
Biodostępność CBD: dlaczego podjęzykowo, doustnie i wziewnie działa inaczej (tabela)
Biodostępność CBD zmierzono u ludzi tylko dla jednej drogi podania i wyniosła 31%. Sprawdź, skąd wzięły się popularne tabele procentów i co mówią badania.
Tabela z trzema procentami przy trzech drogach podania CBD wygląda solidnie: procenty są konkretne, a obok zwykle stoi nazwisko i rocznik. Problem w tym, że przegląd systematyczny, na który takie tabele się powołują, mówi coś dokładnie odwrotnego: biodostępność bezwzględną CBD u ludzi zmierzono raz, dla jednej drogi podania, i wyniosła 31% po paleniu. Dla żadnej innej drogi nikt takiego pomiaru nie opublikował, mimo że preparaty dożylne były dostępne (Millar i wsp., Frontiers in Pharmacology, 2018). Różnice między drogami podania istnieją i są wyraźne, tylko nikt nie wyraził ich w odsetku dawki. Ten artykuł pokazuje, co o wchłanianiu CBD naprawdę wiadomo, skąd wzięły się krążące liczby i jak z tej wiedzy skorzystać przy wyborze produktu.
KLUCZOWE INFORMACJE
• Biodostępność bezwzględną CBD zmierzono u ludzi tylko po paleniu: 31% (Millar i wsp., 2018).
• Dla drogi doustnej i podjęzykowej takiego pomiaru nie ma.
• Tłusty posiłek podniósł ekspozycję na CBD czterokrotnie u ośmiu pacjentów (Birnbaum i wsp., 2019).
• Popularne „13-19%” pochodzi z badań na zwierzętach, nie z pomiaru u człowieka.
Co to jest biodostępność i dlaczego przy CBD tak trudno ją podać?
Biodostępność to odsetek podanej dawki, który dociera do krążenia ogólnego w postaci niezmienionej. Żeby go policzyć, trzeba porównać stężenie po podaniu badaną drogą ze stężeniem po podaniu dożylnym u tych samych osób. Bez ramienia dożylnego wychodzi biodostępność względna, czyli porównanie dwóch preparatów, a nie odsetek dawki.
Na tym potyka się większość liczb podawanych przy CBD. Przegląd Millara i współpracowników przeszukał bazy PubMed oraz EMBASE, wyciągnął 792 rekordy i wybrał z nich 24 prace z parametrami farmakokinetycznymi CBD u ludzi. Autorzy piszą wprost, że tylko jedno badanie podało biodostępność CBD u człowieka, i było to 31% po paleniu (Millar i wsp., Frontiers in Pharmacology, 2018).
Materiał, na którym ten przegląd stoi, jest cieńszy, niż sugeruje liczba 24. Tylko osiem prac podawało CBD samodzielnie, reszta w połączeniu z THC albo z całym ekstraktem konopnym. Podania dożylnego dotyczyła jedna praca, palenia osiem, a aerozolu na błonę śluzową jamy ustnej aż dwadzieścia jeden. Autorzy podsumowują ten stan angielskim słowem paucity, czyli niedostatek danych.
Konsekwencja dla czytelnika jest prosta. Procent przypisany drodze doustnej albo podjęzykowej nie pochodzi z pomiaru u człowieka. To nie znaczy, że różnic między drogami podania nie ma. Znaczy tylko tyle, że nie mamy ich wyrażonych w odsetku dawki, i że każda tabela, która je podaje, dokłada od siebie pewność, której w źródle nie było.
Ile naprawdę wynosi biodostępność CBD przy poszczególnych drogach podania?
Zmierzona i opublikowana jest jedna wartość: 31% po paleniu, z badania Ohlssona z 1986 roku. Dla drogi doustnej, podjęzykowej i wziewnej z waporyzatora przegląd Millara nie znalazł ani jednego badania podającego biodostępność bezwzględną u ludzi. Poniższa tabela zestawia to, co z tego samego przeglądu wiadomo na pewno.
| Droga podania | Biodostępność bezwzględna u ludzi | Okres półtrwania | Czas do stężenia szczytowego |
|---|---|---|---|
| Dożylna | 100% z definicji | 24 godziny | nie dotyczy |
| Wziewna (palenie) | 31%, jedyny opublikowany pomiar | 31 godzin | 3 minuty do szczytu 110 ng/ml |
| Aerozol na błonę śluzową jamy ustnej | nie zmierzono | 1,4-10,9 godziny | 1,6-4,2 godziny |
| Krople podjęzykowe | nie zmierzono | brak danych | 1,7-2,2 godziny |
| Doustna (kapsułki, połknięty olejek) | nie zmierzono | 2-5 dni przy podawaniu przewlekłym | 1,1-3,2 godziny |
Wszystkie wartości pochodzą z przeglądu Millara. Rozrzut okresu półtrwania po aerozolu, od 1,4 do 10,9 godziny, to zestawienie kilku różnych badań, a nie rozstęp z jednego pomiaru. Wydłużenie do 2-5 dni przy przewlekłym podawaniu doustnym wynika z odkładania się CBD w tkance tłuszczowej i powolnego uwalniania z niej.
Skąd wzięła się popularna tabela procentów?
Liczba „13-19%” faktycznie stoi w pracy Millara, tylko w innym miejscu i o czym innym. Pada we wstępie, jako zdanie o wcześniejszych badaniach: doustna biodostępność CBD okazywała się bardzo niska, 13-19%, przy czym autorzy wskazują tam pracę Mechoulama z 2002 roku i zaznaczają, że chodzi o badania obejmujące zwierzęta.
W krążących zestawieniach ta sama liczba stoi jednak przy pozycji podjęzykowej, a pod doustną wpisano niższy przedział. Wychodzi z tego tabela, która wygląda na spójną, choć jedna z jej wartości jest przypisana niewłaściwej drodze podania, a pozostałe nie mają źródła w ogóle.
To jest dobry moment na ostrożność wobec każdej liczby procentowej przy CBD. Jeśli tabela nie mówi, w jakim badaniu, u ilu osób i wobec jakiego punktu odniesienia zmierzono odsetek dawki, prawdopodobnie żadnego pomiaru za nią nie ma. Sam przegląd Millara kończy się wnioskiem, że brak takich badań utrudnia interpretację wszystkich pozostałych parametrów farmakokinetycznych CBD. Autorzy podkreślają przy tym, że luka dotyczy zwłaszcza dróg innych niż doustna, a jej domknięcie wymagałoby ujednoliconych preparatów porównawczych.
Dlaczego po połknięciu CBD do krwi trafia mniej?
Połknięte CBD wchłania się w jelicie i trafia żyłą wrotną do wątroby, zanim dotrze do krążenia ogólnego. Część cząsteczek zostaje tam przekształcona, zanim zdąży zadziałać. Ten etap nosi nazwę efektu pierwszego przejścia i opisaliśmy go osobno we wpisie o tym, co dzieje się z połkniętym olejkiem CBD.
Enzymy, które w tym uczestniczą, są znane z badań nad interakcjami. Przegląd Millara odsyła do prac, w których zalecono ostrożność przy jednoczesnym stosowaniu CBD z lekami metabolizowanymi szlakiem CYP3A4 oraz przez enzym CYP2C19, a także z substratami transferaz glukuronowych UGT1A9 i UGT2B7. Z tego samego powodu osoba przyjmująca leki na stałe powinna zapytać lekarza, zanim sięgnie po CBD.
Na poziomie pomiaru różnicę między drogami podania widać nie w odsetku dawki, tylko w tempie. Przegląd stwierdza, że pole pod krzywą stężenia oraz stężenie szczytowe rosną wraz z dawką i są osiągane szybciej po paleniu lub inhalacji niż po podaniu doustnym albo na błonę śluzową jamy ustnej. Czas do stężenia szczytowego mieści się przy tym między zerem a czterema godzinami i nie zależy od wielkości dawki.
Czy tłusty posiłek zmienia wchłanianie CBD?
Tak, i to jest najlepiej udokumentowany praktyczny wniosek z całej farmakokinetyki CBD. Ośmioro dorosłych z lekooporną padaczką przyjęło pojedynczą dawkę kapsułki z CBD o czystości 99% raz na czczo, raz po posiłku o wartości 840-860 kilokalorii i wysokiej zawartości tłuszczu. Stężenie szczytowe było średnio czternaście razy wyższe po posiłku, a całkowita ekspozycja cztery razy wyższa (Birnbaum i wsp., Epilepsia, 2019).
Grupa była mała, więc autorzy podali przedział ufności zamiast samej średniej: dla całkowitej ekspozycji stosunek wartości po posiłku do wartości na czczo mieścił się w przedziale od 3,4 do 7,8. Nawet dolna granica tego przedziału oznacza ponad trzykrotną różnicę wynikającą wyłącznie z tego, czy kapsułka została przyjęta z jedzeniem.
Drugie badanie potwierdza kierunek na innym preparacie. W pracy Stotta z 2013 roku, referowanej w przeglądzie Millara, dwunastu mężczyzn dostało pojedynczą dawkę 10 mg CBD w aerozolu na błonę śluzową jamy ustnej, zawierającym także THC. Po posiłku całkowita ekspozycja była pięciokrotnie, a stężenie szczytowe trzykrotnie wyższe niż na czczo, przy czym szczyt przesunął się z 1,4 na 4 godziny. Rodzaj tłuszczu w samym preparacie też ma znaczenie i porównaliśmy go we wpisie o nośnikach MCT i oliwie z oliwek.
Co daje trzymanie olejku pod językiem?
Uczciwa odpowiedź brzmi: nie wiadomo, o ile więcej CBD trafia tą drogą do krwi, bo nikt tego u ludzi nie zmierzył. Znane są za to stężenia. Krople podjęzykowe dawały stężenie szczytowe 2,05 oraz 2,58 ng/ml, osiągane po 2,17 i 1,67 godziny. Aerozole podawane pod język, na policzek albo do gardła dawały 2,5-3,3 ng/ml po 1,64-4,2 godziny.
Te wartości są do siebie zbliżone niezależnie od tego, w które miejsce jamy ustnej trafił preparat. Mechanizm, na który powołuje się większość poradników, czyli wchłanianie przez cienki nabłonek dna jamy ustnej z pominięciem wątroby, jest wiarygodny fizjologicznie. Nie ma jednak badania u człowieka, które przełożyłoby go na odsetek dawki, więc zalecenie „trzymaj 60 sekund, bo wchłonie się 19% zamiast 6%” opiera się na liczbach, których nikt nie zmierzył.
Co z tego wynika praktycznie? Trzymanie olejku pod językiem przez kilkadziesiąt sekund nic nie kosztuje i jest zgodne ze sposobem, w jaki badano preparaty na błonę śluzową jamy ustnej. Traktuj to jako rozsądny nawyk, a nie jako sposób na kilkukrotne zwiększenie dawki. Nawyk o zmierzonym efekcie to raczej przyjmowanie CBD z tłustym posiłkiem.
Czy nanoemulsje i preparaty lipidowe podnoszą biodostępność?
Podnoszą stężenie we krwi wobec preparatu porównawczego, i to zostało zmierzone, ale porównanie nie dotyczyło zwykłego olejku na MCT. Dziewięciu zdrowych mężczyzn na czczo dostało w układzie krzyżowym kapsułkę z CBD, THC i piperyną w nośniku nanolipidowym albo równoważną dawkę aerozolu Sativex. Preparat nanolipidowy dał stężenie szczytowe CBD czterokrotnie wyższe i całkowitą ekspozycję 2,2 razy wyższą, a szczyt przyszedł po godzinie zamiast po trzech (Cherniakov i wsp., Journal of Controlled Release, 2017).
Dziewięć osób i jedno podanie to za mało, żeby mówić o regule. Wynik pokazuje jednak, w którą stronę idą prace nad postacią leku. Zespół Cherniakova rozwinął potem preparaty samoemulgujące i raportował podobny efekt, a przegląd zespołu Millara z 2020 roku wymienia niską biodostępność, słabą rozpuszczalność w wodzie i zmienny profil farmakokinetyczny jako trzy przeszkody, które nowe postaci mają usuwać (Millar i wsp., Pharmaceuticals, 2020).
Dla kupującego oznacza to tyle: określenia nano i liposomalne na etykiecie nie są puste, ale odnoszą się do badań na dziewięciu albo kilkunastu osobach, prowadzonych na preparatach farmaceutycznych, a nie na produkcie z półki. Jak duża jest różnica między konkretnym preparatem wodorozpuszczalnym a zwykłym olejkiem, rozbieramy w osobnym wpisie o nanoemulsjach CBD.
Jak czytać te dane przy wyborze produktu
Z farmakokinetyki CBD wynikają dziś trzy rzeczy pewne i jedna niepewna. Pewne: palenie daje najszybszy wzrost stężenia, przyjęcie z tłuszczem wyraźnie zwiększa ekspozycję po połknięciu, a przy przewlekłym podawaniu doustnym CBD odkłada się w organizmie na dni, nie na godziny. Niepewna jest cała reszta, łącznie z odsetkiem dawki dla każdej drogi poza paleniem.
Dlatego porównywanie produktów po deklarowanej biodostępności prowadzi donikąd. Sprawdzalne są za to inne rzeczy: zawartość CBD potwierdzona certyfikatem analizy z niezależnego laboratorium, obecność badania na metale ciężkie i pozostałości rozpuszczalników oraz to, czy producent podaje skład nośnika. Certyfikat wystawiony przez laboratorium powiązane z producentem ma mniejszą wartość niż zewnętrzny.
Zmienność między ludźmi jest przy tym większa niż różnica między preparatami. W badaniu Birnbauma sam posiłek zmieniał ekspozycję kilkukrotnie u tych samych osób. Masa ciała, pora dnia, zawartość tłuszczu w diecie i przyjmowane leki tworzą indywidualny profil, którego żadna etykieta nie przewidzi. Stały schemat stosowania i obserwacja własnej reakcji dają więcej niż zmiana produktu na droższy.
Najczęściej zadawane pytania
Ile wynosi biodostępność CBD?
U ludzi zmierzono ją raz: 31% po paleniu papierosa z 19,2 mg znakowanego CBD. Dla drogi doustnej, podjęzykowej i wziewnej z waporyzatora żadne badanie nie podało biodostępności bezwzględnej, mimo że preparaty dożylne umożliwiające taki pomiar były dostępne (Millar i wsp., Frontiers in Pharmacology, 2018).
Dlaczego doustne CBD wchłania się słabiej?
Po połknięciu CBD trafia żyłą wrotną do wątroby, zanim dotrze do krążenia ogólnego, i część dawki zostaje przekształcona już na tym etapie. Przegląd Millara nie podaje, jaki odsetek dawki przez to przepada u człowieka, bo takiego pomiaru nikt nie wykonał. Widać za to wolniejszy wzrost stężenia niż po inhalacji.
Czy tłusty posiłek naprawdę zwiększa wchłanianie CBD?
Tak. U ośmiorga dorosłych z lekooporną padaczką ta sama kapsułka przyjęta po posiłku o wysokiej zawartości tłuszczu dała stężenie szczytowe czternaście razy wyższe i całkowitą ekspozycję cztery razy wyższą niż na czczo (Birnbaum i wsp., Epilepsia, 2019). Przedział ufności dla ekspozycji wynosił od 3,4 do 7,8.
Ile trzymać olejek pod językiem?
Nie ma badania u ludzi, które porównałoby czas trzymania z ilością CBD we krwi. Znane stężenia po kroplach podjęzykowych i po aerozolach na błonę śluzową jamy ustnej są zbliżone. Kilkadziesiąt sekund to rozsądny nawyk zgodny ze sposobem badania tych preparatów, ale nie sposób na zwielokrotnienie dawki.
Jak długo CBD utrzymuje się w organizmie?
Okres półtrwania zależy od drogi podania i od tego, czy podawanie jest jednorazowe. Przegląd Millara podaje 1,4-10,9 godziny po aerozolu na błonę śluzową jamy ustnej, 24 godziny po podaniu dożylnym, 31 godzin po paleniu oraz 2-5 dni przy przewlekłym podawaniu doustnym.
Która droga podania CBD jest najlepsza?
Danych pozwalających je uszeregować po ilości wchłoniętego CBD nie ma. Wiadomo natomiast, że inhalacja daje najszybszy wzrost stężenia, a przy podaniu doustnym najbardziej opłaca się przyjmować preparat z tłustym posiłkiem. Wybór rozstrzygaj więc po tempie działania i wygodzie, nie po deklarowanym procencie.
Olejki konopne w kilku stężeniach zebraliśmy w kategorii olejków.
Artykuł ma charakter informacyjno-edukacyjny i nie stanowi porady medycznej. Przed rozpoczęciem stosowania konopi lub CBD w celach terapeutycznych skonsultuj się z lekarzem, zwłaszcza jeśli przyjmujesz inne leki, jesteś w ciąży lub karmisz piersią.
Autor: Michał Waluk · Opublikowano: 2026-08-05 · Aktualizacja: 2026-08-15







