
Psylocybina w depresji: wyniki badań Johns Hopkins i fazy 3 COMPASS
Badania Johns Hopkins i próby COMPASS zmierzyły skutek psylocybiny w depresji. Sprawdzamy, które wyniki pochodzą z fazy 2, a co wiadomo o fazie 3.
Depresja, która nie ustępuje po kolejnych lekach przeciwdepresyjnych, pozostaje jednym z najtrudniejszych problemów psychiatrii. W ciągu ostatnich pięciu lat dwa ośrodki wypełniły ten temat danymi: zespół Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa oraz firma COMPASS Pathways. Ich wyniki bywają streszczane jednym zdaniem o siedemdziesięciu procentach skuteczności, co gubi rzecz najważniejszą, czyli to, jak małe i jak wczesne były te próby. Poniżej rozdzielamy je po kolei: kto brał udział, ile osób, jak długo trwał pomiar i co z niego wyszło. Osobno pokazujemy, dlaczego próba najczęściej opisywana jako faza 3 była w rzeczywistości badaniem fazy 2, co o właściwej fazie 3 wiadomo dzisiaj i które sygnały bezpieczeństwa wypadają ze streszczeń. Na końcu podajemy stan prawny obowiązujący w Polsce.
KLUCZOWE INFORMACJE
• Badanie Johns Hopkins (Davis i wsp., JAMA Psychiatry, 2021) objęło 27 osób z depresją, z czego 24 ukończyły protokół. Po czterech tygodniach odpowiedź uzyskało 71 procent, a remisję 54 procent uczestników.
• Próba COMPASS na 233 osobach, powszechnie opisywana jako faza 3, była badaniem fazy 2 opublikowanym w NEJM w 2022 roku, z pomiarem w trzecim tygodniu.
• Właściwe badanie fazy 3 (NCT05624268) objęło 258 osób i zakończyło zbieranie danych 28 maja 2025 roku. Wyników nie opublikowano ani nie umieszczono w rejestrze (stan na 16 sierpnia 2026).
• Psylocybina jest w Polsce substancją psychotropową grupy I-P. Posiadanie i obrót są zabronione, legalnych programów terapeutycznych nie ma.
Czym jest psylocybina i czym różni się od klasycznych antydepresantów?
Psylocybina to związek występujący naturalnie w grzybach z rodzaju Psilocybe. W organizmie ulega defosforylacji do psylocyny, która działa jako agonista receptorów serotoninowych 5-HT2A. To ta przemiana odpowiada za zmianę stanu świadomości i za działanie na ośrodkowy układ nerwowy (Nichols, Pharmacological Reviews, 2016).
Różnica wobec selektywnych inhibitorów wychwytu zwrotnego serotoniny jest przede wszystkim różnicą w sposobie podania. Leki z grupy SSRI przyjmuje się codziennie przez miesiące, a efekt kliniczny narasta tygodniami. W badaniach psylocybiny substancję podawano jeden lub dwa razy, a pomiar poprawy prowadzono przez kolejne tygodnie, kiedy w organizmie nie było już ani psylocybiny, ani psylocyny.
Z tego bierze się hipoteza, że działanie nie polega na obecności substancji, tylko na zmianach, które ona uruchamia. Mówi się w tym kontekście o wzroście plastyczności synaptycznej i o przejściowej destabilizacji sieci stanu spoczynkowego, czyli struktury wiązanej z ruminacją. Warto jednak oddzielić dwie rzeczy. Skutek kliniczny został zmierzony w kilku próbach na ludziach. Mechanizm, który miałby go tłumaczyć, pozostaje hipotezą wspieraną głównie badaniami obrazowymi i zwierzęcymi, a nie ustaleniem wynikającym z tych prób.
Co zmierzyło badanie Johns Hopkins nad psylocybiną w depresji?
Zespół z Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa opublikował w 2021 roku w JAMA Psychiatry wyniki próby z losowym przydziałem i grupą kontrolną w postaci listy oczekujących. Do badania weszło 27 osób dorosłych z rozpoznaniem depresji, spośród których 24 ukończyły obie sesje i pomiary. Uczestnicy nie przyjmowali w tym czasie leków przeciwdepresyjnych. Otrzymali dwie dawki psylocybiny przeliczane na masę ciała, 20 i 30 miligramów na 70 kilogramów, w otoczeniu psychoterapii wspierającej trwającej około jedenastu godzin (Davis i wsp., JAMA Psychiatry, 2021).
Po czterech tygodniach od interwencji 17 z 24 uczestników, czyli 71 procent, spełniało kryterium odpowiedzi rozumianej jako spadek wyniku w skali GRID-HAMD o co najmniej połowę, a 13 osób, czyli 54 procent, było w remisji. Wielkości efektu były bardzo duże. Osobna praca tego samego zespołu prześledziła losy wszystkich 24 uczestników przez dwanaście miesięcy: odpowiedź utrzymywała się u 75 procent, a remisja u 58 procent, bez poważnych zdarzeń niepożądanych przypisanych psylocybinie (Gukasyan i wsp., Journal of Psychopharmacology, 2022).
Dwa zastrzeżenia trzeba postawić od razu. Grupa liczyła kilkanaście osób na ramię, więc każdy pojedynczy uczestnik przesuwa odsetek o kilka punktów procentowych. Uczestnicy nie mieli też depresji opornej na leczenie: kryterium wykluczało bieżące przyjmowanie leków, a praca odróżnia swoją populację od chorych z depresją lekooporną. Przenoszenie tego wyniku na osoby po kilku nieudanych kuracjach jest więc nadużyciem.
| Badanie | Faza i populacja | Pierwszorzędowy wynik |
|---|---|---|
| Davis i wsp., JAMA Psychiatry, 2021 | Depresja, bez leków przeciwdepresyjnych, n=27 (24 oceniane) | Odpowiedź 71 proc., remisja 54 proc. w 4. tygodniu |
| Carhart-Harris i wsp., NEJM, 2021 | Faza 2, długotrwała depresja umiarkowana lub ciężka, n=59 | Brak istotnej różnicy wobec escitalopramu, p=0,17 |
| Goodwin i wsp., NEJM, 2022 | Faza 2, depresja lekooporna, n=233 | Spadek MADRS o 12,0 pkt przy 25 mg wobec 5,4 pkt przy 1 mg |
| COMP005, NCT05624268 | Faza 3, depresja lekooporna, n=258 | Dane zebrane w maju 2025, wyniki niepublikowane |
Czy badanie COMPASS na 233 osobach było badaniem fazy 3?
Nie było. To jedno z najczęściej powielanych przekłamań w tym temacie i warto je rozłożyć na części, bo dotyczy naraz fazy badania, roku publikacji i punktu pomiaru. Próba na 233 uczestnikach z depresją lekooporną to badanie fazy 2, opublikowane w New England Journal of Medicine w 2022 roku. Uczestników przydzielono losowo do jednej dawki preparatu COMP360: 79 osób dostało 25 miligramów, 75 osób 10 miligramów, a 79 osób 1 miligram jako kontrolę (Goodwin i wsp., NEJM, 2022).
Pierwszorzędowy punkt końcowy mierzono w trzecim tygodniu, a nie w szóstym, i była nim zmiana w skali MADRS. Średnia zmiana wyniosła 12,0 punktu przy dawce 25 mg, 7,9 punktu przy 10 mg i 5,4 punktu przy 1 mg. Przewaga dawki 25 mg nad kontrolą wyniosła 6,6 punktu (95 proc. przedział ufności od 2,9 do 10,2 punktu; p poniżej 0,001). Dawka 10 mg nie różniła się istotnie od kontroli (p=0,18). Autorzy zamykają wnioski zdaniem, że potrzebne są próby większe i dłuższe, w tym porównania z istniejącymi metodami leczenia.
Druga rzecz gubiona w streszczeniach to bezpieczeństwo. Zdarzenia niepożądane wystąpiły u 179 z 233 uczestników, czyli u 77 procent, najczęściej jako ból głowy, nudności i zawroty. Autorzy odnotowali też, że myśli lub zachowania samobójcze albo samookaleczenia pojawiły się we wszystkich grupach dawkowych. Badanie sfinansowała spółka COMPASS Pathfinder, czyli podmiot rozwijający badany preparat.
Co dziś wiadomo o właściwej fazie 3?
Badanie fazy 3 istnieje i jest odrębne od opisanego wyżej. W rejestrze badań klinicznych figuruje jako NCT05624268, prowadzone przez COMPASS Pathways, wieloośrodkowe, z podwójnym zaślepieniem i kontrolą placebo, obejmujące 258 osób z depresją lekooporną. Jego pierwszorzędowym punktem końcowym jest zmiana wyniku MADRS w szóstym tygodniu przy dawce 25 miligramów wobec placebo. Zbieranie danych pierwszorzędowych zakończono 28 maja 2025 roku, a status badania to zakończone.
Na dzień 16 sierpnia 2026 roku w rejestrze nie umieszczono wyników tego badania, a wyszukiwanie w Europe PMC nie zwraca publikacji przedstawiającej jego rezultaty. Drugie badanie fazy 3, NCT05711940, obejmujące 572 osoby i sprawdzające dwie dawki, nadal trwa i nie rekrutuje nowych uczestników. Oznacza to, że zdanie o potwierdzeniu skuteczności psylocybiny w fazie 3 jest dziś przedwczesne niezależnie od tego, jak często się je powtarza.
Ten stan rzeczy ma prostą konsekwencję dla czytelnika. Wszystkie liczby, które można dziś uczciwie podać, pochodzą z prób fazy 2 i z jednej niewielkiej próby akademickiej. Są zachęcające i zostały opublikowane w recenzowanych czasopismach o wysokiej randze, ale nie są tym samym co dowód rejestracyjny. Szerzej opisujemy tę metodę w tekście o psylocybinie jako elemencie psychoterapii.
Czy psylocybinę można łączyć z lekami przeciwdepresyjnymi?
To pytanie wraca najczęściej i odpowiedź brzmi: w badaniach klinicznych tego nie robiono. Praca porównująca psylocybinę z escitalopramem przydzieliła 59 pacjentów z długotrwałą depresją umiarkowaną lub ciężką do dwóch ramion, ale nikt nie dostawał obu substancji naraz. W pierwszorzędowym punkcie końcowym, czyli zmianie wyniku QIDS-SR-16 po sześciu tygodniach, różnica między grupami wyniosła 2,0 punktu i nie była istotna statystycznie (p=0,17) (Carhart-Harris i wsp., NEJM, 2021).
Warto przy tej pracy uważać na jeszcze jedno. Drugorzędowe punkty końcowe wypadały na ogół korzystniej dla psylocybiny, w tym odsetek odpowiedzi 70 wobec 48 procent i remisji 57 wobec 28 procent. Autorzy zaznaczają jednak wprost, że analiz tych nie skorygowano na wielokrotność porównań, więc nie wolno ich przedstawiać jako wykazanej przewagi. Badanie nie wykazało istotnej różnicy w swoim głównym pomiarze i tak trzeba je streszczać.
W protokołach badawczych uczestnicy odstawiali leki przeciwdepresyjne przed sesjami, pod nadzorem psychiatry. Odstawianie leku na własną rękę jest u osoby z ciężką depresją posunięciem niebezpiecznym i nie ma nic wspólnego z tym, co robiono w badaniach. Interakcje psychodelików z lekami z grupy SSRI i IMAO omawiamy osobno w tekście o przeciwwskazaniach i zespole serotoninowym.
Jakie ryzyka niesie psylocybina i jaki ma status prawny w Polsce?
Przegląd bezpieczeństwa obejmujący osiem prób klinicznych, w tym trzy otwarte i pięć kontrolowanych placebo, nie odnotował poważnych zdarzeń niepożądanych związanych z psylocybiną i LSD. Autorzy zaznaczają jednak, że utrzymują się zastrzeżenia dotyczące dysocjacji, stanów paranoidalnych i splątania, i że potrzebne są próby na większych grupach (Rossi i wsp., Expert Opinion on Drug Safety, 2022). To nie jest przegląd systematyczny z metaanalizą, tylko opracowanie ekspertów, i tak należy ważyć jego moc dowodową.
Osobno stoi ryzyko psychozy u osób predysponowanych. Badanie Johns Hopkins wykluczało z udziału osoby z zaburzeniem psychotycznym w wywiadzie, a wykluczanie takich uczestników jest w tej dziedzinie postępowaniem standardowym. Konsekwencja jest prosta: omawiane próby nie mówią nic o tym, jak psylocybina działa u osób z takim obciążeniem, bo takich osób do nich nie przyjmowano. Sygnał myśli i zachowań samobójczych we wszystkich grupach dawkowych badania fazy 2 pokazuje przy tym, że sam udział w starannie prowadzonej próbie nie usuwa ryzyka związanego z ciężką depresją.
W Polsce psylocybina figuruje pod pozycją 86, a psylocyna pod pozycją 76, w wykazie substancji psychotropowych grupy I-P, stanowiącym załącznik nr 1 do rozporządzenia Ministra Zdrowia (tekst jednolity Dz.U. 2024 poz. 1139), wydanego na podstawie art. 32 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii (tekst jednolity Dz.U. 2023 poz. 1939). W wykazie nie ma odrębnej pozycji dla grzybów halucynogennych: są one objęte zakazem przez to, co zawierają. Posiadanie i obrót są zabronione, a legalnych programów terapeutycznych z psylocybiną w Polsce nie ma. Stan badań nad innymi substancjami tej grupy opisujemy w tekście o terapiach z użyciem psychodelików, a odrębny przypadek MDMA w tekście o badaniach fazy 3 nad MDMA w PTSD.
Najczęściej zadawane pytania
Jak psylocybina działa na mózg?
Psylocybina jest przekształcana w organizmie w psylocynę, która pobudza receptory serotoninowe 5-HT2A. Hipotezy tłumaczące działanie przeciwdepresyjne mówią o wzroście plastyczności synaptycznej i przejściowej destabilizacji sieci stanu spoczynkowego, ale są to hipotezy mechanistyczne, a nie wynik prób klinicznych.
Co zmierzyło badanie Johns Hopkins?
Do próby weszło 27 osób z depresją, z czego 24 ukończyły protokół dwóch sesji z psylocybiną. Po czterech tygodniach odpowiedź uzyskało 71 procent, a remisję 54 procent uczestników. Po dwunastu miesiącach odpowiedź utrzymywała się u 75 procent, a remisja u 58 procent badanych.
Czy badanie COMPASS na 233 osobach było fazą 3?
Nie. Ta próba to badanie fazy 2, opublikowane w NEJM w 2022 roku, z pierwszorzędowym pomiarem w trzecim tygodniu. Badanie fazy 3 to odrębna próba na 258 osobach, która zakończyła zbieranie danych w maju 2025 roku i której wyników dotąd nie opublikowano.
Czy psylocybina jest bezpieczna?
W warunkach klinicznych i przy starannym doborze uczestników nie odnotowano poważnych zdarzeń niepożądanych, ale utrzymują się zastrzeżenia dotyczące dysocjacji, stanów paranoidalnych i splątania. W badaniu fazy 2 myśli i zachowania samobójcze pojawiły się we wszystkich grupach dawkowych.
Czy psylocybina jest skuteczniejsza od leków przeciwdepresyjnych?
Nie zostało to wykazane. Jedyne bezpośrednie porównanie, z escitalopramem u 59 pacjentów, nie wykazało istotnej różnicy w pierwszorzędowym punkcie końcowym (p=0,17). Wyniki drugorzędowe wypadały korzystniej dla psylocybiny, lecz autorzy nie skorygowali ich na wielokrotność porównań.
Jaki jest status prawny psylocybiny w Polsce?
Psylocybina figuruje pod pozycją 86, a psylocyna pod pozycją 76 w wykazie substancji psychotropowych grupy I-P. Posiadanie, wytwarzanie i obrót są zabronione. W Polsce nie działa żaden legalny program terapeutyczny z psylocybiną, a dostęp jest możliwy wyłącznie w badaniach naukowych prowadzonych za zezwoleniem.
Artykuł ma charakter informacyjno-edukacyjny. Opisuje badania kliniczne, w których substancję podaje się pod nadzorem lekarza po kwalifikacji uczestnika; użycie na własną rękę tych warunków nie odtwarza. Substancje te są w Polsce kontrolowane ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii. Jeśli masz myśli samobójcze, zadzwoń pod bezpłatne, całodobowe numery 116 123 albo 800 70 2222. Przy zagrożeniu życia: 112.
Autor: Michał Waluk · Opublikowano: 2026-08-09 · Aktualizacja: 2026-08-16







