
Ile marihuany wolno mieć przy sobie? Przepisy i kary
Polska ustawa nie zna progu gramowego: posiadanie jest przestępstwem od pierwszego grama. Art. 62, art. 62a i to, skąd wzięły się trzy gramy.
Posiadanie marihuany w Polsce jest przestępstwem. Podstawą jest art. 62 ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (t.j. Dz.U. 2023 poz. 1939), który za posiadanie środków odurzających przewiduje karę pozbawienia wolności do lat 3. Ustawa nie zna kontratypu „na własny użytek” i nie wyznacza żadnej granicy gramowej, poniżej której czyn przestaje być przestępstwem. W tej samej ustawie stoi jednak art. 62a, który pozwala umorzyć postępowanie wobec drobnego konsumenta, i to jeszcze zanim ruszy śledztwo. Te dwa przepisy trzeba czytać razem, bo dopiero razem opisują, co naprawdę dzieje się po zatrzymaniu. Poniżej znajdziesz brzmienie każdego z nich, różnicę między posiadaniem a uprawą, ścieżkę legalnego dostępu do surowca aptecznego oraz to, gdzie ustawa stawia granicę między marihuaną a konopiami włóknistymi.
KLUCZOWE INFORMACJE
• Art. 62 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii (t.j. Dz.U. 2023 poz. 1939): posiadanie środków odurzających wbrew przepisom ustawy zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat 3.
• Znaczna ilość (ust. 2) to kara od roku do lat 10. Wypadek mniejszej wagi (ust. 3) to grzywna, ograniczenie wolności albo pozbawienie wolności do roku.
• Art. 62a pozwala umorzyć postępowanie o czyn z ust. 1 lub ust. 3 przy nieznacznej ilości na własny użytek, także przed wydaniem postanowienia o wszczęciu śledztwa.
• Przepadek suszu orzeka się obowiązkowo, również gdy postępowanie zostaje umorzone (art. 70 ust. 2).
• Granicę wyznacza suma delta-9-THC i THCA: do 0,3% to konopie włókniste, powyżej 0,3% to ziele konopi innych niż włókniste (art. 4 pkt 5 i pkt 37).
Co dokładnie mówi art. 62 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii?
Ile marihuany można mieć przy sobie w Polsce? Zero. Ustawa nie wyznacza żadnej ilości, poniżej której posiadanie przestaje być przestępstwem, więc próg nie wynosi ani trzech gramów, ani dziesięciu, ani żadnej innej liczby krążącej po internecie. Liczba trzech gramów bierze się z nieporozumienia: art. 62a pozwala umorzyć postępowanie przy nieznacznej ilości na własny użytek, ale nieznaczna ilość nie jest w ustawie zdefiniowana liczbowo, a umorzenie jest możliwością prokuratora, nie prawem posiadacza. Czyn pozostaje przestępstwem także wtedy, gdy sprawa zostanie umorzona.
Art. 62 ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii tworzy trzy odrębne progi odpowiedzialności za samo posiadanie. Typ podstawowy z ust. 1 zagrożony jest karą pozbawienia wolności do lat 3. Typ kwalifikowany z ust. 2, czyli znaczna ilość, zagrożony jest karą od roku do lat 10. Typ uprzywilejowany z ust. 3 obejmuje wypadek mniejszej wagi.
Te trzy liczby warto zapamiętać w dokładnym brzmieniu, bo w publicystyce mieszają się notorycznie. Najczęstszy błąd to podanie sankcji z ust. 2 jako „do 10 lat”. Przepis mówi „od roku do lat 10”, a to znaczy, że sąd nie może zejść poniżej roku bez sięgnięcia po nadzwyczajne złagodzenie kary. Różnica między „do 10 lat” a „od roku do 10 lat” decyduje o tym, czy zawieszenie wykonania kary w ogóle wchodzi w grę.
| Przepis | Czego dotyczy | Zagrożenie ustawowe |
|---|---|---|
| art. 62 ust. 1 | posiadanie środków odurzających lub substancji psychotropowych wbrew przepisom ustawy | pozbawienie wolności do lat 3 |
| art. 62 ust. 2 | przedmiotem czynu jest znaczna ilość | pozbawienie wolności od roku do lat 10 |
| art. 62 ust. 3 | wypadek mniejszej wagi | grzywna, ograniczenie wolności albo pozbawienie wolności do roku |
| art. 62b ust. 1 | posiadanie nowej substancji psychoaktywnej | grzywna |
| art. 62b ust. 2 | znaczna ilość nowej substancji psychoaktywnej | grzywna, ograniczenie wolności albo pozbawienie wolności do lat 3 |
| art. 62a | nieznaczna ilość na własny użytek przy czynie z ust. 1 lub ust. 3 | możliwość umorzenia postępowania |
Ustawa nie różnicuje sankcji według rodzaju substancji. Ten sam art. 62 obejmuje susz konopny, amfetaminę i tabletkę ekstazy. Rodzaj środka wpływa dopiero na ocenę stopnia społecznej szkodliwości czynu, a więc na wymiar kary w konkretnej sprawie, nie na to, który przepis znajdzie zastosowanie.
Co prawo karne rozumie przez „posiadanie” i jak mierzy ilość?
Posiadanie w rozumieniu art. 62 to faktyczne władztwo nad substancją, niezależnie od tego, czyja ona jest i jak długo trwa. Przepis mówi po prostu „kto posiada”, bez żadnego dodatkowego znamienia. Przechowanie cudzej torebki przez kwadrans wypełnia znamiona tak samo jak trzymanie własnego zapasu w domu.
Ustawa nie podaje ani jednej liczby, która oddzielałaby ilość nieznaczną od znacznej. Obie kategorie zostały wypełnione treścią dopiero w orzecznictwie. Sąd Najwyższy w wyroku z 7 maja 2013 r. (sygn. III KK 25/13) przyjął, że znaczna ilość to taka, która wystarcza do jednorazowego odurzenia się co najmniej kilkudziesięciu osób, i że dla oceny „znaczności” liczy się wyłącznie aspekt ilościowy. Rodzaj środka, jego wartość i przeznaczenie na własny użytek mają znaczenie dla oceny szkodliwości czynu i dla wymiaru kary, a nie dla tego, czy próg został przekroczony.
W drugą stronę żadna liczba nie została ustalona równie jednoznacznie. Praktyka orzecznicza posługuje się opisem funkcjonalnym: ilość nieznaczna to porcja odpowiadająca doraźnej potrzebie jednego konsumenta. Popularne w internecie „do 3 gramów” nie ma oparcia w żadnym przepisie ani w żadnej uchwale, więc nie jest gwarancją niczego. Jeśli szukasz progu, którego przekroczenie automatycznie zmienia kwalifikację, w polskim prawie go nie ma.
Praktyczny wniosek jest niewygodny, ale prosty. Skoro granice wyznacza ocena sądu, a nie waga, to o wyniku sprawy decydują okoliczności: gdzie doszło do zatrzymania, jak substancja była zapakowana, czy obok znalazły się wagi i woreczki strunowe, czy sprawca był wcześniej karany.
Kiedy art. 62a pozwala umorzyć postępowanie?
Art. 62a pozwala umorzyć postępowanie o posiadanie, jeżeli spełnione są trzy warunki naraz: przedmiotem czynu jest nieznaczna ilość, jest ona przeznaczona na własny użytek sprawcy, a orzeczenie kary byłoby niecelowe ze względu na okoliczności popełnienia czynu oraz stopień jego społecznej szkodliwości. Brak choćby jednego warunku zamyka tę drogę.
Dwa szczegóły brzmienia przepisu bywają przekręcane. Po pierwsze, art. 62a odsyła wyłącznie do czynu z art. 62 ust. 1 lub ust. 3. Przy znacznej ilości z ust. 2 ten przepis nie ma zastosowania w ogóle. Po drugie, umorzenie jest dopuszczalne „również przed wydaniem postanowienia o wszczęciu śledztwa lub dochodzenia”, a nie dopiero przed wniesieniem aktu oskarżenia. To najwcześniejszy możliwy moment: sprawa może się zamknąć, zanim formalnie się zacznie.
Przepis mówi „można umorzyć”, więc to uprawnienie, nie obowiązek. Prokurator ocenia całość okoliczności i jego decyzja podlega zaskarżeniu na zasadach ogólnych. Nie istnieje żaden automatyzm typu „pierwszy raz zawsze umorzenie”, choć taka wersja krąży w rozmowach.
Warto też widzieć różnicę między art. 62a a warunkowym umorzeniem z kodeksu karnego. Art. 62a kończy sprawę bez orzekania o winie i bez okresu próby. Warunkowe umorzenie orzeka sąd, wiąże się z okresem próby i podlega wpisowi do Krajowego Rejestru Karnego. To dwie różne instytucje, mimo podobnej nazwy.
Czy umorzenie sprawy oznacza, że nie zostaje po niej ślad?
Nie. Nawet przy umorzeniu postępowania sąd obowiązkowo orzeka przepadek substancji. Art. 70 ust. 2 ustawy stanowi, że w razie skazania za przestępstwo z art. 62 oraz w razie umorzenia lub warunkowego umorzenia postępowania karnego orzeka się przepadek środka odurzającego, i to nawet wtedy, gdy nie stanowił on własności sprawcy. Sąd może zarządzić jego zniszczenie, z czego sporządza się protokół.
Ta konstrukcja zaskakuje wiele osób, bo słowo „umorzenie” sugeruje powrót do stanu sprzed zatrzymania. Tak nie jest. Substancja przepada zawsze, a materiały sprawy pozostają w aktach prokuratorskich. Umorzenie z art. 62a oznacza brak skazania i brak wpisu do rejestru karnego, ale nie oznacza, że postępowania nigdy nie było.
Odrębnie warto odnotować zakres przepadku narzędzi. Art. 70 ust. 1 pozwala orzec przepadek przedmiotów i narzędzi służących do popełnienia przestępstwa przy czynach z art. 53-61, 63 i 64. Art. 62 nie znajduje się na tej liście, więc przepadek sprzętu nie jest tam typową konsekwencją. Inaczej wygląda to przy uprawie z art. 63, gdzie lampy, namioty i systemy nawadniania mieszczą się w tej kategorii.
Dla wielu osób praktyczne znaczenie ma jeszcze coś innego. Sam fakt zatrzymania i przedstawienia zarzutów bywa odnotowany w dokumentacji służbowej, a postępowanie zajmuje czas i wymaga stawiennictwa. Brak wyroku nie jest tym samym co brak konsekwencji.
Jakie kary grożą za posiadanie marihuany w praktyce?
Realny wymiar kary zależy od tego, który ustęp art. 62 zostanie zastosowany, a przy grzywnie od reguł kodeksu karnego. Grzywnę wymierza się w stawkach dziennych: sąd ustala liczbę stawek i wysokość jednej z nich. Zgodnie z art. 33 kodeksu karnego (t.j. Dz.U. 2025 poz. 383) liczba stawek wynosi od 10 do 540, a stawka dzienna nie może być niższa niż 10 zł ani wyższa niż 2000 zł.
Przy wypadku mniejszej wagi z art. 62 ust. 3 dochodzi jeszcze reguła z art. 33 par. 1a kodeksu karnego. Gdy przestępstwo zagrożone jest zarówno grzywną, jak i pozbawieniem wolności nieprzekraczającym roku, grzywny nie można wymierzyć w liczbie niższej niż 50 stawek. Dolna granica realnej grzywny za taki czyn to więc 50 stawek po 10 zł, a górna jest wielokrotnie wyższa, bo wysokość stawki sąd ustala na podstawie dochodów, warunków osobistych i możliwości zarobkowych sprawcy.
Kara ograniczenia wolności trwa od miesiąca do 2 lat (art. 34 kodeksu karnego) i polega na nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne albo na potrąceniu od 10% do 25% wynagrodzenia na cel społeczny wskazany przez sąd. To sankcja realna, choć nie odbierająca wolności.
Uprzednia karalność zmienia obraz. Art. 64 par. 1 kodeksu karnego nakazuje sądowi wymierzyć karę powyżej dolnej granicy zagrożenia, jeżeli sprawca skazany za przestępstwo umyślne na karę pozbawienia wolności popełnia w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary podobne przestępstwo umyślne. Górną granicę sąd może wtedy podnieść o połowę. Recydywa nie jest więc kwestią uznania, tylko regułą ustawową.
Czym różni się posiadanie marihuany od uprawy konopi?
Uprawa podlega art. 63, nie art. 62, i ma własną skalę sankcji. Art. 63 ust. 1 karze uprawę konopi innych niż włókniste karą pozbawienia wolności do lat 3. Ust. 2 przewiduje tę samą karę za zbieranie żywicy lub ziela konopi innych niż włókniste. Ust. 3 podnosi zagrożenie do przedziału od 6 miesięcy do lat 8.
Znamię z ust. 3 warto przeczytać dosłownie, bo w poradnikach pojawia się w zniekształconej postaci. Przepis nie mówi o „znacznej liczbie roślin” i nie podaje żadnego progu w sztukach. Mówi o uprawie „mogącej dostarczyć znacznej ilości” słomy makowej, liści koki, żywicy lub ziela konopi innych niż włókniste. Oceniana jest więc potencjalna wydajność uprawy, a nie liczba doniczek, i wszystkie krążące liczby typu „powyżej 20 roślin” są dopisane do przepisu z zewnątrz.
Konopie włókniste stoją poza art. 63 ust. 1, bo przepis wyłącza je wprost. Ich uprawa jest legalna, ale obwarowana: wymaga wpisu do rejestru producentów konopi włóknistych prowadzonego przez dyrektora oddziału terenowego KOWR (art. 47a ust. 2 i art. 47b ust. 1), a uprawa na potrzeby własne nie może przekroczyć 1 ha rocznie (art. 45 ust. 6). Jeżeli planujesz własną uprawę, osobny poradnik o legalnej uprawie konopi włóknistych rozpisuje tę procedurę krok po kroku.
Same nasiona to jeszcze inna sytuacja. Nasiona są wyłączone z definicji ziela konopi innych niż włókniste w art. 4 pkt 37, więc nie są środkiem odurzającym w rozumieniu ustawy. Odpowiedzialność zaczyna się dopiero z chwilą podjęcia uprawy.
Co może zrobić osoba uzależniona zamiast odbywać karę?
Ustawa przewiduje odrębną ścieżkę dla osób uzależnionych i używających szkodliwie, opartą na leczeniu zamiast represji. Art. 72 ust. 1 pozwala prokuratorowi zawiesić postępowanie do czasu zakończenia leczenia, rehabilitacji albo udziału w programie edukacyjno-profilaktycznym, jeżeli zarzucany czyn pozostaje w związku z używaniem substancji i jest zagrożony karą nieprzekraczającą 5 lat pozbawienia wolności. Art. 62 mieści się w tym progu w całości.
Po podjęciu postępowania prokurator ocenia wyniki leczenia i albo prowadzi sprawę dalej, albo występuje do sądu z wnioskiem o warunkowe umorzenie postępowania. Art. 72 ust. 4 zawiera przy tym wyłom, którego trudno szukać gdzie indziej: warunkowe umorzenie można zastosować także wobec sprawcy przestępstwa zagrożonego karą do 5 lat, a uprzednia karalność sprawcy nie stoi temu na przeszkodzie.
Art. 73 rozciąga tę konstrukcję na etap sądowy. Przepisy art. 72 stosuje się odpowiednio w postępowaniu sądowym aż do zamknięcia przewodu sądowego, więc z tej ścieżki można skorzystać także wtedy, gdy akt oskarżenia już trafił do sądu.
Osobno działa art. 71. Przy zawieszeniu wykonania kary wobec osoby uzależnionej sąd zobowiązuje ją do poddania się leczeniu lub rehabilitacji w podmiocie leczniczym i oddaje pod dozór. Uchylanie się od tego obowiązku może skutkować zarządzeniem wykonania zawieszonej kary. Czasu pobytu nie określa się z góry, ale nie może on przekroczyć 2 lat.
Jak legalnie zdobyć medyczną marihuanę w Polsce?
Legalna droga prowadzi przez aptekę i receptę, a jej podstawą jest art. 33a ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, dodany ustawą z 7 lipca 2017 r. (Dz.U. 2017 poz. 1458), obowiązującą od 1 listopada 2017 r. Ziele konopi innych niż włókniste oraz wyciągi, nalewki farmaceutyczne i żywica mogą stanowić surowiec farmaceutyczny przeznaczony do sporządzania leków recepturowych.
Warunek, o którym rzadko się pisze, jest formalny i twardy: surowiec musi mieć pozwolenie na dopuszczenie do obrotu wydane przez Prezesa Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych. Pozwolenie wydaje się na 5 lat (art. 33a ust. 3). Susz bez takiego pozwolenia nie jest surowcem farmaceutycznym, niezależnie od tego, jak wygląda opakowanie.
Art. 33b ust. 4 przesądza, że lek recepturowy z tego surowca otrzymuje kategorię dostępności zastrzeżoną dla środków odurzających, a recepta nie może być wystawiona przez lekarza weterynarii. Realizacja odbywa się w aptece, na receptę oznaczoną jako Rpw.
Dla pacjenta praktyczne znaczenie ma dokumentacja. Legalność posiadania wynika z apteki, więc opakowanie z etykietą i potwierdzenie wykupu są tym, co odróżnia lek od suszu z nieznanego źródła podczas kontroli. Przewodnik o dokumentach pacjenta podczas kontroli policyjnej omawia ten scenariusz szczegółowo, a osobny tekst o medycznej marihuanie tłumaczy samą procedurę uzyskania recepty.
Gdzie przebiega granica między marihuaną a konopiami włóknistymi?
Granicę wyznacza jedna wartość liczbowa i jeden sposób jej liczenia. Zgodnie z art. 4 pkt 5 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii konopie włókniste to rośliny z gatunku konopie siewne (Cannabis sativa L.), w których suma zawartości delta-9-tetrahydrokannabinolu oraz kwasu tetrahydrokannabinolowego nie przekracza 0,3% w przeliczeniu na suchą masę. Suma podlega zaokrągleniu do jednego miejsca po przecinku.
Najważniejsze w tej definicji jest słowo „suma”. Próg nie dotyczy samego delta-9-THC, tylko sumy delta-9-THC oraz THCA, czyli kwasu delta-9-THC-2-karboksylowego. To rozróżnienie zmienia wynik badania laboratoryjnego, bo w świeżym i suszonym materiale roślinnym większość kannabinoidu występuje w formie kwasowej. Próbka, która „ma 0,1% THC” w rozumieniu potocznym, po zsumowaniu z formą kwasową może przekroczyć próg ustawowy.
Lustrzana definicja stoi w art. 4 pkt 37: zielem konopi innych niż włókniste jest każda naziemna część rośliny konopi, z wyłączeniem nasion, zawierająca powyżej 0,3% tej samej sumy. Materiał roślinny nie ma więc dwóch progów ani osobnej wartości dla przetworów. Jest jedna wartość i jedna metoda liczenia.
Brzmienie to obowiązuje od 7 maja 2022 r., a nadała je ustawa z 24 marca 2022 r. (Dz.U. 2022 poz. 763). Wcześniej próg krajowy wynosił 0,20%, więc starsze teksty i starsze wyniki badań opisują inny stan prawny. Próg krajowy odpowiada dziś progowi unijnemu z art. 4 ust. 4 rozporządzenia (UE) 2021/2115, ale są to dwie odrębne regulacje o tej samej wartości, a nie jedna wynikająca z drugiej. Susz spełniający ten warunek znajdziesz w kategorii susz konopny.
Czy CBD i HHC podlegają tym samym przepisom co marihuana?
Nie, a różnica jest tu jakościowa, nie stopniowa. Kannabidiol nie figuruje w żadnym wykazie substancji kontrolowanych: słowo „kannabidiol” nie pada ani razu w rozporządzeniu Ministra Zdrowia prowadzącym te wykazy (t.j. Dz.U. 2024 poz. 1139). Art. 62 nie ma więc do CBD zastosowania i nie miał go nigdy.
HHC, czyli heksahydrokannabinol, stoi po przeciwnej stronie. Jest w Polsce substancją kontrolowaną, a rozporządzenie Ministra Zdrowia z 7 lipca 2026 r. (Dz.U. 2026 poz. 934), obowiązujące od 28 lipca 2026 r., przesunęło go między grupami wykazu. Przesunięcie między grupami nie jest legalizacją. Posiadanie HHC wbrew przepisom ustawy pozostaje zabronione, bo art. 62 ust. 1 obejmuje wszystkie substancje psychotropowe niezależnie od grupy, do której zostały wpisane.
Trzecią kategorię ustawa wydziela do odrębnego art. 62b. Posiadanie nowej substancji psychoaktywnej wbrew przepisom ustawy zagrożone jest samą grzywną, a przy znacznej ilości grzywną, karą ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3. Art. 62b ust. 3 zawiera własny odpowiednik art. 62a: przy ilości nieznacznej przeznaczonej na własny użytek postępowanie również można umorzyć przed wszczęciem śledztwa.
Dla kupującego wniosek jest prosty i niewygodny: nazwa handlowa na opakowaniu nie rozstrzyga o niczym. O statusie prawnym przesądza to, jaka substancja faktycznie znajduje się w produkcie i czy jej nazwa widnieje w wykazie. Produkt reklamowany jako „legalny zamiennik” może zawierać składnik z wykazu, a wtedy odpowiedzialność biegnie z art. 62 albo z art. 62b, zależnie od tego, jak sklasyfikowano tę konkretną substancję.
Same konsekwencje, rozpisane w formie pytań i odpowiedzi, zebraliśmy w tekście o tym, co grozi za posiadanie marihuany.
Co robić w razie kontroli i zatrzymania przez policję?
Kodeks postępowania karnego (t.j. Dz.U. 2026 poz. 490) daje zatrzymanemu trzy uprawnienia, które warto znać przed, a nie po. Prawo do milczenia, prawo do kontaktu z obrońcą i prawo do zaskarżenia samego zatrzymania. Żadne z nich nie wymaga uzasadnienia ani zgody funkcjonariusza.
Art. 175 par. 1 stanowi, że oskarżony ma prawo składać wyjaśnienia, ale może bez podania powodów odmówić odpowiedzi na poszczególne pytania albo odmówić składania wyjaśnień w całości. O tym prawie należy go pouczyć. Art. 300 par. 1 nakłada obowiązek pouczenia podejrzanego o jego uprawnieniach przed pierwszym przesłuchaniem, w tym o prawie do korzystania z pomocy obrońcy.
Art. 245 par. 1 jest tu przepisem najbardziej praktycznym: zatrzymanemu na jego żądanie należy niezwłocznie umożliwić nawiązanie kontaktu z adwokatem lub radcą prawnym, a także bezpośrednią z nimi rozmowę. Zastrzeżenie obecności zatrzymującego przy tej rozmowie jest dopuszczalne tylko w wyjątkowych wypadkach uzasadnionych szczególnymi okolicznościami. Kontakt trzeba jednak wyraźnie zażądać, bo przepis mówi „na jego żądanie”.
Art. 246 par. 1 daje zatrzymanemu zażalenie do sądu, w którym można domagać się zbadania zasadności, legalności oraz prawidłowości zatrzymania. Osobna uwaga dotyczy zachowania na miejscu: przemoc lub groźba wobec funkcjonariusza to odrębne przestępstwo z art. 224 kodeksu karnego, a znieważenie funkcjonariusza podczas i w związku z pełnieniem obowiązków to art. 226 kodeksu karnego. Oba dokładają zarzut, którego wcześniej nie było.
Podsumowanie: co warto zapamiętać o posiadaniu marihuany w 2026 roku?
Stan prawny na 10 sierpnia 2026 r. jest jednoznaczny. Posiadanie marihuany pozostaje przestępstwem z art. 62 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, w typie podstawowym zagrożonym karą pozbawienia wolności do lat 3, przy znacznej ilości od roku do lat 10, a w wypadku mniejszej wagi grzywną, ograniczeniem wolności albo pozbawieniem wolności do roku. Nowelizacja wchodząca w życie 27 sierpnia 2026 r. nie zmienia ani tych sankcji, ani progu 0,3%.
Ustawa nie zawiera żadnej liczby gramów, która przesądzałaby kwalifikację. Zamiast progu działają dwa mechanizmy ocenne: art. 62a, pozwalający umorzyć sprawę o nieznaczną ilość na własny użytek jeszcze przed wszczęciem śledztwa, oraz art. 72, otwierający drogę leczenia zamiast kary dla osób uzależnionych. Oba są uznaniowe i oba wymagają aktywności po stronie podejrzanego.
Trzecia rzecz warta zapamiętania dotyczy granicy między marihuaną a konopiami włóknistymi. Wyznacza ją suma delta-9-THC i THCA na poziomie 0,3% suchej masy, zaokrąglana do jednego miejsca po przecinku, a nie sam delta-9-THC. Produkty poniżej tego progu pozostają poza zakresem art. 62 i to właśnie ta definicja, a nie deklaracja sprzedawcy, rozstrzyga o statusie prawnym konkretnej partii.
Najczęściej zadawane pytania
Jaka kara grozi za posiadanie marihuany w Polsce w 2026 roku?
Art. 62 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii przewiduje karę pozbawienia wolności do lat 3. Jeżeli przedmiotem czynu jest znaczna ilość, ust. 2 przewiduje karę od roku do lat 10. W wypadku mniejszej wagi ust. 3 przewiduje grzywnę, karę ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
Czym jest art. 62a i kiedy prokurator może umorzyć sprawę?
Art. 62a pozwala umorzyć postępowanie o czyn z art. 62 ust. 1 lub ust. 3, jeżeli przedmiotem czynu jest nieznaczna ilość przeznaczona na własny użytek sprawcy, a orzeczenie kary byłoby niecelowe ze względu na okoliczności czynu i stopień jego społecznej szkodliwości. Umorzenie jest możliwe także przed wydaniem postanowienia o wszczęciu śledztwa lub dochodzenia.
Ile gramów marihuany to nieznaczna ilość według polskich sądów?
Ustawa nie podaje żadnej liczby gramów i nie zrobiła tego również żadna uchwała Sądu Najwyższego. Ilość ocenia sąd w konkretnej sprawie. Dla przeciwnego progu Sąd Najwyższy w wyroku z 7 maja 2013 r. (III KK 25/13) przyjął, że znaczna ilość wystarcza do jednorazowego odurzenia się co najmniej kilkudziesięciu osób.
Czy posiadanie nasion marihuany jest karalne w Polsce?
Nasiona są wyłączone z definicji ziela konopi innych niż włókniste zawartej w art. 4 pkt 37 ustawy, więc nie są środkiem odurzającym w jej rozumieniu. Karalna jest natomiast uprawa konopi innych niż włókniste, zagrożona na podstawie art. 63 ust. 1 karą pozbawienia wolności do lat 3.
Czy umorzenie z art. 62a oznacza, że susz zostanie zwrócony?
Nie. Art. 70 ust. 2 ustawy nakazuje orzec przepadek środka odurzającego zarówno w razie skazania za czyn z art. 62, jak i w razie umorzenia oraz warunkowego umorzenia postępowania, nawet jeżeli substancja nie była własnością sprawcy. Sąd może przy tym zarządzić jej zniszczenie.
Czy medyczna marihuana na receptę jest legalna w Polsce?
Tak. Art. 33a ustawy, dodany ustawą z 7 lipca 2017 r. i obowiązujący od 1 listopada 2017 r., pozwala traktować ziele konopi innych niż włókniste oraz wyciągi i nalewki jako surowiec farmaceutyczny do leków recepturowych. Warunkiem jest pozwolenie Prezesa Urzędu Rejestracji, wydawane na 5 lat.
Jakie prawa ma osoba zatrzymana przez policję?
Zatrzymany może odmówić składania wyjaśnień bez podania powodów (art. 175 par. 1 k.p.k.), żądać niezwłocznego kontaktu i bezpośredniej rozmowy z adwokatem lub radcą prawnym (art. 245 par. 1 k.p.k.) oraz złożyć zażalenie do sądu na zasadność, legalność i prawidłowość zatrzymania (art. 246 par. 1 k.p.k.).
Jaki próg THC oddziela konopie włókniste od marihuany?
Próg wynosi 0,3% i liczy się go jako sumę delta-9-THC oraz kwasu tetrahydrokannabinolowego w przeliczeniu na suchą masę, z zaokrągleniem do jednego miejsca po przecinku (art. 4 pkt 5 ustawy). Powyżej tej wartości materiał roślinny jest zielem konopi innych niż włókniste w rozumieniu art. 4 pkt 37.
Artykuł ma charakter informacyjno-edukacyjny i nie stanowi porady prawnej. Stan prawny opisany w artykule obowiązuje na dzień publikacji: regulacje dotyczące konopi mogą ulec zmianie. Przed podjęciem decyzji konsultuj się z prawnikiem lub aktualnymi aktami prawnymi.
Autor: Michał Waluk · Opublikowano: 2026-05-11 · Aktualizacja: 2026-08-24







