
CBD i marihuana w Wielkiej Brytanii: aktualne przepisy (FAQ)
Brytyjska ustawa nie zna progu ilościowego, a uprawa jest karana surowiej niż posiadanie. Sprawdzamy tekst Misuse of Drugs Act i przepisy o przywozie.
Wielka Brytania nie ma progu ilościowego i to nie jest luka w opracowaniu, tylko konstrukcja ustawy. Nawet ilość śladowa mieści się w znamionach, bo przepis w ogóle nie odwołuje się do wagi.
Jest tu za to kilka rozwiązań, których nie ma nigdzie indziej w tym zestawieniu: obrona szczególna dla osoby przekazującej narkotyk, uprawa karana surowiej niż handel oraz przepis wymierzony wprost w podróżnego.
| Posiadanie | przestępstwo w każdej ilości |
|---|---|
| Klasa konopi | B, razem z amfetaminą i ketaminą |
| Próg ilościowy | nie istnieje |
| Kara w trybie uproszczonym | trzy miesiące albo grzywna do 2500 funtów |
| Uprawa | do czternastu lat z aktu oskarżenia |
| Program medyczny | od 2018 r., recepty nie wypisze lekarz rodzinny |
| Przywóz na własny użytek | karalny, choć posiadanie HHC nie jest |
Stan prawny sprawdzony we wrześniu 2026 r. w tekstach obu ustaw i rozporządzenia. To opis przepisów, a nie porada prawna.
Czy posiadanie marihuany w Wielkiej Brytanii jest karalne?
Jest zabronione w każdej ilości i bez żadnego progu. Ustawa mówi krótko: posiadanie substancji kontrolowanej jest niezgodne z prawem, z zastrzeżeniem rozporządzeń wydanych na podstawie osobnego przepisu, a naruszenie tego zakazu jest przestępstwem. Zakaz obejmuje więc każdą postać materiału, bez wyjątku dla ilości śladowej.
Konopie i żywica konopna stoją w klasie B, razem z amfetaminą, kodeiną i ketaminą. To zaszeregowanie przesądza o wysokości kar, bo brytyjska ustawa wiąże je z klasą substancji, a nie z jej ilością.
Ustawa nie zna pojęcia ilości na własny użytek i nie ma w niej liczby, poniżej której posiadanie przestaje być przestępstwem. Wszystko, co krąży o ostrzeżeniach za konopie, pochodzi z praktyki policji, a nie z tekstu przepisu.
Jest tam za to obrona szczególna, o której rzadko się pisze. Nie popełnia przestępstwa ten, kto wziął narkotyk, żeby zapobiec przestępstwu innej osoby albo żeby przekazać go uprawnionemu, i niezwłocznie zrobił wszystko, co było w jego zasięgu, by go zniszczyć albo oddać.
Konstrukcja bez progu jest w tym zestawieniu rzadka. Jak wypada na tle państw operujących liczbami, pokazuje nasza mapa legalności marihuany.
Ile marihuany wolno mieć w Wielkiej Brytanii?
Nie ma żadnego progu i to nie jest luka w opracowaniu, tylko konstrukcja ustawy. Brytyjski akt nie zawiera progu ilościowego dla posiadania, więc nie istnieje wartość, poniżej której czyn przestaje wypełniać znamiona przestępstwa. Przepis nie odsyła też do żadnego aktu wykonawczego z tabelą wartości.
Ilość ma jednak znaczenie w dwóch innych miejscach. Wpływa na wymiar kary oraz na to, czy prokurator postawi zarzut posiadania, czy posiadania z zamiarem dostarczenia innej osobie.
To rozróżnienie jest praktycznie ważniejsze niż sama waga. Zarzut decyduje bowiem o tym, w którym z dwóch bardzo odległych przedziałów kary znajdzie się sprawa.
Dla porównania z krajami, które progi mają, sytuacja wygląda jednoznacznie. W Wielkiej Brytanii nawet ilość śladowa mieści się w znamionach, więc argument o niewielkiej ilości nie działa jako okoliczność wyłączająca.
Praktyczny wniosek jest taki, że brytyjskiego progu nie da się sprawdzić, bo go nie ma. Można natomiast wiedzieć, że kwalifikacja zależy od zarzutu, a nie od tego, co pokaże waga.
Nie ma tu również pojęcia odpowiadającego ilości nieznacznej. Skala odpowiedzialności jest budowana wyłącznie z klasy substancji oraz z postawionego zarzutu.
Co grozi za przekroczenie progu w Wielkiej Brytanii?
Za samo posiadanie konopi, jako substancji klasy B, w postępowaniu uproszczonym grozi trzy miesiące pozbawienia wolności albo grzywna do 2500 funtów, albo obie kary. Z aktu oskarżenia widełki sięgają pięciu lat albo grzywny, albo obu kar naraz. Wybór trybu należy przy tym do prokuratora, a nie do sprawcy.
Uprawa rośliny konopi ma własną, znacznie ostrzejszą pozycję. Z aktu oskarżenia grozi za nią czternaście lat pozbawienia wolności albo grzywna, albo obie kary, i przy uprawie tabela w ogóle nie różnicuje klas substancji.
Powód jest techniczny: przepis o uprawie dotyczy wprost konopi, a nie substancji z danej klasy. Dlatego ta sama roślina podlega tam surowszemu reżimowi niż wynikałoby z jej zaszeregowania.
Tyle samo, czyli czternaście lat, grozi za posiadanie substancji klasy B z zamiarem dostarczenia innej osobie. Uprawa i przygotowanie do przekazania stoją więc na tym samym poziomie zagrożenia.
Różnica między pięcioma a czternastoma latami zależy w praktyce nie od ilości, tylko od tego, co prokurator zarzuci. To najważniejsza konsekwencja braku progu w tej ustawie.
Czy w Wielkiej Brytanii działa program medycznej marihuany?
Program działa od listopada 2018 r. i jest wąski w miejscu, którego pacjenci zwykle nie sprawdzają, bo recepty nie wypisze lekarz rodzinny. To ograniczenie podmiotowe, a nie ograniczenie wskazań, i właśnie ono decyduje o realnej dostępności. To ograniczenie decyduje o realnej dostępności bardziej niż lista wskazań.
Preparat konopny do użytku medycznego bez pozwolenia na dopuszczenie do obrotu można zamówić tylko na receptę albo zlecenie lekarza wpisanego do rejestru specjalistów. Rejestr ten prowadzi się na podstawie odrębnej ustawy o zawodzie lekarza.
Alternatywy są dwie i obie prowadzą poza tę ścieżkę. Pierwsza to produkt badany w badaniu klinicznym, a druga to lek z pozwoleniem na dopuszczenie do obrotu, wydawany na zwykłych zasadach.
Rozporządzenie zakazuje przy tym wprost samodzielnego przyjmowania takiego preparatu przez palenie, poza badaniami naukowymi. To ograniczenie dotyczy sposobu podania, a nie samej substancji.
Definicja obejmuje preparaty zawierające konopie, żywicę konopną, kannabinol i jego pochodne, ale wyłącza dronabinol oraz jego stereoizomery. Ten wyjątek bywa pomijany, a przesądza o statusie części preparatów.
Czy w Wielkiej Brytanii wolno uprawiać konopie na własny użytek?
Uprawa jest w Wielkiej Brytanii osobnym przestępstwem, karanym surowiej niż posiadanie, i to jest jedna z najbardziej zaskakujących cech tego systemu. Z aktu oskarżenia grozi za nią do czternastu lat pozbawienia wolności albo grzywna, albo obie kary. Przepis nie zna też pojęcia uprawy na własny użytek.
Liczba roślin nie tworzy tu żadnego progu. Nie ma wartości, poniżej której uprawa byłaby traktowana łagodniej, ani takiej, powyżej której zagrożenie by rosło.
Różnica wobec posiadania jest prawie trzykrotna, licząc górne granice. Za posiadanie z aktu oskarżenia grozi pięć lat, a za uprawę czternaście, mimo że chodzi o tę samą roślinę.
Warto zestawić to z krajami, które uprawę domową traktują łagodniej od posiadania. W tym zestawieniu takie rozwiązanie ma na przykład Słowacja, a Wielka Brytania jest jego przeciwieństwem.
Praktyczny wniosek jest jednoznaczny. Jedna roślina w mieszkaniu wchodzi pod ten sam przepis co uprawa prowadzona na dużą skalę, a odróżnia je wyłącznie wymiar kary orzeczonej przez sąd.
Warto zauważyć, że przepis mówi o uprawie rośliny, a nie o zbiorze. Odpowiedzialność powstaje więc niezależnie od tego, czy z rośliny cokolwiek uzyskano.
Czy HHC jest legalne w Wielkiej Brytanii?
Wielka Brytania jest w tym zestawieniu wyjątkiem, bo nie wymienia tej substancji z nazwy, a mimo to obracać nią nie wolno. Ustawa narkotykowa ma klauzulę o pochodnych kannabinolu, ale jej definicja jest wąska i obejmuje wyłącznie pochodne tetrahydro oraz alkilowe homologi.
HHC jest pochodną heksahydro, więc w tę definicję nie wchodzi. Sprawdziliśmy wszystkie cztery części właściwego załącznika: jedyna nazwa z członem heksahydro oznacza tam inny, konkretny związek, a nie samo HHC.
Substancję łapie natomiast ustawa o substancjach psychoaktywnych z 2016 r., działająca na definicję skutku, a nie na listę nazw. Psychoaktywna jest tam substancja, która pobudzając lub tłumiąc ośrodkowy układ nerwowy, wpływa na funkcjonowanie psychiczne albo stan emocjonalny osoby, która ją spożyje.
Skutki są przy tym inne niż przy narkotyku z listy i to jest sedno różnicy. Przestępstwem jest wytwarzanie, dostarczanie, posiadanie z zamiarem dostarczenia oraz przywóz i wywóz, natomiast zwykłe posiadanie przestępstwem nie jest, poza posiadaniem na terenie zakładu karnego.
Jak tę samą substancję łapią inne porządki prawne, opisaliśmy we wpisie o tym, czy HHC jest legalny i bezpieczny.
Czy można wwieźć lek konopny do Wielkiej Brytanii?
Brytyjska ustawa o substancjach psychoaktywnych zawiera pułapkę wymierzoną dokładnie w podróżnego i warto ją znać przed wjazdem. Przepis czyni przestępstwem umyślny przywóz substancji psychoaktywnej także wtedy, gdy sprawca zamierza spożyć ją dla jej działania psychoaktywnego. Przepis dotyczy samego aktu przywozu, niezależnie od dalszych zamiarów.
Skutek jest paradoksalny. Przywóz na własny użytek jest karalny, chociaż samo posiadanie tej samej substancji już na miejscu karalne nie jest, więc granica tworzy odpowiedzialność, której po jej przekroczeniu już nie ma.
Ustawa stawia przy tym niższy próg świadomości niż przy posiadaniu. Wystarczy, że sprawca wie lub podejrzewa, albo powinien wiedzieć lub podejrzewać, że substancja jest psychoaktywna.
To sformułowanie o powinności jest tu rozstrzygające. Nieświadomość nie chroni tak, jak chroniłaby przy przepisie wymagającym wiedzy rzeczywistej, więc argument o nieznajomości składu bywa bezużyteczny.
Praktyczny wniosek dla czytelnika jest jeden: legalny zakup w innym kraju nie chroni przy wjeździe. Szerzej opisujemy to w przewodniku o przewożeniu medycznej marihuany.
Warto zestawić to z regułami samego posiadania, opisanymi wyżej. Przy przywozie odpowiada się za czyn, którego odpowiednik dokonany na miejscu bywa niekaralny.
Jak Food Standards Agency reguluje CBD w żywności?
Traktuje je jako nową żywność, czyli składnik wymagający autoryzacji przed wprowadzeniem do obrotu. Food Standards Agency ogłosiła publiczną listę produktów CBD 31 marca 2022 roku, a pozycje, które na nią nie trafiły, miały zniknąć ze sprzedaży. Autoryzacji wymaga sam składnik, a nie marka produktu.
Lista nie jest ustalona raz na zawsze: w lutym 2025 roku urząd usunął z niej ponad sto produktów, co oznacza wypadnięcie z procedury i wycofanie ze sklepów.
Osobno zmieniła się ocena bezpieczeństwa. W październiku 2023 roku, po opinii komitetów doradczych COT i ACNFP, tymczasowe dopuszczalne dzienne spożycie CBD obniżono z 70 mg do 10 mg na dobę dla dorosłej osoby ważącej 70 kg, przy czystości preparatu na poziomie 98 procent. To jest urzędowy sufit bezpieczeństwa, a nie wskazówka, ile masz brać. Różnica jest wyraźna, bo obniżka była siedmiokrotna i objęła cały rynek naraz.
Skala tego rynku tłumaczy uwagę urzędu. Raport Association for the Cannabinoid Industry oraz Centre for Medicinal Cannabis, ogłoszony w maju 2021 roku, wycenił brytyjską sprzedaż CBD na 690 milionów funtów w dwunastu miesiącach do końca kwietnia 2021 roku.
Kosmetyki z CBD podlegają innym przepisom niż żywność i nie przechodzą procedury nowej żywności. Producent nadal musi się jednak zmieścić w definicji produktu zwolnionego, bo prawo narkotykowe obowiązuje niezależnie od tego, czy wyrób jest jedzeniem, czy kremem.
Czy CBD jest legalne w Wielkiej Brytanii?
Jest legalne przez wyjątek, a nie przez ogólną zasadę. Konopie są w Wielkiej Brytanii substancją kontrolowaną klasy B, a osobno kontrolowane są kannabinol i jego pochodne, w tym THC oraz THC-V. Sam kannabidiol na liście nie figuruje, tylko Home Office zaznacza, że wyodrębnienie CBD bez śladowych ilości innych kontrolowanych kannabinoidów jest praktycznie niemożliwe.
Produkt CBD niemal zawsze zawiera więc substancję klasy B.
Wyjściem jest definicja produktu zwolnionego z reg. 2 rozporządzenia Misuse of Drugs Regulations 2001. Ma trzy przesłanki i wszystkie muszą być spełnione naraz. Produkt nie może być przeznaczony do podawania substancji kontrolowanej człowiekowi ani zwierzęciu. Substancja musi być tak zapakowana albo połączona z innymi składnikami, żeby nie dało się jej odzyskać łatwo dostępnymi metodami ani w ilości stwarzającej ryzyko dla zdrowia. Wreszcie żadna część składowa produktu nie może zawierać więcej niż jeden miligram substancji kontrolowanej.
Home Office doprecyzowuje, że jednostką pomiaru dla progu jednego miligrama jest opakowanie, na przykład butelka olejku, a nie domniemana typowa porcja. Produkt, który w tej definicji się nie mieści, jest substancją klasy B z wykazu Schedule 1 i wymaga licencji urzędu.
Popularne w polskich opracowaniach 0,2 procent nie jest brytyjskim limitem dla gotowego wyrobu. Wartość procentowa należy do odrębnego reżimu licencji na uprawę konopi przemysłowych i odnosi się do rośliny na polu, nie do zawartości butelki w sklepie.
Co grozi w Polsce za przywóz CBD z Wielkiej Brytanii?
Polskie przepisy stosuje się do ciebie niezależnie od tego, co było legalne w Londynie, a brytyjskiego progu jednego miligrama THC na opakowanie polskie prawo w ogóle nie zna. U nas mierzy się zawartość w roślinie, nie w gotowym produkcie. Brytyjska etykieta nie jest dla polskiego organu żadnym punktem odniesienia.
Granicę wyznacza art. 4 pkt 5 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, w tekście jednolitym Dz.U. 2023 poz. 1939 i w brzmieniu z 24 marca 2022 roku (Dz.U. 2022 poz. 763): suma delta-9-THC oraz kwasu tetrahydrokannabinolowego w wierzchołkach nie może przekroczyć 0,3 procent suchej masy.
Dla przesyłki z Wysp rozstrzyga art. 55, czyli przepis o przywozie. Podstawowe zagrożenie to grzywna i pozbawienie wolności do lat 5, przy wypadku mniejszej wagi rok, a przy znacznej ilości od 3 do 20 lat. Samo posiadanie po powrocie opisuje art. 62, z karą do lat 3 w typie podstawowym.
Od 1 stycznia 2021 roku Wielka Brytania jest poza unią celną Unii Europejskiej, więc paczka z Londynu przechodzi odprawę jak przesyłka spoza Europy. Zamówienie oleju, który tam stoi legalnie na półce, jest u nas przywozem, a nie zakupem wewnątrzunijnym.
Praktyczny wniosek dotyczy przede wszystkim zamówień wysyłkowych. To, że sprzedawca działa legalnie na Wyspach i wysyła towar bez pytania o cel, nie przenosi na kupującego żadnej ochrony po polskiej stronie granicy.
Warto dodać, czego ta odpowiedź nie obejmuje. Brytyjska ścieżka medyczna, otwarta 1 listopada 2018 roku po przeniesieniu produktów konopnych z wykazu 1 do wykazu 2, dotyczy recept wystawianych na Wyspach, a nie przewozu do Polski; polskie widełki za posiadanie sięgają 10 lat przy znacznej ilości i 2 lat pozbawienia wolności nie znają wcale.
Obie ścieżki medyczne ruszyły przy tym niemal równocześnie i to jedyna rzecz, która w tym zestawieniu wygląda podobnie. Brytyjska działa od 1 listopada 2018 roku, polska od 1 listopada 2017 roku, a poza tym oba porządki liczą próg zupełnie inaczej.
| Aspekt | Wielka Brytania | Polska |
|---|---|---|
| Marihuana rekreacyjna | nielegalna, klasa B | nielegalna |
| Limit dla produktu CBD | najwyżej 1 mg substancji kontrolowanej na opakowanie | prawo nie stawia limitu wyrobowi; próg 0,3 procent dotyczy rośliny |
| Sposób liczenia progu | masa bezwzględna substancji kontrolowanej | suma delta-9-THC i THCA w suchej masie |
| CBD w żywności | nowa żywność, publiczna lista FSA | nowa żywność w reżimie unijnym |
| Konopie na receptę | od 1 listopada 2018 roku, lekarz z rejestru specjalistów GMC | od 1 listopada 2017 roku, na receptę |
| Kara za posiadanie | do 5 lat pozbawienia wolności | do 3 lat, przy znacznej ilości od roku do lat 10 |
Najczęściej zadawane pytania
Ile marihuany można mieć w Wielkiej Brytanii?
Ustawa nie zawiera żadnego progu ilościowego, więc nawet ilość śladowa mieści się w znamionach przestępstwa. Ilość wpływa na wymiar kary i na stawiany zarzut, ale nie na to, czy czyn jest przestępstwem.
Co grozi w Wielkiej Brytanii za posiadanie marihuany?
W postępowaniu uproszczonym trzy miesiące pozbawienia wolności albo grzywna do 2500 funtów, albo obie kary. Z aktu oskarżenia pięć lat albo grzywna, albo obie kary naraz.
Dlaczego uprawa jest tam karana surowiej niż posiadanie?
Bo przepis o uprawie dotyczy wprost konopi, a nie substancji z danej klasy. Z aktu oskarżenia grozi za nią do czternastu lat, podczas gdy za posiadanie pięć, a liczba roślin nie tworzy żadnego progu.
Kto w Wielkiej Brytanii może przepisać lek konopny?
Wyłącznie lekarz wpisany do rejestru specjalistów. Lekarz rodzinny takiej recepty nie wypisze, a rozporządzenie zakazuje też samodzielnego przyjmowania preparatu przez palenie, poza badaniami naukowymi.
Czy posiadanie HHC jest w Wielkiej Brytanii przestępstwem?
Zwykłe posiadanie nie jest, poza posiadaniem na terenie zakładu karnego, i wynika to z ustawy o substancjach psychoaktywnych z 2016 r., a nie z ustawy narkotykowej. Przestępstwem są wytwarzanie, dostarczanie, posiadanie z zamiarem dostarczenia oraz przywóz i wywóz.
Czy można przywieźć do Wielkiej Brytanii produkt kupiony legalnie gdzie indziej?
Karalny jest umyślny przywóz substancji psychoaktywnej, nawet gdy przewożący chce jej użyć wyłącznie sam. Wystarczy przy tym, że powinien był podejrzewać, że substancja jest psychoaktywna.
Źródła
| Akt albo dokument | Adres | Sprawdzone | Stopień dowodu |
|---|---|---|---|
| Misuse of Drugs Act 1971, art. 5 ust. 1, 2 i 4 oraz załącznik 2 część II (substancje klasy B); tekst zmieniony, aktualny wrzesień 2026 r. | legislation.gov.uk | 2026-09-05 | tekst aktu prawnego |
| Misuse of Drugs Act 1971, art. 5 ust. 2 i 3 - przepisy nie odsyłają do żadnej tabeli ilości; tekst zmieniony, aktualny wrzesień 2026 r. | legislation.gov.uk | 2026-09-05 | tekst aktu prawnego |
| Misuse of Drugs Act 1971, załącznik 4, wiersze dla art. 5 ust. 2, art. 5 ust. 3 i art. 6 ust. 2, kolumna „Class B drug involved” oraz kolumna ogólna; tekst zmieniony, aktualny wrzesień 2026 r. | legislation.gov.uk | 2026-09-05 | tekst aktu prawnego |
| Misuse of Drugs Regulations 2001, art. 16A ust. 1, 3 i 6, dodany 1 listopada 2018 r. przez S.I. 2018/1055, oraz definicja „cannabis-based product for medicinal use in humans” w art. 2; tekst zmieniony, aktualny wrzesień 2026 r. | legislation.gov.uk | 2026-09-05 | tekst aktu prawnego |
| Misuse of Drugs Act 1971, art. 6 ust. 2 i załącznik 4; tekst zmieniony, aktualny wrzesień 2026 r. | legislation.gov.uk | 2026-09-05 | tekst aktu prawnego |
| Misuse of Drugs Act 1971, załącznik 2 część IV (definicja „cannabinol derivatives”) oraz części I-III; Psychoactive Substances Act 2016, art. 2, 4, 7, 8 i 9; teksty ujednolicone z urzędowego serwisu legislation.gov.uk | legislation.gov.uk | 2026-09-05 | tekst aktu prawnego |
| Psychoactive Substances Act 2016, art. 8 ust. 1 i 2 w związku z art. 2; tekst ujednolicony z legislation.gov.uk | legislation.gov.uk | 2026-09-05 | tekst aktu prawnego |
| rejestrze aktów prawnych | eli.gov.pl | 2026-09-05 | tekst aktu prawnego |
Artykuł ma charakter informacyjno-edukacyjny i nie stanowi porady prawnej. Stan prawny opisany w artykule obowiązuje na dzień publikacji: regulacje dotyczące konopi mogą ulec zmianie. Przed podjęciem decyzji konsultuj się z prawnikiem lub aktualnymi aktami prawnymi.
Autor: Michał Waluk







