
Żelazo co drugi dzień zamiast codziennie: co odkryły badania nad hepcydyną
Hepcydyna po dawce żelaza zamyka jelito na dobę. Co dokładnie zmierzyli Moretti 2015 i Stoffel 2017: dawki, populacje, wyniki i granica EFSA.
Zalecenie, żeby żelazo przyjmować codziennie albo dwa razy dziennie, powstało zanim poznano hormon sterujący jego wchłanianiem. Od 2015 roku wiadomo, że sama dawka żelaza podnosi stężenie hepcydyny, a podwyższona hepcydyna zamyka jelito na kolejną porcję. Zespół z Zurychu zmierzył to izotopami stabilnymi najpierw u kobiet przyjmujących żelazo codziennie i dwa razy dziennie, a dwa lata później porównał wprost schemat codzienny z naprzemiennym. Ten artykuł opisuje, co dokładnie zmierzono w obu badaniach, u kogo, przez ile dni i z jakim wynikiem, a także gdzie popularne omówienia przypisują tym pracom rzeczy, których w nich nie ma. Tekst nie jest instrukcją przyjmowania żelaza: schemat oraz dawkę ustala lekarz na podstawie wyników ferrytyny i morfologii.
KLUCZOWE INFORMACJE
• W badaniu Stoffel i wsp. 40 kobiet z ferrytyną 25 µg/l lub niższą wchłonęło łącznie 175,3 mg żelaza przy dawkach co drugi dzień wobec 131,0 mg przy dawkach codziennych (The Lancet Haematology, 2017).
• Mechanizm opisuje hepcydyna: 24 godziny po dawce 60 mg lub większej jej stężenie było podwyższone, a wchłanianie frakcyjne niższe o 35 do 45 procent (Moretti i wsp., Blood 2015).
• Podział dawki na poranną i popołudniową nie zwiększył ilości wchłoniętego żelaza, a podniósł hepcydynę.
• EFSA w 2024 roku nie ustaliła dla żelaza górnego limitu, tylko bezpieczny poziom spożycia 40 mg na dobę u dorosłych.
• Oba badania objęły wyłącznie kobiety bez niedokrwistości, a autorzy piszą wprost, że wyniku nie przeniesiono jeszcze na pacjentów z anemią.
Czym jest hepcydyna i jak steruje wchłanianiem żelaza?
Hepcydyna to hormon peptydowy wątroby, który wiąże się z ferroportyną, czyli białkiem wypuszczającym żelazo z komórek jelita do osocza. Po związaniu ferroportyna zostaje wciągnięta do wnętrza komórki i zniszczona. Im więcej hepcydyny, tym mniej żelaza przechodzi z jelita do krwi (Ganz, Physiological Reviews 2013).
Sprzężenie działa w obie strony. Stężenie hepcydyny reguluje samo żelazo w osoczu oraz wielkość zapasów, a obniża je aktywność prekursorów erytrocytów, czyli komórek zużywających żelaza najwięcej. Przy pustych magazynach hepcydyna spada i jelito przepuszcza więcej. Przy pełnych rośnie i przepuszcza mniej.
Żelazo wchłonięte przez enterocyt, które nie ma czym wyjść do krwi, zostaje w komórce. Enterocyty złuszczają się po kilku dniach i to żelazo opuszcza organizm razem z nimi. Organizm nie ma mechanizmu czynnego wydalania żelaza, więc bilans reguluje właśnie na etapie wchłaniania (Abbaspour i wsp., Journal of Research in Medical Sciences 2014).
Ta pętla tłumaczy, dlaczego wchłanianie z tabletki nigdy nie jest wielkością stałą. Zależy od zapasów żelaza w chwili przyjęcia dawki, od wielkości samej dawki oraz od tego, kiedy padła poprzednia. Ostatni z tych składników wzięły na warsztat badania z Zurychu.
Co zmierzono w badaniu Moretti z 2015 roku?
Zespół Moretti podał 54 kobietom bez niedokrwistości, z ferrytyną 20 µg/l lub niższą, żelazo znakowane izotopami stabilnymi. Dawki wynosiły 40, 60, 80, 160 i 240 mg, podawane o ósmej rano na czczo przez jeden albo dwa kolejne dni. Osobna, trzecia część objęła 13 kobiet i trzy dawki po 60 mg w ciągu doby (Blood, 2015).
Dobę po dawce 60 mg lub większej stężenie hepcydyny w surowicy było podwyższone, a wchłanianie frakcyjne spadło o 35 do 45 procent. Wraz ze wzrostem dawki frakcja wchłoniętego żelaza malała, ale ilość bezwzględna rosła. Sześciokrotny wzrost dawki, z 40 do 240 mg, dał tylko trzykrotny wzrost ilości wchłoniętej, z 6,7 do 18,1 mg.
W części trzeciej łączna ilość żelaza wchłonięta z trzech dawek, dwóch porannych i jednej popołudniowej, nie była istotnie większa niż z dwóch dawek porannych. Warto zapamiętać, czego w tej pracy nie było: autorzy nie sprawdzali w niej schematu co drugi dzień. Napisali jedynie, że czas trwania odpowiedzi hepcydynowej taki schemat uzasadnia, a jego dłuższe działanie wymaga osobnych badań. Popularne streszczenia zwykle przypisują tej pracy wynik, którego ona nie zawiera.
Co pokazało porównanie schematu naprzemiennego z codziennym?
Bezpośrednie porównanie przyniosło dopiero badanie Stoffel i wsp. z 2017 roku. Czterdzieści kobiet w wieku 18-40 lat z ferrytyną 25 µg/l lub niższą dostawało 60 mg żelaza o ósmej rano: jedna grupa przez 14 kolejnych dni, druga co drugi dzień przez 28 dni (The Lancet Haematology, 2017).
Skumulowane wchłanianie frakcyjne wyniosło 16,3 procent w grupie codziennej wobec 21,8 procent w grupie naprzemiennej. Skumulowana ilość wchłonięta to odpowiednio 131,0 mg i 175,3 mg. Przez pierwsze 14 dni stężenie hepcydyny było wyższe w grupie codziennej.
Druga część tej samej pracy objęła 20 kobiet i porównała 120 mg raz rano z podziałem na 60 mg rano i 60 mg po południu. Różnicy we wchłanianiu nie było ani we frakcji, ani w ilości bezwzględnej. Wyższe po dawce dzielonej było natomiast stężenie hepcydyny. Podział dawki nie pomógł, ale w tej próbie sam z siebie wchłaniania też nie zmniejszył.
Obie części tej pracy sfinansował Szwajcarski Narodowy Fundusz Nauki; deklaracja finansowania nie wymienia producenta preparatu. Autorzy zamykają je zastrzeżeniem, którego w popularnych omówieniach zwykle brakuje: wynik trzeba jeszcze potwierdzić u pacjentów z niedokrwistością z niedoboru żelaza, bo badano wyłącznie kobiety bez anemii. Osobno opisaliśmy, co wiadomo o zmęczeniu przy niskiej ferrytynie bez anemii.
Co realnie zmienia wchłanianie żelaza z posiłku?
Najmocniej zmierzone są dwa czynniki: kwas askorbinowy podnosi wchłanianie żelaza niehemowego, a polifenole je obniżają. W badaniu izotopowym u dwudziestu młodych kobiet w Indiach, z których połowa miała niedokrwistość z niedoboru żelaza, jedna filiżanka czarnej herbaty do posiłku ryżowego obniżyła wchłanianie o 49 procent u osób z prawidłowymi zapasami i o 59 procent u osób z anemią. Dwie filiżanki obniżyły je odpowiednio o 66 i 67 procent (Thankachan i wsp., The American Journal of Clinical Nutrition 2008).
Kwas askorbinowy w tym samym badaniu zwiększał wchłanianie o 270 procent przy stosunku molowym 2:1 do żelaza i o 343 procent przy 4:1 u osób z prawidłowymi zapasami, a o 291 i 350 procent u osób z anemią. Praca podaje stosunek molowy, nie miligramy, więc przeliczanie tego wyniku na porcję witaminy C z tabletki nie ma w niej oparcia.
Wcześniejsza praca zmierzyła same napoje polifenolowe przy posiłku chlebowym. Napoje zawierające 100-400 mg polifenoli w porcji obniżały wchłanianie żelaza o 60 do 90 procent, a sama czarna herbata o 79 do 94 procent. Kakao obniżało je o 71 procent, rumianek o 47 procent (Hurrell i wsp., British Journal of Nutrition 1999). Dodanie mleka do kawy i herbaty niewiele w tym zmieniało.
Osobnym czynnikiem jest postać żelaza. Hemowe, z mięsa, drobiu i ryb, wchłania się w 15-35 procentach i mało zależy od reszty posiłku. Niehemowe, z roślin i z większości preparatów doustnych, w 2-20 procentach, i silnie zależy od tego, co stoi obok na talerzu (Abbaspour i wsp., 2014).
Dlaczego stan zapalny odcina dostęp do żelaza?
Hepcydyna nie odpowiada wyłącznie na stan zapasów. Jej syntezę pobudzają także sygnały zapalne, w tym interleukina 6 oraz aktywina B (Ganz, 2013). W zakażeniu albo w przewlekłym zapaleniu stężenie hepcydyny rośnie, ferroportyna znika z powierzchni komórek, a żelazo zostaje uwięzione w magazynach zamiast trafić do krwi.
Sens tego mechanizmu jest obronny. Bakterie potrzebują żelaza do wzrostu, więc organizm ogranicza im dostęp. Cena jest taka, że w trakcie aktywnego zapalenia żelazo doustne wchłania się gorzej, a obraz laboratoryjny przestaje odpowiadać rzeczywistym zapasom.
Ferrytyna jest białkiem ostrej fazy i przy zapaleniu rośnie niezależnie od zapasów. WHO uwzględnia to wprost w progach: niedobór u osoby dorosłej rozpoznaje się przy ferrytynie poniżej 15 µg/l, ale przy współistniejącym zakażeniu lub stanie zapalnym próg podnosi się do 70 µg/l, a u dzieci poniżej piątego roku życia z 12 do 30 µg/l. Dlatego ferrytynę czyta się razem z markerem zapalenia, najczęściej z CRP.
Konsekwencja dotyczy interpretacji wyniku, nie dawkowania. Ferrytyna pobrana w trakcie infekcji albo zaostrzenia choroby przewlekłej może wyglądać na prawidłową przy pustych magazynach. O drugiej stronie tego bilansu, czyli o ryzyku nadmiaru żelaza, jest osobny artykuł. Skutki niedoboru u najmłodszych omawia z kolei tekst o rozwoju poznawczym dziecka.
Najczęściej zadawane pytania
Czy żelazo co drugi dzień wchłania się lepiej niż codziennie?
W badaniu Stoffel i wsp. z 2017 roku 40 kobiet bez anemii wchłonęło łącznie 175,3 mg żelaza przy dawkach 60 mg co drugi dzień przez 28 dni wobec 131,0 mg przy tych samych dawkach przez 14 dni codziennie. Frakcja wchłonięta wyniosła 21,8 wobec 16,3 procent.
Jak długo po dawce żelaza utrzymuje się podwyższona hepcydyna?
Zespół Moretti zmierzył, że dobę po dawce 60 mg lub większej stężenie hepcydyny w surowicy było nadal podwyższone, a wchłanianie frakcyjne obniżone o 35 do 45 procent. Ten czas odpowiedzi hepcydynowej autorzy wskazali jako przesłankę do sprawdzenia schematu naprzemiennego w kolejnym badaniu.
Czy podział dawki na poranną i popołudniową coś daje?
W drugiej części pracy Stoffel 20 kobiet dostawało 120 mg rano albo 60 mg rano i 60 mg po południu. We wchłanianiu nie było różnicy, ani we frakcji, ani w ilości bezwzględnej. Po dawce dzielonej wyższe było natomiast stężenie hepcydyny.
Kogo obejmowały te badania?
Wyłącznie kobiety bez niedokrwistości. U Moretti 54 uczestniczki z ferrytyną 20 µg/l lub niższą, u Stoffel 40 i 20 uczestniczek w wieku 18-40 lat z ferrytyną 25 µg/l lub niższą. Autorzy drugiej pracy zaznaczają, że wyniku nie potwierdzono jeszcze u pacjentów z anemią.
Ile żelaza EFSA uznaje za poziom bezpieczny?
EFSA w opinii z 2024 roku nie ustaliła dla żelaza tolerowanego górnego poziomu spożycia, bo dane na to nie pozwoliły. Podała zamiast tego bezpieczny poziom spożycia, czyli 40 mg na dobę dla dorosłych, w tym kobiet w ciąży i karmiących. Ten wskaźnik stosuje się węziej niż limit.
Czy herbata i kawa naprawdę blokują wchłanianie żelaza?
Tak, i efekt jest duży. Napoje zawierające 100-400 mg polifenoli w porcji obniżały wchłanianie żelaza z posiłku chlebowego o 60 do 90 procent, a sama czarna herbata o 79 do 94 procent. Filiżanka herbaty do posiłku ryżowego obniżała je o 49 do 59 procent.
Suplementy dostępne w sklepie u Bucha zebrane są w kategorii suplementy, ale żaden z nich nie zastępuje badania ferrytyny i morfologii ani decyzji lekarza o schemacie przyjmowania.
Artykuł ma charakter informacyjno-edukacyjny i nie stanowi porady medycznej. Przed rozpoczęciem suplementacji skonsultuj się z lekarzem, zwłaszcza jeśli przyjmujesz leki na stałe, jesteś w ciąży lub karmisz piersią albo chorujesz przewlekle.
Autor: Michał Waluk · Opublikowano: 2026-08-09 · Aktualizacja: 2026-08-16







