Kannabinoidy w roślinach innych niż konopie: helichrysum i CBGA

Helichrysum wytwarza kwas kannabigerolowy niezależnie od konopi, beta-kariofilen wiąże receptor CB2, a wątrobowiec Radula daje analog THC. Co mówią badania.

Konopie mają monopol na kannabinoidy wyłącznie w wyobraźni. Kwas kannabigerolowy, czyli macierzysty związek, z którego powstają pozostałe kannabinoidy konopne, wytwarza także pewna afrykańska roślina z rodziny astrowatych, całkowicie niespokrewniona z konopiami. Beta-kariofilen z czarnego pieprzu wiąże się z receptorem CB2 mocniej niż niejeden związek projektowany w laboratorium. Wątrobowiec z Nowej Zelandii produkuje cząsteczkę, która przekracza barierę krew-mózg i działa przez receptor CB1. Każde z tych zdań opiera się na pracy w recenzowanym czasopiśmie, a nie na zestawieniu krążącym po forach zielarskich. Jednocześnie sporo rzeczy powtarzanych o tych roślinach nie ma za sobą żadnego badania, więc równie ważne jest pokazanie, gdzie kończy się materiał źródłowy. Poniżej zebraliśmy jedno i drugie: to, co o tych roślinach da się powiedzieć na podstawie prac oryginalnych, oraz to, czego powiedzieć się nie da.

KLUCZOWE INFORMACJE
• Helichrysum umbraculigerum wytwarza kannabinoidy typu konopnego, w tym kwas kannabigerolowy na poziomie 4,3 procent, a gromadzi je we włoskach gruczołowych liści, nie w kwiatostanach (Berman i wsp., Nature Plants 2023).
• Analiza ortologii wykazała, że synteza kannabinoidów wyewoluowała u helichrysum i u konopi równolegle, czyli dwa razy niezależnie.
• Beta-kariofilen wiąże się wybiórczo z receptorem CB2 ze stałą powinowactwa 155 nanomoli i jest jego czynnościowym agonistą (Gertsch i wsp., PNAS 2008).
• Perrottetinen z wątrobowca Radula przenika do mózgu i wywołuje u myszy hipotermię, katalepsję, spadek ruchliwości oraz analgezję w sposób zależny od receptora CB1.
• Alkiloamidy z jeżówki działają na receptor CB2, ale przegląd Cochrane nie wykazał korzyści z jeżówki w leczeniu przeziębienia.

Co właściwie znaczy, że roślina zawiera kannabinoidy?

Znaczy jedną z dwóch bardzo różnych rzeczy, a mieszanie ich jest źródłem większości nieporozumień. Pierwsza to obecność cząsteczki należącej chemicznie do kannabinoidów konopnych. Druga to zdolność dowolnego związku do pobudzenia receptorów, na które działają kannabinoidy, niezależnie od jego budowy.

Układ endokannabinoidowy obejmuje receptory kannabinoidowe, endogenne kannabinoidy oraz enzymy odpowiedzialne za ich syntezę i rozkład. Najliczniejsze są receptory CB1, ale część kannabinoidów angażuje także receptory CB2, kanały z rodziny TRP oraz receptory PPAR (Lu i Mackie, Biological Psychiatry 2016). Ta wielość punktów uchwytu sprawia, że do miana związku o działaniu kannabinoidowym pretenduje sporo cząsteczek roślinnych o zupełnie niekonopnej budowie.

Praktyczne rozróżnienie wygląda tak. Helichrysum należy do pierwszej kategorii, bo naprawdę syntetyzuje kwas kannabigerolowy. Beta-kariofilen z pieprzu i alkiloamidy z jeżówki należą do drugiej: są to seskwiterpen i amidy kwasów tłuszczowych, które trafiają w receptor CB2 kształtem, a nie pochodzeniem. O tym, jak przebiega granica między poszczególnymi klasami tych związków, piszemy w porównaniu fitokannabinoidów, endokannabinoidów i związków syntetycznych.

Co takiego robi helichrysum, czego nie robią konopie?

Wytwarza te same kannabinoidy inną drogą ewolucyjną. Helichrysum umbraculigerum to gatunek z rodziny astrowatych, niespokrewniony z konopiami, który produkuje kannabinoidy typu konopnego. Zawartość kwasu kannabigerolowego sięga w nim 4,3 procent, czyli poziomu, którego nie da się już nazwać śladowym (Berman i wsp., Nature Plants 2023).

Różnic wobec konopi jest więcej niż sama pokrewność. U helichrysum kannabinoidy gromadzą się we włoskach gruczołowych liści, a nie w kwiatostanach, co odwraca całą logikę zbioru znaną z konopi. Zespół Bermana połączył sekwencjonowanie genomu de novo z oznaczeniem struktur chemicznych, testami enzymatycznymi oraz odtworzeniem szlaku w tytoniu Nicotiana benthamiana i w drożdżach piekarskich. Poza rdzeniowymi enzymami biosyntezy opisał także enzymy modyfikujące, dające wcześniej nieznane metabolity kannabinoidowe.

Najważniejszy wniosek dotyczy jednak ewolucji. Analiza ortologii genów wykazała, że synteza kannabinoidów powstała u helichrysum i u konopi równolegle, czyli dwukrotnie i niezależnie. Dwie linie roślin, które nie mają bliskiego wspólnego przodka, doszły do tego samego rozwiązania chemicznego. Autorzy przedstawiają odkrycie jako niewykorzystane dotąd źródło kannabinoidów oraz zestaw narzędzi do produkcji w organizmach gospodarzach. Sam kwas kannabigerolowy i jego stosunek do formy aktywnej opisujemy w tekście o kwasowych formach kannabinoidów.

Dlaczego beta-kariofilen z pieprzu liczy się jako kannabinoid?

Bo spełnia definicję czynnościową, i to w sposób wyjątkowo dobrze udokumentowany. Beta-kariofilen wiąże się wybiórczo z receptorem CB2 ze stałą powinowactwa 155 nanomoli i działa jako jego czynnościowy agonista. Jest przy tym powszechnym składnikiem olejków eterycznych licznych roślin przyprawowych i spożywczych oraz głównym składnikiem samych konopi (Gertsch i wsp., PNAS 2008).

Dowody nie kończą się na wiązaniu. Po związaniu z receptorem CB2 beta-kariofilen hamuje cyklazę adenylanową i wywołuje przejściowe wzrosty wapnia wewnątrzkomórkowego w ludzkich monocytach pierwotnych. W stężeniu 500 nanomoli hamuje w krwi obwodowej wywołaną lipopolisacharydem ekspresję cytokin prozapalnych. Najmocniejszy argument pochodzi z modelu zwierzęcego: podany doustnie związek wyraźnie zmniejszał odczyn zapalny u myszy zwykłych, ale nie u myszy pozbawionych receptora CB2, co przypisuje efekt właśnie temu receptorowi.

Warto wiedzieć, gdzie ta wiedza się urywa. Praca Gertscha nie mówi, ile beta-kariofilenu dostarcza zwykła dieta ani jaka porcja przyprawy miałaby odpowiadać dawce skutecznej u myszy. Przeliczenia z miligramów na kilogram masy myszy na gramy pieprzu w kuchni krążą po internecie, ale nie pochodzą z tej pracy i nie podajemy ich tutaj. Sama rola receptora CB2 jako regulatora zapalenia jest natomiast opisana szeroko, między innymi w przeglądzie wskazującym, że myszy pozbawione tego receptora mają nasilony fenotyp zapalny (Turcotte i wsp., Cellular and Molecular Life Sciences 2016).

Czy wątrobowiec Radula naprawdę działa jak THC?

Działa podobnie, choć nie identycznie, i to jest najlepiej zbadany przypadek roślinnego agonisty CB1 spoza konopi. Wątrobowce z rodzaju Radula zawierają bibenzyl o nazwie cis-perrottetinen, strukturalnie przypominający delta-9-trans-tetrahydrokannabinol. Preparaty z tej rośliny sprzedaje się w internecie jako legalny zamiennik konopi, mimo braku danych farmakologicznych (Chicca i wsp., Science Advances 2018).

Zespół Chicci zsyntetyzował obie odmiany przestrzenne związku i sprawdził je na zwierzętach. Obie przenikają do mózgu i wywołują u myszy hipotermię, katalepsję, obniżenie ruchliwości oraz analgezję, a wszystkie te efekty zachodzą w sposób zależny od receptora CB1. Odmianę naturalną przebadano dodatkowo na głównych receptorach mózgowych i wykazano wybiórczą farmakologię kannabinoidową, bez rozlewania się działania na inne układy.

Jedna różnica wobec THC zasługuje na osobne zdanie, bo działa na korzyść perrottetinenu. Obie odmiany związku obniżały podstawowy poziom prostaglandyn w mózgu w sposób zależny od receptora CB1, naśladując pod tym względem endogenny 2-arachidonoiloglicerol. To odwrotność jednego z mechanizmów wiązanych z działaniami niepożądanymi delta-9-THC. Autorzy podsumowują perrottetinen jako psychoaktywny kannabinoid mszaków i jako ilustrację ewolucji zbieżnej bioaktywnych kannabinoidów w świecie roślin. Nie czyni to z niego bezpiecznego zamiennika: badań u ludzi nie ma żadnych.

Jak działają alkiloamidy z jeżówki?

Przez receptor CB2, mocniej niż endogenne kannabinoidy, ale nie tylko przez niego. Dwa alkiloamidy z jeżówki wiążą się z receptorem CB2 ze stałą powinowactwa około 60 nanomoli, wobec ponad 1500 nanomoli dla receptora CB1, czyli z wyraźną wybiórczością obwodową (Raduner i wsp., Journal of Biological Chemistry 2006).

Obraz komplikuje się przy pomiarze skutków. Związki te podnosiły stężenie wapnia w komórkach z receptorem CB2, a efekt znosił antagonista tego receptora, co potwierdza drogę receptorową. Jednocześnie hamowały wywołaną lipopolisacharydem ekspresję czynnika martwicy nowotworów oraz interleukin w ludzkiej krwi pełnej w sposób niezależny od CB2, bo taki sam efekt dawał alkiloamid, który się z tym receptorem nie wiąże. Autorzy kończą pracę zastrzeżeniem, że działanie tych związków nie sprowadza się do wiązania z CB2. Rozpowszechniona wersja, jakoby alkiloamidy hamowały enzym rozkładający anandamid, w tej pracy nie występuje.

Osobno stoi pytanie o skuteczność kliniczną samej jeżówki. Przegląd Cochrane objął 24 badania z podwójnie ślepą próbą i 4631 uczestników. Żadne z dwunastu porównań dotyczących zapobiegania przeziębieniu nie dało wyniku istotnego statystycznie, choć zbiorcze zestawienie post hoc sugerowało obniżenie ryzyka względnego o 10-20 procent. Spośród siedmiu badań mierzących czas trwania przeziębienia istotny efekt wykazało jedno. Wniosek autorów brzmi wprost: nie wykazano korzyści z preparatów jeżówki w leczeniu przeziębienia (Karsch-Völk i wsp., Cochrane Database of Systematic Reviews 2014).

Które z tych roślin mają dziś realne znaczenie?

Rozstrzyga poziom dowodu, a nie atrakcyjność opowieści. Beta-kariofilen ma udokumentowane wiązanie receptorowe, mechanizm komórkowy i potwierdzenie w modelu zwierzęcym z grupą kontrolną pozbawioną receptora. Helichrysum ma świeżo opisaną biochemię i genom, ale nie ma badań u ludzi. Perrottetinen ma dane zwierzęce i zero klinicznych. Jeżówka ma najwięcej badań klinicznych ze wszystkich wymienionych i najbardziej rozczarowujący wynik zbiorczy.

Zwraca uwagę pewna prawidłowość: im lepiej poznana chemia rośliny, tym ostrożniejsze wnioski jej badacze formułują. Praca o helichrysum kończy się na tym, że roślina jest źródłem surowca i narzędziem inżynieryjnym, a nie na obietnicy suplementu. Praca o perrottetinenie mówi wprost o brakach danych. To rozminięcie między tonem literatury a tonem zestawień popularnych jest samo w sobie informacją dla czytelnika.

Praktyczny wniosek jest prosty. Żadna z tych roślin nie jest dziś zamiennikiem kannabinoidów konopnych o zbadanym profilu, a beta-kariofilen z przyprawy pozostaje najbliżej codziennego zastosowania. Kto szuka samego kannabigerolu w postaci wyrobu z konopi, znajdzie go w kategorii olejków konopnych, a szersze wprowadzenie do tego związku daje wpis o kannabigerolu.

Związek i roślina Punkt uchwytu Najmocniejszy dowód
Beta-kariofilen (pieprz, przyprawy) Receptor CB2, agonista czynnościowy Efekt przeciwzapalny u myszy zwykłych, brak u pozbawionych CB2
Kwas kannabigerolowy (helichrysum) Ten sam związek co w konopiach Genom, testy enzymatyczne, odtworzenie szlaku w drożdżach
Perrottetinen (Radula) Receptor CB1 Objawy zależne od CB1 u myszy po przeniknięciu do mózgu
Alkiloamidy (jeżówka) Receptor CB2 oraz droga od niego niezależna Wiązanie receptorowe; badania kliniczne bez korzyści w leczeniu

Najczęściej zadawane pytania

Czy kannabinoidy z helichrysum są takie same jak konopne?

Kwas kannabigerolowy jest tym samym związkiem, a helichrysum zawiera go na poziomie 4,3 procent. Różni się droga dojścia i miejsce gromadzenia: roślina należy do astrowatych, syntezę kannabinoidów wykształciła równolegle do konopi, a odkłada je we włoskach gruczołowych liści zamiast w kwiatostanach.

Czy czekolada zawiera kannabinoidy?

Praca opublikowana w Nature w 1996 roku nosi tytuł mówiący o kannabinoidach mózgowych w czekoladzie (di Tomaso i wsp., Nature 1996). Europe PMC nie udostępnia jej abstraktu, więc nie powtarzamy tu żadnych stężeń ani wniosków o znaczeniu fizjologicznym dla osoby jedzącej czekoladę.

Czy jedzenie pieprzu i goździków wpływa na receptory CB2?

Beta-kariofilen z tych przypraw wiąże się z receptorem CB2 i w krwi obwodowej hamuje wywołaną lipopolisacharydem ekspresję cytokin prozapalnych. Praca źródłowa nie podaje jednak, ile tego związku dostarcza zwykła dieta, więc przeliczanie porcji przyprawy na dawkę skuteczną nie ma podstawy.

Czy preparaty z wątrobowca Radula są bezpieczne?

Nie wiadomo, a sprzedaje się je jako legalny zamiennik konopi. Badania objęły wyłącznie myszy i pokazały przenikanie związku do mózgu wraz z hipotermią, katalepsją oraz analgezją zależną od receptora CB1. Danych o bezpieczeństwie u ludzi, standaryzacji ani farmakokinetyce nie ma.

Czy jeżówka skraca przeziębienie przez receptory kannabinoidowe?

Przegląd Cochrane obejmujący 24 badania z podwójnie ślepą próbą nie wykazał korzyści z preparatów jeżówki w leczeniu przeziębienia. Wiązanie jej alkiloamidów z receptorem CB2 jest dobrze udokumentowane w badaniach komórkowych, ale nie przekłada się na potwierdzony efekt kliniczny.

Artykuł ma charakter informacyjno-edukacyjny i nie stanowi porady medycznej. Przed rozpoczęciem stosowania konopi lub CBD w celach terapeutycznych skonsultuj się z lekarzem, zwłaszcza jeśli przyjmujesz inne leki, jesteś w ciąży lub karmisz piersią.

Autor: Michał Waluk · Opublikowano: 2026-08-09 · Aktualizacja: 2026-08-11

Podziel się:
Zaufanie
Dowiedz się więcej o nas
Darmowa wysyłka
Od 49PLN - paczkomatem
Łatwy kontakt
Masz pytania? Skontaktuj się z nami.
Lojalność
Jedyny taki program - zbieraj buchy

Strona tylko dla osób pełnoletnich.

Czy masz ukończone 18 lat?

Buch z Tobą