace omówione wyżej. Liczby w kolumnie o przebiegu badania opisują to, co podawano uczestnikom badania, i nie są zaleceniem dla czytelnika. O ilości i formie suplementu decyduje lekarz albo farmaceuta, zwłaszcza przy chorobie przewlekłej lub przyjmowanych lekach.
Zwróć uwagę na drugą kolumnę, bo to ona rozstrzyga o wadze wyniku. Dwa pierwsze wiersze opisują badania z udziałem ludzi, przy czym tylko drugie miało grupę placebo i randomizację. Trzeci wiersz opisuje pomiar laboratoryjny, którego wyniku nie wolno przenosić wprost na człowieka, choć bywa cytowany tak, jakby dotyczył pacjentów. Żadne z tych badań nie sprawdzało, czy suplementacja przekłada się na mniejszą liczbę infekcji w sezonie jesienno-zimowym, bo takiego badania dla tych grzybów po prostu nie ma.
| Badanie | Kto i ilu | Przebieg | Wynik |
|---|---|---|---|
| Dai 2015, shiitake | 52 zdrowe osoby, 21-41 lat | 5 g lub 10 g suszonych grzybów dziennie przez 4 tygodnie | Limfocyty gamma-delta T +60%, NK-T dwukrotnie, wzrost sIgA, spadek CRP |
| Smith 2022, AHCC | 50 kobiet powyżej 30 lat z przewlekłym HPV | 3 g na czczo przez 6 miesięcy wobec placebo, obserwacja 12 miesięcy | Wynik ujemny u 63,6% wobec 10,5% w grupie placebo |
| Vetvicka 2014, porównanie | Badanie laboratoryjne, bez udziału ludzi | Podawanie doustne przez 14 dni, kilka preparatów obok siebie | Mieszanka maitake z shiitake najsilniejsza, AHCC najsłabszy |
Czy wystarczy jeść grzyby zamiast suplementu?
Dla shiitake odpowiedź jest nietypowo konkretna, bo badanie Dai przeprowadzono na samych grzybach, a nie na wyciągu. Efekt immunologiczny odnotowano już w grupie jedzącej 5 g suszonych grzybów dziennie, a to ilość osiągalna przy zwykłym gotowaniu. Suszone shiitake po namoczeniu wchodzą do zup, sosów i dań jednogarnkowych bez żadnych zabiegów specjalnych.
Suplement zyskuje przewagę w dwóch sytuacjach. Pierwsza to potrzeba preparatu standaryzowanego o powtarzalnym składzie, jak AHCC w opisanym wyżej badaniu, gdzie sprawdzano konkretny wyciąg w konkretnej ilości. Druga jest prozaiczna: nie każdy lubi smak grzybów i nie każdy zje je regularnie przez kilka tygodni.
Jest natomiast ważne zastrzeżenie kulinarne. Surowy albo niedogotowany shiitake może wywołać charakterystyczne zapalenie skóry o przebiegu smugowatym, opisywane jako shiitake dermatitis. Odpowiada za nie składnik rozkładany w wysokiej temperaturze, więc gotowanie problem usuwa, podobnie jak stosowanie wyciągu. To jedyny powszechnie odnotowywany kłopot z tym grzybem i łatwo go uniknąć. Sam gatunek, jego wartość odżywczą i zastosowania kulinarne omawia osobno wpis o właściwościach shiitake.
Jak wybrać dobry produkt i na co uważać?
Pierwsze kryterium to surowiec. Owocnik zawiera więcej beta-glukanów niż grzybnia hodowana na podłożu zbożowym, a produkty oparte wyłącznie na grzybni mogą nieść przede wszystkim skrobię z ziarna, na którym grzyb rósł. Wyjątkiem jest AHCC, które z definicji powstaje z grzybni i było w tej właśnie postaci badane, więc tu deklaracja grzybni nie jest wadą.
Drugie kryterium to standaryzacja. Etykieta powinna podawać zawartość beta-glukanów albo, przy AHCC, zawartość samego wyciągu w miligramach na kapsułkę. Sformułowanie mówiące wyłącznie o proszku z grzyba nie pozwala porównać dwóch produktów ze sobą. Trzecie kryterium to niezależne potwierdzenie składu, udostępniane przez część producentów jako certyfikat analizy.
Na koniec ostrożność, która nie wynika z marketingu, tylko z braku danych. Maitake bywa opisywane jako wpływające na ciśnienie tętnicze i stężenie glukozy, ale twierdzeń tych nie potwierdza żadne badanie kliniczne, do którego udało się dotrzeć. Osoby przyjmujące leki na nadciśnienie albo cukrzycę powinny więc omówić suplementację z lekarzem, zamiast zakładać, że jej wpływu nie ma. To samo dotyczy leków immunosupresyjnych oraz okresu ciąży i karmienia piersią. Inny grzyb o profilu skierowanym na skórę opisuje wpis o tremelli i jej połączeniu z kolagenem.
Najczęściej zadawane pytania
Czym są shiitake i maitake i co je łączy?
To dwa gatunki grzybów jadalnych z Azji Wschodniej, stosowane tam także w medycynie tradycyjnej. Łączy je obecność beta-glukanów badanych pod kątem wpływu na odporność: w shiitake najlepiej opisany jest lentynan, w maitake tak zwana D-frakcja o rozgałęzieniu 1,3/1,6.
Co naprawdę wykazało badanie shiitake u ludzi?
W badaniu z udziałem 52 zdrowych osób jedzenie 5 g lub 10 g suszonych grzybów dziennie przez 4 tygodnie zwiększyło proliferację limfocytów gamma-delta T o 60%, a komórek NK-T dwukrotnie. Wzrosło stężenie sIgA w ślinie, a stężenie CRP w surowicy spadło.
Czy maitake działa silniej niż shiitake?
W jednym badaniu porównawczym bez udziału ludzi najsilniej działała mieszanka obu grzybów, następnie samo maitake, potem samo shiitake, a najsłabiej AHCC. To pomiar laboratoryjny, więc nie przekłada się wprost na człowieka, ale przemawia za łączeniem obu gatunków.
Czy AHCC ma potwierdzenie w badaniu klinicznym?
Tak, jedno. W badaniu drugiej fazy z randomizacją u 50 kobiet z przewlekłym zakażeniem HPV wysokiego ryzyka AHCC przyjmowane przez 6 miesięcy dało wynik ujemny u 63,6% uczestniczek wobec 10,5% w grupie placebo. Preparat był dobrze tolerowany.
Czy shiitake i maitake są bezpieczne?
Jako żywność mają dobry profil bezpieczeństwa. Surowy shiitake może wywołać charakterystyczne zapalenie skóry, któremu zapobiega ugotowanie. Przy lekach na nadciśnienie, cukrzycę lub lekach immunosupresyjnych oraz w ciąży i podczas karmienia piersią suplementację omów z lekarzem.
Czy trzeba brać suplement, czy wystarczy jeść grzyby?
Badanie u zdrowych ochotników przeprowadzono na samych suszonych grzybach, a nie na wyciągu, i efekt odnotowano już w grupie jedzącej mniejszą z badanych porcji. Suplement ma przewagę tam, gdzie potrzebny jest preparat standaryzowany o powtarzalnym składzie.
Produkty z grzybami witalnymi dostępne w sklepie u Bucha znajdziesz w kategorii adaptogeny.
Artykuł ma charakter informacyjno-edukacyjny i nie zastępuje konsultacji z lekarzem. Jeśli jesteś w ciąży, karmisz piersią, przyjmujesz leki lub masz schorzenia przewlekłe, skonsultuj zastosowanie suplementów lub ziół ze specjalistą.
Autor: Michał Waluk · Opublikowano: 2026-07-15 · Aktualizacja: 2026-08-11







