Rodzaje zaburzeń odżywiania - czy CBD może pomóc w leczeniu?

Anoreksja, bulimia, BED i ARFID w ICD-11, dane o rozpowszechnieniu i śmiertelności oraz uczciwy przegląd tego, czego o CBD w tych chorobach nie wiadomo.

Zaburzenia odżywiania należą do najgroźniejszych chorób psychicznych, a jadłowstręt psychiczny wiąże się z ryzykiem zgonu blisko sześciokrotnie wyższym niż w populacji ogólnej. Jednocześnie w internecie krąży coraz więcej treści sugerujących, że pomocne bywa CBD. Ten artykuł robi dwie rzeczy naraz. Po pierwsze porządkuje, jakie rodzaje zaburzeń odżywiania wyróżnia klasyfikacja ICD-11 i jak często występują. Po drugie pokazuje bez upiększeń, co o kannabinoidach w tych chorobach wiadomo z badań, a czego nie wiadomo wcale. Znajdziesz tu również numery bezpłatnych telefonów pomocowych oraz opis sygnałów, przy których warto zgłosić się do specjalisty. Uprzedzając wnioski: nie istnieje badanie kliniczne, które wykazałoby skuteczność CBD w leczeniu anoreksji, bulimii ani zaburzenia z napadami objadania.

KLUCZOWE INFORMACJE
• Potrzebujesz pomocy teraz: 112 przy zagrożeniu życia, 116 123 dla dorosłych, 116 111 dla dzieci i młodzieży, 800 70 2222 w kryzysie psychicznym. Wszystkie bezpłatne.
• Jadłowstręt psychiczny ma standaryzowany współczynnik śmiertelności 5,86, a co piąty zgon w tej grupie to samobójstwo (Arcelus i wsp., 2011, PMID 21727255).
• Zaburzenia odżywiania dotyczą w ciągu życia 8,4 procent kobiet oraz 2,2 procent mężczyzn (Galmiche i wsp., 2019, PMID 31051507).
• Nie ma badań klinicznych nad CBD w zaburzeniach odżywiania. Jedyne badanie z randomizacją dotyczyło dronabinolu, czyli agonisty THC, i dało przyrost masy ciała 0,73 kg wobec placebo bez zmiany psychopatologii (Andries i wsp., 2014, PMID 24105610).
• CBD wiąże się ze zwiększonym ryzykiem osłabienia apetytu jako działania niepożądanego, iloraz szans 3,56 wobec placebo (Chesney i wsp., 2020, PMC7608221).
• Leczeniem zaburzeń odżywiania jest psychoterapia z opieką lekarską. CBD jej nie zastępuje ani nie uzupełnia w sposób potwierdzony badaniami.

Jakie rodzaje zaburzeń odżywiania wyróżnia ICD-11?

Obowiązująca od 2022 roku klasyfikacja ICD-11 Światowej Organizacji Zdrowia opisuje zaburzenia karmienia i odżywiania jako osobną grupę rozpoznań. Trzy jednostki dominują w praktyce klinicznej: jadłowstręt psychiczny, żarłoczność psychiczna oraz zaburzenie z napadami objadania. Obok nich funkcjonują ARFID, pica, zaburzenie przeżuwania i kategorie niespecyficzne.

Rozpoznanie Rdzeń obrazu klinicznego
Jadłowstręt psychiczny (anorexia nervosa) celowe ograniczanie jedzenia, znacząco niska masa ciała, lęk przed przytyciem, zaburzony obraz własnego ciała
Żarłoczność psychiczna (bulimia nervosa) nawracające epizody objadania z zachowaniami kompensacyjnymi, zwykle przy prawidłowej masie ciała
Zaburzenie z napadami objadania (BED) epizody objadania z utratą kontroli, bez regularnych zachowań kompensacyjnych
ARFID unikanie lub ograniczanie pokarmów bez lęku przed przytyciem i bez zaburzeń obrazu ciała
Pica uporczywe spożywanie substancji nieodżywczych
Zaburzenie przeżuwania powtarzające się zwracanie pokarmu bez wysiłku, z ponownym przeżuwaniem lub wypluwaniem

Istotną zmianą wobec starszej ICD-10 było wyodrębnienie BED oraz ARFID jako pełnoprawnych jednostek chorobowych. Wcześniej trafiały one do kategorii nieswoistych, co utrudniało zarówno badania kliniczne, jak i organizację leczenia.

Warto pamiętać, że rozpoznanie bywa ruchome. Ta sama osoba może w trakcie choroby spełniać kryteria kolejno różnych jednostek, na przykład przechodząc od postaci restrykcyjnej jadłowstrętu do obrazu bulimicznego. Dlatego diagnozę stawia się na podstawie aktualnego obrazu klinicznego, a nie jednorazowej etykiety sprzed lat.

Jak często występują zaburzenia odżywiania?

Przegląd systematyczny Galmiche i wsp. z 2019 roku, obejmujący badania z lat 2000-2018, podaje, że w ciągu życia zaburzenia odżywiania dotyczą średnio 8,4 procent kobiet oraz 2,2 procent mężczyzn. Dane pokazują też wyraźny trend wzrostowy w czasie.

Ten trend jest w tej pracy policzony wprost. Ważona średnia chorobowości punktowej wzrosła z 3,5 procent w okresie 2000-2006 do 7,8 procent w okresie 2013-2018, a więc podwoiła się w ciągu kilkunastu lat. Autorzy nazywają to realnym wyzwaniem dla zdrowia publicznego.

Osobne dane dotyczą poszczególnych rozpoznań. Przegląd van Eeden i wsp. (2021, PMC8500372) wskazuje, że chorobowość życiowa jadłowstrętu psychicznego sięga 4 procent wśród kobiet oraz 0,3 procent wśród mężczyzn, a żarłoczności psychicznej odpowiednio 3 procent i ponad 1 procent. Autorzy odnotowują dwa przeciwstawne kierunki: zapadalność na jadłowstręt rośnie wśród osób poniżej piętnastego roku życia, natomiast ogólna zapadalność na bulimię z czasem spada.

Badanie populacyjne Udo i Grilo (2018, PMC6097933), przeprowadzone na próbie 36 306 dorosłych Amerykanów według kryteriów DSM-5, daje niższe wartości: chorobowość życiowa wyniosła 0,80 procent dla jadłowstrętu, 0,28 procent dla bulimii oraz 0,85 procent dla BED. Różnica wobec przeglądów wynika z metody rozpoznawania i badanej populacji. Szanse rozpoznania były we wszystkich trzech jednostkach istotnie wyższe u kobiet niż u mężczyzn.

Czym charakteryzuje się jadłowstręt psychiczny?

Jadłowstręt psychiczny polega na długotrwałym, celowym ograniczaniu przyjmowania pokarmu, prowadzącym do znacząco niskiej masy ciała. Towarzyszy mu nasilony lęk przed przytyciem oraz zaburzone postrzeganie własnego ciała, które utrzymuje się mimo obiektywnego wyniszczenia organizmu.

ICD-11 wyróżnia postać restrykcyjną, opartą na ograniczaniu jedzenia i nadmiernej aktywności fizycznej, oraz postać z epizodami objadania i zachowaniami kompensacyjnymi. Choroba ujawnia się najczęściej w okresie dojrzewania, ale rozpoznaje się ją zarówno u dzieci, jak i u osób dorosłych w każdym wieku.

Skutki somatyczne obejmują zatrzymanie miesiączki, bradykardię, hipotermię, suchość skóry oraz zaburzenia elektrolitowe. Zagrożeniem samym w sobie jest też zespół ponownego odżywienia, występujący na początku leczenia, dlatego odżywianie pacjenta wyniszczonego prowadzi się pod nadzorem medycznym, a nie samodzielnie w domu.

Najpoważniejsza jest jednak śmiertelność. Metaanaliza Arcelus i wsp. (2011, PMID 21727255), obejmująca 36 badań, wykazała 5,1 zgonu na 1000 osobolat obserwacji w jadłowstręcie psychicznym. Standaryzowany współczynnik śmiertelności wyniósł 5,86 dla jadłowstrętu, 1,93 dla bulimii oraz 1,92 dla zaburzeń nieokreślonych. Co piąta osoba z jadłowstrętem, która zmarła, popełniła samobójstwo. To dane, które przesądzają o pilności leczenia.

Jak rozpoznać żarłoczność psychiczną?

Żarłoczność psychiczna polega na nawracających epizodach niekontrolowanego objadania, po których następują zachowania kompensacyjne. Należą do nich prowokowanie wymiotów, nadużywanie środków przeczyszczających lub moczopędnych, głodówki oraz wyczerpujące ćwiczenia fizyczne.

Rozpoznanie bywa opóźnione, bo masa ciała pozostaje zwykle w normie lub jest nieznacznie podwyższona. Otoczenie nie widzi więc sygnału, który w jadłowstręcie rzuca się w oczy. Chorobę ukrywa się też aktywnie, ponieważ epizodom towarzyszą wstyd i poczucie winy.

Epizod objadania opisuje się jako spożycie w krótkim czasie ilości pokarmu wyraźnie większej niż typowa w podobnych okolicznościach, przy poczuciu utraty kontroli. Po nim narasta napięcie, które zachowanie kompensacyjne chwilowo obniża. Tak domyka się mechanizm podtrzymujący chorobę.

Powikłania wynikają głównie z wymiotów oraz z zaburzeń gospodarki elektrolitowej:

  • hipokaliemia, grożąca zaburzeniami rytmu serca;
  • erozja szkliwa zębów wskutek kontaktu z kwasem żołądkowym;
  • przerost ślinianek przyusznych;
  • podrażnienie oraz uszkodzenia przełyku;
  • zaburzenia miesiączkowania.

Przegląd van Eeden i wsp. przypomina, że bulimia również wiąże się z podwyższonym ryzykiem zgonu, choć niższym niż w jadłowstręcie. Metaanaliza Arcelus i wsp. określiła standaryzowany współczynnik śmiertelności w bulimii na 1,93, czyli blisko dwukrotnie wyższy niż w populacji ogólnej. Prawidłowa masa ciała nie jest więc oznaką bezpieczeństwa.

Czym jest zaburzenie z napadami objadania?

BED polega na powtarzających się epizodach objadania z utratą kontroli, którym nie towarzyszą regularne zachowania kompensacyjne. To właśnie ich brak odróżnia je od bulimii i sprawia, że u części osób dochodzi z czasem do wzrostu masy ciała.

W badaniu Udo i Grilo BED okazało się najczęstszym z trzech głównych rozpoznań wśród dorosłych Amerykanów, z chorobowością życiową 0,85 procent oraz dwunastomiesięczną 0,44 procent. Rozpoznanie wprowadzono do głównej klasyfikacji stosunkowo niedawno, więc świadomość jego istnienia bywa niska także wśród osób chorujących.

Epizody objadania w BED wiążą się silnie z regulacją emocji. Przegląd systematyczny Leehr i wsp. (2015, PMID 25530255) analizował modele regulacji emocji w BED oraz w otyłości i wskazał napięcie emocjonalne jako czynnik poprzedzający napady. Jedzenie pełni tu funkcję doraźnego rozładowania, a nie odpowiedzi na głód fizjologiczny.

Konsekwencją bywa błędna ścieżka pomocy. Osoba z BED trafia najpierw do dietetyka albo do poradni leczenia otyłości, gdzie pracuje się nad masą ciała, a nie nad mechanizmem napadów. Rozpoznanie psychiatryczne pojawia się dopiero po serii nieskutecznych interwencji, co odsuwa właściwe leczenie o lata.

Co to jest ARFID?

ARFID, czyli zaburzenie polegające na unikaniu lub ograniczaniu przyjmowania pokarmów, opisuje osoby, które jedzą zbyt mało lub zbyt wąski zestaw produktów, ale nie z powodu lęku przed przytyciem. Brak zaburzeń obrazu ciała odróżnia je od jadłowstrętu w sposób zasadniczy.

Powody unikania bywają różne. U części osób jest to lęk przed zakrztuszeniem lub wymiotami, często po przykrym doświadczeniu. U innych dominuje nadwrażliwość sensoryczna na konsystencję, zapach albo wygląd potraw. Bywa też, że jedzenie po prostu nie budzi zainteresowania i łatwo o nim zapomnieć.

Przegląd Bourne i wsp. (2020, PMID 32283448) objął 78 publikacji z 14 krajów i potwierdził zasadność wyodrębnienia ARFID jako odrębnej jednostki. Autorzy zaznaczają jednocześnie, że rozumienie tego zaburzenia pozostaje ograniczone we wszystkich badanych obszarach, od diagnostyki po wyniki leczenia. ARFID często współwystępuje z zaburzeniami neurorozwojowymi.

Skutki bywają poważne mimo braku motywu odchudzania. Należą do nich niedobory pokarmowe, zahamowanie wzrostu u dzieci oraz zależność od żywienia przemysłowego. Leczenie prowadzi się inaczej niż w jadłowstręcie, bo praca nad obrazem ciała nie jest tu punktem wyjścia.

Jak układ endokannabinoidowy wiąże się z jedzeniem?

Układ endokannabinoidowy tworzą receptory CB1 i CB2, endogenne ligandy takie jak anandamid oraz enzymy regulujące ich stężenie. Bierze on udział w kontroli pobierania pokarmu, w odczuwaniu przyjemności z jedzenia oraz w gospodarce energetycznej organizmu.

Praca przeglądowa Scherma i wsp. (2014, PMID 23829365) zebrała przedkliniczne dane neurochemiczne i behawioralne wskazujące na rolę tego układu w zaburzeniach odżywiania. Warto od razu zaznaczyć, że są to w przeważającej części badania na zwierzętach i na materiale komórkowym, a nie badania kliniczne.

Najczęściej przywoływany wynik z udziałem ludzi pochodzi od Monteleone i wsp. (2005, PMID 15841111). Zmierzono w nim stężenia anandamidu w osoczu u 15 kobiet z jadłowstrętem, 12 z bulimią, 11 z BED oraz u 15 zdrowych. Stężenie anandamidu było podwyższone zarówno w jadłowstręcie, jak i w BED, natomiast w bulimii nie różniło się od grupy kontrolnej. Odnotowano też odwrotną zależność między anandamidem a leptyną.

Ten kierunek bywa w tekstach popularnych podawany odwrotnie, jako obniżenie anandamidu w anoreksji. Praca źródłowa mówi coś przeciwnego, a różnica ma znaczenie, bo unieważnia proste rozumowanie, że skoro układ endokannabinoidowy jest w anoreksji osłabiony, to jego pobudzenie przywróci apetyt. Autorzy sami podkreślają, że fizjologiczne znaczenie tej zmiany wymaga dalszych badań.

Czy CBD leczy zaburzenia odżywiania?

Nie. Nie istnieje badanie kliniczne z randomizacją, które wykazałoby skuteczność kannabidiolu w leczeniu jadłowstrętu psychicznego, bulimii, BED ani ARFID. Nie chodzi o dowody słabe czy niejednoznaczne, lecz o ich brak. Żadne towarzystwo naukowe nie zaleca CBD w tych rozpoznaniach.

Ta odpowiedź wymaga rozwinięcia, bo w treściach reklamowych pojawia się rozumowanie pozornie logiczne. Skoro układ endokannabinoidowy reguluje apetyt, a kannabinoidy na niego działają, to wydaje się, że powinny pomagać. Problem w tym, że CBD ma niskie powinowactwo do receptora CB1 i nie działa pobudzająco na apetyt tak, jak THC. Przeniesienie wniosku z fizjologii układu na konkretny preparat jest tu nieuprawnione.

Osobno trzeba oddzielić leczenie choroby od łagodzenia objawów towarzyszących. Lęk, napięcie i bezsenność bardzo często współistnieją z zaburzeniami odżywiania. Istnieją przesłanki, że CBD wpływa na lęk, opisane w przeglądzie Blessing i wsp. (2015, PMC4604171), oraz obserwacje dotyczące snu z serii przypadków Shannon i wsp. (2019, PMC6326553). Żadne z tych badań nie obejmowało jednak osób z zaburzeniami odżywiania. Więcej o stanie dowodów w tych obszarach znajdziesz we wpisach o CBD i THC w stanach lękowych oraz o CBD przy bezsenności.

Wniosek praktyczny jest taki: żadna z tych przesłanek nie uzasadnia stosowania CBD zamiast leczenia. Zaburzenia odżywiania leczy się psychoterapią prowadzoną przez wyszkolonego terapeutę, w połączeniu z opieką internistyczną i, gdy to potrzebne, farmakoterapią zaleconą przez psychiatrę.

Co pokazują badania nad kannabinoidami w tych chorobach?

Jedyne badanie z randomizacją, które sprawdzało kannabinoid u osób z zaburzeniem odżywiania, dotyczyło dronabinolu, czyli syntetycznego agonisty receptorów kannabinoidowych działającego jak THC. Nie badano w nim CBD. Wynik był dodatni, ale bardzo skromny.

Badanie Czego dotyczyło Wynik i ograniczenie
Andries i wsp., 2014 (PMID 24105610) dronabinol u 25 kobiet z długotrwałym jadłowstrętem, 2,5 mg dwa razy dziennie przez 4 tygodnie przyrost masy ciała 0,73 kg wobec placebo; wyniki kwestionariusza EDI-2 bez zmian; substancja to THC, nie CBD
Monteleone i wsp., 2005 (PMID 15841111) stężenie anandamidu w osoczu w jadłowstręcie, bulimii i BED podwyższony anandamid w jadłowstręcie oraz w BED; badanie obserwacyjne, bez interwencji
Blessing i wsp., 2015 (PMC4604171) CBD a lęk przesłanki przemawiające za działaniem przeciwlękowym; brak udziału osób z zaburzeniami odżywiania
Shannon i wsp., 2019 (PMC6326553) CBD a lęk i sen seria przypadków, czyli najsłabszy poziom dowodu; brak grupy kontrolnej i randomizacji

Badanie Andries i wsp. warto przeczytać uważnie, bo bywa cytowane jako argument za kannabinoidami w anoreksji. Uczestniczyło w nim 25 kobiet chorujących od co najmniej pięciu lat, w schemacie naprzemiennym z placebo. Przyrost masy ciała wyniósł 0,73 kg ponad placebo w ciągu czterech tygodni i był istotny statystycznie. Nasilenie objawów psychopatologicznych mierzone kwestionariuszem EDI-2 nie zmieniło się.

To rozróżnienie jest tu najważniejsze. Kannabinoid dołożył niewielki przyrost masy ciała, ale nie ruszył tego, co stanowi istotę choroby: lęku przed przytyciem, zaburzonego obrazu ciała ani przymusu kontrolowania jedzenia. Zaburzenie odżywiania nie jest problemem wagi, więc sam wpływ na wagę nie jest leczeniem.

Osobno warto odnieść się do kannabigerolu, bywa on bowiem przedstawiany jako łagodniejsza alternatywa dla CBD przy napięciu. Praca Navarro i wsp. (2018, PMC6021502) opisuje CBG jako częściowego agonistę receptora CB2, oddziałującego również na receptor CB1. Były to jednak badania prowadzone na liniach komórkowych i dotyczyły farmakologii samych receptorów, a nie leczenia jakiejkolwiek choroby. Badań nad CBG u osób z zaburzeniami odżywiania nie przeprowadzono, więc opisy przypisujące mu w tej grupie działanie uspokajające wykraczają poza dostępne dane.

Dlaczego CBD może zaszkodzić przy zaburzeniach odżywiania?

Ryzyko jest konkretne i wynika z najlepszej dostępnej analizy bezpieczeństwa. Metaanaliza Chesney i wsp. (2020, PMC7608221) objęła 12 badań z randomizacją i 803 uczestników. Wykazała, że kannabidiol wiąże się ze zwiększonym ryzykiem osłabienia apetytu jako działania niepożądanego, z ilorazem szans 3,56 wobec placebo.

W kontekście jadłowstrętu czy ARFID trudno o gorszy profil działania niepożądanego. Substancja reklamowana jako wsparcie u osób jedzących zbyt mało w badaniach częściej niż placebo zmniejszała apetyt. Ten sam przegląd odnotował podwyższone ryzyko poważnych zdarzeń niepożądanych, nieprawidłowych wyników prób wątrobowych oraz przerwania leczenia z jakiejkolwiek przyczyny.

Druga grupa zagrożeń dotyczy interakcji z lekami. Kannabidiol hamuje izoenzymy cytochromu P450, przez co może podnosić stężenia leków metabolizowanych tą drogą. U osób leczonych z powodu zaburzeń odżywiania w grę wchodzą leki przeciwdepresyjne, przeciwpsychotyczne oraz uspokajające. Wzrost stężenia leku oznacza nasilenie zarówno jego działania, jak i działań niepożądanych.

Trzecia sprawa to wątroba. W przeglądzie Chesney i wsp. nieprawidłowe wyniki prób wątrobowych obserwowano głównie w badaniach nad padaczką dziecięcą, gdzie kannabidiol podawano razem z innymi lekami przeciwpadaczkowymi, w dawkach rzędu 20 mg na kilogram masy ciała, jak w badaniu Thiele i wsp. (2018, PMID 29395273). U osoby wyniszczonej niedożywieniem wątroba bywa jednak obciążona wyjściowo, co jest powodem do ostrożności, a nie do bagatelizowania. Depresja współwystępująca z zaburzeniem odżywiania wymaga osobnego leczenia, o czym piszemy szerzej we wpisie o konopiach a depresji.

Gdzie szukać pomocy w Polsce?

Najszybszą drogą jest telefon. Linie kryzysowe działają bezpłatnie, nie wymagają skierowania ani rejestracji, a rozmowa jest anonimowa. Jeśli sytuacja zagraża życiu, na przykład przy omdleniach, zaburzeniach rytmu serca lub myślach samobójczych, dzwoń pod 112.

  • 112 przy bezpośrednim zagrożeniu życia lub zdrowia;
  • 116 123 to bezpłatny kryzysowy telefon zaufania dla osób dorosłych;
  • 116 111 to bezpłatny telefon zaufania dla dzieci i młodzieży;
  • 800 70 2222 to Centrum Wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego;
  • lekarz podstawowej opieki zdrowotnej oceni stan somatyczny i pokieruje dalej;
  • do psychiatry w ramach NFZ nie jest potrzebne skierowanie.

Sygnały, przy których warto szukać pomocy, nie muszą być dramatyczne. Należą do nich szybka utrata masy ciała, unikanie wspólnych posiłków, jedzenie w ukryciu, ślady wymiotów, uporczywe rozmowy o kaloriach i wadze, ćwiczenia mimo wyczerpania lub kontuzji, zanik miesiączki oraz narastające wycofanie z kontaktów.

Wiele osób odkłada leczenie w przekonaniu, że ich sytuacja nie jest jeszcze wystarczająco poważna. To przekonanie samo w sobie bywa objawem choroby. Nie musisz spełniać żadnych kryteriów, żeby zadzwonić i porozmawiać. Jeśli jedzenie stało się źródłem cierpienia, to wystarczający powód, by poprosić o pomoc. Doświadczenia osób z innymi rozpoznaniami psychiatrycznymi opisujemy w materiale o CBD a zaburzeniach dwubiegunowych.

Podsumowanie

Zaburzenia odżywiania to grupa poważnych chorób psychicznych o wysokiej śmiertelności, w której jadłowstręt psychiczny zajmuje miejsce szczególne. Klasyfikacja ICD-11 wyodrębnia obok niego bulimię, BED, ARFID oraz kategorie rzadsze, a rozpoznanie potrafi się w trakcie choroby zmieniać.

Odpowiedź na pytanie z tytułu jest negatywna i warto ją zapamiętać w tej postaci. Nie ma badań klinicznych pokazujących, że CBD pomaga w leczeniu zaburzeń odżywiania. Jedyne badanie z randomizacją dotyczyło innej substancji, dronabinolu, i przyniosło przyrost masy ciała bez wpływu na psychopatologię. Do tego kannabidiol wiąże się w metaanalizach z podwyższonym ryzykiem osłabienia apetytu, co w tej grupie chorych działa pod prąd celom leczenia.

Skuteczne leczenie opiera się na psychoterapii, opiece internistycznej oraz, gdy to konieczne, farmakoterapii prowadzonej przez psychiatrę. Im wcześniej się zaczyna, tym łatwiej je prowadzić, a odkładanie decyzji z powodu wstydu jest częstym elementem samej choroby. Jeśli rozważasz jakikolwiek preparat dostępny bez recepty, powiedz o tym lekarzowi prowadzącemu, zamiast podejmować decyzję samodzielnie. W kryzysie zadzwoń pod 116 123 lub 112.

Najczęściej zadawane pytania

Czy CBD może leczyć anoreksję lub bulimię?

Nie. Nie istnieje badanie kliniczne z randomizacją wykazujące skuteczność kannabidiolu w zaburzeniach odżywiania, a żadne towarzystwo naukowe go w tych rozpoznaniach nie zaleca. Leczeniem jest psychoterapia połączona z opieką lekarską, a w razie potrzeby farmakoterapia dobrana przez psychiatrę.

Czy CBD pobudza apetyt?

Dane wskazują raczej na kierunek odwrotny. W metaanalizie Chesney i wsp. z 2020 roku, obejmującej 12 badań z randomizacją i 803 uczestników, kannabidiol wiązał się ze zwiększonym ryzykiem osłabienia apetytu jako działania niepożądanego, z ilorazem szans 3,56 wobec placebo. Apetyt pobudza THC, a nie CBD.

Czy jakikolwiek kannabinoid badano w anoreksji?

Tak, dronabinol, będący agonistą działającym jak THC. W badaniu Andries i wsp. z 2014 roku 25 kobiet z długotrwałym jadłowstrętem przyjmowało 2,5 mg dwa razy dziennie przez cztery tygodnie. Uzyskano przyrost masy ciała 0,73 kg wobec placebo, bez zmiany nasilenia objawów psychopatologicznych.

Czy CBD wchodzi w interakcje z lekami psychiatrycznymi?

Tak. Kannabidiol hamuje izoenzymy cytochromu P450, więc może podnosić stężenia leków metabolizowanych tą drogą, w tym przeciwdepresyjnych, przeciwpsychotycznych oraz uspokajających. U osoby leczonej z powodu zaburzenia odżywiania oznacza to realne ryzyko nasilenia działań niepożądanych. Poinformuj lekarza prowadzącego przed zastosowaniem.

Jak rozpoznać zaburzenie odżywiania u bliskiej osoby?

Zwróć uwagę na unikanie wspólnych posiłków, jedzenie w ukryciu, ślady wymiotów, uporczywe rozmowy o wadze i kaloriach, ćwiczenia mimo wyczerpania oraz szybką zmianę masy ciała. Prawidłowa waga niczego nie wyklucza, zwłaszcza w bulimii. W razie wątpliwości skontaktuj się z lekarzem rodzinnym.

Gdzie zadzwonić po pomoc w Polsce?

Przy bezpośrednim zagrożeniu życia dzwoń pod 112. Bezpłatny kryzysowy telefon zaufania dla dorosłych to 116 123, dla dzieci i młodzieży 116 111, a Centrum Wsparcia dla osób w kryzysie psychicznym działa pod numerem 800 70 2222. Do psychiatry w ramach NFZ nie potrzebujesz skierowania.

Artykuł ma charakter informacyjno-edukacyjny i nie stanowi porady medycznej. Przed rozpoczęciem stosowania konopi lub CBD w celach terapeutycznych skonsultuj się z lekarzem, zwłaszcza jeśli przyjmujesz inne leki, jesteś w ciąży lub karmisz piersią.

Autor: Michał Waluk · Opublikowano: 2026-05-04 · Aktualizacja: 2026-08-10

Podziel się:
Zaufanie
Dowiedz się więcej o nas
Darmowa wysyłka
Od 49PLN - paczkomatem
Łatwy kontakt
Masz pytania? Skontaktuj się z nami.
Lojalność
Jedyny taki program - zbieraj buchy

Strona tylko dla osób pełnoletnich.

Czy masz ukończone 18 lat?

Buch z Tobą